Wystaw swoje oceny po meczu ze Śląskiem



Skład Lecha Poznań:

Bednarek – Pereira, Kvekveskiri, Pingot, Douglas – Karlstrom (55.Skóraś), Murawski – Tsitaishvili (63.Velde), Sousa (55.Amaral), Marchwiński – Ishak (63.Szymczak).

* – Piłkarz, który nie rozegra co najmniej 15 minut nie podlega ocenie

Należy ocenić występ każdego z poniższych piłkarzy i kliknąć na przycisk „Prześlij”. Nie ma opcji ocenienia gry tylko pojedynczych zawodników. Po prawidłowym ocenieniu w miejscu formularza wyświetli się stosowny komunikat. W razie problemów z odpowiednim wyświetleniem ocen na smartfonie – OBRÓĆ GO POZIOMO







Trener John van den Brom (gra drużyny, zmiany, taktyka itp.):
Skala 1-6

(ocenianie zakończone)

Poziom meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

(ocenianie zakończone)

Poziom sędziowania meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

(ocenianie zakończone)

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

(ocenianie zakończone)

Wyniki głosowania przez internautów KKSLECH.com zostaną ogłoszone we wtorek o północy

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





30 komentarzy

  1. Sosabowski pisze:

    Mentalne Dno.
    Ten zespół nie potrafi wskrzesić w sobie żadnej najmniejszej nadziei na to, że jest w stanie wygrać mecz.
    W takim składzie obrony z resztą nie mamy czego szukać nawet w słabej Ekstraklasie.
    KveKve dzisiaj to kryminiał i skandal. Jeśli już mamy nim grać to niech sobie drepta gdzieś na 10, ale nie na obronie! Przecież to co on odwala to jest karygodne a potem jeszcze macha rękami na kolegów. A o dziwo Pingot dzisiaj solidnie, na tle tego parodysty to klasa wyżej.
    Do tego beznadziejni Sousa, Marchwiński, Murawski, Amaral, Velde, Szymczak.
    Przecież oni nawet nie przyjmują dobrze piłki.
    Brakuje już słów.
    Żeby chociaż było widać progres. Światełko w tunelu. Że odkręcamy się z tego szamba. Że trener ma pomysł i jest w nim konsekwentny. Że uparliśmy się na jakąś koncepcje i kiedyś ona musi wypalić! Ale nie ma niczego. Jak to powiedział komentator „Lech mógłby grać jeszcze 90 minut, a i tak bramki nie strzeli”. I to na tle beznadziejnego Śląska. Trzeba sobie powiedzieć, że ten Śląsk był chyba naszym najsłabszym przeciwnikiem w ostatnim czasie. Nawet Amatorzy z Islandii coś tam powymieniali podań.
    A to wszystko u siebie, przed własną publicznością w naszej twierdzy.
    Zęby mnie bolą od zaciskania ze złości.
    Z jednej strony człowiek ma wybór i może przełączyć na coś innego. Nie stresować się. Nie wiem, może jakiś serial w niedzielny wieczór.
    Z drugiej strony to nasz Lech…
    Po raz kolejny napiszę: Coście zrobili z tym klubem.
    Żadne wymówki mnie nie będą obchodziły p. Piotrze. To nie odejście Skorży. To nie kontuzje. To nie Van der Brom. To WY jesteście winni i żadne słowa mnie nie przekonają. Możecie sobie płakać w wywiadach za pół roku. A jak jest każdy widzi.

    • Pawelinho pisze:

      Tutaj tylko dymisja tych błaznów może coś zmienić, ale nie liczyłbym na to bo on przecież nigdy się nie podda! A szkoda bo powinien dla dobra Lecha i powinien zabrać wszystkie swoje pacynki jak Klimczaka i rzonsem jak najdalej do wronek!

      • 100h2o pisze:

        Ty znowu swoje smęty. Co ma Klimczak do wiatraka? Pomyśli nim pierdykniesz .

      • fox pisze:

        Bednarek 3.Reszta od góry do dołu 1.Pawelinho już kiedyś pisałem,żeby nie pisać żeby tych błaznów zwolnić bo to jest nierealne.Oni są włąścicielami klubu i możemy sobie pisać i dobrze wiemy że to nic nie da.Nam pozostaje tylko walić łbem w mur i płakać.Chyba ,że po obecnym sezonie spadniemy z ligi to może ten klub sprzedadzą,tylko kto go wtedy kupi?

      • Pawelinho pisze:

        100h2o ohoho obrońca się odezwał. Ja w przeciwieństwie do Ciebie myślę i nie mam z tym problemu Ty najwidoczniej masz co potwierdza ten wpis.

    • Pawel1972 pisze:

      Nie ma jak to dojebać się do pomocnika, że nie jest obrońcą. Zastanów się lepiej czemu Kwekwe musi grać na stoperze i kto za to odpowiada.

      • Sosabowski pisze:

        Kto za to odpowiada dokładnie napisałem. I nie nie musi tam grać. Mógł wystawić kogokolwiek innego. Do tego facet jest elektryczny od dawna. Poszedł na raz na środku obrony!!! Potem krył na radar, wracał na alibi. Zobacz sobie co zrobił przy wrzutce Konczkowskiego. Niestety ale skoro dał sygnał trenerowi, że jest w stanie grać na ŚO to będe go oceniał.

      • Pawelinho pisze:

        Oj tak musi grać bo poza Pingotem nie ma praktycznie ani jednego zdrowego stopera więc praktycznie masz już odpowiedź dlaczego jest tak, a nie inaczej przez partactwo rutków.

      • Bender pisze:

        Kvekveskiri zagrał na stoperze bo Douglas musiał zagrać na prawej obronie (Rebocho wygląda bardzo źle), Laskowski to obrońca z przymusu (wczesniej był środkowym pomocnikiem a Olejnik ma 16 lat. No, i urazy i problemy zdrowotne wyłączyły Salamona, Milicia, Szatkę, Dagerstala i Czerwińskiego. Powiedziałbym, że nie licząc świeżo przesuniętych do I zespołu Laskowskiego i Olejnika, to Kvekveskiri jest w Lechu 8 wyborem na pozycji stopera. Co pokazuje skale problemów zdrowotnych w Poznaniu…

      • Pawel1972 pisze:

        Sosabowski, kogo miał tam wystawić? Ishaka? Velde?

      • Sosabowski pisze:

        Pawe1972, napisałem, że kogokolwiek. Dla mnie KveKve nie jest piłkarzem na poziomie Lecha nawet w tym momencie. Mógł zagrać młody, mógł zagrać Douglas, mógł zagrać ktokolwiek ze środka pomocy, a efekt nie byłby gorszy.

      • Pawel1972 pisze:

        A kto za Duglasa na boku? Rebocho był niezdolny do gry. Dziś mieliśmy dwóch zdrowych obrońców: Pereirę i Duglasa.

        I jesteś pewien, że ktoś z rezerw nie byłby gorszy? Bo sądzę, że przy 0:3 piałbyś pod niebiosa. To nie trener jest winny, że nie ma ławki. Na dobrą sprawę, Ishak dziś nie powinien grać, ale przecież nie mamy napastnika nr 2, mamy tylko nr 3 (młody) i nr 4 (Sobiech).

        Nie mamy bramkarza, nią mamy obrony, nie mamy skrzydeł, nie mamy zmiennika dla Amarala (Sousa może kiedyś nim będzie, ale dziś nie jest), który jest zupełnie bez formy. Na dobrą sprawę dziś mamy tylko boki obrony i szóstkę. Tak załatwiły ten klub gówniaki Rutkowskiego, zawodowe dzieci ojca.

      • Sosabowski pisze:

        Pawel1972 nigdzie nie napisałem, że to wina trenera. Jego winą są przede wszystkim te gnioty na konferencjach.
        Więc uważasz, że najlepsza akademia w kraju nie ma piłkarza który nie pójdzie na raz na środku obrony? Po raz kolejny napiszę. Że ktokolwiek byłby lepszy. KveKve nie nadaje się nawet na pomoc w Lechu. Po raz kolejny też napiszę, że nie rozumiem i nigdy nie będę popierał wystawiania piłkarzy na nie swoich pozycjach. Wolę młodego ŚO na ŚO niż doświadczonego Gruzina przesuniętego do obrony. Gdzie to jego doświadczenie i odpowiedzialność?

      • Pawel1972 pisze:

        Ok, pas – dyskusja z zacietrzewiony dzieciakiem nie jest moim marzeniem.

  2. smigol pisze:

    Z jednej strony coś tam grali, mieli okazję. Z drugiej strony slask zrobił jedna akcje i się bronił a Kolejorz bił głową w mur. Co z tego ze mieli przewagę dużo strzałów skoro nie ma nawet jednego punktu? Poza tym ten Sromek że Śląska miał kilka dobrych interwencji na nasze nieszczęście. Co zrobisz…

  3. Grossadmiral pisze:

    Smutne. Uj dziś z ocenami pare miesięcy temu pisałem że pozbycie się tego bardzo dalekiego zaplecza typu klups letniowski skrzypczak to zły pomysł i tu mi nie chodzi o nazwiska i że odeszli tylko w ich miejsce powinni być ściągnięci zawodnicy inni. Ktoś napisał ze szrot i że wzmocnień wcale wiele nie trzeba no tak nie trzeba że nie ma komu grać a jesteśmy w 1/3 zabawy. Pierwsza 11 przetrzebiona a gdzie reszta? Będą wpierdole jeszcze nie jedne jak awansujemy do LK i pół kraju będzie toczyć bękę. Dodam że zagramy może tyle spotkań co stoliczni tylko że jeszcze o miesiąc krócej. Nie wyciągnięto wniosków sprzed 2 lat nie wyciągnięto wniosków z zeszłego roku i gry stolicznych. To teraz Lakowski Olejnik na ławce…super a jeszcze trener zmienia sposób trenowania w gorącym okresie że mięśnie nie dają rady i tworzą się kontuzje. Karwa połowa sierpnia gra na ŚO junior z def pomocnikiem który w odbiorach jest słaby i dość wolny. Kasy jak lodu a dziury w swetrze i butach taki jest Lech obecnie. Z transferów skoro się Alan uszkodził to pewnie na szybko Borowskiego ściągną z wypożyczenia i będzie im grała gitara

  4. Krzysztof pisze:

    Nawet mi się już nie chce wystawiać tych not. Jak dla mnie to bardzo nudne i przewidywalne się zrobiło.

  5. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Tradycyjnie ostatnio z góry na dół po 1. Dobra ocena ode mnie dla Pereiry. Grał swoje, dobre piłki. Że tez mu się chciało..

  6. 100h2o pisze:

    Śmiać się czy płakać? Ogólnie – jest kabaret, jest zabawa. Zatem śmiać się. Lech na dole tabeli. Dobra wiadomość dla kabareciarzy. Cel osiągnięty czyli na 100 lecie Mistrz więc teraz można się „bawić piłką”. Nieistotne jakie miejsce w tym sezonie. Tyle że powoli Brom wyprzedza w nieudaczności ( i jego drużyna) Pana Bakero Jose. A myślałem, że to mission impossible.
    Zatęsknicie za Żurawiem, oj zatęsknicie ;-)

  7. bas pisze:

    Kolejny raz nie wystawiam ocen. Tylko 3 ZERA dla tych pajaców których pokazali na telebimie. Że im nie jest wstyd jak siedzą i patrzą na zbliżenia tych wszystkich ludzi na trybunach a zwłaszcza dzieci., dla których ten klub to całe życie

  8. Tetryk pisze:

    Na youtube filmik pt. „Ekstraklasa na wesoło Lech Poznań – Śląsk Wrocław 0:1 Kompromitująca gra Mistrzów Polski”.

  9. Radomianin pisze:

    Marchwinski i Velde nie byli najgorsi to dałem im 2.bylo kilku gorszych.taczki taczki i jeszcze raz taczki. Trzeba gówno wywieźć z klubu .może będzie biedniej.choc w sumie niewiem dlaczego miałoby być? Niech mi ktoś powie dlaczego mielibyśmy być biednym klubem? Rutkowska zaraz to złotówki nie zainwestowała w ten z klub z 5 lat jak nie dlluzej.a ztym co zarobiła do swojej kieszeni to jest kilka milionów do przodu.to co to za właściciel? Co to za właściciele sie pytam? Korpo szczure

  10. Bigbluee pisze:

    Pereira jest jedynym który widać że chce. Gość jest z tyłu, z przodu, z boku, dośrodkowuje, gra na 2 etaty w tej drużynie. Nie wymachuje łapami, nie odpierdala dziwnych gestów. I tak jest zawsze praktycznie. Dlatego jak komuś macie dać wyższa ocenę to właśnie jemu bo gość nie zasługuje na 1 tylko dlatego że reszta grała jak pizdy. Jeśli ktoś chce mu dać 1 to za brak ie mu skali aby ocenić innych.

  11. Ostu pisze:

    Nie oceniam bo piłkarze są bez formy z przyczyn o których już WIELOKROTNIE pisałem….
    … ale muszę tu wspomnieć o dwóch ABSOLUTNIE kluczowych, Uprawiających anty – futbol graczach czyli Murawski i Kvekve…
    Tych dwóch panów należy ukryć głęboko wśród kibiców na trybunach a jeszcze lepiej wśród zawodników Lecha II – tam też nie będą się wyróżniać…
    Temat rozwinę we wnioskach…

  12. deel pisze:

    Jak zobaczyłem tercet Gio, Sousa, Marchwiński w składzie to się przeraziłem. A później byłem miło zaskoczony. Sousa cofał się na 8-kę, rozgrywał akcje. Coś się działo pod bramką Śląska. Szanse mieli Gio i Marchwiński. Nie weszło. Błąd w obronie przy golu rywali karygodny. Można się czepiać Sousy, że stracił piłkę w środku pola, ale przecież ten koleś przebiegł z piłką pół boiska i nikt tego nie przeciął. Gdzie byli Murawski i Karlstroem? A Kwekwe zrobił to co zawsze, dał się minąć. Jak gra w środku pola to mnie to wkurza, za to łapie głupie kartki, a będąc „środkowym obrońcą”… brak słów. Widać po kontuzjach, że najmniej biegającą formacją w Lechu był środek obrony bo to na nich zwiększenie intensywności gry odcisnęło takie piętno. Reszta się powoli adaptuje ale póki co to jeszcze nie funkcjonuje. Po zmianie stron Śląsk odpowiedział na naszą grę, zamykając przestrzenie. Sousa zgasł. Lech też. Wejście rezerwowych nie tylko nie podniosło jakości ale wręcz byliśmy jeszcze gorsi. Wyjściowa jedenastka ma ode mnie 3 z wyjątkiem Kwekwe i Murawskiego – 2 i Sousy – 4. Zmiennicy solidarnie 2 a wyjątkiem jest Amaral – 1. Kiedy wrócą podstawowi stoperzy to ten projekt może się obronić, bez nich, co dzisiaj widzieliśmy, nie ma szans. Ciekaw jestem komu pierwszemu „puszczą nerwy”. Brom może dać sobie czas awansując do grupy LK. Bez tego może być mu ciężko utrzymać posadę, bo publika żąda wygrywania tu i teraz. Dobrze Lech wyglądał do przerwy – to był pomysł Broma. Po przerwie, po zmianach, okazało się, że tak jak już pisałem wcześniej, duża część piłkarzy musi się zastanowić czy chce się wspinać na szczyt czy tylko odbierać wypłatę. Normalnie powinni pójść w odstawkę, chwilową lub nawet dłuższą, ale bez nich Brom nie zbierze kadry na mecz. Koło się zamyka. Przewidywałem taki scenariusz. Lech nie miał składu jaki zapewniłby nie tyle komfort, co choćby przyzwoity start nowemu trenerowi. I nadal nie ma. Braki mamy na paru pozycjach, ale priorytetem, przy obecnym sposobie gry jest nowy i ogarnięty playmaker w środku pola. Sousa jest jeszcze mało doświadczony i tego nie udźwignie na swoich barkach. Wyniki w lidze są fatalne i obrona MP póki co nie wchodzi w rachubę. W pucharach trochę cieniujemy ale udaje się nam awansować. Zmiana trenera i sposobu gry powinna się normalnie odbyć po jakimś niemrawym sezonie. Wtedy łatwiej byłoby obiektywnie oceniać pracę trenera i zawodników. Dać im czas. Teraz to jest rollercoaster i obawiam się, że ten plan szybko się skończy. I to będzie jednak problem. Krok wstecz. Nowy polski „wybawiciel” na ławce? Ok. Dwa kroki wstecz.

  13. Pawel68 pisze:

    Ci kabareciarze oddali Skrzypczaka,Ramireza,Sykore,Tibe i nikogo w zamian nie zatrudnili!Oprócz tego dzisiaj widzieliśmy jaki bramkarz powinien być kupiony!Trener obraził się i nie zrobił obiecanego wywiadu dla canal!?Ludzie szkoda nerwów na nich!Nic tu się nie zmieni bo już widzieliśmy od lat!Tylko pusty stadion i jak ktoś ma nerwy ze stali to oglądać w tv!Ktoś miał dobry pomysł,że w porze meczu iść na spacer.Chyba musimy wykorzystać ten pomysł!Złodziej Rutkowski i tak nie sprzeda klubu ani nie wywali swoich lachociagow…

  14. Wielkopolanin pisze:

    Zarząd -100 pkt.

  15. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Kownacki strzela, asystuje. Ale szkoda kasy było.

  16. Jacek_komentuje pisze:

    Kolejny smutny wieczór, ale już obojętnieję.

    Oceny wystawiam, bo doceniam robotę redakcji i mam nadzieję, że przynajmniej kkslech.com ma się dobrze w tych ponurych czasach.

    Ale komentować już mi się właściwie nie chce. Pozostaję w totalnym szoku, jak można zarzynać złotą kurę bez jakiejkolwiek refleksji nad własnym działaniem. Trochę już żyję na tym świecie ale nadal są rzeczy, których nie pojmuję. Zarządzanie Lechem Poznań jest w czołówce listy tego, co mi się nie mieści w głowie.

Dodaj komentarz