Warto wiedzieć: Lech – Raków (09.07.2022)

Stały przedmeczowy cykl „Warto wiedzieć” to materiały z krótkimi ciekawostkami i informacjami na temat spotkania Kolejorza z danym rywalem, rzeczy o których warto pamiętać przed każdym kolejnym meczem Lecha Poznań oraz o których po prostu warto wiedzieć. Wszystko co najważniejsze publikujemy w jednym miejscu kilkadziesiąt godzin przed pierwszym gwizdkiem sędziego.



Warto wiedzieć: Lech Poznań – Raków Częstochowa (09.07.2022)

O polepszenie bilansu – Lech rozegra jutro 22 oficjalne spotkanie z Rakowem. Bilans jest niekorzystny – 6-8-7, 31:29.

Fatalny rywal – Lech Poznań ostatnio nie umie grać z Rakowem Częstochowa mając z tym rywalem serię 6 kolejnych spotkań na 2 frontach bez zwycięstwa – 3:3, 0:2 (w PP), 1:3, 2:2, 0:1 i 1:3 (w PP).

Ponad 2 lata bez zwycięstwa – Lech ostatni raz wygrał z Rakowem dnia 8 lutego 2020 roku. Wtedy na inaugurację wiosny zwyciężyliśmy u siebie 3:0.

Bez wygranej w Pucharze – Lech 3 razy grał z Rakowem w Pucharze Polski i 3 razy przegrał. Jesienią 2018 roku w 1/16 poległ na wyjeździe 0:1, wiosną 2021 roku w 1/4 finału u siebie uległ 0:2, a w finale Pucharu Polski 2021/2022 na Narodowym przegraliśmy 1:3. Może w Superpucharze Polski jakoś uda się wygrać?

Papszun kontra Lech – Marek Papszun stanie na drodze Lecha po raz 10 w historii. Na razie ma korzystny bilans – 5-2-2, 17:13.

Lopez katem Lecha – Mistrz Polski musi bardzo uważać na Iviego Lopeza. Bilans z Lechem? – 4-1-0 + 3 gole. Hiszpan w marcu strzelił zwycięską bramkę przy Bułgarskiej.

Znów pokona nas Raków? – Lech ostatni raz przegrał 2 maja z Rakowem, a po raz ostatni u siebie poległ 6 marca. Wtedy także ograł nas Raków.

10 mecz o Superpuchar Polski – Lech w dotychczasowych 9 meczach o Superpuchar Polski wygrał 6 razy. Ostatni raz triumfował w tych rozgrywkach przed 6 laty, a u siebie w 2015 roku.

Zdobywca Superpucharu Polski: 1990, 1992, 2004, 2009, 2015, 2016
Finalista Superpucharu Polski: 1983, 1988, 2010

Lech rekordzistą – W Polsce nie ma innego klubu, który zdobył Superpuchar aż 6 razy. Lech Poznań jest rekordzistą rozgrywek i bez względu na wynik potyczki 9 lipca na pewno nim pozostanie.

Van den Brom ma Superpuchar – Holenderski trener Lecha Poznań w swojej kolekcji ma już krajowy Superpuchar. Szkoląc Anderlecht Bruksela dnia 22 lipca 2012 roku zdobył Superpuchar Belgii po pokonaniu Lokeren 3:2.

Zdobywcy Superpucharu – W Kolejorzu są zawodnicy, którzy wznosili już Superpuchar. Barry Douglas ma w swojej kolekcji złoty medal za Superpuchar Polski 2015 (z Lechem), Artur Sobiech w 2019 roku wygrał Superpuchar z Lechią Gdańsk, a Giorgi Tsitaishvili na Ukrainie sięgnął z Dynamem Kijów po 2 takie trofea.

Lech zagra zmiennikami – Stawką rewanżu z Karabachem już we wtorek jest awans, udział minimum w IV rundzie eliminacyjnej Ligi Konferencji, miliony złotych i 2.500 punktów do klubowego współczynnika UEFA. Tym samym starcie o SPP zostanie potraktowane ulgowo, jutro szansę otrzymają głównie zmiennicy, młodzież.

Raków zagra w mocnym składzie – Raków broniący patery zamierza wystawić mocny skład. Częstochowianie są po 4 letnich sparingach, w których zanotowali bilans 3-0-1 (ostatni mecz towarzyski rozegrali 1 lipca). Częstochowianie mogą sobie pozwolić na grę mocną jedenastką, bowiem udział w europejskich pucharach zaczną dopiero 21 lipca.

Superpuchar nie dla mistrza – Ostatnim Mistrzem Polski, który sięgnął po Superpuchar Polski był Lech Poznań w 2015 roku. Od tamtej pory mistrz grający u siebie zawsze przegrywał starcie o pamiątkową paterę.

Superpuchar początkiem problemów – Na triumfatorach meczu o SPP od wielu, wielu lat spoczywa klątwa. Ten, kto wygrywa mecz o Superpuchar Polski nie zostaje później Mistrzem Polski. Ostatnią drużyną, która sięgnęła po trofeum a niecały rok później została mistrzem był Lech Poznań (Superpuchar w 2009 roku, tytuł w 2010).

Po meczu ceremonia – Po meczu na murawie dojdzie do ceremonii medalowej. Lechici na pewno otrzymają medale, zwycięzca z rąk władz PZPN dostanie za to pamiątkową paterę, którą wzniesie w górę przy utworze „Simply the Best” odgrywanym triumfatorom wszystkich rozgrywek organizowanych przez związek.

Widzew pogodził rozgrywki – Ostatnim Mistrzem Polski, który po triumfie w lidze zgarnął Superpuchar Polski a po niespełna roku obronił jeszcze tytuł mistrzowski był Widzew Łódź (lata 1996-1997).

Mecz organizuje PZPN – Organizatorem spotkania o Superpuchar Polski jest Polski Związek Piłki Nożnej. Tym samym stadion będzie przyozdobiony w barwy rozgrywek, będzie wyglądał inaczej niż zwykle.

Może być dogrywka – W meczu o Superpuchar Polski obaj trenerzy mogą przeprowadzić po pięć zmian. W razie remisu po 90 minut od razu dojdzie do rzutów karnych.

Tłumów nie będzie – Superpuchar Polski 2022 nie cieszy się zbyt dużym zainteresowaniem kibiców. Na Bułgarskiej zjawi się w porywach 16 tysięcy ludzi.

Raczkowski rozjemcą – Arbitrem sobotnich zawodów na stadionie Miejskim będzie Paweł Raczkowski z Warszawy, który w zeszłym sezonie poprowadził aż 8 meczów Mistrza Polski (bilans 5-1-2, 11:3). Za VAR będzie odpowiadał Piotr Lasyk.

Śledźcie nas – Jutro z tradycyjnym przedmeczowym i meczowym raportem na żywo prosto z Bułgarskiej ruszamy na KKSLECH.com już o godzinie 18:45. Jak zwykle podczas relacji nie zabraknie pierwszych zdjęć z trybun oraz z murawy. Transmisja samego spotkania na Polsacie i Polsacie Sport Extra.

Lech nie jest faworytem – Według bukmacherów faworytem do zwycięstwa w sobotę o 20:10 będzie rywal. Średni kurs na wygraną Kolejorza wynosi 3.25, na remis 3.70 a na triumf Rakowa 2.05 i spada. Przed zapowiedzią wystawienia rezerw to poznaniacy byli faworytami.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





5 komentarzy

  1. 07 pisze:

    Nie mozna odpuszczac tego meczu nawet po tym co ponownie odpier…ł wydział gier. To ze ten mecz rozgrywany jest w takim terminie to po raz kolejny dowodzi jakich mamy niekompetentnych gamoni w PZPN.
    Wystawienie juniorow lub rezerw to nie jest zachowanie fair -play.
    Zagrajmy tym ktorzy nie grali z Karabachem. Mamy na tyle mocny zespół ze jestrsmy w stanie Papszunowi dać po łbie na dzien dobry.

    • Radomianin pisze:

      Chyba żartujesz? Przyjmijmy że uda się zawodnikom 1 składu zregenerować się do soboty w 90/100% po 1 meczu bardzo ciężkim z Karabachem. To mam rozumieć że chcesz by ryzykowali kontuzje a przede wszystkim to że nie zregenerują sił w pełni do wtorku. Czyli mają być gorzej przygotowani przyjmijmy że będą wypoczęci w70-90% zależy od zawodnika i mają grać w Baku najważniejszą 2 połowę dwumeczu w tym roku? Bo chciałbyś by Papszun nie dostał jakiejś miski czy talerza który jest mniej wart niż 1 pkt w tabeli ekstraklasowej?
      Nie wierzę że to napisałeś…

      • Kosi pisze:

        Z podstawowych pilkarzy mozna np. dac pograc Satce i Miliciowi po polowie, ew. Velde czy Murawski z lawki. Z innymi nie ma sensu ryzykowac.

      • 07 pisze:

        @Radomianin – zespół to profesjonaliści. W Europie grają co 3 dni i nikt nie płacze. U Nas juz na poczatku sezonu próbujemy zrobić kwadratowe jaja. Innym tematem jest wydział gier.
        I jeszcze – Po odejściu Rogne Rząsa miał kilka miesiecy na to aby juz nawet na początku zgrupowania był stoper do gry. Do dziś go nie ma…..
        Tak wiec albo prężymy muskuły i jesteśmy mocni albo będziemy na wszystko narzekać i szukać usprawiedliwień.

  2. bas pisze:

    3 w 4 temu żulowi w dresie, najważniejszy jest mecz z Karabachem. Na papszuny wyjść rezerwowymi i stosujemy niski pressing. Niech sraków pokaże jak potrafią grać w piłkę na Lópeza plaster który biega krok krok za nim i przeszkadza.
    W drugiej połowie na pół godziny wchodzą zmiany z pierwszego zespołu i gramy. Jak się uda to ok jak nie to też nikt nie będzie płakał po przegraniu tego dziwnego tworu który nie jak nie idzie upchać.

Dodaj komentarz