Nieuniknione zmiany w mistrzowskiej kadrze

Najbliższe miesiące będą bardzo istotne w kontekście budowania kadry na przyszły sezon 2023/2024. Zimą 2021 oraz latem 2021 roku bezpośrednio przed jubileuszowym sezonem klubowi oraz ambitnemu Maciejowi Skorży udało się zbudować mocny zespół, który na 100-lecie sięgnął po tytuł Mistrza Polski. Wiele wskazuje, że trzon mistrzowskiej drużyny uda się utrzymać do końca bieżących rozgrywek, później zachowanie kształtu obecnej kadry wydaje się być niemożliwe.



Latem po zakończeniu sezonu 2022/2023 umowy wygasają aż 13 zawodnikom. W tym gronie jest bramkarz, aż 7 nominalnych obrońców, 2 pomocników i 3 napastników. W gronie 13 piłkarzy znajduje się oczywiście 4 wypożyczonych graczy, którymi są Artur Rudko, Mateusz Żukowski, Gio Tsitaishvili oraz Filip Dagerstal. Czysto sportowo Rudko zajmujący tylko miejsce dla obcokrajowca nadaje się do odpalenia już zimą, Żukowski z Tsitaishvilim na razie niewiele wnoszą do Kolejorza, władz i tak nie stać na ich wykupienie, kwoty za jakie można by ich pozyskać są zresztą nieadekwatne do umiejętności tych zawodników. Lech Poznań na pewno będzie chciał zatrzymać Filipa Dagerstala, decyzja w tej sprawie zapadła już wcześniej, pomóc mogą regulacje FIFA, gdyż Szwed wciąż należy do rosyjskiego klubu, z którego jest tylko wypożyczony.

Po zakończeniu tego sezonu kończy się kontrakt Mikaelowi Ishakowi, obecnie chyba mało kto wierzy, że zarządowi Kolejorza uda się zatrzymać przy Bułgarskiej swojego kapitana a zarazem gwiazdę całej Ekstraklasy i Ligi Konferencji 2022/2023, w której Szwed przewodzi w klasyfikacji kanadyjskiej. Spośród obrońców opcję automatycznego przedłużenia kontraktu o kolejnych 12 miesięcy mają Pedro Rebocho oraz Antonio Milić. Obaj defensorzy będąc w formie dają Lechowi dużo jakości, ale nie ma gwarancji, że ci dwaj zawodnicy na pewno zostaną. Milić nie tak dawno udzielił wywiadu jednemu z portali przyznając, że na razie nie wie, jaka będzie jego przyszłość po zakończeniu tego sezonu skupiając się póki co na rzeczywistości.

Kontrakt Mikaela Ishaka kończy się po tym sezonie
null

Najbliższe miesiące będą kluczowe dla Alana Czerwińskiego oraz Niki Kvekveskiriego, którzy walczą o swoje kontrakty. Żadnych argumentów sportowych nie dają za to Artur Sobiech oraz Barry Douglas, ci dwaj zawodnicy w przyszłym roku będą już mieli odpowiednio 33 i 34 lata, przedłużenie z nimi umów kończących się 30 czerwca 2023 nie ma żadnego sensu, a to oznacza, że latem po zakończeniu bieżących rozgrywek Lech Poznań będzie musiał ściągnąć ich następców. Do wyjaśnienia jest jeszcze sprawa Lubomira Satki, który miał zielone światło na odejście w sierpniu, jednak przez problemy ze stoperami oraz brak zadowalających ofert ostatecznie pozostał w Kolejorzu. Zimą będzie trzeba zdecydować – puścić Słowaka za drobne? czy pozwolić mu odejść za darmo dopiero latem?

Najdłuższa od kilkunastu lat zima, jaka czeka Lecha Poznań będzie dobrym okresem, aby zarząd zaczął się zastanawiać, jak rozwiązać sprawy umów paru piłkarzy. Przedłużać z niektórymi kontrakt już teraz? poczekać do wiosennych meczów? aktywować opcję przedłużenia umów Rebocho i Milicia? Wkrótce będzie trzeba się także zastanowić, co z Jesperem Karlstromem? Kontrakt lidera drugiej linii Kolejorza wygasa 30 czerwca, lecz 2024 roku. Lech Poznań za parę miesięcy latem będzie musiał podjąć decyzję, czy sprzedać go rok przed końcem umowy, aby cokolwiek zarobić? czy zostawić Szweda do końca kontraktu jak np. Mikaela Ishaka i spróbować ewentualnie zatrzymać pomocnika lukratywną propozycją.

Nika Kvekveksiri – jeden z 13 graczy z ważnym kontraktem do końca sezonu
null

Trzeba także pamiętać o tym, że Jesper Karlstrom będący teraz etatowym reprezentantem Szwecji i mającym 27 lat (dobry wiek na spróbowanie sił w mocniejszej lidze) może otrzymywać oferty transferu już tej zimy. Swego czasu dobrym ruchem okazało się danie Joelowi Pereirze aż 4-letniej umowy, dzięki temu kontrakt 26-letniego Portugalczyka obowiązuje jeszcze przez wiele miesięcy, aczkolwiek prawy obrońca + wspomniany wcześniej Antonio Milić, który w 2023 roku będzie miał 29 lat może być wkrótce kuszony przez zagraniczne kluby. Zarząd Lecha Poznań czeka w najbliższych miesiącach wiele pracy, na razie udało się czasowo zatrzymać tylko Michała Skórasia, który wraz z Afonso Sousą ma teraz najdłuższy kontrakt spośród wszystkich zawodników – do 30 czerwca 2026 roku.

Warto przypomnieć, że latem również będzie mało czasu na transfery. Sezon 2022/2023 kończy się tydzień później niż ten ostatni, mistrzowski (27 maja 2023). W razie dostania się do europejskich pucharów Lech Poznań znowu rozpocząłby międzynarodową przygodę w pierwszej połowie lipca, na dodatek w czerwcu przyszłego roku terminy na mecze reprezentacji narodowych wypadają wyjątkowo w drugiej połowie tego miesiąca co ponownie utrudni przygotowania kadrowiczom, których w Kolejorzu na razie nie brakuje.

Wypożyczenie Artura Rudko wygasa 30 czerwca 2023
null



Kadra klubu KKS Lech Poznań – runda jesienna 2022/2023 (30 zawodników):

Bramkarze (3)

1. Artur Rudko – 30.06.2023 (wypożyczenie)
31. Krzysztof Bąkowski – 30.06.2024
35. Filip Bednarek – 30.06.2025

Obrońcy (10)

2. Joel Pereira – 30.06.2025
3. Barry Douglas – 30.06.2023 (opcja przedłużenia)
5. Pedro Rebocho – 30.06.2023 (opcja przedłużenia)
16. Antonio Milić – 30.06.2023
18. Bartosz Salamon – 30.06.2024
20. Maksymilian Pingot – 31.12.2024
25. Filip Dagerstal – 30.06.2023 (wypożyczenie)
27. Mateusz Żukowski – 30.06.2023 (wypożyczenie)
37. Lubomir Satka – 30.06.2023
44. Alan Czerwiński – 30.06.2023

Pomocnicy (13)

6. Jesper Karlstrom – 30.06.2024
7. Afonso Sousa – 30.06.2026
11. Filip Marchwiński – 30.06.2024
14. Giorgi Tsitaishvili – 30.06.2023 (wypożyczenie)
15. Maksym Czekała – 31.12.2023
21. Michał Skóraś – 30.06.2026
22. Radosław Murawski – 30.06.2024
23. Kristoffer Velde – 31.12.2025
24. Joao Amaral – 30.06.2024
30. Nika Kvekveskiri – 30.06.2023
43. Antoni Kozubal – 30.06.2024
50. Adriel Ba Loua – 30.06.2025
74. Jakub Antczak – 31.12.2024

Napastnicy (4)

9. Mikael Ishak – 30.06.2023
17. Filip Szymczak – 30.06.2025
19. Norbert Pacławski – 30.06.2023
90. Artur Sobiech – 30.06.2023

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





6 komentarzy

  1. edved pisze:

    No to zaraz nastąpi weryfikacja naszego działu sportowego.

  2. Ekstralijczyk pisze:

    Rudko out zimą.

    Plach latem był nr.1. Lech nie pozyskał go bo niby Piast za dużo chciał.

    Do tej pory z nikim nie podpisał kontraktu.

    Kto wie, a może od 1 stycznia będzie zawodnikiem Lecha.?

    Tylko wtedy skomplikuje się sytuacja z Mrozkiem.

    Gio zima też out, a za niego nowy skrzydłowy.

    Żukowski dogra pewnie ten sezon w Lechu i odejdzie.

    Dagerstal jak najbardziej tak, aby został na dłużej zawodnikiem Lecha.

    Ishak mógłby zostać pewnie na dłużej w Lechu tylko, że Lech musiałby dac pewnie kontrakt w granicach 1 mln euro.

    Bez wątpienia trzeba aktywowac klauzulę u Rebocho i Milica.

    Pytanie co dalej.? Lech ich sprzeda obydwu czy tylko jeden z nich odejdzie.? Odejdą po 2023r. za darmo.? Czy będzie próbował przedłużyć z nimi kontrakty.?

    Wydaje mi się, że z Czerwińskim i Kvekve to 50/50. Decyzja pewnie będzie należała do Broma.

    Douglas out latem.

    Sobiech out już zima jeśli będzie możliwość i za niego nowy napastnik.

    Satke dopiero latem puścić.

    Karlstroma też pewnie udałoby się zatrzymać na dłużej, ale naprawdę musiałby dostać nowy dobry kontrakt.

    Jeśli ma odejść to po skończeniu kontraktu z Lechem.

  3. Pawelinho pisze:

    Te zmiany w kadrze Lecha były nieuniknione latem, ale niestety zarząd poskąpił (jak zwykle zresztą) i jest tego efekt po dzień dzisiejszy, a letnie wzmocnienia należy planować już zimą czego w poprzednim sezonie nie zrobiono tylko postanowiono zwalić wszystko na Helika, przez którego zjebano (tak używam celowo tego zwrotu) całe letnie okienko. Tak więc do konkretów lecąc pozycjami od najbardziej newralgicznej do ostatniej równie newralgicznej.

    Bramkarz/bramkarze: w zeszłym sezonie pisałem, że ówcześni golkiperzy to takie nr 2 czyli Bednarek/Van der Hart, którzy zamiast jednego porządnego z dzielą umiejętności na pół tzn Van der Hart umiał grać nogami z kolei Bednarek tego nie potrafił. Analogiczna sytuacja jest teraz Bednarek pewnego poziomu i umiejętności nie przeskoczy zaś o jego rywalu do numeru dwa czyli ukraińskim turyście z cypru czyli Rud’ko zbyt wiele pozytywnego napisać nie można.
    Stoper: nowy stoper podobnie jak dobry bramkarz, którego konkurentem mógłby być Bednarek, sytuacja ma się ze stoperami. Tzn wiadomo, że po sezonie z klubu odejdą Dagerstal i Satka (jeden z powodu końca wypożyczenia drugi z powodu końca kontraktu) przez co w zasadzie będzie jeden stoper bo i Milić może odejść za darmo, a nie słychać żadnej informacji na temat przedłużenia kontraktu dla Chorwata. Generalnie jak dobrze liczę bez żadnych ruchów kadrowych na tej pozycji (mając również na względzie cały czas będącego poza kadrą Salamona) to jest w tym momencie dramat, do którego doprowadziła aktualna nieudolność włodarzy klubu, a nie biedny Helik, którego teraz nieporadny piotruś z wronek będzie hejtować (sic!).
    Boczni obrońcy – tutaj sytuacja również nie wygląda zbyt ciekawie bo jakby nie patrzeć kolejnymi piłkarzami z wygasającymi umowa to Rebocho, Douglas czy Czerwiński tutaj nie byłbym taki pewny czy zostanie. Co do Żukowskiego nie wiem na razie i tak należy traktować jego przyjście raczej jako uzupełnienie składu niż poważny ruch kadrowy.
    Pomocnicy/Skrzydłowi: podobnie jak z bocznymi obrońcami również tutaj sytuacja nie wygląda zbyt ciekawie. Dlaczego? Tsitaishvili czy Kvekveskiri mogą w zasadzie odejść w każdej chwili. Ten pierwszy wróci zapewne do swojego macierzystego klubu, a ten drugi już zimą może tak naprawdę wybrać sobie nowego pracodawcę. Generalnie co do ewentualnych odejść to klub również powinien zaproponować nową umowę Karlstrom’owi, który jest w tym momencie kluczowym piłkarzem na pozycji środkowego pomocnika.
    Napastnicy: Ishak – w normalnym klubie stanęliby na głowie, żeby zatrzymać takiego napastnika. Niestety w Lechu podobnie jak pokazał przykład Gytkjaer’a te ofermy są wstanie oddać piłkarza za darmo w imię jakiś swoich chorych przekonań w kwestii prowadzenia klubu piłkarskiego tzn zamiast jakości na dłuższy czas mamy zwykły marazm, który jest niestety normą. Co do reszty to wiadomo, że Sobiech, Szymczak albo Pacławski nie na odpowiednim poziomie piłkarskim i zdecydowanie powinni być do odstrzału z Lechu, a jak znam życie do odstrzału będzie Ishak, a reszta tych trzech, których wymieniłem zostanie bo nie będzie w Lechu kominów płacowych….i tym samym jak znam życie czeka nas kolejna (sic!) kadrowa letnia rewolucja w Lechu. Podsumowując nie jestem optymistycznie nastawiony do nadchodzących zimowego i letniego okienka transferowe czyli potrzebnych wzmocnień mając na uwadze jak spartolono letnie okienko transferowe podczas minionego lata, gdzie z klubu miała być wydana kasa jak nigdy, a wyszło jak zawsze i to nie przez Helika czy Kownackiego tylko przez tych wronieckich kłamców z piotrusiem na czele.

  4. Przemo33 pisze:

    Zmiany były nieuniknione od zakończenia poprzedniego sezonu. To, że żaden ważny, podstawowy piłkarz poza Kamińskim nie odszedł to cud, teraz jednak już w zimie będzie ciężko niektórych piłkarzy w klubie zatrzymać. To, czy dany piłkarz zostanie czy nie zależy od niego i samego klubu. Tak realnie patrząc w każdej formacji przydały by się wzmocnienia.
    Na pozycji bramkarza nie mamy żadnego, choćby jednego dobrego bramkarza. Bednarek może być co najwyżej zmiennikiem podstawowego bramkarza, Rudko jest za słaby na Lecha, a Bąkowski nie dostał jeszcze szansy w pierwszym zespole. Pozycja, która w normalnym klubie powinna być wzmocniona w pierwszej kolejności, tylko nie kimś takim jak Rudko lecz znacznie lepszym.
    Na środku obrony poza Salamonem już w zimie ktoś może odejść lub podpisać kontrakt z innym klubem, a najpóźniej latem możemy zostać właśnie tylko z Pingotem i Salamonem. Co do bocznych obrońców to bez formy są Douglas i Rebocho i tutaj fajnie, gdyby Portugalczyk został. Na prawej obronie może być ciężko zatrzymać w klubie Pereirę, natomiast Czerwiński może również może odejść. obydwa boki obrony do wzmocnienia.
    W kwestii pomocników Karlstrom powinien zostać i tutaj klub powinien chociaż powalczyć, żeby Szwed u nas został. Reszta pomocników poza Sousą to duża niewiadoma i każdy tak na prawdę może odejść, no może poza Murawskim, chyba, że i on będzie chciał odejść. Ze skrzydłowych nawet w zimie Skóraś może odejść, bo przy jego obecnej formie do klubu mogą napłynąć ciekawe oferty. Gio na razie gra słabo, za bardzo egoistycznie, a za mało drużynowo i nie jest na ten moment wzmocnieniem zespołu, więc raczej odejdzie. Nie wiadomo, co będzie z pozostałymi skrzydłowymi poza Velde. Ogólnie formacja pomocy do wzmocnienia.
    W ataku mamy Ishaka, którego nie wiadomo, czy klub chociaż spróbuje zatrzymać i czy w ogóle będzie chciał to zrobić. Szwed to kluczowy piłkarz, jest w formie i niestety może po prostu chcieć odejść, zwłaszcza, gdy dostałby dobrą ofertę z zagranicy. Szymczak i Sobiech jak na razie się nie sprawdzili i nie wiadomo, czy zostaną w klubie na dłużej. Ta formacja również do wzmocnienia.

    Podsumowując z klubu może odejść latem nawet kilkunastu piłkarzy, niektórzy nawet w zimie, przez co trzeba będzie znaleźć ich następców. I tutaj pojawia się problem, bo znając Rutków mogą oni po raz kolejny olać sprawę. Zawalili letnie okienko transferowe, wcześniej zimowe, więc wątpliwe, by teraz w kolejnych okienkach to się miało zmienić. Dla klubu i trenera było by dobrze, gdyby kręgosłup drużyny, czyli Pereira, Karlstrom, Skóraś czy Ishak został zachowany, ale o to może być na prawdę ciężko. Gdyby właściciel i zarząd byli inni, to cała sprawa mogłaby inaczej się potoczyć. Tak samo, gdyby w klubie był skauting i odpowiedni dyrektor sportowy, to znalezienie nowych piłkarzy, następców z odpowiednią jakością nie było by większym problemem. Dlatego w lecie może nas czekać kolejna rewolucja kadrowa, a kadra niekoniecznie za rok może wyglądać chociaż tak samo dobrze, jak teraz, bo może równie dobrze wyglądać znacznie gorzej. Czas pokaże, ilu piłkarzy odejdzie i jak klub ich zastąpi (i czy ich odpowiednio zastąpi).

  5. inowroclawianin pisze:

    Oby nie przespali zimy. Oby ktoś dobry do nas dołączył, szczególnie do napadu. Dobrze by było zachować wszystkich najlepszych, łącznie z Dagerstalem, ale to raczej nierealne. Tym bardziej z Rutkiem u steru. Sobiecha, Rudke, Douglasa bezwzględnie pożegnać. Niech chociaż spróbują namówić Ishaka, Satkę, Milicia. Ishak zasłużył na podwyżkę. Boję się że zarząd znów prześpi kolejne okienko z rzędu i wszystko zaczniemy budować od nowa.

Dodaj komentarz