Zapowiedź: Lechia – Lech

W środę, 31 sierpnia, o godzinie 20:30 w zaległym meczu 6. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2022/2023, Lech Poznań zagra na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Przed Kolejorzem szansa wydostania się ze strefy spadkowej i okazja do odegrania się za lutową, niezasłużoną porażkę nad morzem 0:1.



Lech Poznań w niedzielę po niezłym meczu pokonał Piasta Gliwice 1:0 odczarowując w końcu Bułgarską podczas spotkań ligowych. Jutro pora przełamać się wreszcie na wyjeździe, wliczając wszystkie fronty Kolejorz ostatni raz zdobył stadion innej drużyny 14 maja 2022 roku, kiedy zapewnił sobie ósmy tytuł Mistrza Polski w swojej historii. Lech wciąż znajduje się w strefie spadkowej, ale może z niej szybko wyjść i znacząco zmniejszyć stratę do podium. W środowy wieczór poznaniacy zmierzą się na wyjeździe z ostatnią w tabeli Lechią Gdańsk, która przegrała trzy kolejne spotkania czekając na zwycięstwo od 31 lipca. Mecz nad morzem pierwotnie miał się odbyć 21 sierpnia, lecz na wniosek Kolejorza skupiającego się wcześniej na awansie do Ligi Konferencji został przełożony. Ten tydzień dla Lecha Poznań jest bardzo istotny, Wielkopolanie mają szansę ugrać komplet 9 punktów w ciągu 7 dni i właśnie taki jest cel. Jutro do wygranej potrzeba tak samo dobrej gry w defensywie, jak w niedzielę oraz dużo lepszej skuteczności. Lech Poznań zdobył dotąd najmniej goli w całej lidze, natomiast Lechia Gdańsk straciła najwięcej bramek w Ekstraklasie dając się pokonać aż 12 razy.

Trener Lecha Poznań, John van den Brom nie będzie mógł jutro skorzystać z usług kontuzjowanego Bartosza Salamona i Alana Czerwińskiego. Nie wystąpi też rekonwalescent Adriel Ba Loua, Artur Sobiech oraz Mikael Ishak, który może być gotowy na niedzielę. Przez częste rywalizacje co 3-4 dni ponownie zostanie zastosowana rotacja w naszej drużynie, skład jest także uzależniony od mikro-urazów, wiele może wyjaśnić się nawet w dniu zawodów. Z kolei w ekipie Lechii Gdańsk szkolonej przez Tomasza Kaczmarka nieobecni są kontuzjowani Filip Koperski i Flavio Paixao. Na pełne 90 minut nie jest gotowy Henrik Castegren, być może szanse otrzyma nowy nabytek rywala Joel Abu Hanna. W środę Lech Poznań zagra na nowym obiekcie Lechii w Gdańsku po raz 14 w historii. Bilans ma niekorzystny – 5-2-6, gole: 16:16, dnia 20 lutego 2022 roku będąc piłkarsko lepszą drużyną niespodziewanie przegrał 0:1 po bramce w 87 minucie Filipa Koperskiego, który zaskoczył Kolejorza trafieniem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

Arbitrem środowych zawodów nad morzem będzie Bartosz Frankowski z Torunia, za system VAR będzie odpowiadał za to Tomasz Kwiatkowski. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą goście. Średni kurs na wygraną Lecha Poznań wynosi 2.10, na remis 3.55 a na triumf Lechii Gdańsk 3.45. W środę na trybunach pojawi się maksymalnie około 10 tysięcy kibiców. Ci, którzy zostaną w domach będą mogli obejrzeć niebiesko-białych w akcji na C+ Sport oraz w TVP Sport. My zapraszamy natomiast do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu na żywo z tego spotkania. Pierwszy meldunek tym razem prosto z obiektu w Gdańsku pojawi się na KKSLECH.com już o 19:05. Początek zaległego meczu 6. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2022/2023, KS Lechia Gdańsk – KKS Lech Poznań w środę, 31 sierpnia, o godzinie 20:30 na Polsat Plus Arenie mieszczącej się przy ulicy Pokoleń Lechii Gdańsk 1 w Gdańsku. W ostatnich 13 meczach obu ekip na 2 frontach zawsze były gole. Ostatni raz bramka nie padła wiosną 2017 roku, kiedy mecz przy Bułgarskiej zakończył się remisem 0:0. W Gdańsku gole padały w ostatnich 12 meczach (ostatni remis 0:0 w spotkaniu Lechia – Lech miał miejsce w sezonie 2011/2012).



Przewidywane składy:

Lechia: Kuciak – Stec, Nalepa, Maloca, Conrado – Kubicki, Gajos – Piła, Terrazzino, Durmus – Zwoliński.

Lech: Bednarek – Pereira, Satka, Milić, Rebocho – Karlstrom, Murawski – Velde, Amaral, Skóraś – Szymczak.

Mecz: KS Lechia Gdańsk – KKS Lech Poznań
Rozgrywki: 6. kolejka PKO Ekstraklasy 2022/2023 (mecz zaległy)
Termin: Środa, 31 sierpnia, godz. 20:30
Stadion: Polsat Plus Arena, ul. Pokoleń Lechii Gdańsk 1
Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)
Sędzia VAR: Tomasz Kwiatkowski
Miejsce gospodarzy: 18
Miejsce gości: 16
Najlepszy strzelec gospodarzy: 2 – Paixao, Gajos
Najlepszy strzelec gości: 1 – Ishak, Skóraś, Sousa
Poprzedni mecz: Lechia – Lech 1:0
Domowa forma gospodarzy: 0-0-1, 0:1
Wyjazdowa forma gości: 0-1-0, 1:1
Przewidywany styl gry gospodarzy: gra w ataku pozycyjnym
Przewidywany styl gry gości: gra w ataku pozycyjnym
Spodziewany poziom emocji (1-6): 5
Bukmacherzy 1 x 2: 3.45 – 3.55 – 2.10
Relacja na żywo: Raport KKSLECH.com prosto z Gdańska już od 19:05
Transmisja tv: C+ Sport, TVP Sport
Przewidywana frekwencja: ok. 10000
Prognozowana pogoda: +17°C, pogodnie
Nasz typ na mecz: 2

Niepewni (Lechia)

Henrik Castegren – kontuzja

Nieobecni (Lechia)

Filip Koperski – kontuzja
Flavio Paixao – kontuzja

Niepewni (Lech)

Nieobecni (Lech)

Artur Sobiech – kontuzja
Bartosz Salamon – kontuzja
Alan Czerwiński – kontuzja
Mikael Ishak – kontuzja
Adriel Ba Loua – rekonwalescencja

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





15 komentarzy

  1. Kosi pisze:

    Nie wazne jaki sklad, jechac trzeba z nimi i wygrac byle jak, byle wygrac. Sa bez formy, mam nadzieje, ze w Lechu nikt nie mysli o LKE tylko o lidze.

  2. El Companero pisze:

    jutro trzeba pokonać ten wiejski klubik rudego kacapa. Betony muszą w końcu spaść z ligi tak jak spadli ich ziomale z Krakowa.

  3. Rahu pisze:

    Znowu bez Ishaka? Gora remis. Nawet na tej pozycji Lechia ma lepszego zawodnika, ma kto nam gola strzelic. Zapowiada sie na kolejne meczenie buly z przodu.

  4. Didavi pisze:

    Wygramy w końcu 2 mecze z rzędu? Dokonamy takiego wyczynu? Może w końcu zagramy podstawową defensywą z końcówki mistrzowskiego sezonu i chyba w tym trzeba upatrywać szansy na punktu. Atak znowu bez Ishaka i tylko z jednym skrzydłowym, bo ani Velde ani Gio takimi nazwać nie można, nie wróży sukcesu. Kiedy ten Ba Loua wróci? I kiedy Brom zrozumie, ze Sousa musi grać z Amaralem?
    Dużo pytań, mało odpowiedzi.

  5. Pawelinho pisze:

    Lech jak i Lechia są w fatalnej dyspozycji, ale to jednak Lech ograł w ostatniej kolejce Piasta. No ale to jest polska liga i tutaj logika forma dnia czy jej brak bardzo często decyduje o przypadkowym zwycięstwie/porażce/remisie. Na ten moment Lech potrzebuje punktów nawet będąc w tak fatalnej formie w jakiej jest obecnie z każdym, a mecz z Lechią jest meczem za przysłowiowe „sześć” punktów. Co do składu Lecha ten sugerowany przez redakcje jest chyba najbardziej optymalnym na ten moment, ale i tak potrzebuje wzmocnień przede wszystkim na pozycji bramkarza z prawdziwego zdarzenia (jednak w myśl biadolenia pana nigdy się nie poddam z wronek nie będzie) oraz skrzydłowi dających liczby bo niby Tsitaishvili coś próbuje to jednak taki sam jeździec bez głowy jak Skóraś czy Velde. No i oczywiście napastnik. Jednak lepiej sprowadzić prawego obrońcę w postaci Żukowskiego, którego i tak w tym meczu nie będzie. Brawo rutek to twoja wina ta obecna kadra, a nie Helika czy Kownackiego, na których zwalasz bezczelnie niekompetencje swoją i podwładnych ośmieszając tak naprawdę Lecha w skali ogólnopolskiej.

  6. Mazdamundi pisze:

    Mimo wszystko mam nadzieję, że Skóraś tylko z ławki. Chyba przez ten czas od którego wrócił 2,5 roku temu z wypożyczenia do Rakowa i wozi się na swojej „walczakowatosci” nie robiąc praktycznie żadnych postępów w rzemiośle piłkarskim (z wyjątkiem ostatniego 1,5 miesiąca, gdzie jednak niewielkie poczynił w zakresie strzału z dystansu) nabawiłem się alergii na niego. W ogóle nie zmieniałbym dużo w stosunku do niedzieli, na pewno zostawiłbym stoperów i środek pola… może Rebocho za Douglasa i Amaral za któregoś ze skrzydłowych, ale pewnie trzeba więcej rotować.

    • Bigbluee pisze:

      Nie podobała cie się jego arogancka i zarozumiała cieszynka? :) Uciszyl wszystkich w jego mniemaniu a potem sam siebie uciszyło na boisku na kilka meczow. Pewnie znowu jak coś strzeli to coś pokaże bo brak mu pokory i wyjebongo w głowie. Zero samokrytyki a potem stawia sobie swoim zachowaniem poprzeczkę tam gdzie raz na ruski rok doskoczy a potem cieniuje tak że szkoda patrzeć.
      Ja mam alergie na piłkarzy którzy nie rozumieją swojej gry. To jest jak praca. Jak wykonujesz ja chujowo i nie ma wyników i efektów to wsadzasz się na ogien krytyki. Zasłużonej. Jak się raz coś uda to nikt w robocie nienlecu pokazywac Kozakiewicza wszystkim wkolo. A ten? Wymachuje łapami a następnie znika na kilka meczów.

      • Mazdamundi pisze:

        Apetyt mój rozbudził tym meczem z Batumi, gdzie strzelił 2 gole, a potem dołożył 1 z Płockiem. Tylko ze Skórasiem to jest tak, że znika na kilka miesięcy. 8 goli i 6 asyst w 92 meczach w Lechu… to są liczby porównywalne do tych Marchwińskiego. Myślę, że jeśli Velde dostałby szansę zaprezentowania się w 90 meczach to pożytku byłoby z niego finalnie o wiele więcej.

  7. jerry21 pisze:

    Pewnie znów rotację w 11.
    A może spróbować Amarala w ataku a Souse na 10 ?
    Żukowski pewnie przychodzi jako prawy pomocnik raczej. Na razie te boki kuleją.
    Po powrotach stoperów lepiej wygląda organizacja gry w obronie i to daje wiarę w lepsze wyniki.
    Ciekawe czy ściągną jeszcze napastnika ? Oby nie Parzyszka.

Dodaj komentarz