Warto wiedzieć: Lech – Widzew (04.09.2022)

Stały przedmeczowy cykl „Warto wiedzieć” to materiały z krótkimi ciekawostkami i informacjami na temat spotkania Kolejorza z danym rywalem, rzeczy o których warto pamiętać przed każdym kolejnym meczem Lecha Poznań oraz o których po prostu warto wiedzieć. Wszystko co najważniejsze publikujemy w jednym miejscu kilkadziesiąt godzin przed pierwszym gwizdkiem sędziego.



Warto wiedzieć: Lech Poznań – Widzew Łódź (04.09.2022)

O polepszenie bilansu – Lech ma niekorzystny bilans z Widzewem w Ekstraklasie, ale korzystny bramkowy. Do granicy 90 ekstraklasowych bramek brakuje mu 3 goli, natomiast do granicy 50 ekstraklasowych trafień u siebie tylko jednej bramki. Lech rozegra jutro z Widzewem mecz numer 67 w Ekstraklasie i 34 u siebie. Ma szansę na 19 zwycięstwo (14 przed własną publicznością).

Mecz po latach – Lech zagra z Widzewem pierwszy raz od 10 marca 2014 (2:2 w Łodzi) a u siebie po raz pierwszy od 29 września 2013 roku (1:0). Oczywiście od tego czasu były sparingi (3:0 czy 1:2 w czerwcu), ale gier kontrolnych nie wlicza się do statystyk.

Pięć meczów bez porażki – Lech nie przegrał z Widzewem w żadnym z 5 ostatnich ligowych meczów (w 4 nie stracił gola). Poznaniacy ostatnią porażkę ponieśli 27 listopada 2011 roku (przy Bułgarskiej 0:1).

Lech lubi grać z Widzewem – Lech w ostatnich 11 ligowych meczach z Widzewem poniósł tylko jedną porażkę ewidentnie lubiąc grać z łodzianami. Ostatni raz na wyjeździe poległ w październiku 2006 roku.

Ten wiek należy do Lecha – W ciągu ostatnich 20 lat Lech rozegrał 16 ekstraklasowych meczów z Widzewem. Przegrał tylko 2 razy (2:3 na wyjeździe w 2006 roku oraz w 2011 u siebie 0:1).

Mało traconych bramek – Lech w ostatnich 5 domowych meczach z Widzewem w lidze stracił tylko jednego gola i to w tym wspomnianym wyżej spotkaniu 0:1 jesienią 2011 roku.

Skupisko byłych lechitów – W Widzewie jest skupisko byłych lechitów. Gra tam wychowanek Kolejorza, Serafin Szota, a także Juliusz Letniowski. Kiedyś na testach przy Bułgarskiej był najlepszy strzelec rywala Bartłomiej Pawłowski (4 gole). W sztabie szkoleniowym są Andrzej Woźniak i Andrzej Kasprzak, za skauting odpowiada Tomasz Wichniarek.

Widzew po dogrywce – Widzew przyjedzie do Poznania po środowej dogrywce i karnych, w których odpadł z II-ligowcem. W meczu z KKS-em Kalisz zagrało wielu podstawowych piłkarzy.

Jasny cel – Cel na niedzielę jest jasny. To 3 zwycięstwo z rzędu i 9 punktów w tydzień. Lech w dwóch ostatnich spotkaniach nie stracił gola, w razie kolejnego zwycięstwa znalazłby się gdzieś w okolicach środka tabeli.

Widzew dobrze punktuje – Widzew ostatnio również dobrze punktuje. Także wygrał ostatnie 2 spotkania w Ekstraklasie pokonując Wartę Poznań 1:0 i Wisłę Płock 2:1. Pora zakończyć jego krótką passę.

Ograć beniaminka – Lech od sezonu 2002/2003 rozegrał z beniaminkami 103 oficjalne mecze wliczając do tego spotkania pucharowe. Niebiesko-biali zanotowali w nich bilans 58-26-19, gole: 205:92.

Dobra frekwencja – W niedzielę frekwencja będzie dużo wyższa niż podczas wcześniejszych spotkań ligowych czy nawet pucharowych. Powinna przekroczyć 23 tysiące widzów.

Śledźcie nas – Jutro z tradycyjnym przedmeczowym i meczowym raportem na żywo prosto z Bułgarskiej ruszamy na KKSLECH.com już o godzinie 16:00. Jak zwykle podczas relacji nie zabraknie pierwszych zdjęć z trybun oraz z murawy. Transmisja na C+ Premium i TVP Sport.

Sylwestrzak rozjemcą – Arbitrem niedzielnych zawodów przy Bułgarskiej będzie Damian Sylwestrzak z Wrocławia. Za VAR będzie odpowiadał za to Bartosz Frankowski z Torunia, który był głównym sędzią w Gdańsku. W zeszłym sezonie Lech z Sylwestrzakiem na murawie zanotował bilans 2-2-1, 10:6.

Lech jest faworytem – Według bukmacherów faworytem do zwycięstwa w niedzielę, 4 września, o godzinie 17:30 będzie Lech. Średni kurs na wygraną Kolejorza wynosi 1.60, na remis 4.10 a na triumf Widzewa 5.60.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





1 Odpowiedź

  1. inowroclawianin pisze:

    Po prostu wygrać z tymi ch.jami.

Dodaj komentarz