Mistrzowski wstyd w kolejnym kryzysie. Lech – Stal 0:2
O godzinie 15:00 na stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu, początek meczu 1. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2022/2023, pomiędzy drużyną Lecha Poznań a zespołem Stali Mielec. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.
Raport NA ŻYWO (przed meczem)
Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie
Mistrz Polski vs główny kandydat do spadku z ligi
Ostatnia wygrana Lecha w 1. kolejce: 2018, Wisła P. – Lech 1:2, ostatnia wygrana Lecha w 1. kolejce u siebie: 2014, Lech – Piast 4:0
4 mecze Lecha ze Stalą od jej powrotu do Ekstraklasy: 1:1, 0:0, 1:2, 3:1 (24 kwietnia w Poznaniu)
Bilans Kolejorza na ligową inaugurację od 2002 roku: 9-6-5
Lech wygrał 6 z rzędu ligowych meczów w końcówce sezonu 2021/2022
Bilans Lecha w pierwszym meczu ligowym u siebie w sezonie Ekstraklasy: 9-4-7 (od sezonu 2002/2003)
13:28 – Dzień z dobry Bułgarskiej! Na trzeci w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie na żywo ze stadionie. Kiedy się odbić jak nie dziś? Przed nami mecz Mistrza z największym kandydatem do spadku.
13:29 – Piłkarze Stali dotarli właśnie na stadion.
13:29 – Za chwilę jak zwykle pierwsze zdjęcia i składy.
13:34 – Jeszcze kilkadziesiąt minut temu w Poznaniu padało, teraz zaczęło się rozpogadzać. Warunki do gry są idealne, murawa jak zwykle bardzo dobrze przygotowana.
13:37 –
13:40 – Poniżej skład Lecha. Ciekawy. Od początku gra debiutujący w lidze Maksymilian Pingot.
13:44 – Z różnych powodów dziś przed meczem nie czuć atmosfery. Przed stadionem pustki, w ciągu kilkunastu minut całkowicie zmieniła się pogoda. Mamy niemal bezchmurne niebo i prawie całą murawę w słońcu.
13:49 – Poniżej również skład gości. Ławka juniorów, w bramce zacznie wypożyczony Bartosz Mrozek.
13:51 – W ramach cyklu „Oko na grę” obserwowany będzie Nika Kvekveskiri.
13:57 – Niedawno zmieniono przepisy i nie trzeba już wystawiać młodzieżowca w każdym meczu. Mimo to, trenerzy obu klubów zdecydowali się dzisiaj na taki ruch. Maksymilian Pingot to nominalny lewonożny stoper z rocznika 2003 grający w sparingach już zimą za Macieja Skorży. W zeszłym sezonie zaliczył w rezerwach 27 spotkań.
14:11 – Bramkarze Lecha na rozgrzewce.
14:15 – Dziś początek walki przed Mikaelem Ishakiem o koronę króla strzelców. Szwed w ubiegłej kolejce przegrał tytuł w ostatniej kolejce.
14:27 – Trwa rozgrzewka, niespełna 35 minut do meczu, na trybunach pustki.
14:46 – Spiker czyta składy.
14:51 – 9 minut do meczu. Kibice wciąż dochodzą stadion:
14:58 – Obie drużyny już na murawie w tradycyjnych strojach.
Raport NA ŻYWO (mecz)
Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie
1 – 15 minuta
1 min. – Gramy! Tylko zwycięstwo
1 min. – Pierwsza akcja Stali prawą stroną, pierwszy chwyt Rudko.
3 min. – Stal na razie ofensywnie usposobiona.
5 min. – Szybka akcja środkiem boiska, w której z piłką próbował przedrzeć się Amaral.
7 min. – Bardzo groźny korner dla Stali. Piłka po strzale przeleciała tuż obok prawego słupka bramki Rudko!
8 min. – Szybka odpowiedź Lecha. Mocny strzał Skórasia po zejściu do środka z problemami broni Mrozek!
12 min. – Na razie wyrównany mecz. Poznaniacy są zaskoczeni ofensywną grą rywala.
15 min. – 0:1. Lechici zupełnie zgubili krycie po wyrzucie z autu, po lewej stronie stał niepilnowany Wlazło, który mocnym uderzeniem pokonał Rudko.
16 – 30 minuta
16 min. –
18 min. – Stal Mielec wciąż przeważa.
20 min. – Powinno być 1:1. Skóraś urwał się obronie, ale w sytuacji 1 na 1 jego uderzenie było minimalnie niecelne. Piłka po płaskim strzale minęła prawy słupek bramki Mrozka.
25 min. – Atak pozycyjny wygląda jak w sparingach.
27 min. – Ishak jest na razie zupełnie niewidoczny. Amaral za to niechlujny.
28 min. – Słupek ratuje Kolejorza po strzale zza pola karnego!
29 min. – Pojawiają się pierwsze słyszalne gwizdy na stadionie.
30 min. – Nie wygląda to jak mecz Mistrza z kandydatem do spadku. Lech nic nie gra, Stal jest lepiej zorganizowana i bardziej zdeterminowana.
31 – 45 minuta
32 min. – Nieporozumienie obrońcy z Rudko. Na szczęście Ukrainiec wybił piłkę.
34 min. – Pokaz nieudolności. Najpierw Velde zgrywał głową zamiast strzelać, za chwilę Amaral fatalnym uderzeniem podsumował swoją grę.
38 min. – 24 kwietnia za Macieja Skorży już było 2:1. Wtedy Lech był jednak o klasę lepszy, miał także innego trenera mającego wpływ na zespół.
39 min. – Karlstrom za Murawskiego.
43 min. – Lekki strzał Amarala pewnie wyłapał Mrozek.
44 min. – Stal cofnięta całym zespołem, Lech bije głową w mur. Sytuacja doskonale znana z poprzednich sezonów, za Rumaka czy Żurawia często było podobnie.
45 min. – Mrozek świetnie nogą broni uderzenie Amarala! Powinien być gol po fantastycznym podaniu Skórasia.
45 min. – Wściekły Ishak wrócił do defensywy i faulował.
45 min. – Kartka dla Pingota i koniec I połowy. Lechitów żegnają gwizdy.
46 – 60 minuta
46 min. – Zostało 45 minut do uniknięcia wstydu.
46 mim. – Widzów: 12421
47 min. – Amaral z kilku metrów trafił prosto w bramkarza!
51 min. – Lech próbuje grać szybciej. Gra z większą determinacją niż w pierwszej połowie.
53 min. – Następna akcja, w której Velde został przyblokowany w polu karnym.
57 min. – Fatalna strata Kvekveskiriego w środku pola. Powinno być 0:2. Jakoś się udało.
59 min. – Lech nadal nic nie gra. Bije głową w mur grając za wolno, przewidywalnie i bez jakości.
61 – 75 minuta
63 min. – Sousa za Kvekveskiriego, Douglas za Rebocho.
64 min. – I fatalny błąd Douglasa, Domański zdobywa gola na 2:0. Co za wstyd!
67 min. – Lechici wrócili do bicia głową w mur.
70 min. – Kolejne zablokowane uderzenie.
71 min. – Kolejny kryzys Lecha już trwa, za 20 minut dojdzie do kompromitacji.
74 min. – Tsitaishvili za Velde.
76 – 90 minuta
77 min. – Nic się nie dzieje. Nikt w nic nie wierzy.
79 min. – Fatalne zagranie Skórasia do nikogo.
81 min. – Mrozek świetnie wybronił główkę Ishaka, jednak Szwed był na spalonym.
84 min. – Bardzo niecelne uderzenie Amarala z dystansu. Mrozek odprowadził piłkę wzrokiem.
86 min. – Tsitaishvili nie rozumie się z kolegami, rozgrywa swój mecz, jak zwykle jest nieefektywny w grze.
90 min. – Jeszcze 4 minuty.
90 min. – Znowu dobra interwencja wypożyczonego z Lecha bramkarza Bartosza Mrozka. Nie jest to już ważne.
90+2 min. – Nad stadion nadciągnęły czarne chmury. Dosłownie.
90+4 min. – Koniec. Mistrz przegrywa z kandydatem do spadku 0:2 i to u siebie. Wielki wstyd na początek ligowego sezonu, trzecia kolejna porażka Lecha, który jest już w corocznym jesiennym kryzysie. Miłego weekendu.
1. kolejka PKO Ekstraklasy 2022/2023, sobota, 16 lipca, godz. 15:00
KKS Lech Poznań – PGE FKS Stal Mielec 0:2 (0:1)
Bramki: 15.Wlazło 64.Domański
Asysty: –
Żółte kartki: Wlazło
Widzów: 12421
Sędzia: Kos (Gdańsk)
Sędzia techniczny: Sulikowski
Sędziowie boczni: Heinig, Bohonos
Sędziowie VAR: Raczkowski, Boniek
Lech: Rudko – Pereira, Satka, Pingot, Rebocho (63.Douglas) – Murawski (39.Karlstrom), Kvekveskiri (63.Sousa) – Skóraś, Amaral, Velde (74.Tsitaishvili) – Ishak.
Rezerwowi: Bednarek, Czerwiński, Douglas, Karlstrom, Marchwiński, Sousa, Tsitaishvili, Ramirez, Szymczak
Stal: Mrozek – Kasperkiewicz, Matras, Barauskas – Wolski, Wlazło, Żyra (74.Hiszpański), Getinger – Ciepiela (46.Maj), Lebedyński (65.Hamulić), Domański.
Rezerwowi: Kochalski, Leandro, Kruk, Wyparło, Maj, Kardyś, Hiszpański, Poręba, Hamulić.
Kapitanowie: Ishak – Getinger
Ustawienia: 1-4-2-3-1 – 1-3-4-3
Trenerzy: Van den Brom – Majewski
Obserwacja „Oko na grę”: Kvekveskiri
Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)
Pogoda: +18°C, pochmurno
Miejsce: Stadion Miejski (ul. Bułgarska 17, Poznań)
Autor zdjęć: Dawid Ćmielewski
>> Przeczytaj więcej o meczach w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe
> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <
Jeszcze dłużej Skóraś, decyzyjność gorsza od Jóźwiaka…
początków*
Hahahahah jak to się słyszy hahahah pierwsza kolejka a większość z nas już wie,że trzeba będzie ratować ligę i mieć w dupie puchary hahahah
Bo widać to przed czym większość pisała przed sezonem.
Skóraś zamiast strzelać z pierwszej to on się bawi w przyjęcie i dlatego pewnego poziomu nie przeskoczy.
Michał ja dziękuję! To nie ten poziom
Można tak bez końca..
Skóraś jak nie trafi mu się fartem jakiś rykoszet jak w Zabrzu, to nigdy nie strzeli bramki.
Brzdęk. Patrzę na Flashscore i 0:2.
Dlaczego wy się wkurwiacie skoro od miesiąca a właściwie od 20 czerwca było wiadomo że będzie wielka pizda i degrengolada. Ja o tym mowilem od rezygnacji Skorzy ale wielu stukało się w głowę. Niestety grałem troszkę wyżej niż okręgówka więc wiem jak wygląda gdy jest sukces i trener odchodzi. Mowilem o tym, opisywałem i jest dokładnie toczka w toczkę taki sam scenariusz jak zawsze. Dodatkowo brak wzmocnień dał do pieca.
Oczywiście jakieś Unknowny mnie jechały ze sie nie znam. To teraz proszę ładnie odszczekać.
Bigbluee oni tego nie zrobią bo są „mądrzejsi” tak samo jak nieomylny nieudolny zarządzik z młodym paniczem na czele tego bałaganu.
Od lat co sezon to samo a ludzie wielce zaskoczeni i się denerwują. Nie rozumie. Może sam prezes im powinien powiedzieć o co mu chodzi w prowadzeniu tego klubu. Może wtedy się zdystansuja.
Wiesz co ja miałem inne zdanie. Myślę sobie- wzięli bramkarza, wzięli Sousę, walczyli o stopera…Pomyślałem, że ligę zeżremy…
To jest niepojęte. Jak w ciągu 2 miesięcy wszystko mogło się tak s….lic. Nic nie działa, nic nie wychodzi, Lech jak za Nawalki
Ten zespół jest poprostu źle przygotowany. Motorycznie i taktycznie.
To co oglądamy to obraz nędzy i rozpaczy.Jesteśmy jak Kolos na glinianych nogach.Według trenera z Karabachem graliśmy defensywnie i jak się skończyło kazdy wie a dziś gramy ponoć ofensywnie i takie samo gówno.
Czy te dzisiejsze 3 punkty zabrakną nam do obrony Mistrzostwa?
Nie, do 9 miejsca.
JvdB może nie jest złym trenerem, ale do Lecha potrzeba zamordysty jak Skorża, który będzie ich trzymał za ryje, a nie kumpla piłkarzy.
Dokładnie tak.
Chyba coś w tym jest… Co niestety nie wróży dobrze.
Na razie idealny mecz Mrozka. Bardzo dobrze gra na przedpolu.
Ciągle narzekamy, że my jesteśmy tacy słabi co jest nieprawdą…
Oczywiście, że jesteśmy słabi, tylko problem poznańskiego Lecha jest inny
W każdym razie jedynego nie można zarzucić Kolejorzowi…
Jest powtarzalny…
Jeśli tak będziemy grać to holenderski wizjoner może nie doczekać wrześniowej przerwy na kadrę
Mrożek tym razem pokazał się dobrej strony, ale był spalony Ishaka.
Mrozek.. Kozak:)
Oj będziemy się męczyć z tym Skorasiem i Valde….
Bezradność i dezorientacja. Tak można podsumować dzisiejszy występ Kolejorza.
Każdy nasz mecz jest gorszy od poprzedniego.
Oszczędzają siły na na batumi. Spokojnie jak już odpalą to będą pomnik vdB i Rzasy stawiać przy Bułgarskiej.
To się nie dzieje. Zero pomysłu. To co się stało z tą drużyną to jest coś niesamowitego. Żadne 2-3 transfery nic nie zmienią.
No to jeszcze wpierdol od Gruzinów i można się skupić na przepierdalaniu ligi…
Niby człowiek wiedzioł, ale się trochę łudził
Kolejna kompromitacja Lecha tym razem na inauguracje ligi bo i tak nie ma co tutaj dużo więcej pisać to raz, a dwa w pełni zasłużone niestety zwycięstwo Stali Mielec, która zagrała naprawdę bardzo solidnie i niestety dla Lecha skutecznie. Taktycznie, fizycznie oraz w wielu innych aspektach Lech nie wyglądał zbyt dobrze, żeby nie napisać, że wyglądał tragicznie słabo bo to już byłoby znęcanie się nad leżący, a van der Brom?! No cóż w pełni odpowiada za tą porażkę. Jak na razie słabo to wygląda pod jego wodzą nawet patrząc na poziom polskiej ligi.
Ok, nie ma co jest fajnie…bezradność zawodników, bezradność trenerów, beznadziejność właścicieli.
Nie mamy zespołu, nie mamy pomysłu, nie mamy wzmocnień, trener jest taką miękką fają jak mówiłem, właściciele takimi chujami jak mówię od lat.
W czwartek wpierdol od Azjatów, w niedzielę poprawka od beniaminka, potem gruzińskie dobicie poznańskiego trupa.
Zadzwonić do Janasa i ładnie poprosić, żeby wrócił
Odwróć tabelę Lech na czele.
Pie*dole,już mi starczy.
Stal wygrała zasłużenie,wstyd.
Dawać mi Barcelonę z Lewandowskim,sezon na straty.
Dno,ku*wa.
Kocioł pewnie był zachwycony i nie poszly żadne pociski bo nie wolno gryźć ręki a reszta stadionu to obstawiam Ci co w ogóle są zachwyceni tym że pilkarze w ogóle wyszli na boisko. Włączyłem apke TVP Sport w 92 minucie i reakcja trybun po gwizdku była taka jakby przyjechal Real i dał nam dwójkę a więc nie ma co się złościć i gwizdać. No kurwa nie. To była Stal a orkiestra gra jakby nic się nie stało. Nie rozumiem.
100% racji.
Szybko nastąpił powrót to tradycyjnych, lechowych upokorzeń. Zapowiada się ciężki, bolesny sezon…
Ja to już na Rutka zły nie jestem i się nie żmije niego sukcesywnie odrzuca mnie od tego klubu. Dziś to rze z tych co kupili karnety i bilet, że firmują i opłacają to dziadostwo. Przykre ale taka jest prawda.
Z kim oni chcą wygrać, Stał 17nowych i wygrywa w naszej twierdzy. No to mamy trenera z doświadczeniem w pucharach ale bez pomysłu na zespół. Jeszcze dobrze się nie zaczęło a my już mamy kryzys. Maciej co żeś zrobił Lechowi swoim odejściem. Niby odszedł Kamyk i Salamon kontuzjowany a ewidentnie widać brak charakteru w tej drużynie. No ale najważniejsze że jest team spirit i wszyscy dobrze się bawią prócz kibiców.
Tak 17 nowych ale sprowadzonych ponad miesiąc przed rozpoczęciem ligi a nie za pięć dwunasta.
Nie wiem jakie założenia taktyczne mieli zawodnicy Lecha na ten mecz. Oni też sprawiali wrażenie, że nie wiedzą. Totalny chaos, gra tak wolna że żal to było oglądać. Nie można zaskoczyć rywala gdy 99% piłek przejętych w środku pola cofa się od razu do własnych środkowych obrońców do rozegrania, dając czas na ustawienie się przeciwnika, a później walenie głową w mur – wrzutki do bramkarza i blokowane strzały w środek kłębowiska rywali.
Trener myśli, że zrobi z Rebocho w fazie ataku skrzydłowego a Skóraś będzie odbierał drugie piłki. Jak wiemy Skóraś ma problemy z decyzyjnością mniej razi swoją grą grając po stronie Pereiry i przy okazji czyni prawą stronę bardziej dynamiczną. Skóraś lepiej wygląda jak gra piłką po ziemii co widzieliśmy w poprzednim sezonie. On nie potrafi celnie dośrodkowywać ani strzelać co kończy się strzałem w poprzeczkę czy obok bramki. To samo jest z Balujem. Tylko on lepiej by grał z dobrze przemieszczającymi i grającymi świetnie 1 na 1 jak Sousa, Amaral czy też wcześniej Kamiński. Ba Loua mógłby z powodzeniem grać na pozycji Amarala. Velde coś tam przetrzyma, poda ciekawe podanie przy czym znika na większość meczu, w niektórych momentach nie orientuje się że piłka trafia w niego. Powinien być sprawdzony na lewej stronie. Tsitaisvilli schodzi do środka i próbuje się kiwać co wiadomo kończy się stratą. On nie bez przyczyny nie gra w podstawie Dynama Kijów- jest zwyczajnie słaby. Nie mamy wogule zawodnika na lewe skrzydło jak Ba Loua, Velde i Tsitaishvilli wyglądają na lewonożnych, a trener chce mieć schodzących skrzydłowych do strzału na lepszą nogę. Murawski jest jedynie w środku pola dobry w destrukcji jednak na 25 metrze jest za niski by odbierać główki. Karstrom pokazał po wejściu że może zrobić celny przerzut czy spróbować wejść dynamiczniej w pole karne. Kvekve to pomocnik w starym stylu, który przyzwoicie podaje i potrafi zagrać ciekawe podanie, ale najzwyczajniej robi to za wolno i zbyt dużo holuje piłkę. Sousa pokazał, że może dać jakieś nieszablonowe podanie, przemieścić się w stronę bramki, wrócić do obrony wykorzystując swoją inteligenję taktyczną, jednak widać, że trzyma się skrzydła i jest bardziej dziesiątką niż ósemką
Amaral nie ma o czywiście z kim grać i prawdopodobnie tak jak wy zauważył, że Maciej Skorża odszedł z powodu nie otrzymania odpowiednich wzmocnień w walce o LM. Ishak dostał ze 2 piłki i oczywiście ich nie wykorzystał co świadczy o indolencji drużyny w fazie ataku.
Po Karabachu odpuściłem pisanie, bo wkurwienie było za duże. Teraz jest jeszcze większe, ale muszę to z siebie wypluć.
PIERDOLONE WRONIECKIE SKNERY! JEBAĆ WAS!
Miliony zysku, łatwa droga do pucharów, kolejne możliwości rozwoju klubu, zarabiania, promowania, pokazania się w Europie i dominacji w lidze i CO? Wszystko zjebaliście! Nie ma Skorży, Lech przestał istnieć. W 2 miesiące rozjebali wszystko co było zbudowane. 2 miesiące temu Lech miał najlepszy skład w lidze. Odszedł Hart, Tiba, Kędziora, Kamiński, Kownacki. Za Harta przyszedł amator z cypryjskich wakacji, 30latek, który nigdy nigdzie nie grał i nic nie wygrał. Mi wystarczyło 30 minut by wiedzieć, że przychodzi do nas bardzo słaby bramkarz i zapełniałem śmietnik wielokrotnie wpisami, że Rudko jest słaby. Wystarczyły 2 mecze, żeby wszyscy się o tym przekonali. Wystarczyło obejrzeć skróty z gry tego parodysty, by wiedzieć jaki jest słaby. Za Tibę przyszedł Sousa, za późno. Cwitaiszwili, za późno i na tym koniec. Koniec wzmocnień Mistrza Polski. Tak działa sknera Rutkowski, sknera Klimczak i nieudacznik Rząsa. Wszystko co dobre w tym klubie zrobił Skorża. Teraz gramy bez bramkarza, bez stopera, bez skrzydłowych, bo Velde i Skóraś nimi nie są i nie będą! Nikt mi nie wmówi, że Skóraś jest i będzie dobrym zawodnikiem. Nie, nie będzie. Obaj nadają się na ławkę, a nie do gry w podstawie. Gramy bez drugiego napastnika. Szymczak zdolny, ma talent, wiem to, ale nie odmieni zespołu, gdy liderzy zawodzą.
Teraz do trenera. 4 mecze, 3 porażki. Zero gry. Zero totalne. Nie biegamy, nie mamy taktyki, nie mamy pomysłu. Wyglądamy jak zbiór przypadkowych zawodników, a oni 2 miesiące temu zostali Mistrzami Polski. Więc Panie Brom, skończ pierdolić, że możesz grać Czerwińskim i Kvekve na stoperze, obudź się, bo choć takie gadanie i wystawianie Pingotów jest ideałem dla wronieckich skner, to przy takich wynikach i tak zostaniesz wyjebany we wrześniu i będzie brom, brom do Holandii, razem z Rząsa, który swoim łbem odpowiada za trenera i transfery.
7 lat czekania i nasze marzenia rozjebali w 2 mecze i miesiąc nic nie robienia, oszczędzania, skąpienia. 7 LAT! Dzisiejsza porażka dobitnie pokazuje w jakim gównie jest obecnie Lech. A Mrozek w bramce Stali pokazujący jak się broni świetnie podsumowuje kompetencje jakie mają ludzie w Lechu. ZEROWE!
Jeżeli ktoś niszczy moje marzenia, nie mam zamiaru udawać, że wszystko jest okej. Dopóki nie będzie konkretnych, obowiązkowych wzmocnień (bramkarz, stoper, Kądzior, Kownacki/napastnik, nie mam zamiaru pojawiać się na Bułgarskiej. Nie będę pozwalał się oszukiwać, nie będę dokładał do „budżetu” który w całości przeznaczony jest na prywatne konto Rutka i Klimczaka. Nie dam się mamić obietnicami. Nie może być tak, że klub mający milionowe zyski, udaje, że ich nie ma by nie wydawać na klub ŻADNYCH pieniędzy.
Pamiętajcie kurwy z wronek, że na koniec karma wróci. Wróci wkurwienie u ludzi, wróci pusty stadion, wróci hejt taki, że znowu wyłączycie social media, bo pod każdym postem będzie jedno, wielkie WYPIERDALAĆ. To wróci. Po Kibole mają już dosyć waszych kłamstw, waszego skąpstwa i braku ambicji.
JEBAĆ WAS WRONIECKIE SKNERY!
Długo wytrzymałeś. Naprawde. Co do „wroci to co było” to problem jest takie ze bardzo wielu dało się omamić tym że „teraz mamy kasę i wydamy jej jak nigdy na nowych, kupujcie karnety bo gwarantują niesamowite korzyści i pierwszeństwo na bilety w pucharach”.
Niestety Ci którzy dali się wyruchac (tak, mówię o tych co kupili karnet po raz pierwszy po MP i po zapowiedziach), będą zapełniać trybuny bo im żal skoro mają już wejście na stadion. Nieudacznicy jak zawsze mają to w dupie czy taka osoba będzie na meczu czy nie. Zapłaciła i niech spierdala, może nie przychodzić jak dla nich. Niestety wielu mimo że będzie czuły jak są dymani to będzie brać udział w tym cyrku. Szkoda ze wielu nie starczyło cierpliwości do meczu z Karabachem,wtedy decyzje karnetowe byłyby inne.
@Didavi – Masz rację . Tu trzeba reagować od razu. Bez pierdolenia się. Totalną porażką na dzień dzisiejszy jest dla mnie ten zwiotczały tulipan. Gościu pierdoli o ofensywnym stylu gry a my w tym aspekcie gramy totalną pizdę. Dno. Obrona będąca wielkim atutem w poprzednim sezonie prezentuje się katastrofalnie. To jest ta sama obrona która zdobywała majstra ! Co ten kurwa pajac z nią zrobił ?
Dzieci we mgle przypominające ludzi któzy wczoraj po raz pierwszy spotkali się na treningu. Ten gościu to kompletne nieporozumienie. Nas dziś strzepła Stal Mielec która wymieniła kilkunastu zawodników !!! Ultimatum dla tego trenera na już i teraz . Albo ogarnie wszystko już i teraz albo WYPIERDALAĆ W PODSKOKACH ! Czytając wypowiedzi tego trenera na pomeczowych konferencjach dochodze do wniosku iż mamy do czynienia z totalnym debilem. Nie ma wybacz. Poważny trener , wzmocnienia godne Mistrza , albo totalne pierdolnięcie z trybun ! Panowie z zarządu….wybór nalezy do was.
Jedyna szansa na poprawę ,to spotkania z kibolami. Najwyższy czas rozpędzić te towarzystwo wzajemnej adoracji.
Zawiedli liderzy czyli Ishak i Amaral. Kompletnie bez formy są. Zresztą już na wiosnę zaliczali zjazd z pojedynczymi przebłyskami.
Wiesz- Ishak często wraca po piłkę, żeby rozgrywać za pomocników, więc potem brakuje go w polu
Dokładnie. WYprowadzanie Ishaka z pola karnego to jest gra przeciwko sobie.
No ale za nim w środku pola zieje wielka dziura. Druga linia niestety nie daje wsparcia.
Velde Velde panowie!! Na Kądziora który po kolanach by przyszedł do Lecha, a te cipy z zarządu po raz enty skąpią i robią to samo co przez kilka poprzednich sezonów. Mieli się uczyć , nie poddawać kurw… i znów to samo. Dobrze że Skorża odszedł, bo szkoda by było Pana Trenera!
Przez chwilę się łudziłem, przepraszam to był błąd. pozdro
O czym piszesz?! Przecież Velde kosztował 1 mln €…Gdzie widzisz tu skąpstwo?! Do wyjebania jest rząsa- za Velde, ba lue i rudkę
o tym że nie ma wzmocnień. Takie trudne??
Kupmy Ronaldo i Messiego. Proste?
no nareszcie zaczynasz myśleć. trudne??
Tobie to na tę chwilę nie grozi…
myślenie to groźba?? gratuluję…
Groźba a zagrożenie to dwie różne sprawy. Tobie nie grozi na tę chwilę myślenie, więc nie gratuluj, bo nie zrozumiałaś/eś kontekstu!
nie krzycz nie denerwuj się :)) Wyluzuj pośladki bo zatwardzenie Ci „grozi”
i grozi czy zagraża, zdecyduj się :)) Pisz ze zrozumieniem:)
Nie krzyczę i nie denerwuję się. Trudno mi dyskutować z kimś, kto skończył pięć klas. Dwie drugie i trzy trzecie…
I tak dla tych” inteligentnych inaczej” napiszę prościej- nie ma zagrożenia, że zaczniesz myśleć..
to teraz będziemy się kłócić o klasy:)) No to niestety, nie będę sprowadzał się do Twojego poziomu :)) Jak się nie ma argumentu to zaczyna się obrażać:) Poza tym jak trudno Ci dyskutować to nie dyskutuj. Dwie drugie i trzy trzecie to nadal tylko dwie klasy:)) Słabo było z matmy co??
Z tymi klasami to taki cytat, ale nie znasz- cóż trudno. Ale analiza tego zadania na 6 buhaha
widzisz bo ja prosty jestem nie to co taki wirtuoz jak Ty. „buhaha” właśnie potwierdziłeś swój iloraz inteligencji:)) Pozwolisz że też posłużę się cytatem: jak ma się taką sztukę przed sobą. to trudno zachować kulturę.
pozdrawiam napinaczu:))
Cytat półgłówku umieszcza się w cudzysłowie…
Znowu nie zachwyciłeś…Zadanie z klasami Cię zamroczyło. Przelicz może jeszcze raz…
’cytat pół…… umieszcza się w cudzysłowie’ czyli jesteś półgłówkiem bo nie widzę cudzysłowia w Twoim cytacie:))) Nie no teraz to jednak nie mam o czym z Tobą dyskutować. Teraz to już nie traktuję Cię jak napinacza a pieniacza:))
Tak, tak. Już nie dyskutuj
Na TT ktoś wrzucił filmik z kilkunastoma wcześniejszymi „babolami” Rudki. Panowie, jest czego się bać!
Dajcie już spokój z tym Rutko. Pretensje kierujcie do panicza Rutkowskiego i jego przydupasow
Wszystkie rutki to ch.je
Ewidentnie widać, że Van den Brom jeszcze tego nie ogarnął, większość piłkarzy bez formy. Jeśli my mamy grać ofensywnie, szybko i na dużej intensywności, to wystawianie do takiej gry Kvekve uważam za nieporozumienie. Sousa musi jak najszybciej wskoczyć do pierwszego składu. Dzisiaj pokazał się w kilku momentach z dobrej strony i to właściwie w całej tej mizerii małe światełko w tunelu.
tu nie ma żadnej taktyki, zawodnicy nie wiedzą gdzie się ustawiać w czasie meczu, nie wiedzą do kogo grać, liczba niedokładnych podań zatrważająca. piłkarzom piłka odbija się od buta na dwa metry. Co się stało z tą drużyną? Nie wierzę że ci, którzy w maju pykali wszystkich w lidze nagle zapomnieli jak się kopie piłkę. Niestety trener nie odrobił zadania domowego. Zupełnie nie ogarnia polskiej ekstraklasy. A było wziąć innego kandydata z silną ręką. Rząsa za sprowadzenie Velde, Rudki i trenera powinien podać się do dymisji. Jeden człowiek podpiłowuje gałąź na której siedzi cały klub. Szkoda słów, ale nie ma co liczyć na wygraną z Batumi, jeśli ktoś nie walnie w stół. Czy w tym klubie zawsze jak tylko coś się uda, zaraz musi jebnąć?
Aż strach się bać tego czwartkowego meczu.Cały Lech zaczynając od trenera po przez piłkarzy i cały sztab wygląda jak małe dzieci we mgle totalnie zagubieni.I stało się to po odejściu Pana trenera Macieja. Rutek ,Gargamel dwie kurwy które potrafią zniszczyć wszystkie marzenia kibiców celowo nie wymieniłem Rząsika bo to jest zwykły pajac który robi co mu się każe i nie ma honoru żeby po tak zjebanym okresie osłabiając zespół ,a nie zrobić porządnych wzmocnień na czas powinien sam się podać do dymisji.Najgorsze że oni nigdy się nie poddają.PIERDOLENI MINIMALIŚCI WON DO WRONEK.
Rutek, ch..u!!! Sprzedaj Klub póki nie jest za późno!!!
Turek to nawet dzisiaj pewnie nie oglądał meczu tylko słuchał doniesienia na temat transferu Lewego. No z gruszki ni pietruszki znów mu wpadło dobre 2 mln zł.
Rutek
Niestety. Można by się ucieszyć gdyby to szło na wzmocnienia i rozwój, ale..
Gówno w przeręblu i nic więcej.
Z całym szacunkiem, ten 30-letni ręcznik to przyszedł chyba tylko po to, żeby Ukrów na stadion przyciągnąć.
Wcale bym się nie zdziwił, gdyby właśnie tak było. Tak działa lobby polityczno-towarzyskie, do którego bez wątpienia należą włodarze Lecha.
To nie ma lepszych Ukraińców na tą pozycję?
Kto wie, może ma silne pozapiłkarskie umocowania.
Brat rutka
Przerażający jest stopień rozkładu tej drużyny. Nauczony doświadczeniem z 2010 i 2015 roku i obserwując pozorowane działania zarządu, nie oczekiwałem wiele w tej rundzie, ale to, co zobaczyłem w dotychczasowych 4 meczach tego sezonu, rozłożyło mnie na łopatki. Takiej chałtury nie spodziewałem się. W drużynie nie funkcjonuje kompletnie nic. Z mistrzowskiej drużyny zostały zgliszcza. Na tę chwilę wygląda na to, że podzielimy los legii z ubiegłego sezonu. Kolejny sukces został zmarnowany i zamiast zrobić kok do przodu, to zrobiliśmy dwa kroki w tył. Odszedł Skorża, a wraz z nim uleciało wszystko, co dobre. Mam wrażenie, że Skorża prowadził zarząd, drużynę za rękę, kierował wszystkimi poczynaniami, wytyczał kierunek, w jakim to wszystko powinno podążać. Szef odszedł i okazało się, że w tym klubie nie ma podmiotu zdolnego do samodzielnej egzystencji. A co dopiero mówić o tym, by ktoś był zdolny do poprowadzenia i przejęcia spuścizny po poprzedniku.
Lech za Skorży był jak Kopciuszek na balu. W pewnym momencie zrobiło się pięknie, bajkowo, tak jak sobie to wymarzyliśmy. Wybiła dwunasta- czar prysł, trzeba było wrócić do szarej rzeczywistości. Zostaliśmy brutalnie wyrwani ze snu. Po przebudzeniu okazało się, że zostaliśmy tylko z Rutkowskim, Klimczakiem i Rząsą.
Po wczorajszym meczu znów czuję się jakbym dostał mokrą szmatą w twarz. Wróciły wszystkie uczucia sprzed sezonu jubileuszowego. Sezon 2022/23 ledwo się zaczął, a już mam go serdecznie dość. Długi, ciężki i smutny sezon przed nami. Rundę jesienną skończymy z dwucyfrową stratą do lidera, a na wiosnę będziemy żyć złudzeniami, że jakimś cudem załapiemy się do eliminacji LKE…