Dwa pucharowe scenariusze

Na dwie kolejki przed końcem sezonu 2021/2022 pucharowa sytuacja Kolejorza jest niemalże wyjaśniona. Pogoń Szczecin realnie nie ma szans wyprzedzić Lecha Poznań, który grę w europejskich pucharach 2022/2023 rozpocznie od I rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów bądź od II fazy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji.



Lech Poznań matematycznie powrócił do Europy już 20 kwietnia. Po 32. kolejce PKO Ekstraklasy niemal pewne jest minimum 2. miejsce na koniec sezonu 2021/2022, zatem znane są dwa pucharowe scenariusze na lato.

1) LIGA MISTRZÓW:

W przypadku Mistrzostwa Polski, które Lech Poznań może zdobyć już 14 maja około 19:30 nasz klub byłby nierozstawiony już w I rundzie eliminacyjnej Ligi Mistrzów 2022/2023. O powodach napiszemy w osobnym artykule, gdy Kolejorz matematycznie sięgnie po tytuł. W razie mistrzostwa swojego pierwszego, rozstawionego rywala poznałby podczas losowania 14 czerwca, o godzinie 12:00 (lista potencjalnych przeciwników poniżej od Karabachu do Linfield).

Lista klubów, które zaprezentują się w I rundzie fazie kwalifikacyjnej Champions League jest prawie zamknięta. Nie jest znany jeszcze tylko Mistrz Armenii, Słowenii, Luksemburga, Rumunii oraz oczywiście Mistrz Polski 2021/2022. Zimą lista potencjalnych rywali Kolejorza była trudniejsza, bowiem był na niej m.in. Mistrz Chorwacji czy Grecji, który po choćby przesunięciach w rankingu UEFA czy po wykluczeniu drużyn z Rosji został przesunięty dalej.

W razie wywalczenia mistrzostwa przez Kolejorza losowanie 14 czerwca byłoby jednym z najważniejszych dla klubu w ostatnich latach. Mianowicie w przypadku wyeliminowania rozstawionego rywala (5/6 lipca i 12/13 lipca – rewanż) oraz awansu do II rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów – Lech Poznań miałby już zapewniony udział w ostatniej IV fazie eliminacyjnej Ligi Konferencji, zatem byłby o krok od fazy grupowej europejskich pucharów 2022/2023.

O tym, jak wygląda ścieżka kwalifikacji Ligi Mistrzów czy jak wyglądają spadki do eliminacji Ligi Europy i Ligi Konferencji napiszemy dopiero po wywalczeniu mistrzostwa przez Lecha Poznań w sposób matematyczny. Dziś można jeszcze dodać informację o aż trzech losowaniach, w jakich wziąłby udział Kolejorz w przypadku skończenia trwających rozgrywek ligowych na 1. miejscu.

Lech Poznań wziąłby udział w jednym losowaniu dnia 14 czerwca o 12:00 (I runda kwal. LM) oraz w dwóch losowaniach 15 czerwca ponownie o godzinie 12:00 (II runda kwal. LM) i 13:30 (II runda kwal. LKE – ścieżka niemistrzowska). Już sam podział na koszyki byłby bardzo emocjonujący, do tematu wróci się, gdy zawodnicy Macieja Skorży wywalczą tytuł.

I runda kwalifikacyjna Ligi Mistrzów 2022/2023 (stan na: 13 maja 2022)

* – zestawienie zawiera obecnych liderów w swoich ligach
** – kluby na niebiesko nie są jeszcze mistrzami w swoich krajach

Karabach Agdam (25.000)
Malmo FF (23.500)
Ludogorets Razgrad (23.000)
Sheriff Tiraspol (22.500)
CFR Cluj (19.500)
Bodo/Glimt (17.000)
Ferencvaros Budapeszt (15.500)
Slovan Bratysława (13.000)
HJK Helsinki (8.500)
The New Saints (8.500)
FC Dudelange (8.500)
Żalgiris Wilno (8.000)
Lincoln Red Imps (7.250)
Shamrock Rovers (7.000)
Linfield Belfast (7.000)

Zrinjski Mostar (7.000)
Szachtior Soligorsk (6.250)
Sutjeska Niksić (6.250)
KI Klaksvik (6.250)
Lech Poznań (6.000)
Hibernians Paola (5.500)
Tobol Kostanay (4.500)
FK Shkupi (4.500)
Pyunik Erywań (4.250)
RFS Ryga (4.000)
Dinamo Batumi (3.250)
FC Koper (3.000)
FK Tirana (2.750)
Ballkani (1.633)

+ triumfator preeliminacji (najwyższy współczynnik: 4.750 – Levadia Tallinn)



2) LIGA KONFERENCJI:

Dzięki wykluczeniu rosyjskich klubów przez UEFA zdobywca Pucharu Polski 2021/2022 lub wicemistrz Polski grę na arenie międzynarodowej rozpocznie od II rundy eliminacyjnej Ligi Konferencji w czwartek, 21 lipca już po 1. kolejce Ekstraklasy 2022/2023.

Jeśli Lech Poznań wkrótce nie zdobyłby tytułu i musiał grać od II rundy eliminacyjnej Ligi Konferencji, to ledwo byłby rozstawiony w losowaniu, które odbyłoby się 15 czerwca. Współczynnik 6.000 już na starcie 21 lipca pozwoliłby uniknąć ekip pokroju FC Basel, Slavii Praga, AZ Alkmaar, Young Boys Berno, Molde, Maccabi Tel-Awiw, HNK Rijeka czy Antwerp, które na ten moment są w II rundzie kwalifikacyjnej Ligi Konferencji.

Lech Poznań w losowaniu tej fazy jako klub rozstawiony mógłby trafić m.in. na Albańczyków, Łotyszy, Ormian, Słoweńców czy Mołdawian. Do wylosowania byłyby też zespoły m.in. ze Szwecji, Norwegii, Danii a nawet z Turcji, zatem nawet mimo rozstawienia łatwo by nie było.

Podopieczni Macieja Skorży zajmując 2. miejsce mieliby niewielkie szanse na awans do fazy grupowej Ligi Konferencji. W III rundzie eliminacyjnej 2022/2023 byliby już nierozstawieni, w IV rundzie kwalifikacyjnej trzecich co do rangi klubowych rozgrywek europejskich rozstawiony mógłby być np. Villarreal, ktoś z Niemiec, Anglii, Francji, z Włoch czy wspomniane wyżej kluby takie jak Basel, Slavia, AZ lub Molde.

Sezon 2021/2022 w Europie jeszcze trwa, wszyscy mamy nadzieję na tytuł Mistrza Polski dla Kolejorza, więc pełnej listy potencjalnych rywali Lecha Poznań w II rundzie eliminacyjnej Ligi Konferencji 2022/2023 na razie nie ma sensu podawać.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





9 komentarzy

  1. bezjimienny pisze:

    Żalgiris rozstawiony – mistrz Polski nierozstawiony, do Słowaków, Węgrów, czy Mołdawian nawet nie mamy podjazdu. Wincyj patrzenia z góry! Wincyj!

  2. Max Gniezno pisze:

    Niektóre zespoły z wyższym współczynnikiem musiałem googlowac bo pierwszy raz na oczy widzę niektóre nazwy mimo że piłką interesuje się czterdzieści lat .
    W eliminacjach do ligi konferencji można przejść nawet teoretycznie topowe zespoły z lepszych piłkarsko krajów. Wszystko zależy od nastawienia do uczestnictwa w tych rozgrywkach, niektórzy wręcz ogrywają drugi garnitur.

  3. Radomianin pisze:

    Czyli plan jest jeden. Mistrzostwo potem szczęście i wylosowanie kogoś od Helsinek w dół, potem niech się dzieje co chce w 2 rundzie(choć fajnie byłoby mieć nadal farta w losowaniu)potem już realnie patrząc porażki . Gra w grupie ligi konferencji i udział w niej wiosenny. To pozwoliłoby już bardziej realnie przy obronieniu mistrza nawet na awans do ligi Europy za rok.
    To realny plan z lekkim optymizmem był

    • Reyvan pisze:

      Są zespoły z górnej połówki rozstawionych, które spokojnie są w zasięgu Lecha. I ich wylosowanie, pozwoliło by na teoretyczne „rozstawienie” przed losowaniem II rundy el. Bo tam losowane są pary zespołów, i brany jest wyższy współczynnik.
      Dałoby to możliwość wylosowania słabszego rywala w II rundzie, i przy założeniu że Lech znów nie zrobi kibicom jakiegoś psikusa. Pewny awans do III rundy, a to oznacza już pewny występ co najmniej w LKE.

      LKE w tym momencie jest dla Lecha najlepszym rozwiązaniem, bo Lech jak kania dżdżu potrzebuje punktów rankingowych. LE w tym momencie to fatalne rozwiązanie. Kasa może jest i trochę większa, ale trzeba ją zdobyć na boisku. A sezon 20/21 pokazał jak jest to trudne.

  4. robson pisze:

    Niestety odbijają się nam czkawką te dwa sezony bez pucharów w ostatnim pięcioleciu. Zawsze jakieś punkciki by nam wpadły i przynajmniej w tej I rundzie el. LM byłoby rozstawienie.

    • Reyvan pisze:

      @robson
      Tak po prawdzie, to odbijają się wyczyny Lecha w pucharach, po sezonie 10/11 Gdzie mając naprawdę dobry współczynnik, Lech będąc losowany jako zespół rozstawiony praktycznie w każdej rundzie, albo się koncertowo kompromitował, z Żalgirisen czy Strajnanem, albo zaliczał wpadkę z AIK Solna, albo nawet z Utrechtem.
      Kwalifikując się do grupy LE, w tamtym czasie, byłby też w wyższym koszyku i mógłby liczyć na kolejne nabijanie punktów rankingowych. Stan dzisiejszy, jest tylko konsekwencją nie tylko ostatnich 5 lat. Choć te faktycznie liczą się do rankingu w chwili obecnej, ale całych 11.

  5. inowroclawianin pisze:

    Wszyscy do ogrania. Niech Rutek robi wzmocnienia i jedziemy!

Dodaj komentarz