Warto wiedzieć: Lech – Śląsk (14.08.2022)

Stały przedmeczowy cykl „Warto wiedzieć” to materiały z krótkimi ciekawostkami i informacjami na temat spotkania Kolejorza z danym rywalem, rzeczy o których warto pamiętać przed każdym kolejnym meczem Lecha Poznań oraz o których po prostu warto wiedzieć. Wszystko co najważniejsze publikujemy w jednym miejscu kilkadziesiąt godzin przed pierwszym gwizdkiem sędziego.



Warto wiedzieć: Lech Poznań – Śląsk Wrocław (14.08.2022)

O polepszenie bilansu – Lech zagra jutro ze Śląskiem po raz 89 w historii (wszystkie fronty). Ma szansę na 44 zwycięstwo, 36 ekstraklasowe oraz 24 u siebie.

Lech lubi podejmować Śląsk – Ekstraklasowy bilans Lecha ze Śląskiem w Poznaniu jest dobry – 23-8-6, 65:24. Poznaniacy lubią podejmować wrocławian u siebie, ich wygrane przy Bułgarskiej należą do rzadkości.

Seria bez porażki – Lech Poznań nie przegrał ze Śląskiem Wrocław w żadnym z 6 poprzednich spotkań, podczas nich 3 razy wygrał i 3 razy bramkowo zremisował.

Trzy kolejne zwycięstwa – Lech wygrał ze Śląskiem ostatnie 3 mecze i to bez straty gola. Ostatni raz przegrał z tym rywalem 9 sierpnia 2019 roku (1:3 u siebie).

Mecze w Poznaniu gwarancją goli – Wliczając wszystkie fronty w ostatnich 23 meczach ze Śląskiem, w których gospodarzem był Lech padł co najmniej jeden gol. Ostatnie spotkanie Lecha ze Śląskiem przy Bułgarskiej, które zakończyło się wynikiem 0:0 miało miejsce w sezonie 1987/1988.

Gole raczej będą – W ciągu ostatnich 14 lat Lech mierzył się ze Śląskiem łącznie 30 razy. W tym czasie tylko w jednym meczu w sezonie 2016/2017 we Wrocławiu nie padła żadna bramka.

Passa z bramkami – W ostatnich 7 meczach oba zespoły zdobyły aż 22 gole. W minionych 12 spotkaniach pomiędzy tymi drużynami padła minimum jedna bramka.

W zeszłym sezonie dwie wygrane – Śląsk to kolejny ligowy rywal po Wiśle i Zagłębiu, którego Lech w mistrzowskim sezonie pokonał 2 razy. Dnia 2 października 2021 roku przy Bułgarskiej było 4:0, dnia 1 kwietnia 2022 roku wygraliśmy we Wrocławiu 1:0.

Ishak umie strzelać Śląskowi – Mikael Ishak strzelił dotąd Śląskowi 3 gole w 2 meczach. Szwed 2 bramki zdobył we Wrocławiu.

Byli lechici kontra Lech – Jutro na Bułgarską wrócą byli lechici. Od niedawna trenerem Śląska jest świetnie znany i lubiany Ivan Djurdjević, na prawej obronie gra występujący niegdyś w rezerwach Patryk Janasik.

O przełamanie – Lech w 3 ligowych meczach tego sezonu jeszcze nie wygrał zdobywając tylko 1 oczko. Najwyższa pora na esktraklasowe zwycięstwo, pierwsze od 21 maja.

Przerwać złą serię – Lech ma na swoim koncie serię 7 kolejnych meczów ligowych ze straconym golem. Ostatni raz zagrał na 0 z tyłu 20 kwietnia z Górnikiem Łęczna u siebie (3:0), a na wyjeździe z Wisłą w Płocku dnia 16 kwietnia (1:0).

Śląsk słaby na wyjazdach – Śląsk w tym sezonie zdobył 5 oczek, ale aż 4 u siebie. W Lubinie zremisował 0:0, w Kielcach poległ 1:3. Wrocławianie mają serię 5 kolejnych wyjazdów bez zwycięstwa, ostatni raz wygrali na obcym terenie 19 marca (z Wisłą w Płocku).

Trochę wyższa frekwencja – W niedzielę wieczorem frekwencja będzie nieco wyższa aniżeli w czwartek, kiedy mecz Lecha z Vikingurem przyciągnął na stadion dokładnie 12555 widzów. Jutro spotkanie ze Śląskiem może obejrzeć z 15 tysięcy ludzi.

Śledźcie nas – Jutro z tradycyjnym przedmeczowym i meczowym raportem na żywo prosto z Bułgarskiej ruszamy na KKSLECH.com już o godzinie 18:30. Jak zwykle podczas relacji nie zabraknie pierwszych zdjęć z trybun oraz z murawy. Transmisja na C+ Sport.

Lasyk rozjemcą – Arbitrem niedzielnych zawodów przy Bułgarskiej będzie Piotr Lasyk. Sędzia z Bytomia w zeszłym sezonie prowadził tylko jedno nasze spotkanie z Olimpią w Grudziądzu (3:0). Za VAR będzie odpowiadał Paweł Raczkowski.

Lech jest faworytem – Według bukmacherów faworytem do zwycięstwa w niedzielę, 14 sierpnia, o godzinie 20:00 będzie Lech. Średni kurs na wygraną Kolejorza wynosi 1.60, na remis 4.00 a na triumf Śląska 5.50.

Tak było w zeszłym sezonie przy Bułgarskiej:

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





Dodaj komentarz