Przed meczem: Lech – Zagłębie

Za 4 dni w sobotę, 21 maja, o godzinie 17:30 na koniec sezonu 2021/2022, Mistrz Polski zagra u siebie z Zagłębiem Lubin. To spotkanie nie ma już znaczenia, ale na oczach ponad 40 tysięcy Lech Poznań postara się odnieść 22 ligowe zwycięstwo w rozgrywkach.



Zagłębie Lubin od początku sezonu 2021/2022 rozczarowywało będąc co najwyżej średnim zespołem. Z czasem tej drużynie zaczęło zaglądać w oczy widmo spadku, zimą postanowiono coś zmienić zwalniając trenera Dariusza Żurawia. W jego miejsce przyszedł dobrze znany w Lubinie, Piotr Stokowiec, który w 2016 roku doprowadził Zagłębie do europejskich pucharów, w których dotarł do III rundy eliminacji Ligi Europy. Początkowo nowy szkoleniowiec nic nie zmienił, Zagłębie Lubin notowało nawet gorsze wyniki niż za Dariusza Żurawia.

Wiosną był okres, w którym „Miedziowi” stali się jednym z głównych kandydatów do spadku. Zespół nie wygrywał, tracił wiele goli, w mediach zaczęto nawet spekulować o zwolnieniu Piotra Stokowca jeszcze w trakcie sezonu. Ostatecznie wszystko skończyło się dobrze, Zagłębie nagle wskoczyło na wyższym poziom, aktualnie ma serię 3 meczów z rzędu bez porażki i 2 kolejne wygrane.

Sobotni rywal Lecha Poznań po 33 kolejkach z 38 punktami na swoim koncie i bilansem 11-5-17, gole: 42:57 zajmuje 12. miejsce w ligowej tabeli. Zagłębie Lubin ma 7 oczek przewagi nad strefą spadkową, w niedzielę utrzymanie tej drużynie golem na 1:0 z rzutu karnego i to w doliczonym czasie gry dał wychowanek Kolejorza, Kacper Chodyna. Jego bramka w meczu z Rakowem Częstochowa pozwoliła też świętować tytuł Mistrza Polski poznańskiemu Lechowi już 14 maja około 19:30.

Z zimowych nabytków najwięcej meczów wiosną (po 14) rozegrali napastnik Martin Dolezal oraz stoper/prawy obrońca sprawujący funkcję kapitana Bartosz Kopacz. Co najmniej 10 spotkań w tej rundzie z ostatnich transferów mają jeszcze Aleksandar Scekić (defensywny pomocnik) i Cheikhou Dieng (boczny pomocnik), a mniej niż 10 wiosennych gier Aleks Ławniczak, Jhon Chancellor oraz Koki Hinokio, który wrócił z wypożyczenia. W ogóle w miedziowych barwach nie zadebiutował Jasmin Burić leczący ostatnio uraz.

W trwającym jeszcze sezonie ligowym 2021/2022 najlepszym zawodnikiem najbliższego przeciwnika Kolejorza z 11 golami i 5 asystami jest Patryk Szysz, który po tych rozgrywkach odchodzi. Początek sobotniego meczu Lecha Poznań z Zagłębiem Lubin o godzinie 17:30. Niebiesko-biali nie wygrali z „Miedziowymi” przy Bułgarskiej od grudnia 2015 roku.



10 ostatnich meczów Zagłębia Lubin:

Zagłębie Lubin – Piast Gliwice 0:0
Termalica Nieciecza – Zagłębie Lubin 0:2
Zagłębie Lubin – Warta Poznań 0:4
Jagiellonia Białystok – Zagłębie Lubin 2:1
Zagłębie Lubin – Stal Mielec 3:1
Cracovia Kraków – Zagłębie Lubin 1:0
Zagłębie Lubin – Górnik Zabrze 2:4

Zagłębie Lubin – Lechia Gdańsk 2:2 (0:2)
Bramki: 68.Szysz 82.Starzyński – 7.Ławniczak – sam. 33.Paixao
Skład: Bieszczad – Kopacz, Ławniczak, Balić (46.Dolezal), Bartolewski – Żubrowski (71.Łakomy), Poręba – Chodyna, Starzyński (90.Ratajczyk), Szysz – Daniel (71.Dieng).

Radomiak Radom – Zagłębie Lubin 1:6 (0:3)
Bramki: 20 i 63.Starzyński 22 i 36.Chodyna 85.Bartolewski 90.Pieńko
Skład: Bieszczad – Kopacz, Ławniczak, Balić, Bartolewski – Poręba, Łakomy – Chodyna (89.Adamski), Starzyński (89.Pieńko), Szysz (66.Dolezal) – Daniel (82.Dieng).

Zagłębie Lubin – Raków Częstochowa 1:0 (0:0)
Bramki: Bieszczad – Kopacz, Ławniczak, Balić, Bartolewski – Poręba (83.Pieńko), Łakomy – Chodyna, Starzyński (72.Scekić), Daniel (54.Dieng) – Szysz (54.Dolezal).

Zimowe transfery Zagłębia Lubin:

Przyszli:
Jasmin Burić (wolny transfer)
Bartosz Kopacz (Lechia Gdańsk)
Aleks Ławniczak (Warta Poznań)
Martin Dolezal (FK Jablonec)
Aleksandar Scekić (Partizan Belgrad)
Koki Hinokio (Stal Mielec)
Jhon Chancellor (Brescia)
Cheikhou Dieng (Wolfsberger)

Odeszli:
Aleksandar Pantić (wolny transfer)
Lorenco Simić (Lecce)
Ian Soler (Louisville City FC)
Tomas Zajic (wolny transfer)

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





15 komentarzy

  1. 100h2o pisze:

    Bardzo żałowałem kiedy Kacper Chodyna (wtedy obiecujący pomocnik, dziś ma 22 lata) odchodził w marcu 2017 z juniorów starszych Kolejorza – do Lubina. Odchodził razem z obrońcą Serafinem Szota (ten do Wisły Krak> I tam chyba przepadł).
    I poniekąd miałem rację bo Chodyna rozwija się piłkarsko, choć miał pod górkę na początku. Ma kontrakt do czerwca 2023 roku więc…. może zamiast Czerwińskiego Lech wziąłby Chodynę? Albo wymieniając albo nawet coś tam dopłacając Lubinowi do Czerwińskiego. Może się uda bo jest graczem w stajni Fabryki Futbolu?

  2. Max Gniezno pisze:

    Fajnie byłoby zobaczyć na boisku piłkarzy którzy mniej grali oraz tych co kończą przygodę z Lechem.
    I oczywiście kapitana Ishaka który walczy o Koronę Króla Strzelców.

  3. klaus pisze:

    Na meczu tibę bym wygwizdał za lizanie stóp kurwiszona!!!

    • 100h2o pisze:

      @klaus – co ty chrzanisz? Gościu to zwykły pracownik (nie wychowanek jak np BeLeszyński), turysta z zagranicy. Klub nie przedłuża umowy (kończy się 30 czerwca 2022) to co? Szuka bejmów, roboty. A jeśli warszawska szmata chce mu dobrze zapłacić to….. sorry. Niech idzie gdzie chce. Swoje zagrał w Kolejorzu na dodatek DRUGI (po Ishaku) na liście płac- poczytaj sobie na salarysport.com/pl jak znajdziesz bo ja znalazlem zarobki w Lechu w 2022 r.. Ma 33 lata. Na obniżkę nie chce się zgodzić więc….. olej temat. Niech idzie. Nikt mu w lidze wiecej nie zapłaci niż ma w Kolejorzu, a dla Lecha to zejście z płac gracza który za dużo i tak nie gra.

      • klaus pisze:

        A pomyślałeś, że mógłby pójść z honorem do innego klubu?? Rozumiem, że na hamalainena też nie gwizdałeś, bo to nie wychowanek??

      • 100h2o pisze:

        Po prostu przeceniasz „turystów”! Oni dziś w tym hotelu, jutro w innym. A przypomnę że Tiba był w Lechu „tylko” 4 lata (od 1 lipca 2018 do 30 czerwca 2022). Nie jest wychowankiem (powtórzę-BeLeszyński, Bielik Kozak-tfu!), podpisał kontrakt, teraz kończy „pracę” a przypominam Tobie że taki np. Niki Bille Nielsen CAŁOWAŁ HERB LECHA ! I co, płakałeś po nim? Niech Tiba idzie w pizdu i tyle. Jego historia w Poznaniu się skończyła.

      • 100h2o pisze:

        ps: Z honorem? Za mniejsze wynagrodzenie, na rok kontraktu? Mając już 33 lata? Z widocznym zjazdem tzw „klasy grania”? Dlaczego? Wytłumacz mi bo jakoś nie rozumiem Twojej logiki. Zapytam: KTÓRY klub w Polsce da mu zarobić więcej niż Lech/ Zległa? I czy więcej zarobi np na Cyprze? I kto go tam będzie chciał?
        Proste pytania z punktu widzenia „pracownika skórokopa”. Honorem brzucha nie napełnisz ! Czy Tiba choć nauczył się polskiego?
        Pozostaje się zastanowić PO CO KURWISZONOWI gracz defensywny ( mają Slisza , Cehalkę, Kharatina, z kontraktami do 2024/2025 Sokołowskiego do 2023). A Tiba chce miec 2 letni kontrakt na co np Lech nie chce się zgodzić !

      • Mazdamundi pisze:

        Myślę, że Mioduski chce trochę ocieplić swój wizerunek u kiboli, podążając drogą Leśnodorskiego. Tyle, że chyba nie widzi istotnej różnicy. Gdy brali Hamalainena, to był to najlepszy, kluczowy gracz Lecha pogrążonego i tak w kryzysie. Lekko po trzydziestce, czyli podobno najlepszy wiek dla piłkarza i wiek w którym przychodził do nas Tiba 4 lata temu. Teraz chcą wziąć Tibę, który zaraz skończy 34 lata, zaliczył indywidualnie słaby sezon, piłkarsko już nie błyszczy tak jak chociażby w czasie kwalifikacji do LE w 2020 r. i jest w mistrzowskim Lechu zaledwie rezerwowym, nawet nie pierwszym do wejścia. Do tego wciąż chce dużo zarabiać jak na polskie warunki. Kto wie, może się w Warszawie odbuduje i będzie można pluć sobie w brodę, ale według mnie w tym przypadku już fajerwerków nie będzie i jeśli chcą oprzeć na nim zespół, to nie walczący o mistrzostwo a raczej o miejsca 4-8. W każdym razie sowieccy będą mieli kolejnego piłkarza z wysokim kontraktem, na którym nie zarobią, co w ich sytuacji finansowej, mnie osobiście cieszy :)

      • klaus pisze:

        @100h2o – tak z honorem. Grając 4 lata w Lechu powinien wiedzieć, że kurwisko to najgorszy syf. To kleszcz w dupie i nikt z Lecha nie chce mieć z tym syfem nic do czynienia. Jeżeli tiba nie rozumie, że za 20000 mniej może być wciąż w Poznaniu szanowany, ale jako gracz Jagi- to życzę mu jak najgorzej w stolcu i gwizdy na stadionie nawet za negocjacje że

      • klaus pisze:

        * ze szmatą

    • rakuda pisze:

      Z gwizdaniem może być ten problem, że przed meczem nic nie musi być pewne (poza twierdzeniem LTSK, że zaoferowali kontrakt Tibie i ten kontrakt go zainteresował). Może się okazać, że po rozmowie ze Skorżą zostanie, albo odejdzie do jakiegoś innego klubu (np. w Portugalii), wtedy całe gwizdanie będzie lekko nie na miejscu. IMHO z gwizdami trzeba poczekać na konkrety, jeśli zostanie gwizdy w sobotę, będą sporym kwasem na przyszły sezon, jeśli odejdzie gdzie indziej, gwizdy zepsują pożegnanie piłkarza, który sporo nam dał, nawet w tym sezonie, jeśli odejdzie do LTSK na gwizdy i bluzgi przyjdzie czas w meczu z LTSK.

  4. kibol z IV pisze:

    Chciałbym by ten mecz obfitował w dużą liczbę goli.

    #MajsterNaStulecie

  5. Mazdamundi pisze:

    Król strzelców po sobocie będzie tylko jeden i niepodważalny, a będzie nim…

    #KrólMikaelIshak

  6. inowroclawianin pisze:

    Wygrać ten sparing koniecznie. Najlepiej wysoko. Fajnie Gdyby Ishak zdobył króla strzelców i przekroczył 20 goli. Żeby Amaral dołożył jakieś asysty/gole. Chciałbym też zobaczyć Antczaka w tym meczu na przynajmniej 20 minut. Dobrze by było jednocześnie zagrać na 0 z tyłu.

Dodaj komentarz