Godny występ. Villarreal – Lech 4:3

O godzinie 18:45 na Estadio Ciutat de Valencia w Walencji (obiekt Levante), początek meczu 1. kolejki grupy C piłkarskiej Ligi Konferencji sezonu 2022/2023, pomiędzy drużyną Villarreal CF a zespołem Lecha Poznań. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego meczowego raportu NA ŻYWO z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



null Przed meczem Villarreal – Lech (08.09.2022)

null 2 mecze Lecha w Hiszpanii, 0 zwycięstw (1983 Athletic Bilbao 0:4, 1988 FC Barcelona 1:1)
null 12 wyjazdowych meczów Lecha we wrześniu w Europie (5-4-3)
null Lech na inaugurację fazy grupowej jeszcze nie wygrał (3 remisy, 1 porażka)
null Już 7 kolejnych wyjazdów Lecha w Europie bez zwycięstwa (2 remisy, 5 porażek)
null Wygrana jest warta 500 tys. euro, za remis kluby otrzymają 166 tysięcy
null 39 meczów polskich drużyn z hiszpańskimi, tylko 4 wygrane – 4-7-28, 34:85
null W ramach cyklu „Oko na grę” obserwowany będzie Radosław Murawski

null Raport NA ŻYWO (mecz)

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

null 1 – 15 minuta

1 min. – GRAMY! Europejska przygoda Mistrza Polski nadal trwa! Startuje piąta faza grupowa z udziałem Lecha Poznań, który w takich meczach, jak z Villarreal pisze swoją historię! To już 151 spotkanie na arenie międzynarodowej wliczając Puchar Intertoto.
1 min. – Mecz rozpoczęli lechici.
2 min. – Początek dla poznaniaków, którzy więcej utrzymują się przy piłce.
2 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!! 1:0!!!! Historia pisze się na naszych oczach! Pressing powiódł się, Ishak przejął piłkę, w polu karnym podał do Skórasia, który dostawił nogę i zdobył bramkę! Brawo Lech!

null Skóraś
null Ishak

4 min. – Ucierpiał Pereira, ale już wrócił na boisko.
5 min. – Lech zaskoczył Villarreal grą w piłkę.
6 min. – Niecelny strzał Kvekveskiriego! Atakują poznaniacy.
8 min. – null W posiadaniu piłki 63% do 37% dla Lecha.
10 min. – Hiszpanie nie radzą sobie z wysokim pressingiem Lecha. Villarreal popełnia błąd za błędem.
12 min. – Bardzo dobra interwencja Murawskiego, który zatrzymał Chukwueze.
15 min. – Lech na razie wygrywa środek pola.

null 16 – 30 minuta

17 min. – Tym razem Chukwueze zatrzymał Rebocho. To ważne, ponieważ ten zawodnik robił z Hajdukiem, co chciał.
18 min. – Prosta strata przez złe podanie Kvekveskiriego do Karlstroma. Na szczęście napastnik Villarreal nie dał rady dogonić piłki.
18 min. – Hiszpanie faulują na razie więcej niż Lech. Są bardzo rozczarowani przebiegiem spotkania.
19 min. – Druga dobra interwencja Dagerstala w defensywie.
20 min. – Kolejny raz lechici byli bliscy odbioru piłki na połowie rywala.
22 min. – Villarreal nie gra na razie jak typowo hiszpański zespół. Dotąd kopie po nogach, irytuje się po nieudanych zagraniach, jest zaskoczony postawą Lecha.
25 min. – Akcja gospodarzy, w której Pereira nabił piłką Moralesa. Bez zagrożenia.
26 min. – null Skóraś jest autorem najszybciej zdobytego gola w fazie grupowej Ligi Konferencji 2022/2023.
27 min. – Kvekveskiri gra w środkowej strefie bardzo nieodpowiedzialnie.
28 min. – null Dopiero pierwszy strzał Villarreal w tym meczu. Niecelnie z ostrego kąta uderzył Baena.
30 min. – Gospodarze zaczynają zyskiwać optyczną przewagę.

null 31 – 45 minuta

32 min. – null Jest remis. Chukwueze trafia na 1:1 po dośrodkowaniu z lewej strony. Niestety, nikt go nie krył.
34 min. – Bramkę zdobył ten, który błyszczał w meczu z Hajdukiem. Można było uniknąć tego gola, ale lechici zagapili się w polu karnym.
36 min. – null 2:1 dla Villarreal. Kvekveskiri nie przeciął podania środkiem pola, pogubili się stoperzy, Baena po rykoszecie i po uderzeniu z dystansu zdobywa gola.
38 min. – Statystyki się zmieniły. W posiadaniu piłki 66% do 34% dla Villarreal.
38 min. – null Strzał Dagerstala głową po koźle trafia w poprzeczkę! Szwed miał świetną szansę do wyrównania po wrzutce z rzutu wolnego.
40 min. – null Była okazja dla Lecha, jest gol dla Villarreal. Chukwueze zakręcił w swoim stylu, wyłożył piłkę do Baeny do którego nie zdążył Milić. Bednarek bez szans, 3:1.
42 min. – Zablokowany strzał Murawskiego w polu karnym.
44 min. – Miękkie dośrodkowanie Pereiry na głowę Amarala. Portugalczykowi zabrakło wzrostu.
45 min. – W tej połowie pogramy jeszcze 2 minuty.
45+2 min. – null Do przerwy: Austria – Hapoel 0:0.
45+3 min. – Koniec I połowy. Do 30 minuty było idealnie, później Villarreal pokazał jakość zdobywając 3 gole w 8 minut.



null 46 – 60 minuta

46 min. – Początek II odsłony.
46 min. – I karny dla Lecha! Akcja Karlstroma, strzał Amarala, zawodnik rywala zagrał ręką.
47 min. – GOOOOOOOOOOOL!!!! Ishak z 11 metrów pewnie w sam środek. 2 gol Lecha w Hiszpanii!

null Ishak
null bez asysty

50 min. – Już w ataku są gospodarze. Morales powstrzymany w ostatniej chwili.
51 min. – I dwóch stoperów Villarreal z żółtymi kartkami.
54 min. – Efektowna akcja Lecha, Skóraś urwał się prawą stroną, oddał piłkę na środek do Murawskiego, który wykonał minimalnie niecelny strzał.
55 min. – Znowu Lech gra w piłkę, znowu wygląda nieźle.
57 min. – Pressing Villarreal, Murawskiego udało się oddalić zagrożenie.
58 min. – Chukwueze znowu zakręcił naszą obroną, na szczęście źle podał do Baeny, który oddał niecelny strzał.
59 min. – Akcja lewą flanką Amarala, który zszedł do środka i oddał przyblokowany strzał. Portugalczyk miał wiele miejsca, Villarreal nie kontrolował akcji.

null 61 – 75 minuta

62 min. – GOOOOOOOOOOOOOOL!!!!! Lechici znowu odzyskali piłkę na połowie rywala, efektownym podaniem Ishaka wypuścił Skóraś, szwedzki napastnik wyrównuje. 3:3!

null Ishak
null Skóraś

64 min. – Ten remis nie jest przypadkowy. Lech naprawdę dobrze wyglądał w tej połowie i zasłużenie wbił 2 gole. Leci po więcej!
68 min. – Dobra interwencja Bednarka po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.
69 min. – Villarreal ponownie jest w ataku pozycyjnym.
70 min. – Murawski -> Pereira. Wrzutka Portugalczyka była już zła.
71 min. – null Szymczak za Amarala.
75 min. – Ostatni kwadrans meczu. Nadal jest 3:3, to na Villarreal spoczywa większa presja.

null 76 – 90 minuta

78 min. – Lech mocno cofnięty, będzie już bronił tego wyniku. Do 65 minuty to jednak Mistrz Polski grał w piłkę dość łatwo zdobywając 2 gole.
78 min. – null Tsitaishvili za Skórasia i Velde za Ishaka.
79 min. – Płaskie zagranie Pereiry do Szymczaka. Napastnik nie opanował piłki.
82 min. – Rzut rożny dla Lecha, Hiszpanie wybili piłkę, na 30 metrze ręką zagrał już Murawski, arbiter odgwizdał rzut wolny.
84 min. – Dobra interwencja Bednarka po miękkiej wrzutce z rzutu wolnego. Bramkarz Lecha leży na murawie.
85 min. – null Gramy dalej. Kartka dla Murawskiego.
86 min. – Główkę Moreno wybronił Bednarek! Uffff.
89 min. – null Niestety. 4:3 dla gospodarzy. Po uderzeniu zza pola karnego Villarreal zdobywa gola.
90 min. – null Sousa za Kvekveskiriego.
90+2 min. – Jeszcze 2 minuty.
90+4 min. – Ostre wejście w Pereirę.
90+5 min. – Pereira dośrodkował na głowę Karlstroma! Broni Jorgensen, jednak sędzia i tak widział spalonego.
90+5 min. – Koniec. Zabrakło paru minut do sensacji na skalę Europy, jednak Mistrz Polski wstydu nie przyniósł. Prowadził 1:0, później z 1:3 wyszedł na 3:3, w Walencji działo się naprawdę wiele. Lech Poznań momentami pokazał klasę mogąc z optymizmem patrzeć w przyszłość.



null 1. kolejka grupy C Ligi Konferencji 2022/2023, czwartek, 8 września, godz. 18:45
null Villarreal CF – KKS Lech Poznań 4:3 (3:1)

null Bramki: 32.Chukwueze 36 i 40.Baena 89.Coquelin – 2.Skóraś 47.Ishak – k. 62.Ishak

null Asysty: 1:0 – Ishak 2:3 – bez asysty 3:3 – Skóraś

null Żółte kartki: Mendi, Cuenca, Chukwueze, Baena – Murawski

null Widzów: 10385

null Sędzia: Ali Palabiyik (Turcja)

null Sędzia techniczny: Kadir Saglam

null Sędziowie boczni: Ceyhun Sesiguzel, Serkan Olguncan

null Sędziowie VAR: (brak)

null Villarreal: Jorgensen – De La Fuente (64.Femenia), Cuenca, Mandi, Mojica – Chukwueze (81.Pino), Coquelin, Morlanes (64.Parejo), Trigueros (46.Jackson) – Morales (64.Moreno), Baena.

null Rezerwowi: Rulli, Alvarez, Femenia, Pedraza, Torres, Capoue, Pino, Lo Celso, Parejo, Jackson, Moreno.

null Lech: Bednarek – Pereira, Dagerstal, Milić, Rebocho – Kvekveskiri (90.Sousa), Karlstrom, Murawski – Skóraś (78.Tsitaishvili), Ishak (78.Velde), Amaral (71.Szymczak).

null Rezerwowi: Rudko, Bąkowski, Czerwiński, Satka, Douglas, Żukowski, Pingot, Kozubal, Velde, Sousa, Tsitaishvili, Szymczak.

null Kapitanowie: Trigueros – Ishak

null Ustawienia: 1-4-4-2 – 1-4-3-3

null Trenerzy: Emery – Van den Brom

null Obserwacja „Oko na grę”: Murawski

null Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)

null Pogoda: +30°C, pogodnie

null Miejsce: Estadio Ciutat de Valencia (Walencja, Hiszpania)

>> Przeczytaj więcej o meczach w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





198 komentarzy

  1. Pawlisko pisze:

    Muszę przyznać, że trener mnie zaskoczył. Karlstrom, Murawski i Kvekve razem od początku. Ciekawe jak to będzie wyglądać na boisku.

  2. Bender pisze:

    Trochę spodziewałem się takiego rozwiązania. Zamykamy środek pola, a Kwekweskiri będzie rzucał piłki na skrzydła. Mam odczucie, że w tym wariancie dużo będzie zależeć od tego, jak Amaral będzie potrafił wspierać „swojego” bocznego obrońcę. para Pereira-Amaral na skrzydle trochę mnie niepokoi pod względem gry w defensywie, nawet mimo tego, iż wiem, że będzie ich mocno asekurował Murawski.

    Cieszy powrót do składu Szatki i Czerwińskiego!

    • Maciej1981 pisze:

      Pytanie czy to nie będzie czasem klasyczna „choinka”, a więc 4-3-2-1, gdzie wsparcie bocznych obrońców idzie od środkowych pomocników. Ale samo ustawienie bardzo mi się podoba. Czuje w kościach, że zagramy dobry mecz.

  3. Pan T.Arhei pisze:

    Super wyjściowa 11ka! Tak ma być,jeżeli będą grać z zaangażowaniem to mają szansę choć trochę wyrównać różnicę poziomów.

  4. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    W ten sposób Ci co wygrali mistrzostwo Polski faktycznie zostaną nagrodzeni.

  5. Mirco pisze:

    Wydaje się, że VdB chce takim składem zagęścić środek pola – pomysł fajny, tylko okaże się jak z jego realizacją – oby się udało!
    Swoją drogą wiem, że nie wszyscy to zobaczą… nie mam słów na to dziadostwo jakim jest brak telewizyjnej transmisji meczu LECHA. Jakeiś gówno warte mistrzostwa piłki nożnej kobiet to stać ich pokazywać, a transmisji z meczu jedynej polskiej drużyny, jakby nie było w fazie grupowej europejskich pucharach kompletnie olali. Wkurzam się bo oczyma wyobraźni widzę siebie ponad 34 lata temu – otóż wtedy jako 10latek dzięki tv z wypiekami na twarzy oglądałem mecz Lecha z Barcą po której postanowiłem, że żadnej innej drużynie nie będę kibicował, jak tylko Lechowi! Wtedy za gównianej komuny, szmaciana telewizornia transmitowała to spotkanie, a teraz??? To kpina nie tylko z Kiboli, ale w ogóle z obywateli, którzy mają prawo oglądać sukcesy i porażki naszych reprezentantów.
    A w dupie z tvp, polsatami, tefałenami, kanałami – pies im mordę lizał
    Tylko zwycięstwo Kolejorz, tylko zwycięstwo!!!

  6. Didavi pisze:

    Wow! Brom coś zmienił. Nie ma irytującego Velde. Zagęszczony środek boiska. Wygląda jak plan, ale dlaczego nie gra Sousa!? Oszczędzany w lidze, oszczędzany w LKE. O co tu chodzi?! Czy naprawdę Brom jest tak ślepy i nie widzi, że ten chłopak ma umiejętności wyższe od Murawskiego i od Kvekve. Rozumiem, że nie chce rozbijać duetu Karlstrom-Kve, chce grać defensywnie, ale dlaczego w takim razie nie stawiał na Souse w lidze?!
    Niezależnie od głupoty trenera, pokażcie charakter. Walczcie!

  7. Maciej1981 pisze:

    Villarreal wychodzi całkowicie rezerwowym składem. Żaden z zawodników z pierwszej 11 dzisiaj, nie był w podstawie na mecz z Atletico Madryt.

  8. ArekCesar pisze:

    Ktoś ma jakiś link do meczu?

  9. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Jest wywiad z Piotrem. Rutek się zastanawia co mogło pójść nie tak z transferami. Jeszcze tego nie wiedzą.

  10. Miglantz pisze:

    Wg viaplay na boku pomocy gra u nas Reis Amaral. Hmm
    Nie znam gościa.

  11. robson pisze:

    Rutek w Viaplay mówi, że nie jest zadowolony z okienka transferowego. Rychło w czas. :)

  12. Miglantz pisze:

    Dyrektor Villarealu powiedział, że Lech ma bardzo inteligentnych zarządców, którzy wiedzą jak kierować dużym klubem. Smiechłem.

  13. inowroclawianin pisze:

    Ma ktoś linka do transmisji?

  14. Pawlisko pisze:

    Redakcja prosiła żeby nie wrzucać linków, bo potem ma problemy z google.

  15. Pawelinho pisze:

    Skład Lecha optymalny tak mi się wydaje, a skład Villarreal jak chcą lekceważyć to niech sobie lekceważą Lecha.

  16. MaPA pisze:

    Amaral miał wczoraj urodziny.Może zrobi sobie prezent

  17. Erwin pisze:

    Ale jaja :D Skóraś

  18. Pawelinho pisze:

    Ojoj już 0:1 dla Lecha po golu Skórasia.

  19. Bigbluee pisze:

    11 rezerwowych. No witam

  20. selda pisze:

    Wreszcie prawdziwe granie! Dawać już tych frajerów, czuje że ich opierdolimy 3:0!

  21. Mirco pisze:

    Super! Cisnąć cwaniaczków!

  22. robson pisze:

    Pierwsze minuty pod dyktando Lecha.

  23. Pawlisko pisze:

    Bramka z gatunku piłkarskie jaja. Miejmy nadzieję, że to nie podrażni Hiszpanów :)

  24. Mirco pisze:

    Byłoby gdybyśmy utrzymali ten wynik ;-)

  25. Pawelinho pisze:

    Można w sumie zatopić tą podwodną łajbę czy jaką tam mają ksywkę dość pokaźnym wynikiem.

  26. kibol z IV pisze:

    WALCZYĆ KOLEJORZ WALCZYĆ !

  27. smigol pisze:

    Najpiękniejszy początek!!! Utrzymać to i będzie pięknie!

  28. Ostu pisze:

    Transmisja radiowa w radiu Poznań…

  29. Sapuaro pisze:

    Kvekve igra z ogniem, już druga tragiczna piłka.

  30. Pawelinho pisze:

    Sfauluje piłkarza Lecha i będę się turlał jak szmaciarz! Jakie to typowe dla hiszpańskich pipek i m.in z tego powodu nie lubię hiszpańskich klubów jak leci.

  31. kibol z IV pisze:

    Jedyny polski klub w pucharach i nie ma transmisji w TV. Co za kurwa skurwesynstwo.

  32. 07 pisze:

    Ustawienie – Kwekwe, Muras, Jasper kopią Iniać, Djuka, Bandrowski – tak gralismy za Zielinskiego.

  33. Pawlisko pisze:

    Ale trzeba przyznać, że skubany dobrze strzelił.

  34. robson pisze:

    No i święto się skończyło.

  35. Pawel1972 pisze:

    No, i to by było na tyle…

  36. Bigbluee pisze:

    Po golu…. Stanęliśmy. Zero ciśnienia na rywala

  37. Jakub80 pisze:

    Meczu nie widzę więc nie wiem jak to wygląda ale żeby to się nie skończyło drugim Karabachem.

  38. Krzysztof pisze:

    Zanosi się na dwucyfrowy wynik. Ja wyłączam l, starczy .

  39. Sapuaro pisze:

    Firena chyba ani razu piłki nam nie złapał.

  40. robson pisze:

    Wjeżdżają w nas jak w masło. Oby nie skończyło się gorzej niż z Karabachem.

  41. Bigbluee pisze:

    Tragedia w obronie. Rebocho kryje na 5metrow

  42. Pawlisko pisze:

    Niewykorzystane sytuacje itd.

  43. Pawelinho pisze:

    Miłe złego początki….3:1? Coś za szybko to idzie….

  44. smigol pisze:

    Wracamy na ziemię, mimo wszystko Lech nie gra źle.

  45. Kaktus108 pisze:

    Gdyby nie rykoszet, gdyby nie poprzeczka itd.

  46. Brutus pisze:

    Tu każdy najmniejszy błąd może kosztować utratą bramki,cieszmy się chociaż z tej jednej.

  47. Bender pisze:

    Słabo Kwekweskiri… Czyżby poziom rywala go przytłoczył? Amaral, tak jak się obawiałem, nie najlepiej odnajduje się w obronie.

  48. Didavi pisze:

    Czy gramy z Bednarkiem cze bez, nie ma to żadnego znaczenia. On i tak nic nie robi. Grajmy 11 w polu.

  49. Pawelinho pisze:

    Pierwszą połowę można skwitować w następujący sposób tzn miłego złego początki. Gol Skórasia nie zapowiadało takiego obrotu sprawy, ale tak to wygląda w europie po praktycznie każdy gol dla Villarreal był stracony na własne życzenie po fatalnej postawie defensywy Lecha nawet przy bramce na 1:1. Podobnie zresztą jak padły kolejne gole.

    • Kaktus108 pisze:

      Do 1:1 nawet to wyglądało, oczywiście przykładając miarę jak źle mogło być od początku to była w miarę szczelna obrona, przesuwanie, doskok, nawet próby zorganizowanego pressingu. Przy 1:1 Milić spokojnie z 4 metry od strzelca, brak dojścia Rebocho/Amarala. Po 1:1 zamroczyło naszych na 10 minut i posypały się brameczki.

  50. Bigbluee pisze:

    Nie wiem czy zauważyliście ale nasi kryją na radar. WSZYSCY.
    Nie ma pressingu. Jak 2npressuje to 3 stoi i chuj z tego jest. W B klasie wiedzą że pressing jest CAŁA DRUŻYNA albo wcale. Natomiast obrona. Kurwa…. Dlaczego oni się boją gry 1na1. Murzyn dostaje pilke i nikt nie podchodzi. Albo wiedzą że są slabi fizycznie albo się boją. Przecież Rebocho powinien im wybić pilke z głowy a zachowuje się jak junior.

  51. tomasz1973 pisze:

    A tak ogólnie poza bramką, którą można już wszędzie oglądać i tą poprzeczka Szweda były jakieś szanse, jakaś dobra gra, czy to wygląda tak jak w Azerbejdżanie?

  52. Sapuaro pisze:

    Jeszcze dwie i do domu :D

  53. Ostu pisze:

    Czytam że wyjątkowo nieodpowiedzialnie gra w środku Kvekve…

  54. Pawelinho pisze:

    3:2 Ishak po karnym i Lech wraca do gry. Można? Można.

  55. El Companero pisze:

    oglądacie czy słuchacie? to jest w jakiejś tv czy w necie? płatnym, free ? Dopiero wróciłem i tylko włączyłem radio.

  56. Mirco pisze:

    Cieszy że walczą! Brawo Jao! brawo Mikael!

  57. Pawlisko pisze:

    Powiedzmy sobie szczerze, przed meczem mało kto przypuszczał, że uda nam się strzelić dwie bramki. Niemniej oby to jeszcze nie był koniec naszych zdobyczy.

  58. Kaktus108 pisze:

    Milić dzisiaj strasznie na radar broni

  59. Kaktus108 pisze:

    3:3!!!! Najlepszy fragment Lecha w tym meczu. Bardzo dobra postawa!

  60. Max Gniezno pisze:

    Co to się dziś odpierdala ???!!!

  61. robson pisze:

    Jak w Turynie 12 lat temu!

  62. Mario85 pisze:

    Oglądam z angielskim komentarzem. Po strzale Murawskiego na wiwat komentator się śmiał a po golu na 3-3 krzyczał podjarany wooow

  63. Pawlisko pisze:

    No i pięknie, moje życzenie się spełniło. Bramek dla Lecha ciąg dalszy :)

  64. Bigbluee pisze:

    2 polowa wygląda zupełnie inaczej. Atakują i walczą.

  65. Mirco pisze:

    Walczą, walczą – super! Trzy bramki na wyjeździe, przed meczem nie uwierzyłbym – może uda się wcisnąć czwartą?

  66. Sapuaro pisze:

    Firana zaliczył pierwszą konkretną interwencję.

  67. Mario85 pisze:

    Czemu w ekstraklasie tak nie gramy, byśmy rozjeżdżali 3/4 drużyn.

    • Pawelinho pisze:

      Bo większość drużyn gra tak jak medaliki i nie można tak grać jak dzisiaj z Villarrealem to raz, a dwa defensywa Lecha pozostawia wiele do życzenia no i wyrób bramkarsko podobny w postaci Bednarka. Gdyby był lepszy fachowiec to wynik mógł być lepszy.

  68. Miglantz pisze:

    Szymczak? Na prawdę? Amaral jest do zmiany. Najlepiej za Gio. Tutaj chyba szybki jest potrzebny

  69. robson pisze:

    W tym popierdolonym meczu brakuje jeszcze bramki Szymczaka na 4:3. xD

  70. tomasz1973 pisze:

    No i słychać tylko naszych kibiców.

  71. nero42 pisze:

    U nich niby rezerwowi ale u nas też drugi garnitur, nie ma Marchewy przecież…

  72. yossarian pisze:

    Gdzie zmiany, on chce ich zajechać? Bednarek dobrze, że chociaż złapał to co w niego leciało.

  73. Jakub80 pisze:

    Jeśli tego nie przegramy to śmiem twierdzić że wyjdziemy z tej grupy

  74. Kaktus108 pisze:

    Robi się murowanko na 20 metrze, potrzebne zmiany i trochę pogrania piłką.

  75. robson pisze:

    Velde wchodzi, czyli zaraz pewnie jebnie w samo okno.

  76. kibol z IV pisze:

    WALCZYĆ MISTRZOWIE WALCZYĆ !

  77. Szymek pisze:

    Dlaczego ten Holenderski bajerant trzyma Souse na ławce już 3 mecz, na jego miejscu będąc tak traktowanym na tle takich niedorajdów jak Szymczak to bym się wku*wił..

  78. Pawelinho pisze:

    Tsitaishvili i Velde. Villarreal już trzęsie portami na tą drugą zmianę! Bo wiedzą, że europejskich pucharach norweg uwielbia trafiać.

  79. Pawlisko pisze:

    Ale zakręcił gość w narożniku. W takich momentach widać różnicę poziomów.

  80. Kaktus108 pisze:

    Emery wprowadza wszystkie armaty, jednak widzie, że lekceważenie się nie opłaciło.

  81. robson pisze:

    Naprawdę nieźle wyglądamy fizycznie. Bałem się, że w drugiej połowie na takiej intensywności spuchniemy.

  82. Pawlisko pisze:

    Ale szczęście teraz mieliśmy.

  83. Pawelinho pisze:

    Eh niestety 4:3….

  84. Sapuaro pisze:

    Kuuuuurwa, tak blisko…

  85. robson pisze:

    Spodziewałem się tego. Ale tak czy inaczej fajny meczyk.

  86. yossarian pisze:

    Po uj robić zmiany. Nie rozumiem, nie rozumiem

  87. Miglantz pisze:

    Kurwa. Nie zasłużyli na wygraną.

  88. Kaktus108 pisze:

    Za głęboko graliśmy w ostatnich 10-15 minutach, to już była obrona Częstochowy.

  89. Mario85 pisze:

    No szkoda bo taki remis 3-3 by ich nieco podbudował przed Pogonią.

  90. Pawlisko pisze:

    No i w pizdu wylądował.

  91. Miglantz pisze:

    Tak myślę że ta piękna 1 bramkę i ostatnia powinna ta firana wyciągnąć.

  92. Szymek pisze:

    Sousa dostał 3 minuty … na 3 pełne mecze , jedyny kreatywny zawodnik..ja prdl..

  93. Pawelinho pisze:

    Szkoda porażki bo było blisko remisu i pierwszych punktów dla Lecha. Jednak są pewne plusy tego spotkania, które można zaobserwować. W futbolu liczy się jednak to co wpadło do bramki, a tutaj Villarreal był jednak skuteczniejszy od Lecha. Jednakże z takim rywalem wstydu i kompromitacji nie było to gdyby nie fatalne błędy w pierwszej połowie może i wynik byłby lepszy, a tak niestety porażka po niezłym meczu.

  94. robson pisze:

    Typowa polska piękna przegrana. xD

  95. Mario85 pisze:

    Te 3 min dla Sousy to jest zmiana taktyczna na kradzież czasu czy ogrywanie juniora? Co on niby w te 3 min ma zrobić?

  96. Bigbluee pisze:

    Szkoda. Ale wstydu nie ma

  97. Kaktus108 pisze:

    Koniec. Wstydu absolutnie nie było, jak na różnicę lig, w których grają na co dzień, to zaprezentowaliśmy się godnie, pomimo że ewidentnie chcieli się po nas przespacerować i nas zlekceważyli.

  98. Jakub80 pisze:

    Szkoda. Wstydu nie było aczkolwiek polskim zespołom brakuje wiary w swoje umiejętności. To są tacy sami piłkarze tylko mają silniejszy mental. No i na koniec duży głaz do Rutka, zjebałeś gamoniu okno transferowe i można było powalczyć.

    • Zbychu pisze:

      Czytałem tylko relacje, jadę autobusem przez Czechy. Dziękuję Redakcji i Wam za komentarze. Pewnie Hiszpanie będą teraz wszystkich golić i podejdą poważniej do kolejnych meczy. To dobrze. A co do PR, to on pewnie teraz w akurat zadowolony, a KK to w ogóle w ekstazie.

  99. tomasz1973 pisze:

    A może tak w lidze? Zaczynacie w niedziele ze Śledziarnią, a potem z każdym następnym po 3 bramki.

  100. Pawlisko pisze:

    Ale byłby żal gdybyśmy strzelili, a sędziowie bez varu by nam anulowali za spalonego, którego nie było.

  101. MaPA pisze:

    Ważne że potrafili walczyć o wynik.Przed meczem nie wyglądało na to abyśmy wygrali raczej myśleliśmy ile nam wcisną Hiszpanie

  102. Didavi pisze:

    Brawo Pany! Liczyłem na walkę. Nawet nie łudziłem się, że możemy grać jak równy z równym. A tak było. Błędy indywidualne zdecydowały i brak bramkarza. Wszystko wpadało. Oficjalnie przepraszam Skórasia. Rośnie w tym sezonie skrzydłowy.
    Ishak to król. Strzela wszystkim i wszędzie. Król niesamowity.
    Szkoda porażki, bo remis był w zasięgu i z gry zasłużyliśmy. Porażkę jednak trzeba było wkalkulować. O awans gramy z Austrią i Hapoelem i ten mecz pokazał, że śmiało możemy o awans grać.
    Teraz misja Pogoń.

  103. Mirco pisze:

    Kolejorz dzięki za walkę! Wprawdzie za elegancką grę punktów nikt nie przyznaje, ale trzy kasty stuknąć Villarealowi to wyczyn. Wprawdzie Austria Wiedeń z mośkami zremisowali bezbramkowo, ale dzisiejszy mecz pokazał, że nasz udział w LKE niekoniecznie musi oznaczać same eurowpierd….. Naprawdę szkoda straconych goli po naszych błędach, ale uczciwie trzeba przyznać że goście z Villareala robili różnicę. Uderzenia z powietrza, prędkość – jak na nasze warunki – światła w podejmowaniu boiskowych decyzji, to dało tym cwaniakom trzy punkty. Żadne dziennikarskie łosie z Wawy nie mogą nam zarzucić, że dostaliśmy baty. Teraz odpocząć i w niedzielę pokonać śledzi!

  104. kilo82 pisze:

    Strasznie szkoda, punkt w takim meczu to byloby coś, a był naprawdę blisko… Za mocno się cofnęli w końcówce. No nic, brawo za walkę i całkiem fajną grę.

  105. Bender pisze:

    Porażka w sumie trochę nieszczęśliwa (przegranych kilka stykowych piłek + ten gol po rykoszecie…), ale chyba jednak zasłużona. Piłkarze mają odpowiedź w którym miejscu są.

    Do zauważenia akcja na 3:3 – Murawski – Skóraś – ishak. Można tak załatwić zespół z europejskiej czołówki!!!

  106. Levin_9 pisze:

    Jest jakiś plus słuchania w radiu Poznań zamiast oglądania w necie, straciłem dużo mniej nerwów niż zwykle. Trudno pisać o czymś czego się nie widziało, zobaczymy co napiszą portale, dotychczas gdy Lech tracił bramkę w 90 minucie to byli dla nich frajerzy, gdy Raków pechowcy.

  107. kibol z IV pisze:

    BRAWO LECH ! Brawo Mistrzowie Polski !

  108. Max Gniezno pisze:

    Wiem z kim graliśmy ale przegrana to przegrana. Super meczycho się oglądało, jednakże bardziej praktyczna byłaby kopanina po kostkach, symulacje i wywiezienie 0:0.
    Mam nadzieję że piękna przegrana wpłynie pozytywnie na morale. I przede wszystkim że nie zabraknie sił po 15 minutach w Szczecinie.

  109. Miglantz pisze:

    Moim zdaniem to te 1 piękną z resztą bramkę i ostatnią powinna nasza firana wyciągnąć.

  110. stary pisze:

    Brawo LECH .A byli tacy co to nam wróżyli „klęskę ” .Jestem ciekaw komentarzy wszystko wiedzących .

  111. bas pisze:

    Brawo panowie, liczyłem na wynik jak z azerami a tu było blisko do niespodzianki. Grali jak równy z równym nawet jak to były rezerwy. U nas ich nie było brawo zarząd ci co weszli na świerzości nawet nie potrafili wymienić paru podań. Duża szkoda ale zapchali mordy tym wszystkim pseudo piewcą papszunów. Chłopaki nie mają się co wstydzić., teraz jedziemy z tą gówno ligą.

  112. Bigbluee pisze:

    @tomasz1973 było ok? @el comapnero daliście radę obejrzeć?
    Powiem wam że jakość była taka sama jak viaplay.
    Dla Kibiców Lecha wstawilem streama. Oby redakcja przeoczyła posta :D

    Niech zwyzieza Lech.

  113. Gorac pisze:

    Mega emocje, spoko granko, brawo piłkarze, brawo trener. Brawo Lech!!!

  114. ArekCesar pisze:

    Villareal lepszy, ale Kolejorz momentami naprawdę zaskakiwał postawą. Strzelić 3 gole to wielka sprawa. Nawet Emery już był z lekka zesrany. No, ale punkty zostały w Hiszpanii.
    Ważne by teraz szybko się zregenerować, bo wszyscy ze środka pola zagrali i na śledzie może przyjść zmęczenie.
    Dzięki za walkę Kolejorz, ale szkoda że wynik nie został jak na Juve.

  115. MaPA pisze:

    Tańcowały dwa Michały-Ishak duży,Skóraś mały.Tak opisuję grę Kolejorza dzisiaj.

  116. Didavi pisze:

    Pozytywne jest dla mnie nastawienie na ten mecz, a konkretniej na druga połowę. Na baliśmy się dostać przy 3-1, np. 6-1. Wyszliśmy odrabiać. Tu trzeba Broma i szatnię pochwalić. Ogólnie plan na mecz jednak był. Czego się nie spodziewałem. Patrząc na nasze wcześniejsze mecze. Tutaj można powiedzieć pierwszy raz było widać rękę trenera.

    • tomasz1973 pisze:

      Dokładnie, jak teraz wymyśli coś co pomoże wygrać w Szczecinie, to może jeszcze zaczniemy bić brawo. Mam nadzieję, że rację mieli ci, którzy kazali przeczekać i mówili, że będzie dobrze.

      • Didavi pisze:

        Jeśli wygramy w Szczecinie to jedno trzeba mu będzie oddać, że wyszedł z kryzysu, a to nie łatwe i niewielu potrafi. Przydatna umiejętność na przyszłość. Jeśli udowodni w następnych meczach, że taktycznie ogarnia to warsztatem się wybroni. Szkoda tylko, że m.in przez brak nacisku z jego strony, wchodzi z ławki Velde, Szymczak, Gio i nasza gra się kończy.

  117. tylkoLech pisze:

    Strasznie szkoda tego remisu. Było blisko.
    Dzięki Kolejorz za walkę i emocje 💙🤍👏👏

  118. Wielkopolanin pisze:

    Na chłodno mecz można podsumować w następujący sposób; blamażu nie był natomiast był dobry początek i bardzo dobre 25 minut drugiej połowy. Później wyszło szydło z worka i krótka ławka bez jakości. Niestety dziś zmiennicy zawiedli Velde, Gio i Szymczak nie wnieśli nic a bierność Gio przyczyniła się do straty 4 gola. Mimo przyzwoitej postawy w ww.
    fragmentach aby ugrać jakiekolwiek punkty z takim przeciwnikiem musisz mieć jakość na ławce. Dziś tej jakości zabrakło z wiadomych przyczyn – brak solidnych transferów.

    • Kibol_od_7_bolesci pisze:

      Z grubsza się zgadzam. Mi wydaje się też, że o ile trener dobrze zestawił wejściową jedenastkę, źle zareagował na wydarzenia na boisku. Oczywiście, nie mamy drugiego napastnika, ale mam wrażenie, że Szymczak jest ciągnięty za uszy i do tego jeszcze dopychany butem, by utrzymał się na boisku. Wiem, że nie wiem, jak oni się prezentują na treningach, że nie znam ich wydolności, ale po co Szymczakowi rozgrzewka jako skrzydłowy. Jeśli Ishak nie mógł już dograć do 90 minuty, to wpierw trzeba było wstawić Gio, albo Velde. Jak dla mnie granie Szymczakiem to strata zawodnika. Zwłaszcza w takim meczu. Wiem, musimy go szkolić, ale nie w tym meczu i nie przy takim wyniku.
      Inna sprawa, to ten wuskautowany, wymarzony Afonso…. Zdejmujemy Amarala, a on dalej siedzi…. i wpuszczamy go na 4 minuty….
      Wiem, mój nick mówi wszystko, po prostu się nie znam.
      Jednak mimo to co powyżej, jestem dumny z mojego klubu. Nawet pomimo przegranej. Dziękuję za emocje, dziękuję, za to, że się nie poddali i walczyli. Grali dobry mecz z bardzo trudnym rywalem, w trudnych warunkach. I żal tylko drugiej bramki, bo w tym wypadku mieliśmy po prostu pecha.

      Ishak klasa!!!
      I teraz napiszę coś, czego bym jeszcze nie napisał miesiąc, dwa temu.
      Brawo Skóraś.
      Na tle innych graczy Skóraś pobłyskuje od początku sezonu. I dotychczas myślałem, że to tylko dlatego, że inni są tak słabi w tym roku. A jednak nie. Po pierwsze, chłopak się trochę rozwinął, ale co jeszcze ważniejsze, on gra serduchem, to nie jest ktoś, kto jest w Kolejorzu dla kasy. Nawet, jeśli w jego żyłach nie płynie niebiesko-biała krew, to człowiek, który gra o swoją przyszłość. Dostał szansę i ją wykorzystuje.
      I tu właśnie dopatruję się największego błędu Rząsy. Zamiast latać po Europie i mieć nadzieję, że może jeszcze raz uda się Ishak czy Rudnevs, może trzeba poszukać takich Rakoczych, czy może nawet Lewandowskich, gdzieś u nas w kraju. A jeśli nie ich, to chociażby Kądziorów, czy innych Iksińskich i Igrekowskich. Mam wrażenie, że niewielkie spolonizowanie składu, dałoby też dużo lepszy efekt niż jego portugalizowanie czy szwedzenie:-). Nie chcę odbierać nic obecnym zawodnikom, ale takie mam wrażenie, że w tym wypadku, nawet, jeśli to trafione transfery jak Karlstroem, to nie Cena Czyni Cuda. Rozumiem, że Polaka o podobnych umiejętnościach należy kupić drożej, bo taki mamy klimat. Jednak może tu należałoby poszukać efektu synergii – obcokrajowiec(2)+obcokrajowiec(2)=4 a może Iksiński(2) i Igrekowski(2)=5, choć Ci drudzy kosztują trochę, albo i znacznie więcej.
      Mam też wrażenie, że jeśli mamy ściągać starszych Polaków z zagranicy, to więcej nam dadzą byli Lechici (Kownaś, Salamon) niż inne byłe gwiazdy ligi – vide Murawski.
      I kończąc… mam wrażenie, że Filip Bednarek, będzie naszym kolejnym Kotorem. On orłem nie jest, ale potrafi schować dumę do kieszeni, podpisać kontrakt na ławkę, a i tak koniec końców ląduje na boisku….:-)

  119. Toruń pisze:

    Zuchy!!!!! Brawo KOLEJORZ!!!! Jestem dumny z bycia kibicem LECHA!!!!

  120. Rafik pisze:

    Brawo Kolejorz. Dzięki za walkę. Prawda niestety jest taka że Bednarkiem, Szymczakiem, Velde to my Europy nie podbijemy. Tylko LP!

  121. Ekstralijczyk pisze:

    Szkoda, szkoda i jeszcze raz szkoda.

    Kawał meczycha było.

  122. paj2 pisze:

    Dobry mecz w naszym wykonaniu, wynik niestety sprawiedliwy. Przez pierwsze pół godziny szok i niedowierzanie, później spodziewany gong, początek drugiej połowy nieoczekiwany powrót, no i obrona Częstochowy na koniec z jedynym możliwym rozwiązaniem. Cieszy że udało się strzelić trzy bramki takiemu zespołowi. Co martwi to sposób w jaki my je traciliśmy. Kolejny mecz kiedy strzelają nam z okolic linii pola karnego, bez różnicy czy to w lidze czy w pucharach ładuje nas Stal, Wisła, Śląsk, Vikingur czy wczoraj Hiszpanie. Po jednym czy drugim takim golu można by pomyśleć strzał życia ale tutaj jest cała seria. Czy nie wynika to z braku asekuracji bocznych pomocników? Wczoraj dwie bramki to Amaral i Gio – pierwszy nie wrócił na czas a drugi odpuścił. Przed meczem wziąłbym ten wynik w ciemno, po meczu żal niewykorzystanej szansy na punkty. Mam nadzieję, że nie będzie to przypadek meczu z Benficą dwa lata temu, kiedy po w miarę dobrym początku jesieni zespół został zajechany i oszczędzaliśmy zawodników na Podbeskidzie.

  123. inowroclawianin pisze:

    Meczu nie widziałem, jedynie dwie bramki i trochę transmisji w radio słuchałem. Taki wynik przed meczem bralbym w ciemno. Trzeba przyznać, że się sprężyli na to spotkanie. Ofensywa nie zawiodła. Do remisu bądź zwycięstwa zabrakło szczęścia, ale i tak możemy być zadowoleni. Pierwszy raz po paru miesiącach. To chyba najlepszy mecz w tym sezonie. W drugiej połowie wedle tego co mówił Brom, Ishak i Skoras nie mieli siły i ich zmienił. Może jednak trenerze potrzeba wzmocnień na paru pozycjach? Właśnie takie braki mogą nas kosztować przegranie sezonu w wypadku nie zdobycia tytułu. Gdyby ten Klub był normalnie prowadzony byłaby LM i to już dawno. Z wczorajszego meczu jestem zadowolony. Jeżeli tak graliby w lidze to MP gwarantowane. Wiemy jednak, że to wszystko jest dużo bardziej skomplikowane.

  124. El Companero pisze:

    podsumowując: na minutę przed końcem meczu Klimczak zacierał rączki i widział 140 tyś eur w kieszeni. Niestety Bednarek pokrzyżował mu plany i Karol został z niczym…

Dodaj komentarz