Gra ligowców o mundial

W niedzielę, 13 listopada zakończy się runda jesienna piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2022/2023. Termin 13 listopada obowiązuje niemal w całej Europie, tego dnia zatrzymają się najlepsze ligi Starego Kontynentu muszące zwolnić kadrowiczów powołanych do swoich reprezentacji na Mistrzostwa Świata 2022, które 20 listopada rozpoczną się w Katarze.



Najbliższy mundial nie będzie okazją do oglądania zbyt wielu piłkarzy występujących na stadionach PKO Ekstraklasy. Dobrze będzie, jeśli co najmniej jeden ligowiec uda się do Kataru na imprezę, która potrwa od 20 listopada do 18 grudnia. Na niedawne wrześniowe obozy kadr narodowych powołanie otrzymało aż 32 zawodników z Ekstraklasy, aczkolwiek wielu z nich reprezentuje niszowe kadry krajów, które niewiele znaczą w Europie a ich sukcesami są co jedynie utrzymania w Lidze Narodów lub ewentualnie awans do wyższej dywizji.

We wrześniu były też cztery wyjątki. 12-krotny reprezentant swojego kraju Filip Mladenović dostał nominację do kadry Serbii, ale w meczach Ligi Narodów ze Szwecją 4:1 i z Norwegią 2:0 nie zagrał ani minuty oglądając te spotkania z ławki rezerwowych. Serbowie wystąpią na mundialu, więc lewy obrońca Legii Warszawa ma szansę pojechać na ten turniej. Być może będzie nawet jedynym ekstraklasowiczem na tej imprezie.

Niedawno Czesław Michniewicz powołał do kadry aż trzech ligowców co oczywiście nie oznacza, że wszyscy trzej załapią się do reprezentacji Polski na Mistrzostwa Świata. Michał Skóraś z Lecha Poznań zdążył zadebiutować w kadrze, zagrał przez 11 minut w pojedynku z Holandią, we wrześniu był nawet w hierarchii wyżej od Jakuba Kamińskiego. Nie daje to jednak gwarancji, że za 1,5 miesiąca będzie tak samo, „Skóra” chcąc jechać na mundial przede wszystkim wciąż musi był tak efektywny, jak w ostatnich tygodniach, kiedy eksplodowała jego forma, ale sam piłkarz również uczynił duży progres sportowy stając się jednym z liderów Mistrza Polski.

Michał Skóraś
null

Podczas wrześniowego obozu biało-czerwonych przebywało też dwóch zawodników Pogoni Szczecin. 19-letni środkowy pomocnik Mateusz Łęgowski dostał pierwsze połowie wręcz sensacyjnie i równie niespodziewanie zadebiutował notując 4 minuty z Holandią. Na mundial i tak raczej nie pojedzie, już większe szanse ma 34-letni skrzydłowy Kamil Grosicki, który w 10 ligowych spotkaniach sezonu 2022/2023 zaliczył asystę oraz strzelił 3 gole. Prawonożny pomocnik podczas wrześniowych meczów Polaków był rezerwowym nie podnosząc się z ławki, być może Czesław Michniewicz będzie musiał wkrótce wybrać – na mundial Grosicki? czy Skóraś?

Kamil Grosicki
null

O największym pechu i tak może mówić Bartosz Salamon. Przy obecnych problemach z regularną grą stoperów niedawny lider defensywy Lecha Poznań byłby wręcz pewniakiem do załapania się na Mistrzostwa Świata, będąc w Kolejorzu w formie miałby nawet spore szanse na występy w systemie z trzema środkowymi obrońcami. Warto dodać, że w dotychczasowej historii na mundial w roli piłkarzy Lecha Poznań pojechali Roman Jakóbczak, Mirosław Justek, Piotr Mowlik, Krzysztof Pawlak i Bartosz Bosacki, który w 2006 roku strzelił 2 gole. Przed 4 laty żaden z ówczesnych zawodników Kolejorza nie został powołany na mundial.


> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





Dodaj komentarz