Nasz rywal: Śląsk Wrocław

O godzinie 20:00 drużyna Lecha Poznań zagra o ligowe przełamanie ze Śląskiem Wrocław. Kolejorz u siebie wygrał wszystkie trzy pucharowe spotkania, w Ekstraklasie przegrał oba mecze i dziś wieczorem nie może pozwolić sobie nawet na remis.



Zwycięstwo nad Vikingurem Reykjavik będące obowiązkiem Lecha Poznań na razie nie uspokoiło nerwowej sytuacji panującej wokół klubu. Potrzeba kolejnych wygranych, potrzeba przede wszystkim ligowego przełamania i pierwszych 3 punktów w Ekstraklasie od 21 maja. Wieczorem Mistrzowie Polski podejmą Śląska Wrocław, który od dawna leży Kolejorzowi, w ubiegłych rozgrywkach nie strzelił nam żadnej bramki, niebiesko-biali w rywalizacji z ekipą z Dolnego Śląska zdobyli 6 oczek mających duży wpływ na zdobycie tytułu. Teraz Lech Poznań jest zupełnie innym zespołem, Śląsk Wrocław także, choć na razie nie osiąga spektakularnych wyników.

Podopieczni Ivana Djurdjevicia łącznie 4 z 5 punktów zdobyli u siebie. W Lubinie zremisowali 0:0, w Kielcach polegli 1:3, wrocławianie mają serię 5 kolejnych wyjazdów bez zwycięstwa. Śląsk ostatni raz wygrał na obcym terenie 19 marca (z Wisłą w Płocku), dzisiaj również nie będzie faworytem i to mimo 120 minut gry Lecha Poznań w czwartkowy wieczór. – „Nie zagłębiam się w to, co się dzieje w Lechu. Skupiamy się na sobie, na tym co my możemy zrobić. Im bardziej będziemy myśleć o rywalu, tym bardziej będziemy zgubieni, bo nie wiem, jak oni zagrają.” – powiedział podczas przedmeczowej konferencji prasowej opiekun WKS-u skupiający się bardziej na tym, co jego drużyna może zrobić przy Bułgarskiej a nie Lech Poznań.

Mimo ostatnich rezultatów Kolejorza na krajowym podwórku Ivan Djurdjević z respektem podchodzi do Lecha Poznań i cieszy się z awansu niebiesko-białych do fazy play-off Ligi Konferencji, ponieważ jest to korzystne dla całej polskiej piłki. – „W Europie liczy się przejście dalej, liczą się punkty dla polskich drużyn. Lech wygrał 4:1 i to jest istotne. Lech to Mistrz Polski, musimy być więc zaangażowani i skoncentrowani. W Lechu jest presja na wynik, a już tym bardziej po mistrzostwie. Lecha i nas czeka trudne spotkanie. Chcemy rozegrać piłkarsko dobry mecz i chcemy tam wygrać, choć wiem, że Lech ma bardzo jakościowych zawodników.” – zapowiedział w piątek „Djuka”.

Skład Lecha Poznań przez grę co 3-4 dni i czwartkową dogrywkę dla sztabu szkoleniowego Śląska Wrocław stanowi sporą zagadkę. Zestawienie rywala jest już przewidzieć dużo łatwiej, Ivan Djurdjević na każdy mecz wystawiał podobny skład, w obronie od 1. kolejki nie dochodzi do żadnych zmian. Śląsk Wrocław tydzień temu potrafił zagrać na 0 z tyłu, wieczorem zachowanie czystego konta byłoby już połową sukcesu. – „W meczu z Koroną popełniliśmy parę błędów w obronie, w spotkaniu z Widzewem zagraliśmy lepiej, już tych błędów nie było. Chcemy, aby w meczu z Lechem nasz zespół był pewny siebie i w tym kierunku chcemy iść.” – zapowiedział serbski szkoleniowiec Śląska Wrocław.

Wieczorem w typowo letniej pogodzie można spodziewać się ofensywnego meczu, gdyż Lech Poznań walczy o pierwszą ligową wygraną, Śląsk Wrocław gra o wyjazdowe przełamanie. Gole są więc niemal gwarantowane, zresztą w ciągu ostatnich 14 lat Lech mierzył się ze Śląskiem łącznie 30 razy i w tym czasie tylko w jednym meczu w sezonie 2016/2017 nie padła żadna bramka (we Wrocławiu). Po 20:00 z pewnością warto będzie zwrócić uwagę na Mikaela Ishaka, który lubi grać ze Śląskiem Wrocław, jeszcze z nim nie przegrał, strzelił tej drużynie łącznie 3 gole trafiając do siatki m.in. w pamiętnym pojedynku Lech – Śląsk 4:0 rozegranym 2 października 2021 roku.

Z tradycyjnym przedmeczowym i meczowym raportem na żywo prosto ze stadionu ruszamy na KKSLECH.com już o 18:30. Pierwszy gwizdek sędziego Piotra Lasyka z Bytomia zabrzmi natomiast o godzinie 20:00. Lech Poznań musi wygrać, ponieważ kolejne spotkanie ligowe rozegra dopiero za dwa tygodnie z Piastem Gliwice, zatem na dłużej może pozostać na ligowym dnie.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





1 Odpowiedź

  1. Pawel68 pisze:

    Rutek to wrzód na Naszej Dumie Wielkopolski!Jak jest jakiś normalny redaktor to niech się zapyta tego ignoranta o wywiad z początku czerwca gdy mówił są środki na wzmocnienia bo już więcej błędów nie będą powielać(coś w tym stylu)Ale niestety ta zakałą kolejny raz okazała się oszczercą jak żyd który twierdził ,że będziemy w top 50 Europy!?Niestety tatuś zakały też jest oszczercą bo twierdził,że wszystkie zarobione środki będą inwestowane w rozwój drużyny!?I do czego dochodzimy,że Rodzina Rutkowskiego żeruje na naszej Dumie!Ma nas w d…i nie liczy się z nikim?Ale od początku czerwca minęło już prawie 70dni i te słowa tego nieudacznika co znaczą?Kto tu nie miał trafić:Helik?,Carlitos?,Kądzior?Teraz z rezerw przesuwają stopera te gamonie bo nie ma kto grać?Szkoda nerwów na te rutkowe właściciela two!Nie mam słów na te bezmózgi!Ale tak po prawdzie oni to robią na żywca bez skrupułów taki jest plan coś powiedzieć,oszukać niech łby kupią karnety,bilety…J….K….!

Dodaj komentarz