Wypowiedzi trenerów po meczu

Wypowiedzi obu trenerów po meczu. Szkoleniowca gości Johna van den Broma oraz opiekuna gospodarzy Jensa Gustafssona na pomeczowej konferencji prasowej po spotkaniu 9. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2022/2023, MKS Pogoń Szczecin – KKS Lech Poznań rozegranym w niedzielę, 11 września, o godzinie 15:00.



John van den Brom (trener Lecha):„To był bardzo dobry mecz w wykonaniu mojej drużyny, w tym spotkaniu zasłużyliśmy na wygraną. Zagraliśmy dziś przy pełnym stadionie na którym czuliśmy, że wszyscy oprócz naszych kibiców są przeciwko nam. Po czwartkowym meczu wprowadziłem parę zmian dzięki czemu kilku nowych piłkarzy mogło się pokazać. Tak jak powiedziałem wcześniej – zagraliśmy bardzo dobrze, a niezadowoleni możemy być tylko ze względu na wynik.”

„Straciliśmy gola w samej końcówce, bo nie zachowaliśmy odpowiedniej koncentracji. Nie wiem, co wydarzyło się w sytuacji z rzutem karnym, dochodzą do mnie różne opinie. Mimo gry w czwartek byliśmy dobrze przygotowani do tego meczu, znowu pokazaliśmy, że jesteśmy gotowi do grania zarówno w pucharach jak i w Ekstraklasie. Zespół jest rozczarowany wynikiem, jesteśmy niezadowoleni ze spotkań z Villarrealem i z Pogonią tylko ze względu na wynik. Przez te rezultaty czujemy się zawiedzeni.”

null



Jens Gustafsson (trener Pogoni):„Po takim meczu musimy być zadowoleni z wyniku. Remis, którego nie udałoby się wywalczyć bez wsparcia naszych kibiców jest zasłużony. Dzisiejsze spotkanie pokazało, że mamy jeszcze pole do rozwoju, jest wiele do poprawy w naszej grze, z tego meczu można wyciągnąć lekcję. Dziś wiele rzeczy jeszcze nie funkcjonowało, ale na pewno zrobimy wszystko, by w przyszłości grać jeszcze lepiej i odnieść zwycięstwo w kolejnym spotkaniu. Musimy lepiej oraz szybciej operować piłką, my chcemy grać jeszcze bardziej ofensywnie niż dzisiaj.”

null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





17 komentarzy

  1. Radomianin pisze:

    Jestem ciekaw gdzie nastapil faul.czy był już na polu karnym

  2. edved pisze:

    Poprawiłem, bo chyba ktoś źle zanotował: „Remis, którego nie udałoby się wywalczyć bez sędziego jest niezasłużony.”

  3. Pawel68 pisze:

    Mafia sędziowska!Raczkowski ty możesz w lustro spojrzeć po tym meczu?Teraz varciniak powinien pokazać 2 ewidentna kartkę graczowi szmaty,nie zapomniał czerwonej wsiąść z szatni…

  4. smigol pisze:

    Muszę pochwalić Pana trenera wesołego Bromka. W meczu z Villarreal i w dzisiejszym z paprykarzami drużyna wyglądała bardzo dobrze. Tak wyniki mogły by być lepsze ale zwłaszcza dzisiaj Lech zagrał naprawdę dobre spotkanie. Wkradły sie błędy dlatego wyniki nie są takie jak byśmy sobie życzyli. Naprawde szkoda że zarząd zawalił koncertowo letnie okienko bo może zabraknąć dwóch solidnych piłkarzy do rotacji pomiędzy ekstraklasa i LK. Widać że Bromek wie co robi. Cokolwiek je, pali czy wącha niech robi to dalej bo zarówno jemu jaki i drużynie to służy.

  5. mario pisze:

    „… straciliśmy gola, bo nie zachowaliśmy odpowiedniej koncentracji”
    Nie panie Brom, straciliśmy gola bo ty nie zachowałeś koncentracji. Qrwa, nie wiesz że słabych zawodników się wymienia???

    • 100h2o pisze:

      Nie. Ppo pierwszych meczach jechałem po trenerze bo było za co. Teraz sorry. Mecz zawalił jeden gracz, który zresztą mógł strzelić bramkę! Co do karnego. Oglądam Premier League. Tu Douglas położył rękę na przedramieniu rywala WYSKAKUJĄC Z NIM. W najgorszym przypadku powinien być jak już rzut wolny z pola karnego, bo ŻADNEGO zagrożenia bramki Bednarka nie było a akcja była daleko od niego.
      Trener akurat zestawił zespół OK ,a remis „wyprodukował” sędzia i VAR. Tyle może że Lech jak ma zmiennika na prawą obronę tak naprawdę lewą stronę ma cienką. No i nie da się sklonować Skórasia który zawsze cofa się do obrony! Pozostali skrzydłowi…. różnie (Velde, Amaral). A Szymczak tak naprawdę skrzydłowym nie jest!
      Lech zagrał DOBRY mecz i tyle. Grali w piłkę i to nieżle.
      Porównaj sobie następny mecz Medalików ze Szmatą! I tyle w temacie.

      • mario pisze:

        co do wyprodukowania karnego, pełna zgoda.
        Co do zestawienia składu, niestety nie. Przecież lewej strony nie było. Douglas był najsłabszy na boisku i trzymany był do końca. To był wielki błąd trenera.

  6. nero42 pisze:

    Akurat Douglas to wina Upalonego Janka. Wszędzie się słyszy że Barry kondycyjnie nie daje rady tyle grać, a on go uparcie trzymał do końca (no prawie)

  7. robson pisze:

    Pod koniec sierpnia już kompletnie straciłem wiarę w Broma i muszę teraz posypać głowę popiołem. Ogarnął to i udowodnił, że jednak to bogate CV z powietrza się nie wzięło. Dzisiaj poza pechowym wynikiem naprawdę do niewielu rzeczy można się przyczepić.

  8. mario pisze:

    co do wyprodukowania karnego, pełna zgoda.
    Co do zestawienia składu, niestety nie. Przecież lewej strony nie było. Douglas był najsłabszy na boisku i trzymany był do końca. To był wielki błąd trenera.

  9. piotrx pisze:

    Mecz bardzo dobry w wykonaniu Lecha. Niestety beznadziejny Douglas (to już kolejny taki jego mecz) do spółki że ślepym Jankiem (koleś kompletnie nie klei tego co dzieje się na boisku) oddali śledziom punkty w prezencie :(((
    Oczywiście nie można zapominać o zjebach z zarządu, dzięki którym gramy Szymczakiem na skrzydle mając w zamian 3 nominalnych prawych obrońców nie wiadomo po ch…j.
    Znów wystarczyły 2-3 rozsądne wzmocnienia – tak niewiele do szczęścia a zamiast tego dostaliśmy od tych pajaców kupę…wkurwienia :(

  10. stary pisze:

    No i pojawia się odwieczne pytanie ? czy słabo grać z wyrachowaniem i wygrać ,czy pięknie grac i przegrać .Niestety w piłce niema punktów za odczucia wizualne .

  11. inowroclawianin pisze:

    Aż tak dobrzy nie byliśmy. Powinna być bramka na 1:3 zamykająca mecz. Sytuację nie zostały wykorzystane co wykorzystał sędzia do drukowania na korzyść legły. Wynik nie odzwierciedla tego co działo się w meczu. Lech zasługiwał na 3 punkty.

Dodaj komentarz