Dużo goli z Izraelczykami

W dniach 6-13 października Lecha Poznań czeka dwumecz z drużyną z dalekiego kraju, w którym Kolejorz nie gościł od wielu lat. Izraelczycy w ostatnich sezonach regularnie omijali nasze koszyki podczas losowań europejskich pucharów, wpływ na to miał m.in. podział geograficzny stosowany przez UEFA.



Izrael nie jest jednak całkowicie obcym krajem dla Lecha Poznań tak samo zresztą jak Hapoel Beer-Sheva nie jest całkowicie nieznanym przeciwnikiem. Mistrz Polski mierzył się z Izraelczykami w latach 1990-1993. Latem 32 lata temu katem dwóch klubów z tego kraju był Andrzej Juskowiak, który strzelił Izraelczykom aż 5 goli. W mało poważnym Pucharze Intertoto, który często nie jest wliczany do oficjalnych statystyk w tym także przez UEFA niebiesko-biali wygrali na wyjeździe z Bnei Yehuda Tel-Awiw 4:2 a później pokonali ten zespół u siebie 3:0. W lipcu 1990 roku Lech Poznań dwa razy grał też z obecnym mistrzem oraz uczestnikiem fazy grupowej Champions League 2022/2023 – Maccabi Hajfa ulegając wówczas 2:4 na wyjeździe i triumfując u siebie 1:0. Między innymi tamte wyniki pozwoliły Kolejorzowi wygrać grupę Pucharu Intertoto, w której mierzyliśmy się jeszcze z węgierskim Siofokiem.

Kolejorz vs Izrael:

30.06.1990, Bnei Yehuda Tel-Awiw – Lech Poznań 2:4 (Puchar Intertoto)
04.07.1990, Maccabi Hajfa – Lech Poznań 4:2 (Puchar Intertoto)
14.07.1990, Lech Poznań – Bnei Yehuda Tel-Awiw 3:0 (Puchar Intertoto)
18.07.1990, Lech Poznań – Maccabi Hajfa 1:0 (Puchar Intertoto)
15.09.1993, Lech Poznań – Beitar Jerozolima 3:0 (I runda LM)
29.09.1993, Beitar Jerozolima – Lech Poznań 2:4 (I runda LM – rewanż)

Lech – Beitar 3:0

Po 3 latach od tych meczów Lech Poznań w I rundzie Ligi Mistrzów grał z Beitarem Jerozolima. Klub, który teraz jest średniakiem w Izraelu broniącym się przed spadkiem już ponad 29 lat był mistrzem, przy Bułgarskiej został ograny przez Mistrza Polski 3:0. Poznaniacy zwyciężyli również na wyjeździe wygrywając w rewanżu 4:2. W tamtym dwumeczu z Izraelczykami błysnęli Jerzy Podbrożny i Mirosław Trzeciak, którzy zdobyli po 2 gole. Co ciekawe niedawny, historyczny już mecz z Austrią Wiedeń 4:1 dnia 15 września 1993 roku odbył się dokładnie 29 lat po starciu z Beitarem 3:0.

Fragment sparingu Lech – Hapoel 3:0 (2017)
null

Wliczając Puchar Intertoto nasz klub ma korzystny bilans gier z Izraelczykami – 5-0-1, gole: 17:8 zwyciężając we wszystkich 3 meczach na starym obiekcie Miejskim i to bez straty gola. Latem 2017 roku Lech Poznań ograł przy Bułgarskiej nawet Hapoel Beer-Sheva. Uczynił to w sparingu za kadencji Nenada Bjelicy, wtedy nasza drużyna triumfowała 3:0 po trafieniach Roberta Gumnego, Lasse Nielsena i Mario Situma. Po roku obie drużyny spotkały się w Opalenicy i znowu górą był Kolejorz zwyciężając w meczu kontrolnym 2:1 za sprawą bramek Vernona de Marco oraz Łukasza Trałki. W obu drużynach nie ma już nikogo, kto pamiętałby tamto spotkanie sprzed 4 lat.

W Hapoelu Beer-Sheva nadal są za to zawodnicy, którzy rok temu wyeliminowali Śląsk Wrocław (1:2 w Polsce, 4:0 w Izraelu). Trafienie w naszym kraju zanotował Bareiro, w rewanżu III rundy eliminacji Ligi Konferencji gole strzelali już Ansah (2 bramki) i Safouri (6 października nie zagra z powodu kontuzji). Mimo tamtego odpadnięcia Polacy mają korzystny bilans rywalizacji z Izraelczykami (lata 1989-2021). Nasze rodzime zespoły rywalizując z 6 drużynami w 4 różnych europejskich rozgrywkach zaliczyły bilans 10-1-5, gole: 36:25.


> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





Dodaj komentarz