Plusy i minusy: Pogoń – Lech 2:2

Niedzielne spotkanie Lecha Poznań z Pogonią w Szczecinie miało swoją dramaturgię i z pewnością zapisze się na kartach historii trwającego sezonu PKO Ekstraklasy 2022/2023. Przed meczem remis nie wydawał się aż taki zły, po meczu panuje już spory niedosyt, ponieważ Mistrz Polski z przebiegu gry zasługiwał wczoraj na zwycięstwo.



Ciężko stwierdzić, czy zacząć od plusów czy jednak od minusów, które zakrywają te dobre rzeczy. Na pewno Lech Poznań świetnie zareagował na straconą bramkę w Szczecinie, dość szybko się otrząsnął i mimo gry 3 dni wcześniej w upalnej Hiszpanii umiał narzucić Pogoni swój styl gry dobrze wyglądając fizycznie, motorycznie oraz piłkarsko. Już po 12 minutach od bramki dla „Portowców” mieliśmy remis, od 30 minuty Lech przeważał mając jednocześnie boiskową kontrolę. Gol w 48 minucie na 2:1 należał się poznaniakom, którzy byli po prostu lepsi, a do tego bardziej zdeterminowani, by wygrać mecz toczący się przy komplecie prawie 17 tysięcy widzów.

null

Końcowy wynik hitu 9. kolejki był wczoraj gorszy od gry Kolejorza. Drużyna Lecha Poznań znowu pozytywnie zaskoczyła swoją postawą, nasz zespół w każdym aspekcie był lepszy od Pogoni Szczecin, choć to rywal grał u siebie i miał wiele czasu na przygotowanie się do tego pojedynku. Lech zakończył mecz w Szczecinie z wyższym posiadaniem piłki (56% do 44%), oddał 17 strzałów (Pogoń miała 13 uderzeń), wykonał więcej podań, kluczowych zagrań i miał nawet więcej odbiorów piłki. Czysto statystycznie Lech Poznań wypadł wczoraj lepiej aniżeli w lutowym starciu, w którym rozbił Pogoń 3:0.

null

Cieszyć może na pewno kolejny dobry mecz Mikaela Ishaka, który zanotował prawdopodobnie najlepszy tydzień w niebiesko-białych barwach. Kapitan Kolejorza od zeszłej niedzieli w 3 spotkaniach zdobył 4 gole i dołożył jeszcze do tego 3 asysty. 29-latek znajduje się w bardzo wysokiej formie, aktualnie ciągnie zespół Mistrza Polski nie tylko sportowo, ale także mentalnie. Mikael Ishak to kapitan oraz lider drużyny z prawdziwego zdarzenia, zawodnik bez którego ofensywa Lecha Poznań teraz nie istnieje.

null

Według bukmacherów Pogoń Szczecin była faworytem do wygrania meczu z Lechem Poznań, któremu termin spotkania nie bardzo pasował. Gra już o 15:00 niespełna 3 dni po spotkaniu z Villarrealem? Między innymi przez to „Portowcy” byli faworytem, a jednak nie umieli ograć Lecha Poznań niezasłużenie remisując. Ekipa Kolejorza nie przegrała już 5 kolejnego meczu w Szczecinie, Pogoń nie potrafi wygrać z Mistrzem Polski u siebie od 4 lat. Sam nasz zespół zaliczył już 9 z rzędu ligowe spotkanie bez wyjazdowej porażki, ostatnią drużyną, która potrafiła ograć Wielkopolan przed własną publicznością na szczeblu Ekstraklasy była 20 lutego Lechia Gdańsk.

null

Sporym rozczarowaniem jest gra Barrego Douglasa. Szkot w 8 minucie został objechany jak junior przez Pontusa Almqvista, nie dawał sobie rady motorycznie. Na dodatek w pierwszej połowie zmarnował setkę nie trafiając do bramki głową z kilku metrów, a na końcu w 5 minucie doliczonego czasu gry faulując łokciem w powietrzu spowodował rzut karny. 33-latek młodszy już nie będzie, niestety w meczu z Pogonią Szczecin pokazał, że fizycznie już nie zawsze daje radę, Szkot ponosi sporą winę za utratę 2 goli i przy okazji 2 punktów. Wczoraj Barry Douglas zrobił bardzo wiele, aby jego kontrakt po zakończeniu sezonu nie został przedłużony.

null

Następny minus to zmiany przeprowadzone przez Johna van den Broma, a właściwie ich brak w odpowiednich momentach. Wpuszczenie w 75 minucie Joao Amarala za Afonso Sousę było zrozumiałą, logiczną decyzją, zmianę w 85 minucie, kiedy Nika Kvekveskiri wszedł za Jespera Karlstroma też da się zrozumieć, jednak nie można już pojąć tego, co wydarzyło się później. Wspomniany Barry Douglas mimo wyraźnych problemów nie został zdjęty z boiska, jego rywal Pedro Rebocho ma kłopot z grą co 3-4 dni, ale przecież kilka czy tam kilkanaście minut na pewno dałby radę pobiegać. Idealnie na kontry pasowałby wczoraj Gio Tsitaishvili, w końcu w 5 minucie doliczonego czasu gry na murawę wszedł Filip Dagerstal, lecz pojawił się na niej za późno, bowiem po chwili Barry Douglas wyleciał z boiska, a Lech Poznań stracił gola.

null

Trzeci minus przykrywa mocno wszelkie plusy. Lech Poznań zasługiwał na zwycięstwo, a jednak go nie osiągnął, drugi raz w ciągu trzech dni dał się pokonać w samej końcówce i takie są fakty. Mógł być remis w Walencji, mogła być wygrana w Szczecinie, a mamy tylko oczko, które jest sporym rozczarowaniem. Punkt smakowałby inaczej, gdyby Lech Poznań wywalczył go z trudem, po słabej grze, mając wyraźne problemy fizyczne czy taktyczne. Tymczasem czegoś takiego w niedzielę nie było, Kolejorz był dobry pod każdym względem (sportowym, mentalnym i fizycznym) nie potrafiąc na końcu sięgnąć po pełną pulę, dlatego po wczorajszym spotkaniu pozostał duży niedosyt.

null

Lech Poznań tracąc 11 września cenne 2 punkty osunął się z 8 na 10. miejsce. W razie zwycięstwa traciłby już tylko 4 oczka do podium, do lidera a przecież Mistrz Polski wciąż ma do rozegrania zaległe spotkanie. Szkoda, ponieważ czwartą wygraną z rzędu niebiesko-biali praktycznie już dogoniliby całą ligową czołówkę, którą na szczęście wciąż szybko da się złapać. Jak to zrobić? Wystarczy grać tak jak w Szczecinie, aczkolwiek z jeszcze lepszą skutecznością w ofensywie i z większą koncentracją w defensywie.

null



Plusy meczu z Pogonią 2:2

– Świetna reakcja na utratę gola
– Niezły optycznie mecz z przewagą przez większość spotkania
– Kolejny dobry mecz Ishaka z konkretnymi liczbami
– Przedłużone niektóre passy

Minusy meczu z Pogonią 2:2

– Indywidualna postawa Barrego Douglasa
– Zmiany Johna van den Broma
– Brak zwycięstwa na które Lech zasługiwał
– Niewykorzystana szansa na zmniejszenia strat

Plusy meczu z Villarreal 3:4

– Dominacja do 15 minuty i pełna kontrola do 30 minuty
– Dobra gra przez 20 minut drugiej połowy
– Niezły pomysł na mecz
– Europejskie emocje o jakie chodziło

Minusy meczu z Villarreal 3:4

– Łatwo 3 stracone gole w 8 minut
– Kolejna wyjazdowa porażka w Europie

Plusy meczu z Widzewem 2:0

– Trzecie zwycięstwo z rzędu i to bez straty gola
– Wyjście z dużego dołka, awans o wiele pozycji
– Przedłużenie pass z Widzewem
– Jakość rezerwowych

Minusy meczu z Widzewem 2:0

– Brak kontroli nad meczem
– Bicie głową w mur przez wiele minut

Plusy meczu z Lechią 3:0

– Efektowne zwycięstwo i kolejne bez straty gola
– Wygrana na trudnym terenie w świetnym stylu
– Zwycięstwo mimo eksperymentalnego składu
– Indywidualny przebłysk paru piłkarzy

Minusy meczu z Lechią 3:0

(brak)

Plusy meczu z Piastem 1:0

– Zwycięstwo kończące złe serie
– Wygrana przedłużające dobre passy
– Najlepszy taktycznie mecz w sezonie 2022/2023
– Dobry występ słabych/krytykowanych dotąd piłkarzy

Minusy meczu z Piastem 1:0

– Problemy w ataku pozycyjnym + nieskuteczność

Plusy meczu z Dudelange 1:1

– Pewny awans do Ligi Konferencji
– Pierwsza asysta Gio, pierwszy gol Pereiry
– Niezła druga połowa

Minusy meczu z Dudelange 1:1

– Przypadkowo stracony gol i paraliż do końca pierwszej połowy
– Kolejny wyjazdowy mecz bez wygranej
– Wiele mikro-urazów piłkarzy

Plusy meczu z Dudelange 2:0

– Dwubramkowe zwycięstwo otwierające już bramę do Europy
– Kolejny wygrany mecz u siebie i to bez straty gola

Minusy meczu z Dudelange 2:0

– Słaba gra po strzeleniu gola na 1:0
– Brak pazerności na zdobycie kolejnych bramek
– Słabe przygotowanie taktyczne do kolejnego meczu

Plusy meczu ze Śląskiem 0:1

– Pierwsza połowa dająca nadzieję

Minusy meczu ze Śląskiem 0:1

– Trzecia kolejna porażka u siebie
– Spadek na 18. miejsce, spore straty do czołówki
– Bicie głową w mur w drugiej połowie
– Forma wielu piłkarzy

Plusy meczu z Vikingurem 4:1 d.

– Wywalczenie obowiązkowego awansu
– Duże zaangażowanie zawodników w mecz i wiara w sukces do końca

Minusy meczu z Vikingurem 4:1 d.

– Brak kontroli nad meczem od pierwszej minuty
– Nieefektywny styl gry do 30 minuty
– Rażąca nieskuteczność
– Skrajna nieodpowiedzialność w ostatnich sekundach meczu

Plusy meczu z Zagłębiem 1:1

– Brak porażki mimo przegrywania 0:1 i eksperymentalnej obrony

Minusy meczu z Zagłębiem 1:1

– Kolejny mecz bez zwycięstwa
– Słaba optycznie gra przez większą część spotkania
– Fatalny pierwszy kwadrans po przerwie
– Brak boiskowej schematów i boiskowej kontroli

Plusy meczu z Vikingurem 0:1

– Interwencja Bednarka w doliczonym czasie gry

Minusy meczu z Vikingurem 0:1

– Kompromitująca porażka pogłębiająca kryzys Lecha
– Brak pomysłu na grę i tylko 2 celne strzały
– Brak boiskowej kontroli, słabe przygotowanie taktyczne
– Niska determinacja zespołu
– Coraz gorsza dyspozycja liderów

Plusy meczu z Wisłą Płock 1:3

(brak)

Minusy meczu z Wisłą Płock 1:3

– Kolejna porażka w lidze
– Przerwane passy z Wisłą
– Coraz większe straty do czołówki
– Złe zestawienie składu
– Brak kontroli nad meczem

Plusy meczu z Dinamem 1:1

– Brak porażki mimo przegrywania i słabego meczu

Minusy meczu z Dinamem 1:1

– Słaby optycznie mecz z niskim zaangażowaniem
– Mała liczba sytuacji, tylko 5 strzałów
– Niepotrzebna eksploatacja kilku piłkarzy
– Dwie kartki dwóch środkowych pomocników

Plusy meczu z Dinamem 5:0

– Zwycięstwo przełamująca serię porażek
– Efektowne 5:0 dające niemal pewny awans
– Mecz na 0 z tyłu mimo wielu problemów
– Bardzo dobre przygotowanie fizyczne i taktyczne do meczu
– Indywidualny błysk paru piłkarzy

Minusy meczu z Dinamem 5:0

(brak)

Plusy meczu ze Stalą 0:2

(brak)

Minusy meczu ze Stalą 0:2

– Kompromitująca przegrana
– Trzecia porażka z rzędu
– Brak pomysłu na rozgrywanie ataku pozycyjnego
– Brak formy wszystkich piłkarzy

Plusy meczu z Karabachem 1:5

(brak)

Minusy meczu z Karabachem 1:5

– Odpadnięcie w I rundzie eliminacyjnej Ligi Mistrzów
– Wstydliwa, nawet kompromitująca porażka
– Katastrofalna druga połowa
– Słabe taktyczne przygotowanie
– Bardzo złe sędziowie
– Kompromitująca postawa Rudko

Plusy meczu z Rakowem 0:2

– Niezły taktycznie mecz do 42 minuty

Minusy meczu z Rakowem 0:2

– Przegrany mecz, w którym emocje zakończyły się w 52 minucie
– Kolejny nieudany mecz z Rakowem
– Dwie łatwo stracone bramki
– Słaba optycznie gra

Plusy meczu z Karabachem 1:0

– Arcyważna wygrana po wysokiej skuteczności
– Mecz na 0 z tyłu
– Wyłączenie z gry Kadego
– Niezła zmiana Ba Loua

Minusy meczu z Karabachem 1:0

– Słaba optycznie gra, problemy w grze w ataku pozycyjnym
– Dominacja Karabachu przez większą część spotkania
– Brak kontroli nad poczynaniami Zoubira

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





4 komentarze

  1. 07 pisze:

    Fatalna decyzja z Kownackim. Zawodnik jest w gazie i pewnie otrzyma powolanie do kadry. Ten transfer zwróciłby się x2. Niestety. Obecnie zmiennikiem Ishaka jest Szymczak który dostaje minuty i koncertowo je marnuje. Uwazam ze Szymczak jest obecnie numerem na koszulce i bardziej rozczarowuje niz Marchwinski, który powoli zaczyna przypominac zawodowego piłkarza.

  2. yossarian pisze:

    Oby ktoś w trakcie najbliższej konferencji zapytał o te zmiany, a raczej brak zmian dla Douglasa i Szymczaka – oni byli bezproduktywni od dłuższego czasu w drugiej połowie.

    Szkoda straconych punktów, oby to był tylko wypadek. W niedzielę test, bo niby wyszliśmy z kryzysu (gra) ale tak tracić punktów nie wolno jeżeli ma się aspiracje.

  3. jerry21 pisze:

    Plus przygotowanie fizyczne po meczu pucharowym.
    Plus odrobienie strat od 0:1 do 2:1.
    Plus Ishak, Skóraś , Karlstrom.
    Minus brak zmian w końcówce meczu.
    Minus Douglas.

Dodaj komentarz