Dinamo Batumi od jeszcze innej strony

Na temat Dinama Batumi i rywalizacji Lecha Poznań z tym klubem powstało już 27 tekstów, w których nie było jednak wszystkiego na temat Gruzinów mających tego lata chrapkę nawet na fazę grupową Ligi Konferencji. Zespół Dinama Batumi przegrywając w Polsce aż 0:5 nie powtórzy już zeszłorocznego sukcesu, jakim było dojście do III fazy eliminacji, ale o tym już pisaliśmy.



Wciąż jest jednak wiele rzeczy na temat Dinama Batumi, o których czekając na mecz na przepięknej Adjarabet Arenie warto wspomnieć kibicom. Dwa dni przed rewanżem pora na parę ciekawostek dotyczących stricte czwartkowego rywala Lecha Poznań, o których jeszcze nie wspominaliśmy w innych, wcześniejszych tekstach na KKSLECH.com.

Prawie 100-letni klub – Dinamo Batumi oficjalnie powstało w 1923 roku, ale grać w piłkę w tym mieście zaczęto już w 1911 roku. Dinamo w czasach ZSRR niewiele znaczyło będąc co jedynie średnim klubem na którego nikt nie zwracał uwagi.

Pierwsze sukcesy – Dinamo Batumi to klub na pucharowym dorobku, o czym więcej było -> TUTAJ. W Europie zadebiutowało 27 lat temu, a więc jeszcze przed osiągnięciem pierwszych małych sukcesów na krajowym podwórku. Dinamo w 1997 roku było trzecie, a 12 miesięcy później drugie sięgając dodatkowo po Puchar + jeszcze po Superpuchar Gruzji. W latach 2008-2012 występowało na zapleczu gruzińskiej ekstraklasy, w 2017 roku po rywalizacji z Jagiellonią w Lidze Europy znowu z niej spadło.

Era Geguchadze – W 2018 roku Dinamo przejął Gia Geguchadze i od tego czasu zaczęła się era Dinama Batumi. Klub w 2019 i 2020 roku był wicemistrzem, w sezonie 2021 toczącym się systemem wiosna-jesień sięgnął po pierwszy w historii tytuł. Obecnie zmierza po kolejny.

null

Trener 100-lecia – Kto jest ojcem ostatnich sukcesów Dinama? Gia Geguchadze to doświadczony 57-letni trener pracujący niegdyś w Dinamie Tbilisi, Torpedo Kutaisi, FC Zestafoni czy z kadrą Gruzji U-21.

Największym rywalem Dinamo – Największym rywalem Dinama Batumi jest Dinamo Tbilisi. To aktualny wicemistrz Gruzji, klub będący w cieniu Dinama Batumi, który nie potrafi ograć naszego pucharowego przeciwnika. Zawodnicy Geguchadze od dawna mają patent na zespół ze stolicy.

Niebiesko-białe barwy i mewa w tle – Dinamo Batumi ma takie same barwy, jak Lech Poznań, czyli niebiesko-białe. Różni się jedynie odcień niebieskiego. W herbie klubu zmienionym parę lat temu mamy mewę.

Miasto portowe – Skąd mewa w herbie Dinama? Batumi to miasto portowe. Duży ośrodek przemysłowy, uzdrowisko, miasto leżące nad morzem Czarnym, które zamieszkuje około 150 tysięcy ludzi. Batumi pełne jest zabytków, kiedyś słynęło z pól herbacianych, teraz to bardziej miasto wypoczynkowe, w którym znajduje się bulwar Kaczyńskich i pomnik Lecha Kaczyńskiego.

null

Zupełnie inny klimat – Batumi jest oddalone od stolicy Azerbejdżanu o około 950 kilometrów. Dziś w Baku zapowiadane jest słońce i +31°C, w Batumi temperatura ma wynosić jedynie +23°C. Lech Poznań uniknie w Gruzji upałów, aura będzie przyjemniejsza niż w Polsce a już na pewno niż kilkanaście dni temu w Azerbejdżanie.

Klub paru stadionów – Dinamo Batumi to klub, który swoje mecze musiał rozgrywać na różnych stadionach, nawet poza miastem. Kilkanaście lat temu jeden z obiektów tego klubu został zburzony a na jego miejscu powstał hotel. O obecnym stadionie Dinama więcej pisaliśmy -> TUTAJ.

Baza kilka kilometrów od stadionu – Baza Dinama Batumi znajduje się kilka kilometrów od Adjarabet Areny i leży na południe od tego pięknego stadionu. W google można natrafić na złą lokalizację obiektu na którym odbędzie się czwartkowy rewanż. Skromna baza Dinama o nazwie Angis składa się z dwóch pełnowymiarowych boisk (naturalna + sztuczna nawierzchnia), przy jednym z nich jest zadaszona trybuna na około 1600 miejsc z całym zapleczem. Bazę zaopatrzoną w jeszcze dwa małe boiska treningowe dla dzieci i w sztuczne oświetlenie przebudowano 4 lata temu.

Wspierani przez budowlańców – Strategicznym sponsorem Dinama Batumi jest chińska firma Lixin Group. Klub wspiera też parę firm zajmujących się branżą budowlaną i deweloperską. Mistrz Gruzji gra w strojach firmy Errea.

Słabi w internecie – Żadna z internetowych stron Dinama Batumi nie działa. Dwie oficjalne witryny przestały być aktualizowane odpowiednio w 2019 i 2021 roku. Dinamo posiada swój profil na Facebooku i tam zamieszcza wszystkie potrzebne informacje.

null

Sparing nie tylko z Lechem – Dinamo w swojej historii grało nie tylko sparing z Lechem w styczniu w Turcji, w którym wygrało 2:1 po m.in. golu Gaprindashviliego (obecny pomocnik Zagłębia). 22 lata temu kontrolnie mierzyło się z Wisłą ogrywając krakowian 3:2.

Ekstraklasowa przeszłość – W Dinamie gra obecnie dwóch piłkarzy z przeszłością w naszej lidze, o czym więcej pisaliśmy -> TUTAJ. Kiedyś w tym klubie występował m.in. Mate Tsintsadze (Pogoń), Stefan Denković (Zawisza) czy Vamara Sanogo (Zagłębie Sosnowiec, Legia i Górnik).

Głównie wolni zawodnicy – Dinamo Batumi to klub sprowadzający do siebie głównie tzw. „wolnych piłkarzy”. Należy przypomnieć, że dyrektorem sportowym rywala Lecha Poznań jest były napastnik Vladimer Dvalishvili (przed laty Legia, Pogoń czy Polonia).

Nie tylko piłka nożna – Dinamo Batumi nie jest klubem z jedną sekcją piłki nożnej. Istnieje także żeńska drużyna czy zespół beach soccera.

null

3.250 – Mistrz Gruzji w rankingu UEFA ze współczynnik 3.250 zajmuje dopiero 317. miejsce. Za ten sezon ma gwarantowane 1.500 punktów, więc na kolejne rozgrywki 2023/2024 klubowy współczynnik Dinama Batumi będzie wyższy – według rankingu pięcioletniego 4.500.

Dwie godziny różnicy – Pomiędzy Poznaniem a Batumi są dwie godziny różnicy. Przykładowo kiedy u nas będzie 19:00, to w Batumi na zegarach będą mieli już 21:00.

Bronią honoru – Dinamo Batumi broni w tym tygodniu honoru gruzińskiego futbolu. Dinamo Tbilisi i Dila Gori odpadły już w I rundzie eliminacyjnej Ligi Konferencji z Estończykami i Finami. Dinamo Batumi też odpadnie, ale z pewnością liczy na godne pożegnanie. Jest jeszcze teoretycznie najsłabsze z tego grona Saburtalo Tbilisi, które tydzień temu niespodziewanie ograło u siebie FCSB 1:0. Saburtalo w czwartek powalczy w rumuńskim Bukareszcie o awans, który zwróciłby uwagę Gruzinów skupioną od dawna głównie na Dinamie Batumi.

Piosenka o Batumi – Kiedyś o mieście Batumi w tym o wspomnianych wyżej herbacianych polach śpiewały Filipinki:

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





Dodaj komentarz