Zapowiedź: Warta – Lech

W sobotę, 14 maja, o godzinie 15:00 w meczu przedostatniej 33. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2021/2022, Lech Poznań w derbach miasta zagra na wyjeździe z Wartą Poznań. Jeśli Kolejorz chce zostać Mistrzem Polski musi zdobyć obiekt w Grodzisku Wielkopolskim.



Kilka dni temu 8 maja stało się coś podobnego do tego, co wszyscy przeżywaliśmy 12 lat temu. Cracovia urwała remis liderowi, a Lech Poznań po golu w samej końcówce i po zwycięstwie na Górnym Śląsku 2:1 wykorzystał potknięcie Rakowa Częstochowa obejmując prowadzenie w tabeli. Na 2 kolejki przed końcem wszystko zależy od niebiesko-białych, jeśli Kolejorz do 4 kolejnych ligowych wygranych dorzuci następne 2 zwycięstwa, to na pewno sięgnie po tytuł na który w sezonie 2021/2022 akurat bardzo zasługuje. Warta Poznań utrzymała się już w Ekstraklasie, ale w sobotę na pewno nie będzie łatwym rywalem do ogrania. „Zieloni” z pewnością zechcą się odegrać się za ostatnie 3 porażki z Kolejorzem odpowiednio 0:1, 1:2 i 0:2, a także przełamać złą passę. Otóż Lech nie przegrał z Wartą wyjazdowych derbów w Ekstraklasie od 1950 roku, ma serię 9 wyjazdowych gier z „Warciarzami” na wszystkich frontach bez porażki musząc jutro uważać na swojego przeciwnika. Warta Poznań tej wiosny rzadko kalkuluje, najczęściej albo przegrywa albo wygrywa, w 2022 roku zdobyła zaledwie 4 punkty mniej od Lecha Poznań, którego w sobotę czeka mecz-pułapka. Jutro tylko 3 punkty pozwolą niebiesko-białym nadal realnie walczyć o Mistrzostwo Polski.

Trener Lecha Poznań, Maciej Skorża nie będzie mógł jutro skorzystać z usług kontuzjowanego Artura Sobiecha, Filipa Marchwińskiego oraz przechodzącego rekonwalescencję Bartosza Salamona. Do kadry meczowej po pauzie za kartki powróci Dawid Kownacki, ale w derbach zawieszony jest Michał Skóraś. Przez to klub zgłosił do rozgrywek nowego młodzieżowca Maksyma Czekałę, który będzie alternatywą w ofensywie w razie gdyby Jakub Kamiński musiał opuścić boisko z powodu urazu. Z kolei w ekipie Warty Poznań szkolonej przez Dawida Szulczka w sobotę nie zobaczymy na murawie Bartosza Kieliby oraz Wiktora Pleśnierowicza, którzy leczą kontuzje. Nie zagra też narzekający od kilku dni na uraz najlepszy strzelec „Zielonych”, Adam Zrelak (9 goli), z czasem walczy za to były lechita Łukasz Trałka.

Arbitrem sobotnich zawodów na obiekcie Dyskobolii będzie Tomasz Kwiatkowski z Warszawy. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą goście. Średni kurs na wygraną Lecha Poznań wynosi 1.40, na remis 4.70 a na triumf Warty Poznań 8.00. W sobotę na trybunach zjawi się komplet 5 tysięcy widzów w tym liczna grupa kibiców Kolejorza. Ci, którzy zostaną w domach będą mogli obejrzeć niebiesko-białych w akcji na C+ Sport oraz na TVP Sport. My zapraszamy natomiast do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu na żywo z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com. Początek meczu przedostatniej 33. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2021/2022, Warta Poznań – KKS Lech Poznań w sobotę, 14 maja, o godzinie 15:00 na stadionie Dyskobolii mieszczącym się przy ulicy Powstańców Chocieszyńskich 5 w Grodzisku Wielkopolskim. W razie wygranej w derbach oraz potknięcia Rakowa Częstochowa w Lubinie w starciu z Zagłębiem zespół Kolejorza już 14 maja około godziny 19:30 zostałby po raz 8 w swojej historii Mistrzem Polski odzyskując tytuł po 7 latach. Niebiesko-biali jeszcze nigdy nie zostali mistrzami na kolejkę przed końcem, najczęściej sięgali po tytuł po ostatnim meczu, a w 1992 roku na dwie kolejki przed końcem rozgrywek.



Przewidywane składy:

Warta: Grobelny – Trałka, Szymonowicz, Ivanov – Grzesik, Kupczak, Kopczyński, Kiełb – Luis, Szczepański – Castaneda.

Lech: Van der Hart – Pereira, Satka, Milić, Rebocho – Karlstrom, Murawski – Kownacki, Amaral, Kamiński – Ishak.

Mecz: Warta Poznań – KKS Lech Poznań
Rozgrywki: 33. kolejka PKO Ekstraklasy 2021/2022
Termin: Sobota, 14 maja, godz. 15:00
Stadion: Dyskobolii, ul. Powstańców Chocieszyńskich 5, Grodzisk Wielkopolski
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
Sędzia VAR: Szymon Marciniak (Płock)
Miejsce gospodarzy: 11
Miejsce gości: 1
Najlepszy strzelec gospodarzy: 9 – Zrelak
Najlepszy strzelec gości: 17 – Ishak
Poprzedni mecz: Lech – Warta 2:0
Domowa forma gospodarzy: 4-6-6, 15:20
Wyjazdowa forma gości: 8-5-3, 25:16
Przewidywany styl gry gospodarzy: gra z kontry
Przewidywany styl gry gości: gra w ataku pozycyjnym
Spodziewany poziom emocji (1-6): 5
Bukmacherzy 1 x 2: 8.00 – 4.70 – 1.40
Relacja na żywo: Raport KKSLECH.com z Grodziska Wielkopolskiego
Transmisja tv: C+ Sport, TVP Sport
Przewidywana frekwencja: 5000 (komplet)
Prognozowana pogoda: +19°C, pogodnie
Nasz typ na mecz: 2

Niepewni (Warta)

Łukasz Trałka – kontuzja

Nieobecni (Warta)

Bartosz Kieliba – kontuzja
Wiktor Pleśnierowicz – kontuzja
Adam Zrelak – kontuzja

Niepewni (Lech)

Nieobecni (Lech)

Michał Skóraś – pauza za kartki
Bartosz Salamon – rekonwalescencja
Filip Marchwiński – kontuzja
Artur Sobiech – kontuzja

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





18 komentarzy

  1. robson pisze:

    Wygrajmy to i niech Zagłębie jakoś urwie punkty Rakowowi, bo kolejnego thrillera za tydzień z walczącym o życie Zagłębiem to już serducho może nie wytrzymać.

  2. 100h2o pisze:

    Dla mnie akurat w TYM meczu sytuacja dziwna.
    Fakty:
    1- stadion na którym gra Lecha to Stadion Miejski. Pojemność ok 44 000 miejsc.
    2- stref buforowych w derbach nie trzeba bo kibole i Kolejorza i Zielonych to prawie ci sami „widzowie”.
    3- stadion w Grodzisku to max pojemność 6 000 miejsc ( z dostawkami bo teoretyczna to 5 383 miejsc). Czyli to zaledwie 14% pojemności Bułgarskiej.
    4 – bilety Warty po ok 40 plz więc w Grodzisku Warta zarobi max = 240 000 złotych.
    5- Bułgarska przy tych samych cenach to ok. 1 600 000 zł. z samych biletów (minimum!)
    6 – Gdyby Lech założył że w Grodzisku będzie KOMPLET widzów to spokojnie grając na Bułgarskiej mógłby zapłacić Warcie te 14% (no 20%) czyli
    224-320 000 zł. A zakładamy że w Grodzisku będzie NADKOMPLET! I Warta musi pokryć koszta wynajmu stadionu.

    7- Wniosek oczywisty. Grając i tak „na wyjeżdzie” ( tam w Grodzisku, albo w Poznaniu) w Poznaniu Warta zarobiłaby awie 100 000 złotych na zcysto. I Lech zarobiłby

    8- Kibole zaś mieliby mecz „na miejscu w Poznaniu”

    9- jednak widocznie akurat w przypadku tych derbów ktoś MUSI coś tam udowodnić. Nijak pojąć PO CO ? Byłoby dwóch sytych a tak…. jeden zyskuje niewiele mogąc mieć WIĘCEJ (mając i tak utrzymanie) a drugi traci. Głupota że aż boli !

    • fox pisze:

      Matematycznie masz racją, z drugiej strony jak by mecz miał być w Poznaniu to zaraz pojawiły by się głosy że Warta się podkłada a Papszun dostał by niechybnie zawału.Lech chcąc zdobyć tego majstra musi takie mecze wygrywać obojętnie gdzie by nie grał.Kibiców zapewne będzie dużo więcej z Lecha jak z Warty więc z tej strony można powiedzieć,że Lech zagra u siebie.Osobiście jestem kibicem Lecha niemal od 50 lat ale Wartę też szanuję a Poznań to chyba jedyne miasto w Polsce gdzie nie ma animozji pomiędzy obiema klubami.Powiem jednak szczerze i bez ogródek to jest oczywiście sport i wszystko powinno odbyć się według sportowych zasad.Wyobrażam sobie jednak ,że gdyby Warta stała się przeszkodą w zdobyciu przez Lecha majstra relacje kibiców Lecha zmienią się o 180 stopni i większośc kiboli Lecha tak nie będzie się cieszyć z sukcesów Warty i kolejne derby już nie będą takie przyjazne.

      • 100h2o pisze:

        Wiesz w całym tym zamieszaniu chodzi mi o bejmy! Nijak mi pojąć żę ktoś woli stracić niż ZAROBIĆ! A sytuacja prosta- Warta utrzymana i może grać na luziku i w Grodzisku i w Poznaniu. Tam płaci za wynajem ,a na Bułgarskiej Lech mógłby wziąć na siebie w pewnym sensie koszta meczu.
        A Papszun niech się pieniaczy… mogli przecież wygrać z Cracovią. Oczywiście Lech i tak MUSI wygrać! Sprawa jasna, ale rozsądek i liczenie i jakby nie powiedzieć Warta i tak gra nie na swoim stadionie no i pewnie kiboli Kolejorza i tak będzie wuchta i więcej niż Warciny zatem…. nijak pojąć ….. dlaczego derby nie w Poznaniu ?
        Sorry, nie mieści mi się w głowie !

    • batman4ever pisze:

      Warcinka chce grać w Poznaniu ale nie może bo Ogródek nie spełnia wymogów Ekstraklasy, a na Stadion Miejski jej nie stać. Jeden mecz w sezonie się jej kalkuluje na Bułgarskiej ale nie gra bo presja środowiska jest na tyle silna, że nie gra. Derby Poznania poza Poznaniem. Dobrze, że chociaż w Wielkopolsce (kiedyś nawet chcieli grać w Gdańsku, ale to inna historia :) ) Irytuje mnie krzyk środowiska (mediów, zespołów), że to niesprawiedliwe dla innych zespołów. Cholera, świat jest niesprawiedliwy. Ja np. nie mam 2,20 i „trudniej” było mi zostać gwiazdą NBA (mimo, że nigdy nie chciałem). Absolutnie nikt nie oburzał się jak przed Pucharem Polski Raków grał ze „zmęczonym” Górnikiem Łęczna. Nikt nie mówi, że gdy Białe Koszule awansują do finału PP to mają przewagę bo grają 3,5 km od swojego stadionu (taki „pseudo” neutralny stadion dla nich) i mogą dzień przed meczem spać w swoich łóżkach i odpada im podróż. Teraz jeszcze jest gadanie, że to dziwne bo Warta może nie zagrać na 100%. Coś nie słyszałem, żeby media się zastanawiały się kilka lat temu nad meczem Legia konta „mała” Legia czyli Wisła Płock.

      PS. Jako kibica obu drużyn trochę stresuje mnie dzisiejszy mecz. Dziś Kolejorz tylko zwycięstwo. Lech King, Warta Queen.

  3. 100h2o pisze:

    ps; I tak jak to brzmi? DERBY POZNANIA W…….. GRODZISKU WIELKOPOLSKIM? Idiotyzm do sześcianu !

  4. Ostu pisze:

    Jeśli Tralka ma zakończyć karierę w tym meczu z Lechem to pewnie zagra w 1 połowie i fetę mu zrobią w przerwie…
    A przy braku Zrelaka i nieobecności Łukasza to Lech się w drugiej połowie rozkula – a Tralka będzie już to obserwował z uśmiechem na ustach…

  5. 100h2o pisze:

    Tak między nami (oprócz tej bzdury o Grodzisku) cała reszta pisaniny tzw „krajowej” to proste, prymitywne nakręcanie sprężyny .Takie pierdolenie o Szopenie a muzyka Kopernika.
    Coby się nie stało i czego by sobie pismacy nie życzyli i tak Warta i Lech to drużyny z „papierami z Wildy” i jako takie trudno dopatrzeć się animozji. Ja kibicuję i Warcie i Kolejorzowi od zawsze! I jakoś z tym da się żyć.

    Reszta to Kopernik i Szopen i szukanie dziury w całym, bo tu , w tym meczu – piłka prosta- Lech musi wygrać (jak to w sporcie bo inaczej przesra Mistrza Polski) ,a Warta musi grać kolejny mecz w lidze..
    Kropka, tyle na ten temat.
    A co grafomani z „prowincji i stolca” wypacają mam to głęboko w rzyci !
    I trzymam kciuki by Warcina spuściła w Krakowie Milicyjnych z ligi w ostatnim meczu sezonu! O tak :-)
    To by mi się podobało !

  6. mr_unknown pisze:

    Jeżeli Kownacki ma grywać na skrzydle to lepiej żeby nie udało się go wykupić.

  7. Didavi pisze:

    Nie dociera do mnie jeszcze, że już jutro możemy zdobyć Majstra. Mimo wszystko to będzie trudny mecz. Podobny do meczu z Piastem. Tym razem jednak po strzelonej bramce mam nadzieję ruszymy po kolejne.
    Uważam, że zwycięstwo jutro = mistrz. W tej czy ostatniej kolejce, ale MISTRZ! Z Zagłębiem wygramy, tego jestem pewny, ale czy Raków jutro wygra? Mentalnie mogą nie udźwignąć naszego ewentualnego zwycięstwa z Wartą i dlatego nie zdziwiłbym się, gdyby w tym meczu padł remis, a my znowu na tronie, na swoim miejscu!
    Kownacki w składzie na skrzydle. Nie lubię, ale to pokazuje tylko jak wielkie mamy problemy na skrzydłach.
    Derby nasze i mistrzostwo też nasze!
    #MajsterNaStulecie

  8. Jakub80 pisze:

    Nie ważne jak ,poprostu musimy to wygrać. Bezwzględnie muszą być 3 punkty. Oczywiście cieszyłbym się efektowną grą pod warunkiem że będziemy mieli na koniec o 1 bramkę więcej niż Warta.

  9. Mazdamundi pisze:

    Liczę na 3 punkty, choć jak głosi popularne przysłowie „derby rządzą się swoimi prawami”, więc spodziewam się ciężkiego meczu. Nie wiem czy skończymy jako mistrz czy wicemistrz, ale cieszę się, że ten sezon już dobiega końca, bo obfitował on w tyle emocji i twistów fabularnych, że jestem już psychicznie zdewastowany :)

  10. deel pisze:

    Scenariusze są wyłącznie dwa. Na jutrzejszy mecz. Jeżeli Warta chce zdobyć jakieś punkty w tym meczu, a słyszę, że bardzo chce, to okopie się pod własną bramką i będzie czekała na kontry i stałe fragmenty gry. Lech ma z taką grą rywali cholerny problem. Jeżeli jednak zechce grać piłką, od bramki, pozycyjnym atakiem, to polegnie z kretesem. Nie znam trenera Szulczka osobiście więc nie wiem jaką opcję wybierze. Obawiam się, że podobnie jak z Rakowem – pierwszą.

  11. mr_unknown pisze:

    Stawiam na spokojne 2/3-0 dla Lecha.

Dodaj komentarz