Podziękować w możliwie najlepszy sposób

Jutrzejszy mecz z Zagłębiem Lubin sportowo nie ma większej stawki, jednak z pewnością fajnie byłoby po prawie 7 latach ograć „Miedziowych” u siebie, wygrać 6 raz z rzędu, odnieść 22 ligowe zwycięstwo w sezonie i dobić do granicy 74 punktów. Trener Kolejorza, Maciej Skorża nie ukrywa, że chce odnieść zwycięstwo, aby w możliwie jak najlepszy sposób podziękować kibicom za wsparcie w mistrzowskim sezonie 2021/2022.



O ostatnim meczu

„Mikael Ishak wyjdzie jutro w pierwszym składzie i nie ukrywam, że będziemy chcieli pomóc mu zdobyć koronę króla strzelców Ekstraklasy. W sobotę będziemy chcieli wygrać i podziękować kibicom za sezon, za atmosferę, jaką stworzyli na stadionie i za doping, który nam pomagał. Jutro chcemy podziękować kibicom w możliwie najlepszy sposób.”

„W sobotę najważniejsze jest zwycięstwo, ale chcemy też docenić pracę chłopaków, którzy nieco mniej grali, dlatego jutrzejszy skład będzie taki trochę mieszany.”

Podziękowania dla współpracowników

„Chciałbym urazić swoje uznanie dla pracy moich asystentów. Za to co zrobili i jak bardzo pomogli piłkarzom, by zdobyć to mistrzostwo. Sztab szkoleniowy Lecha Poznań był bardzo silną stroną drużyny, tak więc chciałem wszystkim kolegom trenerim podziękować za pracę. Liczę, że nie spoczną na laurach, daliśmy radę i szacunek dla wszystkich za ten sezon.”

O elemencie, który zadecydował o tytule

„Mentalnie zrobiliśmy w tym sezonie duży postęp. Wszystko zaczęło się od ustabilizowania gry w defensywie. Zespoły, które tracą mało goli są bardziej pewne siebie. Od tego zaczęliśmy i to była dobra droga. Drużyna z meczu na mecz nabierała pewności siebie, były mecze, kiedy przeciwnik nie oddawał nawet celnego strzału na naszą bramkę. To budowało mental, umieliśmy też odrabiać straty i szacunek dla piłkarzy za poprawę tego aspektu.”

„Za mną najtrudniejszy sezon pracy w trenerskiej karierze, więc tym bardziej cieszę się z zakończenia go z dobrym wynikiem. Wokół siebie miałem wielu wspaniałych ludzi, ale suma wszystkich wyzwań była olbrzymia a margines błędu żaden. To był bardzo, bardzo wymagający sezon.”

„Miałem trudny moment po remisie z Legią u siebie i po przegranym finale Pucharu Polski. Po remisie z Legią mną trzęsło, po porażce w finale snuły się po klubie postacie jak z horrorów. To był trudny moment, ciężko było wtedy znaleźć optymizm.”

O Pedro Tibie z którym Lech nie przedłużył umowy

„Pedro Tiba wygrał latem rywalizację, zaczynał mecze w pierwszym składzie. W drugiej części jesieni zauważyliśmy pewne problemy z intensywnością pracy u Pedro, a Radek Murawski zaczął wyglądać coraz lepiej. Siłą rzeczy Tiba grał coraz mniej. Decyzja o jego odejściu nie zapadła przed sezonem.”

O przyszłości

„W 2015 roku nie udało nam się połączyć gry w lidze z pucharami, ponieważ po odejściu niektórych piłkarzy nie udało nam się ich zastąpić. Brakowało Zaura Sadaeva, teraz też odchodzi paru zawodników, zespół trzeba przemodelować i nasze powodzenie w przyszłym sezonie zależy od tego, jak nam to się udać zrobić. Dział skautingu z dyrektorem sportowym pracują przez cały rok i w najbliższych dniach będą zapadały decyzje. Mam nadzieję, że będą to dobre decyzje dla klubu.”

„Latem na pewno pozyskamy bramkarza, ósemkę i skrzydłowego. Tam potrzebujemy wzmocnień, bo tracimy zawodników na tych pozycjach. Na razie nie chcę mówić o konkretach, ale wszyscy wiemy, że drużyna potrzebuje świeżej krwi i impulsu. Potrzebujemy wzmocnień, wszystko się rozstrzygnie na dniach, także przyszłość Dawida Kownackiego. Mocno nurtuje mnie to, czy będziemy dalej mogli z niego korzystać czy nie.”

„Wyzwaniem dla nas będą wyjazdy reprezentantów takich jak Lubomir Satka, Jesper Karlstrom i Nika Kvekveskiri. Oni wrócą wtedy, kiedy my już rozpoczniemy przygotowania. Będzie to duże wyzwanie dla całego sztabu, by dobrze ich przygotować, a czasu do pierwszego meczu w eliminacjach będzie niewiele. Latem chcemy co najmniej dwa sparingi rozegrać w Poznaniu, być może zamkniemy tylko ostatni mecz kontrolny.”

„Nie my ustalamy termin meczu o Superpuchar Polski, ale gra tydzień przed ligą i pomiędzy meczami w I rundzie eliminacji Ligi Mistrzów nie będzie dla nas dobrym terminem.”

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





12 komentarzy

  1. Kosi pisze:

    Pan trener zawsze mysli o wygrywaniu i to mi sie podoba. Rowniez podoba mi sie deklaracja kupienia nowego skrzydlowego, ewidentnie Velde nie ten poziom.

  2. Sosabowski pisze:

    Tak mnie naszło po tym pytaniu o Velde. Czemu w Lechu nie wypalają skrzydłowi? Nie mowie o wychowankach tylko tych kupionych. Mam wrażenie, że tak ogółem to my gram w teorii 3 napastnikami, z których tych dwóch położonych bliżej skrzydła ma za zadanie zejść do środka, dryblować i uderzyć. O Ile Kamykowi to wychodzi idealnie o tyle prawa strona kulała do czasu przyjścia formy u Skórasia. Może my powinniśmy kupić napastnika zamiast szukać skrzydłowego? Z drugiej strony mamy Kownackiego który na tej pozycji nie za bardzo się sprawdza. Ale Kownaś też jest specyficzny, brakuje mu tej prędkości. Ba Lua, czy Kamiński i tak specjalnie nie mieli wielu szans na dośrodkowania. Głównie od tego mamy Pereire i Rebocho. Może czas zainwestować w kogoś kto połączy szybkość Ba Luy, drybling Kamińskiego ale do tego będzie umiał wykończyć należycie akcje? Nie szukajmy skrzydłowego a napastnika? Luźne przemyślenia, ale te wszystkie transfery na skrzydło od wielu lat były mega loterią i wydaje się, że w tej kwestii nic się nie zmienia.

    • 100h2o pisze:

      Myślisz chyba o skrzydłowych z zagranicy. Wypalili za to Polacy : Peszko, Pawłowski ( trzymam się okresu Rutkowskich), myślę że z obcokrajowców niezły w Lechu był Tonev. Trzymam kciuki za Skórasiem, którego obserwuję od juniorów starszych ( Mistrz Polski w 2018) i myślę że ma on pokłady możliwości do zagospodarowania. Nieco przypomina mi Peszko swoim stylem gry.
      Oczywiście były też niewypały totalne :Barkroth i Keita, może być Velde. Zatem nie do końca to prawda o tych pudłach transferowych.
      Słabo i to od dawna za to sprawa bramkarzy. Tak tu plaża a co najwyżej poziom środka e-Klapy.

  3. Sp pisze:

    Dziwne, że trener nie wspomniał nic o pozyskaniu środkowego obrońcy. Przecież tam mamy wakat od zimy, a nawet szybciej bo wiemy ile minut zagrał Rogne.

  4. yossarian pisze:

    A co trener powiedział o Velde?

    • aaafyrtel pisze:

      że miłą aparycję ma… trzeźwiejąc, on zdaje się był szykowany na pozycję kamińskiego, więc może jednak okaże się przydatny… w sumie czarno to widzę, bo jakiś toporny jest, to irytujące przekładanie piłki z nogi na nogę w dogodnych sytuacjach… ale może to wynika z tego, że był zmuszony grać na niewłaściwym skrzydle…

  5. John pisze:

    Z jednej strony Skorża mówi,że wierzy w Velde,że będzie nr 1 na skrzydle,ale pozycje do wzmocnienia jakie wymienił w pierwszej kolejności,to bramkarz,pomocnik nr 8 ,skrzydłowy.
    Przyszłość Kownackiego ma się nie długo wyjaśnić,widać jak Skorży na nim zależy.
    W przypadku gdyby nie udało się go zatrzymać, należy się spodziewać kolejnego napastnika,i pewnie ŚO.

  6. 07 pisze:

    Moim zdaniem temat Kownackiego jest szerszy niz Nam sie wydaje. Uwazam ze jest oferta na Ishaka i to dobra i jesli szwed bedzie chciał odejsc to dostanie zielone światło. Tym bardziej jako król strzelców bedzie zainteresowanie. O tym nie piszą. Kasa za Ishaka wystarczy na wykupienie Dawida a wszyscy wiemy jak bardzo Skorza go chce. Kto wie czy Fortuna nie zgodzi sie na zamianę. To tez pewna opcja. Szwed śmiało mógł dołożyć do dorobku z 6- 9 goli. Na pewno odgruzowal sie w Lechu, ale chyba marży mu sie lepsza liga i kasa przed piłkarską emą.

  7. jerry21 pisze:

    Oby Ishak nie odszedł. Fajnie żeby Kownacki został, choć za bardzo w to nie wierzę. Czekam na dobrego bramkarza , prawdziwą 1. Zgadzam się że potrzeba skrzydłowego. Może i stopera jeśli odejdzie Satka. Trzeba szerokiej kadry na jesień! Zatrzymać Czerwińskiego, Douglasa, Ramireza. Liczę na powrót Szymczaka , Kozubala. Czekam na wychowanków Pingota, Palacza , Czekałem, Antczaka.

Dodaj komentarz