Wystaw swoje oceny po meczu z Piastem



Skład Lecha Poznań:

Van der Hart – Pereira, Satka, Milić, Rebocho – Karlstrom (79.Kvekveskiri), Murawski (83.Velde) – Ba Loua (64.Skóraś), Amaral (79.Ramirez), Kamiński – Ishak.

* – Piłkarz, który nie rozegra co najmniej 15 minut nie podlega ocenie

Należy ocenić występ każdego z poniższych piłkarzy i kliknąć na przycisk „Prześlij”. Nie ma opcji ocenienia gry tylko pojedynczych zawodników. Po prawidłowym ocenieniu w miejscu formularza wyświetli się stosowny komunikat. W razie problemów z odpowiednim wyświetleniem ocen na smartfonie – OBRÓĆ GO POZIOMO







Trener Maciej Skorża (gra drużyny, zmiany, taktyka itp.):
Skala 1-6

(ocenianie zakończone)

Poziom meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

(ocenianie zakończone)

Poziom sędziowania meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

(ocenianie zakończone)

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

(ocenianie zakończone)

Wyniki głosowania przez internautów KKSLECH.com zostaną ogłoszone we wtorek o północy

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





26 komentarzy

  1. Bart pisze:

    Lech mnie w końcu pozytywnie zaskoczył. Nie sądziłem że ten mecz wygrają. Tak mi podpowiadał chłodny rozum, niezależny od kibicowskiego serca. Lech jeszcze niczego nie wygrał, ale i tak jest lepiej niż myślałem, bo znów Lech jest zależny tylko i wyłącznie od siebie. Dalej jestem nieufny bo pamiętam co Lech już potrafił wyczyniać, ale może to nawet lepiej, bo moja radość będzie jeszcze większa jak uda się w końcu zdobyć ósmego majstra.

  2. Sosabowski pisze:

    Dwie stacje do Mistrza! Znowu na dobrych torach!
    Musze powiedzieć, że pierwsze połowa nie zachwyciła, byliśmy raz skuteczni jednak znowu mogliśmy wygrywać dużo wyżej. Z drugiej strony gramy na bardzo trudnym terenie z drużyną która walczy jeszcze do wysokie pozycje w tabeli. Gra się jak przeciwnik pozwala. Dzisiaj Pereira w pierwszej połowie to znowu Pan Profesor Piłkarz i wszystko z dużej P. Takie piłki jak posyła tym swoim plasem to ze świecą szukać w polskiej lidze. Za to kolejny słaby mecz Karlstroma. Na tle Murawskiego który miał coś do udowodnienia w Gliwicach wypadł naprawdę blado. Mam też wrażenie, że Amaral dużo mniej ruchliwy niż zwykle bywa.
    Druga połowa jak u „Szpilberga” zaczeło się horrorem żeby jakimś cudem główny bohater zwycieżył. Mieliśmy dzisiaj wiele farta. Oba zespoły nie mogły tego meczy przegrać i widać to było a boisku! Takie mecze trzeba przepchać za wszelką cenę i dzisiaj się to udało! Jeśli teraz tego nie dowieziemy mając Warte i Zagłębie przed sobą to już nie wiem kiedy!
    Gra toporna ale wynik wspaniały! Nie tylko nasz ale i naszych przyjaciół!
    W końcu piękna niedziela i piękny weekend dumy przed nami. Po tylu niepowodzeniach szczęście uśmiecha się do lepszych! Brawo Lech!

  3. Grossadmiral pisze:

    Słabo dość ale rewelacyjny wynik! Nie sądzi się dzisiaj zwycięzców to był mecz na danie z wątroby udało się to był też mecz na psychike a ta wytrzymała. Co z tego że Ishak wyglądał beznadziejnie jak strzelił bramke co z tego że kamiński był równie kiepski jak strzelił bramkę tylko Lou Bega nie wpisał się w trynd bo i był beznadziejny i nic nie wniósł. Wyliczanki procentowe kto zdobedzie mistrza uj strzelił teraz wszystko w nogach i glowach naszych zawodników. Piast grał dobrze mecz na remis a czasami takie wlasnie mecze wyłaniają mistrza jak nie idzie jak sie nie klei to ktos gdzies cos i jest świetnie! Jak to czasami jest raz łzy smutku raz łzy radości. Lepiej niech skorza da im 2 dni wolnego widać że z siła juz słabiej nawet Amaral juz nie miał mocy a grał mniej ostatnio

  4. Erwin pisze:

    Ciężko kogoś wyróżnić, raczej ogólna ocena na 4

  5. WybrzezeKlatkiSchodowej pisze:

    LIDERA MAMY !!! ZA CHUJA GO NIE ODDAMY !!!

  6. Mazdamundi pisze:

    Dwie różne połowy. Znowu.
    Dlatego nie oceniam indywidualnie, tylko powiem brawo za I i wstyd za II. Zarówno dla trenera jak i piłkarzy.
    Pierwsza koncertowa, gdzie gdyby nie tradycyjnie fatalna skuteczność to i mogłoby być 0:4 (dwie szanse Rebocho i jedna Ishaka). Ok, 1:4, bo Wilczek też mógł trafić. Widać, że zespół wyszedł bardzo podrażniony ostatnim meczem. Druga fatalna. Szybko stracona bramka wprowadziła ogromną nerwowość, ale udało się wykorzystać tą jedną okazję. Głową w tłoku, pomiędzy dwoma obrońcami… chyba Bóg jest z nami. Ja jednak dalej jestem ostrożny w kwestii mistrzostwa, ale mam nadzieję, że za 2 tygodnie, gdy udam się do Poznania, Lech dalej będzie miał wszystko w swoich nogach.

    #NSNP

    PS Nie podoba mi się ta nowa tradycja tracenia bramek z pierwszej akcji rywali po rozpoczęciu gry (Stal, Raków, Piast).

    PPS Czy Satka nie faulował przy drugim golu? Jeśli tak, to dziękuję sędziom za oddanie punktów. Jeśli nie, to czekam dalej, bo tak czy inaczej równowaga w naturze musi być zachowana.

    PPPS Ale się Pan Komentator Skrzyński ucieszył po zwycięskim golu dla Lecha! Aż miło było posłuchać :)

  7. Jedenzww pisze:

    Znów graliśmy duetem Murawski – Kalstroem i znów nie było kontroli w środku pola. Murawski to pewnie fajny chłopak, ale do gry w dwójce z Kalstroemem to on się nie nadaje. Mam nadzieję, że Skorża widzi to jednak i z Wartą oraz Zagłębiem zagramy w trochę bardziej ofensywnym ustawieniu. Strasznie irytujący jest też ostatnio Rebocho. Mamy Douglasa na ławce, więc trochę nie rozumiem po kiego grzyba po boisku biega Portugalczyk w takiej formie. Odrębny temat to Velde i Ba Loua. Ten drugi ma przebłyski, za to anemiczny Velde przypomina coraz bardziej Marchewę.

  8. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Najlepszy wg mnie Jakub Kamiński, no i tym razem Maciek Skorża. Nie bał się i zrobił dobre zmiany.

  9. Levin_9 pisze:

    Dobry mecz Ba Louy, najsłabszym ogniwem naszej drużyny Skorża.

  10. 100h2o pisze:

    Kiedyś „do kopania” był Mikołajczak, Rumak, Trałka, niedawno Żuraw teraz co chwila pada nazwisko Skorża.
    Chwilunia. Rebocho dwie sety, Ishak seta w 1 połowie. Co tu ma do gadania trener? Mecz wygrany, zmiennik (Kvekve) nareszcie dobrze wrzucił z rogu. Gasnący Kamyk został wycofany pod koniec meczu i dobrze, po co ryzykować?
    Liczy się WYGRANA. I to na wyjezdzie , co niekoniecznie jest regułą w tym sezonie. Choć Lech ma tylko 4 mecze przegrane, bramek strzelił najwięcej i stracił najmniej.
    Jeśli „rozliczacie” trenera za WYGRANY MECZ to litości….. zobaczcie sobie powtórkę meczu. Wygrana bezcenna (przy remisie Rakowa) reszta (sorry) to pierdolenie o Szopenie a muzyka Kopernika….. 1 miejsce w tabeli… i dziękuję TRENEROWI SKORŻY !
    PS;
    Wczoraj np Liverpool zaledwie zremisował u siebie ( na Anfield) 1-1 z Tottenhamem czym przegrał pewnie MAnglii. Zatem Panowie Mądrale- doceńcie tą wygraną i udział w niej Skorży!

  11. Max Gniezno pisze:

    Technika gry i założenia taktyczne 3- dla wszystkich
    Walka do końca i nieustępliwość 5

  12. F@n pisze:

    Gra słaba, ale udało się wyszarpać wynik. To najważniejsze. Skorża niestety nie wyleczył się z gry na dwie „6” i ostatnie 2 mecze to będą ciężary. Obyśmy tam również wyszarpali zwycięstwa

  13. 100h2o pisze:

    PS: Dołączam statystyki pomeczowe (jesli Moderator puści) https://kolejorzzdymbca.blogspot.com/2022/05/ciekawe.html

  14. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Wg mnie bramka na 2:1 to tylko potwierdzenie tego, że powinniśmy grać Kvekve albo Tibą w składzie. Ale to trener decyduje i on za to zostanie podsumowany.
    Wygrana na mega fuksie. Ale to zwycięstwo się teraz liczy najbardziej. Wielkie obawy co do tego meczu, a po remisie Srakowa jeszcze większe. Wytrzymali to do końca.

    • 100h2o pisze:

      @kibiczbydgoszczy – „wygrana na mega fuksie”? No cóż, widocznie ubrałem nie te okulary! Po 1 połowie Lech powinien wygrywać 0-3 ( więcej niż sety – Rebocho i Ishaka). A tak naprawdę Piast miał oprócz bramki tylko jedną setę Wilczka i… to na tyle. Jakoś nioe widziałem by Piast gniótł Lecha a i Fornalik przyznał że Lech był….. lepszy !!!!!
      Zatem… „mega fuks”? Może tyle że wszyscy spodziewali się że Piast powiezie Kolejorza. A tu proszę taki figiel ! Mega Fuks !

  15. ryszbar pisze:

    Gra z mocnym Piastem więc i moje oceny wyższe niż zwykle. Głównie 3 i 4. Poziom emocji końcówki meczu maksymalny. Teraz trzeba utrzymać koncentracje na dwa ostatnie mecze. Dobrze że bilety mam już kupione:)

Dodaj komentarz