Korona Kielce ostatnim beniaminkiem

W dniach 26-29 maja odbyły się barażowe mecze o awans do PKO Ekstraklasy. Tym samym znany jest trzeci klub, który po Widzewie Łódź oraz Miedzi Legnica w nowym sezonie 2022/2023 będzie nowym rywalem Mistrza Polski, Lecha Poznań w rozgrywkach ligowych.



Korona Kielce zajmując 4. miejsce w I-lidze 2021/2022 najpierw wygrała u siebie w barażach z Odrą Opole 3:0, a dziś po golu w 119 minucie gry byłego lechity, Jacka Kiełba pokonała Chrobrego Głogów 3:2. Podopieczni Ivana Djurdjevicia 26 maja ograli na wyjeździe Arkę Gdynia 2:0, jednak w niedzielę nie dali rady „Koroniarzom” i po raz pierwszy w swojej historii nie awansowali do Ekstraklasy.

Korona Kielce powraca na najwyższy front w naszym kraju po 2 latach. Lech Poznań rywalizował z tym klubem w Ekstraklasie łącznie 30 razy, połowę meczów wygrał, w 3 ostatnich spotkaniach z Koroną nie stracił gola, w czerwcu 2020 roku w Kielcach zwyciężył 3:0.

Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego dzisiejszym awansem uzupełnili stawkę PKO Ekstraklasy 2022/2023 zostając trzecim beniaminkiem po Widzewie Łódź oraz Miedzi Legnica. Z ligi spadła Termalika Nieciecza, Wisła Kraków oraz Górnik Łęczna, nowy sezon 2022/2023 ruszy w piątek, 15 lipca. Spółka zarządzająca polską ligą Ekstraklasa SA terminarz nowych rozgrywek, w których Lech Poznań będzie bronił tytułu Mistrza Polski ogłosi w ciągu paru dni.

Niedzielny pojedynek był pożegnaniem Ivana Djurdjevicia z Chrobrym Głogów. Dnia 4 maja obie strony podjęły decyzję o zakończeniu współpracy po sezonie 2021/2022 bez względu na końcowy wynik. Więcej o tym pisaliśmy -> TUTAJ.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





11 komentarzy

  1. inowroclawianin pisze:

    Plus taki, że nie będzie cyrków ze stadionem bo ten mają jak należy i to od lat, a frekwencja pewnie będzie większa niż w Głogowie. Głogów ma jeszcze czas na Ekstraklasę.

  2. robson pisze:

    Szkoda. Jako że mieszkam w okolicach Głogowa, byłem za Chrobrym. Zawsze byłaby jedna okazja więcej, by na żywo zobaczyć Lecha.

  3. Piknik pisze:

    Ja liczyłem jednak na zwycięstwo drużyny z Głogowa. Raz, że trenerem Chrobrego jest legenda Lecha, Ivan Đurđević i chciałem aby odniósł sukces trenerski w postaci awansu do Ekstraklasy. (wiem, że prawdopodobnie nie będzie już trenerem tej drużyny ale mimo wszystko awans byłby jego dużym sukcesem) Po drugie awans takiej ekipy to zawsze powiew czegoś nowego w tej Ekstraklasie. Jeśli chodzi o stadion w Głogowie to obiekt był remontowany w 2010 roku. Niestety niecałe 3 tyś krzesełek to trochę za mało aby spełniać warunki Ekstraklasy, ale zadaszenie trybuny jest…. sztuczne oświetlenie…jest także trzeba by ewentualnie dobudować kolejną trybunę. No nić oglądałem ten finał barażów i zachowując wszelkie proporcje finał Ligi Mistrzów to nuda…przy tym spotkaniu. Poziom sportowy meczu na poziomie pierwszoligowym, ale emocje na poziomie Ligi Mistrzów przynajmniej w Kielcach. Myślę, że Scyzoryki będą świętować całą noc. Tak jest Piknik jest na tyle pojebany aby porównywać finał barażów do Ekstraklasy z finałem Ligi Mistrzów a kto mu zabroni….;)

  4. leftt pisze:

    Jacek Kiełb strzelił ważną bramkę. Wolałem awans Chrobrego, ale jakoś Jacka Kiełba zawsze lubiłem, chociaż u nas nie do końca mu poszło. Chyba nie strzelił żadnej bramki w barwach Lecha, o ile dobrze pamiętam. Natomiast w kontekście naszego MP 2010 zawsze wspomina się o Jopie, natomiast mało kto pamięta, że niewiele wcześniej Wisła przegrała u siebie z Koroną 0-1 a jedyną bramkę strzelił właśnie Jacek Kiełb. Tak więc najważniejszą bramkę dla Lecha Kiełb strzelił grając w Koronie :-)

Dodaj komentarz