Zapowiedź SPP: Lech – Raków

W sobotę, 9 lipca, o godzinie 20:10 w meczu o Superpuchar Polski 2022, Mistrz Polski Lech Poznań zmierzy się na stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17 ze zdobywcą Pucharu Polski Rakowem Częstochowa. Są mecze ważne i ważniejsze, cały Kolejorz skupia się teraz na wtorkowym wyeliminowaniu Karabachu Agdam, bój o pamiątkową paterę w obecnej sytuacji jest mniej istotny.



Mecz o Superpuchar Polski 2021/2022 miałby zupełnie inną rangę i znaczenie, gdyby PZPN zgodził się na przełożenie tego spotkania na dogodny termin dla obu klubów. W obecnej sytuacji bój o SPP musiał zejść na drugi plan. Już za 4 dni Mistrz Polski będzie walczył o miliony złotych, o minimum IV rundę eliminacyjną Ligi Konferencji, o 2.500 punktów do klubowego współczynnika UEFA, o historię, o awans, o być może niezapomniany dwumecz z FC Zurich. Tym samym Lech Poznań nie może pozwolić sobie na wystawienie dwóch podobnych jedenastek, a zwłaszcza, że już w poniedziałek rano uda się do upalnego Azerbejdżanu, gdzie przeciwnikiem będzie nie tylko rozstawiony, doświadczony rywal. Kolejorz nie odpuści starcia z Rakowem Częstochowa, ale są małe szanse, by przerwał wszystkie złe passy. Lech nigdy nie pokonał Rakowa w rozgrywkach pucharowych, na 2 frontach ma obecnie serię 6 spotkań z częstochowianami bez zwycięstwa, Raków to ostatni klub, który pokonał poznaniaków (2 maja) i przy okazji ostatni, który ograł nas przy Bułgarskiej (6 marca). Lech Poznań jest krajowym rekordzistą jeśli chodzi o zdobyte Superpuchary Polski, w 9 meczach o to trofeum wygrał je 6 razy, jednak 9 lipca po 6 latach ciężko będzie mu odzyskać pamiątkową paterę.

Trener Lecha Poznań, John van den Brom nie będzie mógł jutro skorzystać z usług rekonwalescenta Bartosza Salamona. Skład Lecha Poznań będzie eksperymentalny, szansę dostaną głównie zmiennicy i paru młodych zawodników. Jutro istnieje duże prawdopodobieństwo debiutu Giorgiego Tsitaishviliego, jakieś minuty powinien dostać też Afonso Sousa, aczkolwiek trzeba pamiętać, że Portugalczyk ostatni raz grał 9 maja i na pełnych obrotach trenuje dopiero od tygodnia. W Kolejorzu największą zagadką jest obsada środka pola, kandydatami do występu od początku są właśnie Sousa, a także Antoni Kozubal, Nika Kvekveskiri, Radosław Murawski oraz Dani Ramirez. Z kolei Raków Częstochowa szkolony przez Marka Papszuna udział w europejskich pucharach 2022/2023 zacznie dopiero 21 lipca, dlatego w sobotę może sobie pozwolić na grę w najmocniejszym zestawieniu. Zespół, który broni patery za Superpuchar Polski latem rozegrał 4 mecze towarzyskie notując w nich bilans 3-0-1. Czerwono-niebiescy ostatnie spotkanie towarzyskie zaliczyli 1 lipca. Przy Bułgarskiej nie zagrają kontuzjowani Marcin Cebula i Andrzej Niewulis, pod znakiem zapytania stoi występ narzekającego na uraz Tomasa Petraska. Jeśli 9 lipca po 90 minutach wynik będzie remisowy wówczas o triumfatorze Superpucharu Polski za poprzedni sezon 2021/2022 zdecydują od razu rzuty karne.

Arbitrem sobotnich zawodów przy Bułgarskiej będzie Paweł Raczkowski z Warszawy. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą goście. Średni kurs na wygraną Lecha Poznań wynosi 3.25, na remis 3.70 a na triumf Rakowa Częstochowa 2.05. W sobotę na trybunach zjawi się około 16 tysięcy ludzi. Ci, którzy zostaną w domach będą mogli obejrzeć niebiesko-białych w akcji na Polsacie oraz Polsacie Sport Extra. My zapraszamy natomiast do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu na żywo z tego spotkania. Pierwszy meldunek prosto z Bułgarskiej pojawi się na KKSLECH.com już o godzinie 18:45. Początek meczu o piłkarski Superpuchar Polski za ubiegły sezon 2021/2022, KKS Lech Poznań – RKS Raków Częstochowa w sobotę, 9 lipca, o godzinie 20:10 na stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu. Kolejorz ostatni raz pokonał czerwono-niebieskich dnia 8 lutego 2020 roku (3:0). Ostatnim Mistrzem Polski, który sięgnął po Superpuchar Polski był Lech Poznań w 2015 roku. Ten, kto wygrywa mecz o Superpuchar Polski nie zostaje później mistrzem kraju. Ostatnią drużyną, która sięgnęła po trofeum a niecały rok później została mistrzem był Lech Poznań (Superpuchar w 2009 roku, tytuł w 2010), natomiast ostatnim Mistrzem Polski, który po triumfie w lidze zgarnął Superpuchar Polski a po niespełna roku obronił jeszcze tytuł mistrzowski był Widzew Łódź (lata 1996-1997).

Zdobywca Superpucharu Polski: 1990, 1992, 2004, 2009, 2015, 2016
Finalista Superpucharu Polski: 1983, 1988, 2010



Mecz: KKS Lech Poznań – RKS Raków Częstochowa
Rozgrywki: Superpuchar Polski za sezon 2021/2022
Termin: Sobota, 9 lipca, godz. 20:10
Stadion: Miejski, ul. Bułgarska 17
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Sędzia VAR: Piotr Lasyk (Bytom)
Miejsce gospodarzy:
Miejsce gości:
Najlepszy strzelec gospodarzy:
Najlepszy strzelec gości:
Poprzedni mecz: Lech – Raków 1:3 (finał PP)
Domowa forma gospodarzy:
Wyjazdowa forma gości:
Przewidywany styl gry gospodarzy: gra z kontry
Przewidywany styl gry gości: gra w ataku pozycyjnym
Spodziewany poziom emocji (1-6): 2
Bukmacherzy 1 x 2: 3.25 – 3.70 – 2.05
Relacja na żywo: Raport KKSLECH.com prosto z Bułgarskiej już od 18:45
Transmisja tv: Polsat, Polsat Sport Extra
Przewidywana frekwencja: ok. 16000
Prognozowana pogoda: +16°C, pochmurno
Nasz typ na mecz: over 2,5

Niepewni (Lech)

Nieobecni (Lech)

Bartosz Salamon – rekonwalescencja

Niepewni (Raków)

Tomas Petrasek – kontuzja

Nieobecni (Raków)

Marcin Cebula – kontuzja
Andrzej Niewulis – kontuzja

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





27 komentarzy

  1. Pawelinho pisze:

    Jestem ciekaw składu Lecha jaki na ten mecz wymyśli van der Brom no i generalnie przydałoby się w końcu ograć zarozumiałego papszunka. Wiem, że mecz rewanżowy z Qarabağ jest ważniejszy, ale też dobrze byłoby zacząć sezon 2022/23 od pierwszego trofeum oraz ogrania rakowa.

  2. gutek pisze:

    również pozwolę sobie na mały hazard i wytypuję 11 do tego meczu:
    Bednarek – Kornobis, Czerwiński, Pingot, Douglas – Kvekve, Marchewa – Gio, Ramirez, Czekała – Sobiech
    Ewentualnie za Ramireza wyjdzie Gogół i Marchewa będzie jako 10.
    Sousa dostanie parę minut w drugiej połowie. Za Gio wejdzie Antczak.

  3. aaafyrtel pisze:

    ciekaw jestem dwóch zagadnień, co zdecyduje niderlandczyk…

    jaki skład…

    jaka taktyka…

  4. 100h2o pisze:

    @aafyrtel – nie wk… mnie tym niderlanczykiem i to pisanym z małej litery! Holender!
    Ciekawe że nikt nie pisze CO/ jakie bejmy (oprócz pamiątkowego garnka) dostaje zwycięzca meczu. W necie info BRAK.
    Reszta to ( w tej sytuacji) lipa. Nie to co pamiętny mecz ze Szmatą i bramka Karola.
    Temperatura meczu taka żę nawet szkoda piwo otwierać. A gadanie „że Lech to Mistrz i powinien grać o wszystko” śmieszne.
    O wszystko będzie grał…. w Baku ! O bejmy, przyszłość, markę klubu, ewentualne transfery z klubu i do klubu, medialne zainteresowanie w Europie Kolejorzem.
    Jaki punkt z wymienionych powyżej można podciągnąć pod efekt meczu o Superpuchar…. ŻADEN !!!!
    Równie dobrze można by było rozstrzygnąć kto wygrał Superpuchar strzelając ( bez grania ani minuty meczowej) rzuty karne !

  5. aaafyrtel pisze:

    człowieku nie irytuj się…

    piszę jak piszę zabawowo…

    poza tym zagadnienie nazwy ich kraju wcale nie jest jednoznaczne…

  6. Kosi pisze:

    Bednarek – Czerwiński, Pingot, Milić, Douglas – Kozubal, Kvekveskiri – Ba Loua, Marchwiński, Tsitaishvili – Sobech.

    tak to widze

  7. Didavi pisze:

    Postawiłbym tak:
    Bednarek – Czerwiński, Pingot, Milić, Douglas – Kvekveskiri, Sousa, Velde, Marchwiński, Citaiszwili – Szymczak.
    W odpowiednim momencie zmienić Souse, Milicia, Citaiszwiliego i Szymczaka, żeby ich nie zamęczyć, ale też żeby pograli i powalczyli. Może supersparing, ale do gabloty fajnie byłoby coś dorzucić, wygrać u siebie i utrzeć nosa Papszunowi rezerwowym składem :)

  8. Mary pisze:

    Ktoś na ten mecz idzie? Czy sama będę? :)

  9. John pisze:

    Jestem ciekaw składu,czy zobaczymy Souse i Tsitaishviliego,to po pierwsze.
    Dwa,jak będzie wyglądać gra Lecha z kandydatem do mistrzostwa, będzie trochę gry w piłkę czy Raków zepchnie Lecha do defensywy jak Karabach.
    W meczach ligowych też może być sporo zmian jeśli pójdzie w pucharach,i trzeba będzie te mecze wygrywać,bez żadnych wymówek.
    Jeśli popatrzymy jaki drugi skład może wystawić Lech to nie ma tragedii,brakuje ŚO(Salamona),to niekoniecznie musi wystarczyć na Raków,ale na słabsze zespoły,być może tak.
    Mniejsza o wynik,odliczam dni do Karabachu,ten mecz jest najważniejszy.

  10. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Przydałoby się utrzeć nosa drużynie Dresiarza. Trochę Redakcja jest za bardzo wierzy w przesądy ;-) Dobra drużyna wygra tą ligę, puchar i superpuchar aczkolwiek superpuchar oraz puchar Polski to tylko jeden mecz i decyduje również forma dnia.
    Nie mamy jeszcze dwóch silnych jedenastek ale nie jest tak źle. Wierzę w jutrzejsze zwycięstwo, w naszą drużynę i doświadczenie trenera w pucharowych rozgrywkach.

    • 100h2o pisze:

      Wiara (ta z Wildy) czyni cuda ;-)

      • Kibic z Bydgoszczy pisze:

        Kiedyś z kumplem jak jechaliśmy bimbą na mecz to jakiś typ wsiadł na Półwiejskiej i powiedział: „Wilda was zniszczy” ;-) Innym razem chcieliśmy wysiąść na Rondzie Rataje na bro, a wsiadł gościu i mówi: „Na rondzie nie radzę” ;-) To były niezapomniane czasy ;-))

  11. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Poza tym bardzo liczę na Szymczaka. Dobrze się zaprezentował w meczu z Karabachem. To może być nasz nowy bardzo dobry młodzieżowiec.

    • 100h2o pisze:

      Tu masz rację co do Szymczaka ( a obserwuję go od juniorów/rezerw). Zwrotny, mobilny. Przy Ishaku wiele może się nauczyć tylko na Boga….. musi..musi…musi GRAĆ !

      • Kibic z Bydgoszczy pisze:

        John na niego stawia, poza tym widać, że Filip jest w dobrej formie, widać że mu zależy.
        Będziemy mieli pożytek z tego zawodnika.

  12. kibol z IV pisze:

    „Kibicu Lecha .W europejskich pucharach jesteśmy jedną drużyną”
    Kibice Lecha szanują swe barwy. „Kibice” rakowa mają je w dupie. Nigdy nie zagramy w jednej drużynie.
    Piłka Nożna bez Rakowa – NIE HONOROWA TA STARA KURWA Z RAKOWA

  13. Pawelinho pisze:

    Wg mnie taki skład byłby najbardziej optymalny na to spotkanie:
    Bednarek – Douglas, Milić, Pingot, Czerwiński – Kvekveskiri, Sousa – Ba Loua, Ramirez, Tsitaishvili – Szymczak
    No i jest to okazja pod ewentualnych zmienników przed bardzo ważnym rewanżem w el. do CL. A także dla nowych graczy w postaci Sousy oraz Tsitaishvili.

  14. Radomianin pisze:

    Bąkowski (i na rezerwie bramkarz junior jakiś)
    Palacz Pingot Zagórski Kaczmarek (rezerwowi z juniorów)
    Czekała Marchwiński Kozubal Ramirez (Antczak na rezerwie i juniorzy)
    Pacławski

  15. Jakub80 pisze:

    Mecz z Karabachem ważniejszy bez dwóch zdań aczkolwiek zamknąć twarz Papszunowi byłoby wskazane

Dodaj komentarz