Jutro drugi letni sparing

W czwartek, 23 czerwca, o godzinie 17:00 w Opalenicy, Lech Poznań rozegra drugi letni sparing w trakcie przygotowań do rundy jesiennej nowego sezonu 2022/2023. Jutro przeciwnikiem Mistrza Polski będzie Pogoń Szczecin.



Lech Poznań przygotowujący się do startu nowych rozgrywek od 12 dni wciąż nie ćwiczy w komplecie. Na początku tygodnia do drużyny prowadzonej od poniedziałku przez Johna van den Broma dołączyli już kadrowicze z reprezentacji młodzieżowej, ale wciąż nie ma Niki Kvekveskiriego, Jespera Karlstroma oraz Lubomira Satki. Cała trójka obcokrajowców spodziewana jest dopiero jutro. W dodatku bardzo powoli w trening jest wprowadzany Bartosz Salamon, który odczuwając ból opuścił sobotni sparing z Widzewem Łódź (1:2).

Mistrz Polski od godzin popołudniowych 20 czerwca przebywa na obozie w Opalenicy, który potrwa do 29 czerwca. Jutro o 17:00 na stadionie znajdującym się przy hotelu Remes niebiesko-biali rozegrają drugi letni sparing, a ich rywalem będzie Pogoń Szczecin. Kolejorz ma dobre wspomnienia z „Portowcami”, w ubiegłym sezonie przegrywając do 90 minuty 0:1 i grając w osłabieniu zremisował u siebie 1:1 a w lutym w ciągu paru minut strzelił Pogoni aż 3 gole i triumfował w Szczecinie 3:0.

Czwartkowy rywal Kolejorza pod wodzą nowego szwedzkiego trenera do nowego sezonu 2022/2023 przygotowuje się od 15 czerwca, jednak część zawodników już wcześniej wznowiło zajęcia. W ostatnich dniach nieobecni byli dwaj kadrowicze Pogoni Szczecin, Kamil Grosicki i Vahan Bichakhchyan. Szczecinie od 20 czerwca przebywają na zgrupowaniu w Opalenicy, tego lata nie rozegrali jeszcze żadnego sparingu.

Pogoń jest jedną z dwóch drużyn PKO Ekstraklasy, w której latem pod względem transferów do klubu nic się dotąd nie wydarzyło. Trzecią ekipę poprzednich rozgrywek opuścili za to Jakub Bursztyn, Igor Łasicki, Piotr Parzyszek i Hubert Matynia. Czwartkowy sparingpartner Mistrza Polski sezon rozpocznie 2 dni później od nas – w czwartek, 7 lipca w I rundzie eliminacyjnej Ligi Konferencji zmierzy się z islandzkim KR Reykjavik.

Jutrzejszy mecz kontrolny w Opalenicy będzie otwarty dla wszystkich. Początek towarzyskiego spotkania Lecha Poznań z Pogonią Szczecin dnia 23 czerwca o 17:00. Mini-raport na żywo z czwartkowej gry kontrolnej Kolejorza będzie można śledzić na KKSLECH.com. Mistrzowie Polski w niedzielę, 26 czerwca mają rozegrać kolejny sparing, ale rywal nadal nie jest znany. Na koniec obozu we wtorek, 28 czerwca zawodnicy van den Broma zmierzą się z Jagiellonią Białystok.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





3 komentarze

  1. 07 pisze:

    Na tą chwile to my doznalismy więcej ubytków niz wzmocnień. 3 x K to jakby nie patrzec reprezentanci kraju. Mocne ubytki plus Tiba który ogorkiem nie był. Rutko na razie nie oceniam.

  2. Tadeo pisze:

    Czyżby zarząd kolejny raz nie wywiązał się co do transferów. Przecież Piotruś po zdobyciu mistrzostwa , oficjalnie obiecał w mediach że tym razem nie pożałuje na transfery.Do pierwszego meczu pucharowego pozostało dwa tygodnie , a my doznalismy jak do tej pory znacznych osłabień kadry , a nie wzmocnień.Obyśmy kolejny raz , dzięki nie spełnionym obietnicom nie stracili szansy zaistnienia w Europie.

  3. Piknik pisze:

    Co do sparingu Lecha z śledziami, chciałbym aby Kolejorz zagrał możliwie jak najlepszym składem. Jako kibic chciałbym trochę więcej wiedzieć o formie naszej drużyny. Wiadomo to tylko sparing ale mam nadzieje, że obie ekipy wyjdą najmocniejszym składem.
    Jeśli chodzi o ogólne przygotowania Mistrza Polski do sezonu (cudowne kolejny synonim Lecha: Mistrz Polski) to jestem zaniepokojony. Co prawda znamy już nowego trenera który ma jak się wydaje odpowiedni sztab szkoleniowy.
    John van den Brom to gość, który ma ciekawe CV trenował drużyny, które grały w pucharach i zdobywały trofea. Jednak czas pokaże czy była to dobra decyzja. Nowy szkoleniowiec miał też duże wtopy w swojej karierze trenerskiej. Największy numer zrobił w Utrechcie gdzie wykorzystał luki w umowie z tą drużyną i przeniósł się do nowego pracodawcy zostawiając drużynę z Holandii na lodzie. Także okaże się gdzie ten holenderski eksperyment nas doprowadzi…
    Transfery…..a raczej brak tych transferów to niepokoi Piknika. Fakt, że mamy nowego bramkarza, ale póki co to przywitanie się Artur Rudko wyszło średnio. W sparingu z Widzewem ewidentnie popełnił błąd dzięki, któremu rywal strzelił pierwszą bramkę. Nie żebym od razu po jednym błędzie skreślał tego zawodnika miejmy nadzieje, że nowy golkiper będzie jednak wzmocnieniem poznańskiej lokomotywy. Natomiast wracając do transferów to na razie wygląda słabo, niepokoją też medialne doniesienia, opisujące kolejne trudności Lecha w sprowadzeniu kolejnych zawodników. Damian Kądzior jest podobno za drogi dla poznaniaków. Nie wiem czy zarząd naprawdę oczekiwał, że Piast sprzeda swojego najlepszego zawodnika za śrubki. Negocjacje w sprawie Dawida Kownackiego podobno też utkwiły w martwym punkcie. Sprowadzenie Afonso Sousy też powstały jakieś komplikacje, a czasu jest coraz mniej bo już pierwsze mecze sezonu będą bardzo ciężkie i ważne z Karabachem oraz Rakowem. Nie chciałbym aby władze Lecha powtórzyły błędy z przeszłości i po dużym sukcesie w postaci mistrzostwa na stulecie klubu doszło do serii porażek i kompromitacji. Ten zespół trzeba koniecznie wzmocnić jeśli chcemy grać na trzech frontach. Tymczasem wiara korzysta z letniej pogody, kibice Lecha jeszcze żyją zdobyciem mistrzostwa, blisko jaskini Piknika FC Grunwald stworzył nowe graffiti nawiązujące do triumfu Lecha w ostatnim sezonie. (kwiaciarnia blisko krzyżówki Grochowskiej z Grunwaldzką ma nowy wygląd) Ludzie związani z Lechem widać się uśmiechają, cieszą z mistrzostwa panowie włodarze proszę nie psujcie tego.

Dodaj komentarz