Oko na grę: Michał Skóraś

W materiach z cyklu „Oko na grę” w każdym oficjalnym meczu Lecha Poznań baczniej obserwowany jest przez nas wybrany wcześniej zawodnik Kolejorza. W każdym spotkaniu wybrany piłkarz zostaje poddawany naszej analizie w tym często także statystycznej. Najpóźniej kilka godzin po meczu publikowane są wnioski na temat jego gry + ogólna ocena występu przeciwko danemu rywalowi.



Michał Skóraś od początku sezonu 2022/2023 jest podstawowym skrzydłowym Lecha Poznań, który po przyjściu Johna van den Broma więcej gra na lewej flance niż na prawej. Kolejny występ od początku prawonożnego pomocnika był dobrą okazją, by drugi raz w 2022 roku bliżej przyjrzeć się jego postawie w ramach cyklu „Oko na grę”.

Opis gry:

Michał Skóraś wyszedł na to spotkanie ustawiony na lewej stronie, gdzie miał współpracować z Pedro Rebocho. „Skóraś” słabo gra lewą nogą przez co często schodził z piłką do środka, gdzie radził sobie już całkiem dobrze. 22-letni pomocnik nie notował strat, był aktywny w ofensywie, szukał podań do przodu mając spory ciąg na bramkę. Już w 4 minucie skupiając na sobie uwagę aż trzech rywali potrafił dograć płasko do Pedro Rebocho, który dośrodkował piłkę w pole karne w którą źle trafił Kristoffer Velde marnując dobrą okazję poprzez niecelny strzał głową.

null
null

Następnie „Skóra” w 18 minucie popisał się doskonałym crossowym podaniem na kilkadziesiąt metrów do Kristoffera Velde, który urwał się obronie, był faulowany i wywalczył rzut wolny. Minutę później Michał Skóraś wrócił do obrony i wybił piłkę głową dośrodkowaną w nasze pole karne z lewej strony. W 31 minucie znowu błysnął skrzydłowy Lecha Poznań tym razem zagrywając fajną piłkę ze środka pola na prawą flankę. Po trzech minutach Skóraś podał do Pedro Rebocho, Portugalczyk huknął na bramkę Lucasa Foxa wywalczając rzut rożny. W 44 minucie rywal chamsko wpadł na plecy pomocnika Kolejorza, w tej sytuacji był ewidentny faul na żółtą kartkę czego litewski arbiter wraz z sędzią bocznym w ogóle nie zauważył.

null
null

Po zmianie stron Lech nie był już tak aktywny w ofensywie skupiając się głównie na obronie, kontrolowaniu meczu i wyprowadzaniu pojedynczych kontr. Siłą rzeczy zgasł więc Michał Skóraś, który wytrzymał wczoraj 90 minut będąc zmieniony dopiero w doliczonym czasie przez Barrego Douglasa. 22-latek rozegrał dobre zawody, w końcu piłkarz obserwowany w ramach cyklu „Oko na grę” pokazał się z przyzwoitej strony i to w zwycięskim spotkaniu dzięki czemu można mu wystawić czwórkę. „Skóra” rozegrał wczoraj dwie różne połowy, ale ambicji czy woli walki nie można mu było odmówić. Skrzydłowy dobrze czuł się na boisku, było widać, że jest dobrze przygotowany motorycznie, jakość jego podań także stała na niezłym poziomie.

null
null

Michał Skóraś to w tej chwili najlepszy skrzydłowy Lecha Poznań, optycznie gra najlepiej, choć bardziej efektywny jest Kristoffer Velde notujący całkiem niezłe liczby, którymi już przebił Adriela Ba Loua z sezonu 2021/2022. Skóraś i Velde to jedyni piłkarze Kolejorza, którzy za kadencji Johna van den Broma grają lepiej niż w ubiegłych rozgrywkach. Skóraś powoli się rozkręca, robi zauważalne postępy, czas myśleć o przedłużeniu umowy kończącej się w czerwcu, ponieważ nikogo lepszego klub i tak nie znajdzie.

null
null

Były młodzieżowy reprezentant Polski staje się coraz ważniejszą postacią ofensywy Lecha Poznań. Brakuje mu jeszcze trochę liczb, choć wynik 3 goli + 1 asysta nie jest aż taki zły. Michał Skóraś w tym sezonie zagrał we wszystkich 12 spotkaniach Mistrza Polski. Więcej minut od niego od początku lipca zaliczyli tylko Jesper Karlstrom oraz Joel Pereira, który po kontuzji Alana Czerwińskiego został bez zmiennika aż do października.

Ocena gry: 4

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





10 komentarzy

  1. Kuki pisze:

    Misiek Skóraś to obecnie nie tylko najlepszy skrzydłowy ale i zawodnik całego Lecha Poznań.
    Mimo że nie robi takich liczb jakie byśmy chcieli, ale mam wrażenie że to przyjdzie bo on w tym sezonie wygląda naprawdę dobrze. Chyba jedyny zawodnik z obecnego składu który ma jakiekolwiek predyspozycje do gry co 3 dni.
    Jeżeli on jest dobrze przygotowany motorycznie, to dlaczego nikt inny nie jest?

  2. edved pisze:

    Mam mieszane uczucia. Nie można mu odmówić ambicji i zaangażowania, ale brak tej chłodnej głowy i niedokładne ostanie podanie trochę martwi.

    • Didavi pisze:

      Skóraś zyskuje w naszych oczach, bo biega, walczy i się stara. Wyróżnia się tym na tle innych, ale to jest obowiązek każdego z nich i nie powinniśmy nawet zwracać uwagi na takie element gry. Niestety w tych ważniejszych elementach Skóraś ma wyraźne braki. Właśnie ta chłodna głowa. Poprawił się jeśli chodzi o decyzyjność (strzały zza pola karnego), ale w nim niestety nie potrafi dograć, a prostych sytuacjach strzela po poprzeczkach. Słabo z asystami i dośrodkowaniami u niego. Widać jednak postępy w jego grze, ale daleko mu jeszcze do bycia dobrym skrzydłowym jak był i jest Kamiński.

  3. jerry21 pisze:

    Jeden z nielicznych pozytywów tej rundy.Od zawodnika walczącego o 11 po pewniaka w składzie. Zauważalny postęp i wciąż duże możliwości rozwoju. Widać, że zaczął poważnie podchodzić do piłki. No i jeden z niewielu wyglądający dobrze fizycznie. Ambicji na pewno mu nie brakuje, czasami tylko chłodnej głowy. Oby tu zarząd się nie zagapił i w porę przedłużył z nim kontrakt!

  4. Brutus pisze:

    W dalszym ciągu jest to jeździec bez głowy,co z tego że się kiwa,raz jednego minie a na następnym traci piłkę.Wczoraj i tak miał dużo strat.Może na tle pozostałych kopaczy się wyróżnia,ale szału to on nie robi i nie zrobi.Ocena mocno zawyżona.

  5. bas pisze:

    Michał nie ma takich papierów na granie jak Kamyk, ale nie można mu odmówić że się stara. Widać postępy ale trudno powiedzieć czy gdyby pozostali grali jak w zeszłym sezonie to raczej nie byłby tak widoczny. Inna sprawa że jest wychowankiem i Polakiem a przy tak międzynarodowej szatni to atut. Moim zdaniem w tym sezonie została zaburzona równowaga między najemnikami a naszymi zawodnikami. To największy błąd że nie ma liderów z Lechem w sercu jak choćby Kamyk, Kownaś czy Kędziora który niby był krótko ale miał kolosalne doświadczenie.

  6. 07 pisze:

    Jestem za przedłużeniem z nim umowy. Jakie transfery robi Rząsa kazdy widzi a Skóra to przy nich wartosc dodatnia.

  7. robson pisze:

    Jak poprawi decyzyjność, to może być naprawdę solidnym skrzydłowym.

  8. 100h2o pisze:

    Trzymałem kciuki za Skórę już od momentu zdobycia MPolski Juniorów Starszych 2018. I tylko on wygląda dobrze z tamtej grupy z której w Lechu jeszcze Marchwiński, Szymczak ale oni na teraz w cieniu Skórasia, a Mrozek na razie w Mielcu. Jako ciekawostkę podam że w kadrze tamtej drużyny grało aż 39 piłkarzy (!!!). A na dziś zaistniało w Pierwszym w Lechu…. tylko 5 ( odejmijcie Kamyka). Widać jaka spora konkurencja.
    I jak widać jakieś perspektywy mają tylko (na teraz) Mrozek i Skóraś.

  9. Pawelinho pisze:

    Wg mnie mocno zawyżona ocena i jestem podobnego zdania co Brutus, że to w dalszym ciągu jeździec bez głowy, który wybiera z 10/10 możliwości zazwyczaj tą najgorszą. To co bardzo często rzuca się w oczy to niepotrzebne dryblingi tam, gdzie nie są potrzebne czy ostatnie podanie, które przy trzech próbach 2 są fatalne, a to nie jest zbyt dobra recenzja tego piłkarza. Myślę, że Skóraś to dobry materiał na solidnego ligowca, który powinien popracować przede wszystkim nad celnością swoich podań, kluczowych dograń, przyjęcia piłki czy dośrodkowań oraz również co jest jego wielkim atutem strzałów z dystansu. Generalnie solidny występ na taką mocną trójkę, ale na pewno nie na 4.

Dodaj komentarz