Zapowiedź: Lech – Dinamo

W czwartek, 21 lipca, o godzinie 18:00 w pierwszym meczu II rundy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Konferencji sezonu 2022/2023, Lech Poznań zagra na stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17 z Dinamem Batumi. Jeśli Kolejorz chce wyeliminować ofensywnie grających Gruzinów musi jutro wygrać i to najlepiej bez straty gola.



Lech Poznań sprawia wrażenie kompletnie rozbitego zespołu. Trzy kolejne porażki nie były przypadkiem, zespół ma problemy z kontuzjami, brakuje transferów, drużyna taktycznie prezentuje się bardzo słabo, na dodatek już od sparingów nieradzi sobie w ataku pozycyjnym sprawiając wrażenie jakby zapomniała grać w piłkę. Kolejorz nie walczy już o Champions League, ale wciąż bije się o awans do fazy grupowej europejskich pucharów, która była jednym z celów na jubileuszowy 2022 rok. Podobny cel na ten rok ma Dinamo Batumi, które w ubiegłym sezonie doszło do III fazy eliminacyjnej Ligi Konferencji, w której dopiero po dogrywce odpadło z tureckim Sivassporem. Niebiesko-biali są w bardzo dobrej formie, dnia 13 lipca w 123 minucie po kuriozalnym golu przegrali pierwszy raz od 8 marca (zakończona seria 18 kolejnych gier bez porażki) odpadając ze Slovanem Bratysława pechowo i niezasłużenie. Teraz Dinamo Batumi stawiające na ofensywę oraz prezentujące nowoczesny styl gry celuje w awans, już przy Bułgarskiej postara się sprawić niespodziankę, wygrać z Mistrzem Polski, by u siebie na przepięknym stadionie, na oczach kompletu ponad 20 tysięcy widzów napisać kolejną niezapomnianą pucharową historię. Lech Poznań w upale podejmie jutro bardzo zmotywowanego przeciwnika, który w przeciwieństwie do nas jest pewny swoich umiejętności. Dla Kolejorza to bardzo ważny mecz, w którym tylko zwycięstwo pozwoli uniknąć kolejnego wstydu.

Trener Lecha Poznań, John van den Brom nie będzie mógł jutro skorzystać z usług rekonwalescenta Bartosza Salamona, a także kontuzjowanego Adriela Ba Loua i Radosława Murawskiego. Dodatkowo podczas środowych zajęć urazu doznał Alan Czerwiński, dzisiaj nie trenował Antonio Milić wracający do zdrowia po infekcji, zabrakło też Artura Sobiecha. Z kolei Dinamo Batumi szkolone przez Gia Geguchadze do Polski przybyło o godzinie 14:00. Po 18:30 trenowało na głównej płycie stadionu przy Bułgarskiej. Mistrz Gruzji nie rywalizuje teraz w rodzimej lidze, lider Crystalbet Erovnuli ligi do zmagań powróci dopiero 13 sierpnia, więc obecnie może skupić się tylko i wyłącznie na europejskich pucharach. W czwartek przeszkodą dla obu ekip będzie bardzo wysoka temperatura, o godzinie 18:00 termometry mają wskazywać aż +34°C.

Arbitrem czwartkowych zawodów przy Bułgarskiej będzie sędzia z Irlandii Północnej, Ian McNabb, VAR-u w tej fazie eliminacji nie ma. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą gospodarze. Średni kurs na wygraną Lecha Poznań wynosi 1.85, na remis 3.50 a na triumf Dinama Batumi 4.20. W czwartek na trybunach zjawi się tylko około 11 tysięcy ludzi. Ci, którzy zostaną w domach będą mogli obejrzeć niebiesko-białych w akcji na TVP Sport. My zapraszamy natomiast do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu na żywo z tego spotkania. Pierwszy meldunek prosto z Bułgarskiej pojawi się na KKSLECH.com już o godzinie 16:30. Początek pierwszego meczu II rundy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Konferencji sezonu 2022/2023, KKS Lech Poznań – Dinamo Batumi w czwartek, 21 lipca, o godzinie 18:00 na stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu. Zwycięzca dwumeczu zmierzy się z triumfatorem w parze Vikingur Reykjavik (Islandia) – The New Saints (Walia), ewentualne pierwsze spotkanie Kolejorza w następnej fazie odbyłoby się 4 sierpnia na wyjeździe. Mistrz Polski w pucharowej historii jeszcze nigdy nie mierzył się z Gruzinami, za to Dinamo Batumi grało już z Polakami (w 2017 roku z Jagiellonią Białystok 0:1 i 0:4 na Podlasiu).

Chcesz wiedzieć jeszcze więcej o Dinamie Batumi i o dwumeczu Lecha Poznań z tym rywalem? Komplet artykułów KKSLECH.com znajdziesz -> TUTAJ



Przewidywane składy:

Lech: Rudko – Pereira, Satka, Pingot, Rebocho – Karlstrom, Kvekveskiri – Skóraś, Amaral, Tsitaishvili – Ishak.

Dinamo: Kupatadze – Chabradze, Kobakhidze, Azatsky, Azarovi – Teidi, Altunashvili – Mamuchashvili, Bidzinashvili, Davitashvili – Flamarion.

Mecz: KKS Lech Poznań – Dinamo Batumi
Rozgrywki: II runda kwalifikacyjna Ligi Konferencji 2022/2023 (1. mecz)
Termin: Czwartek, 21 lipca, godz. 18:00
Stadion: Miejski, ul. Bułgarska 17
Sędzia: Ian McNabb (Irlandia Płn.)
Sędzia VAR: (brak)
Miejsce gospodarzy:
Miejsce gości:
Najlepszy strzelec gospodarzy: 1 – Ishak, Velde
Najlepszy strzelec gości: 1 – Davitashvili
Poprzedni mecz:
Domowa forma gospodarzy: 1-0-0, 1:0
Wyjazdowa forma gości: 0-1-0, 0:0
Przewidywany styl gry gospodarzy: gra w ataku pozycyjnym
Przewidywany styl gry gości: gra w ataku pozycyjnym
Spodziewany poziom emocji (1-6): 4
Bukmacherzy 1 x 2: 1.85 – 3.50 – 4.20
Relacja na żywo: Raport KKSLECH.com prosto z Bułgarskiej już od 16:30
Transmisja tv: TVP Sport
Przewidywana frekwencja: ok. 11000
Prognozowana pogoda: +34°C, słonecznie, upalnie
Nasz typ na mecz: over 2,5

Niepewni (Lech)

Antonio Milić – infekcja

Nieobecni (Lech)

Artur Sobiech – poza kadrą
Bartosz Salamon – rekonwalescencja
Adriel Ba Loua – kontuzja
Radosław Murawski – kontuzja
Alan Czerwiński – kontuzja

Niepewni (Dinamo)

Nieobecni (Dinamo)

Chcesz wiedzieć jeszcze więcej o Dinamie Batumi i o dwumeczu Lecha Poznań z tym rywalem? Komplet artykułów KKSLECH.com znajdziesz -> TUTAJ

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





21 komentarzy

  1. Mazdamundi pisze:

    Lech rozbity mentalnie, fizycznie, taktycznie, osłabiony kontuzjami…
    Gruzini rozpędzeni i grający z polotem w ofensywie…
    Nie wiem jak tam u nich jest z umiejętnościami, bo nie oglądałem ich spotkań, ale chyba nie są gorsi od Stali Mielec, right?
    Czy w takim razie, Droga Redakcjo, ich zwycięstwo będzie Waszym zdaniem niespodzianką ;) ?
    Nie ma co zaklinać rzeczywistości.
    W 2 miesiące doprowadzono do tego, że Lech Poznań jest obecnie zespołem, który z kimkolwiek by nie grał ma gigantyczne problemy z dłuższym utrzymaniem się przy piłce, kreowaniem sytuacji, grą w defensywie.
    Niestety, ale jak dla mnie, niespodzianką będzie każdy inny wynik niż zwycięstwo Gruzinów.
    Ale na mecz przyjdę, bo będzie on kluczowy dla tego co stanie się z Lechem w najbliższym roku.
    Jeśli jakimś cudem udałoby się wygrać, to będzie to przedłużenie iluzorycznych szans na wzmocnienia jeszcze tego lata.
    Jeśli polegniemy, to prawdopodobnie dojdzie do mniejszego lub większego exodusu piłkarzy (część jeszcze latem, część zimą, niektórzy nie przedłużą kończących się w czerwcu kontraktów) więc będzie to jedna z ostatnich szans, by obejrzeć ich jeszcze w barwach Lecha.
    No ale dopóki piłka w grze…

  2. Wuchta pisze:

    Tak informacyjnie, prognozamze strony IMGW, jutro o 18.00 ma być 38°. Już widzę tą szybkość gry, przecież po 15 min. z naszych grajków kondycyjne nie będzie co zbierać. I taktyka, posiadanie 70% piłki w grze między obrońcami. 🤣

  3. robson pisze:

    Kusi ten kurs na Dinamo.

    • saw1000 pisze:

      Ciężko się jarać tym meczem w takich okolicznościach. Nic nawet nie wskazuje że Kolejorz wreszcie zacznie coś grać. Legendarny team spirit siadł, przygotowanie fizyczne drużyny do sezonu to kolejny raz kpina, sumując to piłkarzyki zaczynają łapać kontuzje, bo żaden nie ma jaj by wyciągnąć ten zespół z dołka. Trener bełkocze coś jakości, której nie widać w meczach, co tylko potwierdza fakt że w ogóle nie poznał zespołu. Prawdopodobnie nawet nie spotkał się ze Skorżą, żeby dowiedzieć się więcej. Ogólnie takie typowe holenderskie wyjebanie w podejściu do pracy. Drużyna Dinama ciekawa i egzotyczna, ale na pewno do ogrania. Tylko czasy takie że teraz jakby trochę trudniej wierzyć w zwycięstwo. Jak dla mnie to może paść każdy wynik, osobiście stawialbym na remis i na baty w rewanżu.

    • Krzysztof pisze:

      Ja pogram na nich.

    • leftt pisze:

      I co? Kupon nie pyknął?

  4. Mlody1981 pisze:

    Mam tylko nadzieje że jutro zobaczymy choć trochę ambicji i zaangażowania oraz walki do końca oraz że Maksymilian da radę – trzymam za niego mocno kciuki !

  5. Reyvan pisze:

    Cytując klasyka, jutro przekonamy się kto jest basiorem, a kto pipolokiem.

  6. Pawelinho pisze:

    Początek sezonu, a mam wrażenie jakby na tym początkowym etapie była zwyczajnie stypa spowodowana ostatnimi kompromitacjami czy spartoleniem wszystkiego co się dało przez wronieckich nieudaczników. W zasadzie nie wiem czego mam się spodziewać po tym dwumeczu dobrej czy awansu bo na jedno czy drugie w tym momencie to zbyt wygórowane oczekiwania. Ot sceptycyzm i wstrzemięźliwość, którą miałem przed startem poprzedniego sezonu jest u mnie równie widoczny jak teraz.

  7. deel pisze:

    Oby ten skład się nie sprawdził. Kvekve nie gra ani w ataku ani w obronie – ot, przebywa na boisku. Zamiast Skórasia dałbym na lewej pomocy Douglasa. Nie żeby był jakoś specjalnie lepszy, ale może być istotny przy sfg – z gry, ze środkiem Karlstroem, Kwekweskiri to nie widzę szans na rozmontowanie defensywy Batumi. Nie po meczu ze Stalą…

  8. Arekwlkp1986 pisze:

    To do czego doprowadził zarząd to się poraz kolejny w głowie nie mieści!!! Gdzie te transfery wartościowe!!!??? To mam być gotowa kadra??? Chyba ktoś od przygotowania fizycznego również nie dojeżdża bo jak do cholery wytłumaczyć tyle kontuzji?!??

  9. Bigbluee pisze:

    @Pawelinho…. ALE TU JEST STYPA.
    To nie wrażenie a fakt. Było wesele? No i jest pogrzeb. Wszyscy wiemy dlaczego i czyja to wina. Nie trzeba co chwile przypominac jak tandem nieudaczników przygotował druzyne do sezonu.
    Jutro mecz? Włacze przy okazji wykonywani innych czynnosci, pozyteczniejszych od masochizmu futbolem druzyny tulipana. Nie nastawiam sie bo jak juz wielokrotnie pisalem, zjazd jest w trakcie. Wychodzenie z dołka daleko przed Lechem. Dno jeszcze nie osiagnięte. Chujowe wyniki, Kontuzje i niedyspozyje nie sa przypadkowe. Pisałem aby utrzymac to co było chociaż do awansu do kolejnej rundy to nie. no to nie. Jest to co jest.

    • Pawelinho pisze:

      Bigbluee o tym ja sam pisałem, żeby zostawić Janasa bo znał specyfikę pracy Skorży, ale „piotruś pan” jak zwykle wie lepiej i jak zwykle to spartolił. Natomiast w kwestii stypy to był akurat celowy zabieg z mojej strony bo przecież każdy od kompromitacji z azerami dostał pisząc kolokwialnie kijem w łeb i najgorsze w tym wszystkim jest to, że człowiek po pierwsze nie jest tym zdziwiony ani trochę, i po drugie nikt z zarządu do tej nie wziął odpowiedzialności za ten burdel jaki jest w klubie i niestety nie weźmie bo przecież wszystko jest ok tylko czego ci wymagający kibice chcą ot zwykli hejterzy jak to swego czasu nas kibiców nazwano.

  10. jerry21 pisze:

    Marne szanse Kolejorza… Zespół rozbity mentalnie , fizycznie słabo wyglądający, do tego kontuzje… Trudno oczekiwać nagłej poprawy. VD Brom nie ma kontroli nad zespołem. Rząsa i spółka też nie pomogli brakiem wzmocnień , choć tu to raczej wina Rutkowskich i ich skąpstwa. Mój typ na jutro to 0:2. Chciałbym się mylić…

  11. klaus pisze:

    Ja jeszcze raz powtórzę- kończyć z Europą, na którą i tak jesteśmy zbyt ciency- zająć się ligą

Dodaj komentarz