Pucharowe doświadczenie lechitów

Przed Lechem Poznań ważny pucharowy sezon 2022/2023, w którym przy tej ścieżce dla mistrzów celem minimum jest dostanie się do fazy grupowej Ligi Konferencji. Tydzień przed pierwszym meczem w eliminacjach do Ligi Mistrzów kadra Kolejorza nie jest kompletna, ale jest za to bardzo doświadczona.



Wielu piłkarzy zebrało międzynarodowe doświadczenie poprzez Ligę Europy 2020. Są też tacy, którzy z powodzeniem grali w pucharach reprezentując inne kluby i którzy przyszli do Kolejorza już po ostatnim awansie do grupy. W tym gronie są m.in. Artur Sobiech, Nika Kvekveskiri czy Antonio Milić, którzy poznali smak międzynarodowej rywalizacji.

BRAMKARZE:

Artur Rudko
Filip Bednarek
Krzysztof Bąkowski

Nowy nabytek Artur Rudko ma na swoim koncie 5 występów w Lidze Mistrzów 2016/2017. Ukrainiec grał przeciwko Napoli, Benfice Lizbona oraz Besiktasie Stambuł, którego Dynamo Kijów pokonało aż 6:0. Inny bramkarz Filip Bednarek zadebiutował w pucharach już przed sezonem 2020/2021. W grudniu 2012 roku zagrał w meczu fazy grupowej Ligi Europy, Twente Enschede z Helsingborg 1:3. Jesienią 2 lata temu zaliczył 10 międzynarodowych występów w tym 6 w fazie grupowej.

Bednarek w meczu Ligi Europy
null

OBROŃCY:

Joel Pereira
Alan Czerwiński
Barry Douglas
Pedro Rebocho
Antonio Milić
Bartosz Salamon
Lubomir Satka

Spośród obrońców nigdy w europejskich pucharach nie grali Bartosz Salamon oraz Joel Pereira. Wkrótce do Europy po 3 latach powróci Pedro Rebocho, pomijając występy w UEFA Youth League portugalski lewy obrońca rozegrał 6 meczów w Besiktasie Stambuł. Jego zespół w fazie grupowej Ligi Europy 2019/2020 poniósł aż 5 porażek i wygrał raz ze Slovanem Bratysława. Dość bogatą pucharową historię ma Antonio Milić grający w Europie w latach 2012-2018. Chorwat w barwach Hajduka Split, KV Oostende oraz Anderlechtu Bruksela rozegrał 15 spotkań na arenie międzynarodowej w tym 4 w Lidze Europy. Przed 4 laty Milić rywalizował w grupie ze Spartakiem Trnava, Dinamem Zagrzeb oraz Fenerbahce Stambuł.

Douglas strzela gola FK Sarajevo

Również 15 meczów w europejskich pucharach ma Lubomir Satka. Przed przyjściem do Lecha Poznań grał w eliminacjach z DAC Dunajska Streda, w pucharowym sezonie 2020/2021 reprezentując Kolejorza zaliczył 9 występów. Wtedy w Europie zadebiutował Alan Czerwiński (9 meczów w Lidze Europy 2021/2022). Niebawem po 6 latach do rywalizacji na arenie międzynarodowej powróci Barry Douglas. Szkot zadebiutował na arenie międzynarodowej już 12 lat temu, w 2015 roku strzelił gola w eliminacjach Ligi Mistrzów bezpośrednio z rzutu wolnego i awansował z Kolejorzem do fazy grupowej Ligi Europy. W niej rok później grał także z Konyasporem rywalizując w grupie z Szachtarem Donieck, KAA Gent i Bragą.

Czerwiński w meczu z Benfiką
null

POMOCNICY:

Jesper Karlstrom
Dani Ramirez
Filip Marchwiński
Michał Skóraś
Radosław Murawski
Joao Amaral
Nika Kvekveskiri
Kristoffer Velde
Adriel Ba Loua
Jan Sykora
Antoni Kozubal

Wkrótce do Europy po 6 latach wróci Radosław Murawski (3 mecze w eliminacjach Ligi Europy z Piastem Gliwice). Po 3 latach do Europy może powrócić za to Kristoffer Velde (3 gry w FK Haugesund), a po 2 latach Jesper Karlstrom (11 spotkań w Europie z Djurgardens Sztokholm i z Brommapojkarną).

Na kolejny sezon w pucharach na pewno może już szykować się Joao Amaral. Portugalczyk zadebiutował w nich u nas, w 3 meczach 4 lata temu strzelił gola Szachtiorowi na Białorusi i miał 2 asysty w rewanżu. W europejskich pucharach 2020/2021 zadebiutowali natomiast Dani Ramirez, Michał Skóraś i Filip Marchwiński. Hiszpan jesienią przed 2 laty strzelił gola w 10 meczach, pozostali dwaj zawodnicy zdobyli po bramce w 9 pucharowych spotkaniach.

Amaral w rewanżu z Szachtiorem
null

Jeszcze rok temu latem w eliminacjach do Ligi Konferencji rywalizował Adriel Ba Loua, który wraz z Viktorią Pilzno odpadł w IV rundzie kwalifikacyjnej z CSKA Sofia. W latach 2011-2019 pucharowe doświadczenie zbierał Nika Kvekveskiri reprezentując Dinamo Tbilisi, Keshlę (dawniej Inter Baku), Gabalę i Tobol Kostanay. Gruzin w 30 meczach europejskich pucharów zdobył 4 bramki. Przed 6 laty grał w grupie z Gabalą mierząc się z Saint-Etienne, Anderlechtem Bruksela i Mainz.

Jeszcze większe międzynarodowe doświadczenie ma Jan Sykora. To aż 34 mecze, 5 goli i uczestnictwo w fazie grupowej Ligi Europy w 2015, 2016, 2017, 2018 i w 2020 roku. „Syki” po 2 razy grał w fazie grupowej ze Slovanem Liberec oraz ze Slavią Praga, a także raz z Lechem Poznań. Przed 6 laty strzelił bramkę Karabachowi Agdam już w 1 minucie.

Sykora kontra Standard
null

NAPASTNICY:

Mikael Ishak
Artur Sobiech
Filip Szymczak

Pucharowe sukcesy Mikaela Ishaka niedawno przypomnieliśmy. Szwed w sezonie 2020/2021 rozrywek Ligi Europy strzelił 8 goli zostając królem strzelców tamtej edycji i najlepszym strzelcem klubu w europejskich pucharach. Wliczając wynik z Randers kapitan Kolejorza ma na swoim koncie 12 gier na arenie międzynarodowej oraz 10 bramek. Mimo raptem 20 lat pucharowy debiut ma już za sobą Filip Szymczak. Przed 2 laty młody napastnik po wejściu z ławki w 84 minucie gry strzelił gola Valmierze.

Pucharowym doświadczeniem Ishaka i Szymczaka na głowę bije Artur Sobiech. Wynik 4 asyst i 6 goli w 22 meczach na arenie międzynarodowej robi wrażenie. 32-latek reprezentując Hannover 96 zdobył bramkę w fazie grupowej Ligi Europy 2012/2013 w meczu z Twente Enschede, a rok wcześniej trafił w starciu z Vorsklą Połtawą i FC Brugge już w 1/16 Ligi Europy 2011/2012.

Ishak vs Rangers
null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





2 komentarze

  1. Sp pisze:

    Jakieś doświadczenie ta drużyna w europejskich pucharach posiada. Jak jeszcze był u nas Tiba to spotkała się jego Braga z Konyasporem Bashera, jednak nie zagrali przeciwko sobie.

  2. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Sykora bardzo duże doświadczenie, także w graniu w ciula żeby stąd odejść za czapkę śliwek. Dogadał się z Viktorią Pilzno jak był na wypożyczeniu i kto mu udowodni, że jest inaczej.
    To samo dotyczy Letniowskiego. Już na początku śmierdziało szwindlem, jak mówili że podatny na kontuzje, a nagle go wzięli.
    Niby zarządzik taki bystry, a tego nie widzi?

Dodaj komentarz