Piąta porażka z rzędu. Lech – Raków 1:3

O godzinie 16:00 na stadionie PGE Narodowy mieszczącym się przy alei Księcia Józefa Poniatowskiego 1 w Warszawie, początek finału piłkarskiego Pucharu Polski sezonu 2021/2022, pomiędzy drużyną Lecha Poznań a zespołem Rakowa Częstochowa. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



null Raport NA ŻYWO (przed meczem)

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

null 5 kolejnych meczów Lecha z Rakowem bez wygranej – 3:3, 0:2 (w PP), 1:3, 2:2 i 0:1
null Lech nigdy nie wygrał z Rakowem w Pucharze Polski (0:1 w 2018 oraz 0:2 w 2021 roku)
null Maciej Skorża nigdy nie pokonał Rakowa i Marka Papszuna – 1:3, 2:2 i 0:1
null 11 finał Pucharu Polski w historii Lecha, 5 zwycięstw, 5 porażek (4 z rzędu w 2011, 2015, 2016 i 2017 roku)
null Lech czeka na Puchar Polski od 13 lat, nigdy nie odebrał trofeum jego obrońcy
null 15 kolejnych meczów Rakowa na 2 frontach bez porażki (w żadnym nie stracił więcej niż jednego gola)

>> Wszystko o finale Pucharu Polski 2022

13:55 – Witamy z PGE Narodowego! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie na żywo prosto ze stadionu. Gramy dziś 11 finał w historii Lecha Poznań walcząc o 6 krajowy puchar! Czas najwyższy go zdobyć, wszyscy kibice czekają na niego już prawie 13 lat.

13:57 – Godzinę temu nad Warszawą nieco się zachmurzyło, ale do 16:00 znów ma pojawić się słońce. Warunki do gry idealne, to piękna majówka z Lechem Poznań.

13:58 – Kibice obu klubów z miejsc za bramkami nie wchodzą na stadion. Za chwilę o 14:00 zostaną otwarte bramy prowadzące na tzw. sektory neutralne.

14:00 – Zdjęcia z soboty i z niedzieli (stadion, trening Lecha, konferencja itp.) można znaleźć -> TTUAJ. Wkrótce pojawią się kolejne, już meczowe zdjęcia.

14:08 – null Pierwsze fotki z dzisiaj. Z upływem finału będą pojawiały się kolejne m.in. z drugiej trybuny oraz z murawy.

null

14:18 – Na sektorach za bramkami pojawili się pojedynczy kibice.

14:25 – Zorganizowane grupy stoją pod stadionem nie mogąc wejść z oprawą i z fanami. Mimo wszystko na sektorach Rakowa przybywa osób.

14:26 – Za chwilę podamy skład Lecha.

14:36 – Raków dotarł na stadion, trwa jego spacer po murawie.

14:41 – Jest i Lech! na neutralach mamy dużą przewagę, więc po Narodowym niosło się już głośne Kolejorz! Kolejorz!

14:46 – Poniżej skład Lecha. A jednak bardzo ofensywny.

14:47 – null W ramach „Oko na grę” obserwowany będzie Pedro Rebocho.

14:54 – Poniżej także skład Rakowa. Bez niespodzianek.

15:00 – Godzina do meczu. Na sektorach Lecha za bramką pojedyncze osoby, po drugiej stronie dużo więcej kibiców. A na murawie są już rozłożone elementy potrzebne do rozgrzewki.

15:03 – null Jest pięknie. Tylko kibiców za bramką brak.

null

15:08 – Bramkarze obu ekip pojawili się na rozgrzewce.

15:21 – null Smutny widok.

null

15:22 – A tymczasem na murawie Lech w komplecie na rozgrzewce.

15:24 – Sporadycznie pojawia się doping dla Lecha z sektorów tzw. neutralnych.

15:26 – Niespełna 35 minut do finału. Nie czuć atmosfery, bo nie ma kibiców, na neutralnych też jest wiele wolnych miejsc.

15:35 – null

null
null

15:43 – Kibiców Lecha za bramką nie przybywa. Rakowa za drugą bramką już tak (szczególnie na górnych sektorach).

15:44 – Rozgrzewka obu drużyn dobiegła końca.

15:44 – Nadal nie czuć atmosfery finału.

15:47 – Spiker czyta ostatnie przedmeczowe komunikaty. Kibice gwiżdżą.

15:50 – Odczytywane są składy. Przed meczem zostanie jeszcze odśpiewany hymn Polski.

15:58 – Hymn odśpiewany, obie drużyny na murawie. Na sektorach Rakowa za bramką tysiące osób, za naszą prawie nikogo nie ma. Najpóźniej w przerwie meczu kolejne zdjęcia.



null Raport NA ŻYWO (mecz)

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

null 1 – 15 minuta

1 min. – Gramy o Puchar! Zaczął Lech.
3 min. – Na razie Lech prowadzi grę. Kibice Lecha kibicują zza stadionu, Raków „pozdrawia” PZPN, Trzaskowskiego, wszystko próbuje zagłuszyć spiker.
5 min. – Raków ma problemy z odebraniem piłki.
6 min. – null Niemożliwe. Pierwsza akcja Rakowa i rywal obejmuje prowadzenie. Znowu nie popisał się Van der Hart. Lech przegrywa 0:1.
7 min. – Kolejorz stracił pierwszego gola w tej edycji Pucharu Polski i od razu przegrywa.
8 min. – Tym razem Van der Hart w końcu coś obronił.
12 min. – Od utraty gola nic nie gramy.
13 min. – null Tym razem świetna interwencja nogami Van der Harta ratuje nas przed utratą 2 gola!
15 min. – Nie istniejemy od straty bramki. Lecha nie ma.

null 16 – 30 minuta

16 min. – Lopez nie trafił z rzutu wolnego w świetnej sytuacji.
16 min. – null A teraz Raków ratuje poprzeczka po strzale z daleka Kamińskiego!
17 min. – Następne uderzenie z dystansu. Nad bramką.
20 min. – Poznaniacy przebudzili się. Mają szczęście, że nie przy stanie 0:2.
25 min. – Łatwo zmarnowany rzut wolny i rożny. Były 2 bardzo złe strzały.
27 min. – null Dobra szansa dla Kolejorza po kornerze, sprytny strzał wybronił Trelowski.

null 31 – 45 minuta

31 min. – Ciekawa akcja Lecha lewą flanką po której płasko i bardzo niecelnie uderzył Murawski.
34 min. – Kamiński strzelał? podawał? w każdym razie było kolejne zagrożenie.
36 min. – null Lech grał, Raków strzelił po kontrze na 2:0. Wdowiak wykorzystał sytuację 1 na 1. Wydaje się być po meczu.
38 min. – Tej bramki można by oczywiście uniknąć, gdyby nie błąd Pereiry.
40 min. – Podanie Ishaka do nikogo.
43 min. – Następne zagranie w pole karne na oślep.
45+2 min. – Po następnym strzale Rakowa z okolic pola karnego było blisko 3 bramki.
45+2 min. – Do przerwy 0:2.



null 46 – 60 minuta

46 min. – null Kolejne fotki:

null
null
null

46 min. – Amaral za Pereirę. Dziwna zmiana, chyba gramy już sparing.
48 min. – Po dwie akcje z obu stron.
48 min. – Miękka wrzutka Karlstroma w pole karne znowu do nikogo. Za dużo jest dziś takich podań, to bardzo słabe spotkanie w wykonaniu Lecha, dużo gorsze od tych w 2015, 2016 i 2017 roku.
53 min. – Mamy kontaktową bramkę. Trochę przypadku, ale Amaral z kilku metrów pokonał Trelowskiego.

null Amaral
null Kownacki

55 min. – Lech ruszył do przodu.
57 min. – null Faul Rebocho, kartka.
59 min. – Następny strzał z daleka nie wiadomo po co. Jeszcze Karlstrom miał jakieś uwagi.

null 61 – 75 minuta

61 min. – Znowu groźnie w naszym polu karnym. Minimalnie niecelnie główkował Arsenić.
62 min. – null Fatalne podanie Ishaka. Jeszcze Skóraś zarobił kartkę.
63 min. – Znowu Ishak. Czemu nie ruszył do piłki?!
64 min. – Szybka akcja Lecha, najpierw Amaral za daleko wypuścił sobie piłkę, za chwilę niecelnie uderzył Ishak.
67 min. – Raków mocno cofnięty, czeka na kontry, liczy na straty w środku pola zespołu Lecha, który gra bez taktyki. Wszyscy atakują tak jak sobie chcą.
71 min. – Setki niecelnych podań ze strony Lecha. Nieefektywne granie w piłkę.
73 min. – null Tiba za Murawskiego i Ba Loua za Kownackiego.

null 76 – 90 minuta

77 min. – null Raków na chwilę się przebudził, zaczął atakować i od razu strzelił gola. Lopez strzela już 3 gola Lechowi w historii i 2 w tej rundzie.
78 min. – null Marchwiński za Kamińskiego.
82 min. – Jeszcze kilka minut. Lech już przestał atakować. Nic z tych szarpanych ataków nie było, obecnie nie ma już ich wcale.
85 min. – null Kvekveskiri za Karlstroma.
87 min. – Czerwona kartka dla Araka.
89 min. – null Kartka dla Milicia.
90+2 min. – Jeszcze przyblokowany strzał fatalnego dziś Ishaka.
90+4 min. – Koniec finału. Lech ponosi 5 porażkę z rzędu i 4 na Narodowym.

Poniżej znajduje się pierwsza, szybka galeria zdjęć z Lechowej ceremonii na Stadionie Narodowym. Więcej zdjęć z dni 30 kwietnia – 2 maja (stadion, konferencja Lecha, trening Lecha + trybuny w dniu finału można znaleźć) -> TUTAJ. Pełna fotorelacja z finału Pucharu Polski 2022 pojawi się w nocy.



null Finał Pucharu Polski 2021/2022, poniedziałek, 2 maja, godz. 16:00
null KKS Lech Poznań – RKS Raków Częstochowa 1:3 (0:2)

null Bramki: 53.Amaral – 6.Gutkovskis 36.Wdowiak 77.Lopez

null Asysty: 1:2 – Kownacki

null Żółte kartki: Rebocho, Skóraś, Milić – Wdowiak

null Czerwona kartka: 87 min. – Arak (za brutalny faul)

null Widzów: 35694

null Sędzia: Marciniak (Płock)

null Sędzia techniczny: Kuźma

null Sędziowie boczni: Sokolnicki, Listkiewicz

null Sędziowie VAR: Kwiatkowski, Malec

null Lech: Van der Hart – Pereira (46.Amaral), Satka, Milić, Rebocho – Karlstrom (85.Kvekveskiri), Murawski (72.Tiba) – Skóraś, Kownacki (72.Ba Loua) Kamiński (78.Marchwiński) – Ishak.

null Rezerwowi: Bednarek, Kędziora, Douglas, Skrzypczak, Tiba, Ba Loua, Kvekveskiri, Amaral, Marchwiński.

null Raków: Trelowski – Tudor, Petrasek, Arsenić – Sorescu (46.Długosz), Papanikolaou, Lederman, Wdowiak (72.Niewulis) – Lopez (83.Arak), Gutkovskis (72.Musiolik), Kun.

null Rezerwowi: Kovacević, Niewulis, Gvilia, Czyż, Długosz, Cebula, Kochergin, Arak, Musiolik.

null Kapitanowie: Ishak – Petrasek

null Ustawienia: 1-4-2-3-1 – 1-3-4-3

null Trenerzy: Skorża – Papszun

null Obserwacja „Oko na grę”: Rebocho

null Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)

null Pogoda: +19°C, pogodnie

null Miejsce: PGE Narodowy (al. Księcia Józefa Poniatowskiego 1, Warszawa)

Autor zdjęć: Dawid Ćmielewski

>> Przeczytaj więcej o meczach w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





361 komentarzy

  1. Wielkopolanin pisze:

    Hańba hańba hańba

  2. klaus pisze:

    Piękne trzy „fuksy” i ogórki wypunktowane. Moje gratulacje dla Rakowa. Szacunek za bycie walecznym kopciuszkiem

    • Pawelinho pisze:

      No chyba to nie jest „waleczny kopciuszek” tylko bezczelny cham z bucowatym trenerem, ale fakt jest taki, że zagrali skutecznie, a tej skuteczności Lechowi jak zwykle w najważniejszych momentach brakuje. Ja tam ich podziwiać czy szacunku oddawać nie będę przez wypowiedzi papszuna względem Lecha i nie tylko.

      • klaus pisze:

        W porównaniu do Lecha są kopciuszkiem, a Papszun wcale nie jest bucowaty. Mówi prawdę. Ciesz się, że nie mówi że Lech jest chujowaty, bo przegrywa najważniejsze mecze od lat i to nie byłoby klamstwem

      • Pawelinho pisze:

        Prawdę o czym? O tym, że Lechowi pomagają sędziowie? No chyba sobie w tym momencie robisz jaja? Już ich tak nie gloryfikuj na nie wiadomo jakich „bohaterów” polskiej piłki.

    • klaus pisze:

      Na bohaterów nie. Jebią nas drugi sezon i mam do nich szacunek za waleczność

  3. legat79 pisze:

    No i …….
    Jutro wstanę i znów z całych sił będę kibicował jedynemu klubowi w moim życiu!
    Kibicem się jest a nie się bywa

    • klaus pisze:

      Jak nie zdobędą mistrza, to ja robię sobie pauzę. Starczy mi tych upokorzeń. Może to ja im przynoszę pecha? Chuj wie. Ta drużyna ma DNA przegrywa

      • Pawelinho pisze:

        Rutkowscy to jest ten „pech” oraz „dna przegrywów”.

    • klaus pisze:

      @ Pawelinho ciesz się że Rutki są, bo inaczej bylibyśmy ruchem albo widzewem o wiśle nie wspomnę, bo ciężkie czasy przed nimi

      • Pawelinho pisze:

        @klaus
        Z czego tego mam się cieszy? Że przez młodego rutka, który jest ignorantem, Lech stał się za jego synka pośmiewiskiem? Kadziński był jaki był, ale był zdecydowanie lepszy od tego nieudacznika, którym jest niewątpliwość młody rutek, który nie uczy się na własnych błędach tylko dalej brnie w obraną przez siebie strategię. Przypomnę słynny „plan 2020”, z którego został tylko pusty slogan podobnie jak z finału PP, gdzie Lech mógł zdobyć puchar, a skompromitował się jak zwykle. Zresztą „skompromitował” idealnie pasuje do lat od kiedy w Lechu panuje młody panicz phiothr, który w normalnym klubie już dawno by wyleciał. Przypomnij sobie ile jego złych decyzji doprowadziło klub do tego miejsca w jakim aktualnie jest trwoniąc potencjał jaki ten zespół miał. Widzew jakoś się podniósł. Wisła pewnie też się podniesie. Lech bez rutków już był i może nie było różowo, ale klub radził sobie na tyle ile mógł i nawet zdobył PP za czasów michniewicza, a teraz? Piąta porażka z rzędu? Litości….

  4. Wielkopolanin pisze:

    Hańba hańba hańba 😡😡😡

  5. Wielkopolanin pisze:

    Hańba 😡 hańba 😡 hańba 😡

  6. Miglantz pisze:

    Ważny mecz a Ishak jebie wszystko co może. Niech się uczy od Lopeza

  7. smigol pisze:

    Przepaliłem bieżnię…

  8. F@n pisze:

    SKORŻA WYPIERDALAJ

  9. Miglantz pisze:

    No i w pizdu. Wypierdalać.

  10. robson pisze:

    Dlaczego Rakowowi wystarczą trzy sytuacje żeby strzelić trzy bramki, a my potrzebujemy kurwa kilkadziesiąt żeby wcisnąć jedną?

  11. Wielkopolanin pisze:

    Kolejne upokorzenie 😡😡😡

  12. tylkoLech pisze:

    Wiem, że łatwo się mądrzyć po, ale dałabym dziś pograć Douglasowi i Tibie od początku i chyba jednak lepszy byłby Kędziora. Teraz to nie ma znaczenia, kolejny finał w łeb, a wcale tak nie musiało być, Raków nie jest wcale piłkarsko lepszy od Lecha, ale gratak, żeby wygrać i wie, jak to robić

  13. leftt pisze:

    Nienawidzę tego dnia.

  14. Pawelinho pisze:

    Cyrkus i skandoloza oraz kolejna kompromitacja Lecha!!! Skorża to największy przegrany tego finału. Po raz kolejny zabrakło skuteczności, precyzji, dokładności oraz bramkarza i ogólnie drużyny. raków zagrał skutecznie i zdobył w ten sposób PP, a Lech po raz kolejny przegrał co niestety dobitnie pokazała postawa kopaczy w pierwszej połowie, którzy wyglądali jak przestraszona zgraja a raczej zbieranina przypadkowych ludzi. Kolejny mecz na narodowym i kolejna porażka ze skandalem w postaci braku kibiców Lecha – chociaż przynajmniej oni nie musieli oglądać tej kopaniny w wykonaniu parapiłkarzy. WSTYD!!!

    Ten mecz pokazał również to iż będzie bardzo ciężko o tytuł MP. Jedno trofeum poszło się niestety walić…

  15. Krzys pisze:

    Trauma i wstyd pozostaje. Ten klub jest przeklęty.

  16. Bigbluee pisze:

    Wypierdalac w pizdu że wszystkimi. Kurwy bez honoru. Fajny wyjazd zpedzony z policja, gazem i pałi na plecach ludzi co naprawde pierwszy raz byli na wyjeździe. W pizdu z ta drużyną.

  17. melon771 pisze:

    Ja pierdole 15 strzałów i 2 celne!!!!

  18. smigol pisze:

    Gratulacje dla Rakowa!

  19. Ekstralijczyk pisze:

    Papszun z Rakowem wypunktował i wyjaśnił dzisiaj Lecha Skorży.

  20. slash pisze:

    No cóż. Widać, nie przypadkiem są przed nami i nie przypadkiem nas kolejny raz wypunktowali.
    Są tak nakręceni, że punktów nie zgubią. My natomiast, przejdziemy się obok każdego z czekających nas meczów.
    Żebyśmy tylko trzecie miejsce dowieźli.
    Może na 200 lecie pójdzie lepiej.
    Kurwa, ile można?

  21. PMD pisze:

    Lepszy trener z gorszych – w większości – piłkarzy przygotował na rundę wiosenną lepszą drużynę. Niby się człowiek łudził….

  22. robson pisze:

    Czy jest możliwa opcja, żeby jako klub wypisać się z Pucharu Polski? A jak się nie da, to może dajmy pograć chłopakom z rezerw. Oszczędzimy sobie przynajmniej nerwów i złudzeń, że po kolejnym dojściu do finału tym razem będzie inaczej.

  23. Ostu pisze:

    No i już czekam na 5 szybkich wniosków…

  24. Marian5 pisze:

    Moze pokażecie zdjęcie jak nasza bojowka nas lala zeby nie wejsc na stadion i nas blokowali zeby nie wjechac z brama. Taka lechowa solidarnośc. Właśnie wracam z Warszawy i więcej na lecha nie pojde. Dziękuję bardzo naszej lechowej wiarze

  25. Harnaś pisze:

    #dublet na stulecie poszedł się jebać

    #majster na stulecie…

  26. MARCINzKALISZA pisze:

    Mam takiego wkurwa, że… Kurwa przeklęty puchar!!! Ja pierdole!

  27. Wuchta pisze:

    A wiecie co jest najśmieszniejsze? Raków w 2 sezony zdobędzie tyle samo trofeów co Lech przez 16 lat rządów Rutkowskich.

  28. MARCINzKALISZA pisze:

    Po chuj my gramy w tych finałach, żeby przejebac!!??

  29. Ostu pisze:

    Puchar Polski Przegrywow…

  30. Ostu pisze:

    Dziękuję…
    I nie zapraszam ponownie…

  31. Levin_9 pisze:

    Miało być święto dla klubu i kibiców którzy wybrali się do Warszawy i tych przed telewizorami, było „nakrycie czapką” Skorżę przez Papszuna i Ishaka przez Lopeza. Nawet kibicowsko Raków wygrał z nami, dla jego fanów ważniejsze było wspieranie drużyny na stadionie, od wywieszenia paru haseł. Z przepisami nawet tak idiotycznymi jak ten był czas polemizować przed meczem i będzie to można robić po, dzisiaj wybór był prosty trzeba było się do nich dostosować. Należy pogratulować Częstochowianom pucharu, mimo że serce „krwawi”, i współczuć tym którzy pojechali na Narodowy poświęcając czas i pieniądze a nie dane im było nawet wejść na stadion żeby „przeżyć” kolejne rozczarowanie.

  32. deel pisze:

    Przewidywałem, że Skorża wymyśli coś głupiego. Tak odbieram grę Kownackiego za Amarala. Taktyka miliona podań, kiedy to wyłącznie wejście w udany drybling daje przewagę. Tego dzisiaj i nie tylko dzisiaj brakuje w naszej grze. Lech grał zachowawczo. Czekał na błąd rywala. To się doczekał – własnych. Bramkarz umiejący bronić potrzebny od zaraz. Sama gra nogami to za mało. Z przodu znów kilkanaście wrzutek. Głównie na obrońców Rakowa. To jest raczej logiczne, że przy wysokich obrońcach trzeba grać po ziemi. Jedyne zagrożenie dla rywali to były dzisiaj strzały z dystansu. Słabo to wyglądało. Brakowało, zwłaszcza w pierwszej połowie kogoś kto przytrzyma piłkę w środku pola, da czas na wejście Ishakowi w pole karne i wtedy rozegra akcję. Mamy piłkarzy, którzy to potrafią, ale też trenera który tego nie rozumie. Lech ze Skorżą nie ugra już niczego więcej ponad to co obserwujemy dzisiaj. Nie rozumiem też, dlaczego miłość do opraw okazała się większa od miłości do klubu. Gratuluję Rakowowi, bo obronienie PP jest bardzo trudne. Kolejny raz Papszun ograł Skorżę.

    • Ostu pisze:

      No i kurwa niestety muszę się z Tobą zgodzić – jak zwykle zresztą – no i czekam z utęsknieniem na ofiarnych obrońców Pana Macieja, że to nie on grał w meczu…
      Aha….
      No i Czekam na @mario, który mi napisze, że nie lubię Pana Macieja i dlatego nie jestem obiektywny…

      • Pawelinho pisze:

        Ach tak ofiarnych obrońców Skorży, którzy dalej będą żyć w świecie fantazji o mitycznego zbawcy za jakiego Pan Maciej miał uchodzić. Ja piszę za siebie i w po prostu widzę co i jak gra Lech….a może bardziej „gra” bo to dzisiaj widziałem niestety obrazuje taktyczną ignorancje pana trenera, gdzie gdyby w Lechu był lepszy trener to sądzę, że ta runda wyglądałaby zdecydowanie lepiej niż jest w tym momencie.

      • 100h2o pisze:

        @Pawelinho – zacytuję Ciebie… „gdyby …”. NIE. Jest tu i teraz. Puchar przegrany, mistrzostwo nierealne. Reszta to czyste bezpłciowe spekulacje o „szerokiej kadrze, problemach mentalnych, grze co 3 dni, problemach o których tylko my wiedzieliśmy” i tak dalej w tym tonie.
        Konkretnie – MECZ PRZEGRANY, sezon w sumie też. Kończą się kontrakty ( 2 w 2022, 6 w 2023) i czas na ruchy klubu.

      • Pawelinho pisze:

        „gdyby” to jest też słowo klucz to tego co jest tu i teraz oraz „trochę” również w przypadku tego jak bardzo po raz kolejny trener Skorża dał się zaskoczyć….

  33. mr_unknown pisze:

    Wypunktowali nas dzisiaj bezlitośnie. Pozostaje liczyć na powtórkę z 2015 r. Szanse są 50/50, najważniejsze żeby teraz drużyna nie siadła mentalnie

  34. Bigbluee pisze:

    Konie policyjne wjechały na parking. Ludzie stratowani. Kurwa mac krew się leje.Ja pierdole. W pizdu. Z tym wszystkim. Oczywiście zero reakcji. Idzicie wszyscy w chuj w tym klubie ludzie z rodzinami poturbowany. Karetki na parkingu. Nie to nie jest przesada. Sam siedzę na opatrunku bo przebieżce konia.

    • 100h2o pisze:

      Trzymaj się bracie i nie daj się tej wschodniej swołoczy !!!!!!!

      • 100h2o pisze:

        Na znak protestu WYCOFAĆ LECHA z tych pojebanych rozgrywek !!!!!! Pokazać że Lech to nie męskie piz….dy.

    • Ostu pisze:

      No i panstwo pokazało swoją siłę…
      Silni wobec słabszych…

      • 100h2o pisze:

        Jan Sztaudynger (fraszki) – Terrorem władza swą słabość zdradza.

      • tomasz1973 pisze:

        Napierdalali jak pojebani gazem na oślep, facet z małym dzieckiem na ręku był prawie cały pomarańczowy, dzieciak rzygał, ale tak między prawdą, a bogiem to gdyby „ktoś” z kumatych nie uparł się, że wiara ma nie wchodzić to tego całego syfu by nie było. Trzaskowski jebana pała rozkurwił system, a teraz jeszcze palant tłumaczy się, że PSP, ale kurwa równie wielki syf sprawiła decyzja o blokadzie wejścia.
        Kurwa ludzie co się tu wyprawia…

  35. Bigbluee pisze:

    Nadal stoimy na parkingu. Koń rozjechał człowieka. Karetka go zabrała. Drugi on rozjebał autobus. Nie to jo żart. Redakcja chce zdjęcia? Zapraszam.

  36. Bigbluee pisze:

    Nadal stoimy na parkingu. kurwy z policy się smieja ze jescze 2 godziny. Redakcjaam nadzieję będzie zaintwresowana tym świętem piłkarskim z parkingu.

  37. jerry21 pisze:

    Moje przemyślenia:
    1. Zasłużone zwycięstwo Rakowa. Dla mnie to oni byli faworytem finału.
    Kibicuje z całego serca Kolejorzowi dłużej niż niektórzy z tych co tutaj komentują żyją na tym świecie , ale wszelkie przesłanki wskazywały na wygraną Rakowa.
    2. Raków jest do bólu skuteczny , a Kolejorz wręcz przeciwnie. Kolejny raz są od nas lepsi.
    3. Mają Ivi Lopeza , a my Amarala.Kto jest lepszy? Wiadomo.
    4.Trener. Skorza to dobry trener , choć wielu teraz wiedzą na nim psy. Ale Papszun jest lepszy na dzień dzisiejszy.Nie lubię go ale trzeba mu to oddać.Skuteczny jak cały Raków.
    5. Może wielu to się nie spodoba jednak uważam , że Lech zagrał dobry mecz , jeden z lepszych w tym sezonie. To po prostu piłka. Kto strzela ten wygrywa.
    6.Zapominamy o finale i gramy dalej licząc, że może Raków coś zgubi w lidze świętując po wywalczeniu pucharu.

    • joker pisze:

      Ja tutaj się podpisuję. Nie ma klątwy Lecha, avi nic takiego. Pozostaję wierny Lechowi.

    • Mazdamundi pisze:

      Z większością się zgodzę oprócz punktu 5.
      To był koszmarny mecz Lecha. 2 celne strzały przy naszej zwyczajowo żałosnej skuteczności normalnie nie skończyły by się aż 1 golem. Do tego wyszły wszystkie niedostatki naszych obecnych zawodników –
      1. VdH ma za krótki zasięg rąk + zdarza mu się wpuszczać łatwe piłki,
      2. Nasi obrońcy czasem popełniają proste błędy, lub za łatwo odpuszczają akcje nie będąc skoncentrowanymi, co do dziś rzadko wykorzystywali rywale – tutaj proszę porównać sobie z jaką koncentracją i dyscypliną grali obrońcy Rakowa,
      3. Nie ma napastnika na zmianę, gdy Ishak dołuje, a Kownacki gra od początku,
      4. Nie mamy na prawdę wysokiego i silnego gracza, oprócz kontuzjowanego Salamona, który powalczyłby z takim Petraskiem przy różnych czy wolnych,
      5. Nasi zawodnicy nie potrafią podjąć skutecznej walki z silniejszym fizycznie i grającym nieustępliwie rywalem – z jednej strony każdy stały fragment dla takiego rywala śmierdzi golem, a z drugiej moglibyśmy wrzucać do Bożego Ciała i idę o zakład, że Petrasek z Arsenicem wyczyściliby wszystko.
      6. Trener ma tendencję do kombinowania. O ile większość chciała Pereiry, to Tiby kosztem Murawskiego już nie dostali, choć ten akurat poziomem po wejściu na boisko od kolegów nie odbiegał – totalna beznadzieja, jak również nie wyobrażali sobie braku Amarala w podstawie – naszego najlepszego piłkarza w być może najważniejszym meczu sezonu. Co miał Skorża w głowie? „Who knows?” jak mawiają Anglicy, „chuj wie” jak mawiają Polacy.

  38. joker pisze:

    Ej ja nie jestem chyba załamany. Było blisko, to jest fakt, może najbliżej przez kilka lat. Cieszy mnie jednak jedność i podstawa prawdziwych kiboli, bo co następnym razem będzie zakaz szalików, a później może będzie zakaz śpiewania? No to może na dokładkę w ramach łączy nas piłka, będzie obowiązek noszenia barw drużyny przeciwnej? A jak nie to 8 lat? A może za przyjście na stadion od razu 8 lat. Nasi kibole oddali serce i Puchar, bo z kibolami Lech by wygrał. Oddali za wolność i za przyszłość tego kraju.

  39. El Companero pisze:

    Klimczok z Rutkiem powinni dostać zakazy stadionowe na finały PP z udziałem Lecha (o ile takie jeszcze się odbędą za ich prezesowania…)

  40. Wielkopolanin pisze:

    Klątwy Lecha nie ma ale skoro miałeś dwóje z matmy to dr fizyki czy matematyki nie zostaniesz. Trzeba mieć to coś ten błysk w oku do sukcesu a w klubie piłkarskim do sukcesu sportowego a tego u Rutka nie widzę. Nawet jeśli on nie ma to nie potrafi się otoczyć ludźmi którzy mają chęć wygrania mimo wszystko.

  41. Jakub80 pisze:

    Niestety kolejny raz nie dane nam było się cieszyć. Wszystkim tym którzy pojechali na finał życzę bezpiecznego powrotu do domu. Co do meczu przegraliśmy trudno. Jestem mega wkurwiony jak wszyscy ,niemniej jednak nie od dziś jestem kibolem Lecha i będę nim jutro, pojutrze. Trzeba się pozbierać i grać dalej. Nie wierzę ze Raków wszystko wygra do końca.

  42. jerry21 pisze:

    Pawelinho Skorza zły trener? Kolejny niedobry?! Rumak, Żuraw , Djurdjevic,Skorza. Kto jeszcze? To co żaden się nie nadaje, sami słabi? To kogo Ty byś chciał? A może po prostu Raków w tym sezonie jest piłkarsko lepszy? Co było z Lechem w poprzednim sezonie? Moim zdaniem kilka zmian w składzie na nowy sezon i jedziemy dalej.Ze Skorza oczywiście. Co znowu wszystko rozpie……? Nowy trener, nowi piłkarze , nowe pomysły? Ale czy pewny jesteś , że lepsze? Ochłon chłopie i pomyśl…

    • 07 pisze:

      Szczerze? Piłkarsko przegralismy. Raków zagrał wyrafinowanie i do bólu skutecznie. Jak już opadną emocje to weźmy się do pracy, bo Papszun budował to 5 lat a my chcielismy wszystko w rok….. trudno. Boli ale dziś widzimy ze kasa mie daje trofeów…..praca, praca, praca plus madre decyzje transferowe to klucz to sukcesu.

    • Pawelinho pisze:

      jerry21

      Jakbym tylko ja wytykał błędy Skorży wspaniałego? No dobra niech Tobie będzie. Generalnie psuć się w Lechu taktycznie i nie tylko u Skorży nie zaczęło się w tym meczu tylko, ale przede wszystkim od spartolonych zmian w meczu z Cracovią, który był pierwszym sygnałem ostrzegawczym na rundę wiosenną, że coś jest nie tak. Jednak żeby to widzieć trzeba mieć oczy, a coraz więcej osób te błędy Skorży widzi i wytyka. Nigdzie nie napisałem, że Skorża jest złym trenerem tylko, że POPEŁNIA BŁĘDY. Zauważ, że każdy mecz Lecha wygląda tak samo bo Lech Skorży jest niestety do bólu przewidywalny bez braku elementu zaskoczenia, którego w taktyce Skorży nie ma. To wreszcie Skorża odpowiada za taktykę piłkarze są podwykonawcami jednak przygotowania do meczu czy wyćwiczenie nowych schematów drużyny to już rola trenera oraz jego sztabu, a tutaj widać, że coś zostało zrobione nie tak, żeby nie napisać spartolone. Ja i tak jest spokojny i staram się zawsze chłodno logicznie oraz wstrzemięźliwie pomyśleć bo tego akurat uczy Lech autorstwa wronieckich patałachów. I tutaj nie chodzi o to kogo bym chciał bo to nie jest koncert życzeń, ale mam prawo na tej stronie jak każdy w sposób merytoryczny krytykować zarówno zarząd klubu, trenera i przede wszystkich wypełniaczy koszulek grających dla Lecha Poznań.

  43. tomasz1973 pisze:

    Redakcjo, możecie zbanować tego fajfusa klausa? To jest kurwa kibic Lecha? Jak można tolerować na tej stronie kogoś kto życzy i obstawia porażki Lecha, cieszy się z Rakowem i wkurwia wszystkich na tej stronie.

  44. jerry21 pisze:

    Panowie: kibicem LECHA jest się na dobre i złe! Też jestem wku…… przegraną! Ale… Gramy dalej! Jest liga i walczymy do końca!

  45. jerry21 pisze:

    Nie bronię za wszelką cenę Skorzy.Zgadzam się, że popełnia błędy. Ale nie ma gwarancji, że kolejny trener będzie od niego lepszy. Więc po co to znowu rozp….
    Wymienić w 11 słabe ogniwa i grać dalej.To nie jest zły sezon Lecha , ale mamy pecha , że jest Raków. ..

    • Pawelinho pisze:

      Owszem nie ma dlatego formuła Lecha jaka jest aktualnie wystarcza na maks 2 sezonu i taka formuła jaka jest w Pogoni/Rakowie czyli długofalowa nie ma szans na powodzenie bo skład trenerski/piłkarski jest wymieniany praktycznie co dwa maks trzy sezony. Owszem nie jest zły sezon, ale może być jeśli Lech zostanie z niczym, a tak niestety może być.

    • klaus pisze:

      Ale Lech Skorży gra bezjajecznie. Nie ma żadnej koncepcji

  46. ForzaLech pisze:

    Tylko konsekwentne poprawianie kadry ma sens ale trudno będzie do pozostania zachęcić douglasa który nie podnosi się z ławki chodź gra rebocho od dłuższego czasu irytuje maksymalnie. Czy ten gość bez przyjęcia i poprawienia nie umie dośrodkować? Jak można lekka ręka pozbyć się Tiby bo inaczej nie można nazwać jego aktualnej sytuacji. I w końcu kto pracuje w skautingu jak sprowadza surowego technicznie Velde. Czy Ba loua ma koniecznie powtórzyć karierę u nas sykory? Kurwa muszę tylko Macieja za jeden ruch dzisiaj pochwalić. Danie Skorasia na obronę to był ruch który mógł odmienić losy tego meczu gdyby tylko trenowali to w tygodniu a nie wymyślili to na predce. Musimy mieć mitycznego bramkarza którego Lech nie ma odkąd żyje i mu kibicuje czyli ponad 40 lat. Ostatnim był chyba Mowlik bo reszta zawsze miała jakiś defekt. No i drugi napastnik bo Ishak już dłuższa chwile jest w słabszej dyspozycji. Trzeba wiec znowu sięgnąć do kieszeni a ja mam nadzieje ze rutki nie zaczną oszczędzać jeszcze mocniej gdy majstra nie będzie. Nadzieja jednak nigdy nie umiera chodź w Rakowie musiałby się chyba pojawić Mariusz Jop bo Wilusza szybko się pozbyli

  47. Mansfield pisze:

    Karol Kierzkowski
    Rzecznik Państwowej Straży Pozarnej.
    Szanowny Panie Prezydencie @trzaskowski_ uprzejmie proszę nie wprowadzać opinii publicznej w błąd. Państwowa Straż Pożarna wydała pozytywną opinię dotyczącą bezpieczeństwa pożarowego meczu #LPORCZ, w której „nie zaleca się wnoszenia flag i banerów większych niż 2×1,5m”

    Trzaskowski ty k…..wo

  48. Rysiu pisze:

    z poziomu trybun obraz dość żałosny. Cóż, po prostu jesteśmy gorsi i kolejny raz pokazali nam miejsce w szeregu. pewnie wrócimy do bojkotu, decyzje zarządu nie zdały egzaminu.
    Panie Macieju, właśnie przegrał Pan pierwszy ważny mecz, wg mnie zostało Panu trzy mecze wypowiedzenia. Cel nie osiągnięty, dowidzenia.

    • Bigbluee pisze:

      Nikt nie porusza tematu braku kiboli. Super. Dla każdego finał się odbył i jebac kibiców. Dlatego Lech nie zdobędzie MP

      • Pawelinho pisze:

        W TVP tzn Wiadomościach poruszyli ten temat.

      • Pawelinho pisze:

        Zresztą na stronie również o tym dyskutowano.

      • Kibic z Bydgoszczy pisze:

        Nikt nie porusza, bo o to chodziło tym Cwelom.

      • deel pisze:

        Z tego co napisałeś wcześniej wynika, że kibiców nie było na trybunie ponieważ nie pozwolono wnieść na stadion opraw, wobec czego grupka wybrańców zdecydowała za innych, że też nie wejdą. Wobec tego dla mnie nie ma tematu.

      • Wielkopolanin pisze:

        Gdy mecz się rozpoczynał komentatorzy dyskretnie wspomnieli dlaczego kibice Lecha nie weszli na stadion ale to były takie neutralne wypowiedzi. Byłem tą sytuacją mega wkurwiony dla mnie to jest upokorzenie kibiców ale jeśli komuś zależało na oprawie to było trzeba wykazać się cwaniactwem i mieć wymiarowe flagi które na stadionie połączyli by trytytkami i zrobili by swoje. System zawsze da się obejść. Wyobrażam sobie co tam ogłoszenie się dziać i jeżeli decyzja bojkocie zapadła wśród kiboli uważających się za elite to hańba. Druga sprawa, że policja przez ostatnie dwa lata pokazała jak potrafi traktować ludzi szczególnie protestujących przeciwko władzy. Widziałem właśnie film jak policjant koniem szarżował między autobusami i traktował ludzi to jest straszne, do tego spadł z tej szkapy a wkoło ludzie gazowani.

      • joker pisze:

        Ctrl+f „joker” i znajdziesz moja wypowiedź na ten temat: kibole są ważni. Uwaga na zamieszanie na linii strażgeju, bo okaże się, że nikt nie wydał tej opinii… Warszawskie zakłamanie rzeczywistości i rzeka gówna…

      • Pawelinho pisze:

        Bo oto chodziło panu czajkowskiemu, który poza napuszczaniem jednych na drugich podobnie jak je partyjka robi względem np środowiska kibicowskiego od lat, a to był tylko pretekst ot kolejna prowokacja ze strony tych pożytecznych antypolskich idiotów. Wystarczy zobaczyć jak te szmaty szkalują własny kraj, żeby mieć w tym swój interes/kapitał polityczny.

  49. stary pisze:

    Panowie spokojnie jeszcze gramy !

  50. kibol z IV pisze:

    No cóż przegralismy na boisku. Wygralismy jako kibice. Niech każdy wybierze co woli. Byla umowa z rakowem. Lech ją dotrzymał…co zrobił raków ?. ..Nie mam szacunku dla tych ludzi. Nie mam szacunku dla tego klubu…Za chwilę jakiś jebniety prezydent wymyśli że na stadion mogą wejśc tylko ci Kibice którzy mają majty w rozmiarze „m”…pozostali albo założą ten rozmiar albo nie wejdą na stadion . Paranoja ! Niech każdy wybierze co woli. Dyskryminacja kibiców w dniu flagi to hipokryzja ! Coś niedopuszczalnego w cywilizowanym świecie. Swiecie wolnych ludzi. Wielu z Was powie że ma to gdzieś…że jest mu to obojętne. Nie będę polemizował. Mam swoje zdanie , a taka polemika do niczego nie doprowadzi. Jestem kibicem , kocham swoj klub.Kocham herb, barwy i historię. Jestem z niej dumny. Dumny człowiek w wolnym kraju nie zaakceptuje decyzji hipokryty który kłamie w zywe oczy , oczernaijąc przy tym innych. Dwukolorowe flagi Lecha były wczoraj zapięte w chore marginesy pewnego prezydenta. W swiecie który domaga sie tolernacji ,ktoś nie tolerował kibiców i ich insygniów. W tym miescie zwanym stolicą bez problemu można rozwinąć kilkukolorową flagę w potęznym wymiarze…niebiesko biała ma swoj wymiar.
    Mam nadzieje że obecny prezes PZPN po raz ostatni desygnował Narodowy jako stadion na którym rozgrywa się finał PP. Tam flagi klubowe zapięte są w określone wymiary…a wolność ludzi zwanych kibicami jest mocno ograniczona.
    Lech przegrał mecz…ale wygrał o wiele więcej. DUMNY Z BYCIA KIBICEM KKS LECH POZNAŃ !

    #MajsterNaStulecie

    • kibol z IV pisze:

      ps
      ”Nie honorowa ta stara kurwa z rakowa”…nie każdy się sprzeda , nie kazdego mozna kupić , są wartoście bezcenne.

      #MajsterNaStulecie

    • leftt pisze:

      Wszyscy przegrali. Wszyscy. Piłkarze, zwykli kibice i Kocioł też. Cały klub i wszystko, co z nim związane. To był jeden z najgorszych dni w historii Lecha. Mam nadzieję, że w przyszłym roku w PP będziemy losować samych ekstraklasowców, najlepiej Raków u siebie w pierwszej rundzie – w tym roku mieliśmy śmiesznie łatwą drogę do finału, w którym tradycyjnie daliśmy dupy (tym razem na wszystkich możliwych polach). To w przyszłym albo przejdziemy poważnych rywali i przynajmniej będzie wiadomo, że solidnie zapracowaliśmy na finał, albo zostanie nam to oszczędzone.
      2 maja – nienawidzę tego dnia.
      Zgadzamy się w jednym – też mam nadzieję, że był to ostatni finał na Narodowym.

      • Pawelinho pisze:

        leftt

        Nie zgodzę się z Tobą w kwestii rywali to, że ktoś grał ze słabszymi w teorii to wcale nie oznacza, że to nie byli poważni rywale. Fakt Lech przegrał finał, ale przez głupie decyzje personalne bo jak pokazał mecz i jego przebieg w pierwszej połowie powinni od 1 minuty zagrać Amaral, Douglas oraz Kędziora. Większość chciała ofensywnego ustawienia i takie dostała z takim nieco pseudo 1-4-4-2. Problem w tymże nie po raz od kiedy rutki rządzą widać różnicę w podejściu mentalnym Lecha względem rywali oraz inne aspekty takie jak np zaangażowanie, które było w dniu większe po stronie rakowa. Na Lecha wystarczy dobrze się i mądrze się przesuwać oraz kontrować no i być skutecznym z czym niestety autorska drużyna trenera Skorży ma od kilku spotkań ewidentny problem. Fizycznie też drużyna nie wyglądała zbyt dobrze, a to przeciwko tak dobrze wybieganej drużynie rakowa też wyglądało to źle. Generalnie samym posiadaniem bez szybkiej gry nikt nic jeszcze nie ugrał w piłce, która jest brutalna. Ktoś napisze, że decyduje dyspozycja? Nie. Ja twierdze, że dobre przygotowanie taktyczne to klucz do sukcesu (tzw plan działania lub kto woli wyćwiczone schematy gry) czyli zwycięstwa/remisu zamiast porażki w danym meczu z konkretnym rywalem, a tego akurat Lechowi w rundzie wiosennej zwyczajnie brakuje.

  51. Rysiu pisze:

    Osobiście czekam i obserwuję decyzję zarządu, będą siedzieć cicho, nie dzieje się wszystko co nie uderza bezpośrednio w nich.
    Głośno i stanowczo mówię, Problemem jest trener i jego pomysły (od listopada piach) a wynik sportowy zawdzięcza się tylko potencjałowi drużyny, która z dobrym trenerem dawno jechałaby po majstra, albo ju zbył go miała.
    To nie jest tak, że na stadionie nie było ludzi z Lecha, szacuję pół na pół. W sektorach neutralnych było niebiesko.
    Generalnie nie rozumiem jednej rzeczy- kurde, jak „zepsuję” temat w robocie to z niej wylatuje, w lechu nie ma zasad biznesowych o jakich zawsze się mówi. ten finał to porażka Skorży, totalnie nie dał razy (kolejny już raz), wkurzałem się jak ostatni kwadrans stał nieruchomo i patrzył- żałosny obraz poddania się, a taktyka zaatakować strzelić i się bronić- w tym okolicznościowym roku przegrała juz wiele razy i rzadko się sprawdziła, a On znowu poszedł w ten temat.
    Lech potrzebuje nowego charakternego trenera i generalnie nie Polaka, kogoś kto wykorzysta potencjał zespołu jaki obecnie jest, I generalnie nie chce się pisać, nie mogę się z tym pogodzić. Dla mnie Skorża zaplanował porażkę i proces trwa.

  52. inowroclawianin pisze:

    Meczu nie oglądałem z wiadomych przyczyn. Dziwne decyzję Skorzy. Dlaczego nie zagrał od początku najlepszy zawodnik ligi? To był mecz finałowy. Jako faworyt zawiedli. Może mentalnie dali plamę? Nie wiem bo nie oglądałem. Powinni tez solidarnie nie wyjść na murawę. Co ten POPiS wyprawia to przechodzi ludzkie pojęcie, a ludzie nadal na nich głosują. Nie dość, że durne decyzje to straty po meczu, choćby na parkingu. Jeden kibic w stanie krytycznym rozjechany przez psa na koniu. Uszkodzone autokary, kilka koni do uśpienia itd. Na Narodowym już powinni olać mecze międzypaństwowe i finały PP. Przenieść choćby do Chorzowa.

  53. inowroclawianin pisze:

    Po sezonie Rutek powinien poważnie porozmawiać ze Skorza i z zawodnikami.

    • Rysiu pisze:

      Rutek już tyle razy poważnie rozmawiał, że opisują nas jako „przegrywi”.
      Skorża jest maksymalnie asekuracyjny i tak straciliśmy mase punktów. Wypad, nowy trener, który nie będzie gadał o budowie, ale nie powie tęż, że zespół gra już rok i widać w nim pozytywy.

      • inowroclawianin pisze:

        Rozmowa i rozliczenia, analizy są bardzo ważne jeśli Klub ma się rozwijać. Jeżeli nie będzie MP to Rutek powinien się zwijać albo przynajmniej zatrudnić fachowca od prowadzenia zawodowego klubu piłkarskiego.

Dodaj komentarz