Warto wiedzieć: Lech – Hapoel (06.10.2022)

Stały przedmeczowy cykl „Warto wiedzieć” to materiały z krótkimi ciekawostkami i informacjami na temat spotkania Kolejorza z danym rywalem, rzeczy o których warto pamiętać przed każdym kolejnym meczem Lecha Poznań oraz o których po prostu warto wiedzieć. Wszystko co najważniejsze publikujemy w jednym miejscu kilkadziesiąt godzin przed pierwszym gwizdkiem sędziego.



Warto wiedzieć: Lech Poznań – Hapoel Beer-Sheva (06.10.2022)

O poprawę międzynarodowego bilansu – Lech rywalizujący w Europie od 1978 roku (trwa 28 sezon) rozegra jutro swój 153 mecz w europejskich pucharach wliczając Puchar Intertoto. Bilans Kolejorza na arenie międzynarodowej wraz z Pucharem Intertoto – 65-28-59, 227:193.

Dobre wspomnienia Lecha – Lech Poznań grał już dawniej z Izraelczykami w Europie notując bilans 5-0-1, gole: 17:8 (wliczając Puchar Intertoto). Kolejorz ostatni raz mierzył się z izraelskim klubem o stawkę ponad 29 lat temu. Szmat czasu.

Kolejorz vs Izrael:

30.06.1990, Bnei Yehuda Tel-Awiw – Lech Poznań 2:4 (Puchar Intertoto)
04.07.1990, Maccabi Hajfa – Lech Poznań 4:2 (Puchar Intertoto)
14.07.1990, Lech Poznań – Bnei Yehuda Tel-Awiw 3:0 (Puchar Intertoto)
18.07.1990, Lech Poznań – Maccabi Hajfa 1:0 (Puchar Intertoto)
15.09.1993, Lech Poznań – Beitar Jerozolima 3:0 (I runda LM)
29.09.1993, Beitar Jerozolima – Lech Poznań 2:4 (I runda LM – rewanż)

W Poznaniu bez straty goli – Lech Poznań nigdy nie stracił z Izraelczykami gola przy Bułgarskiej. Żadne spotkanie rozgrywane na naszym stadionie nie przyciągnęło też na trybuny kilkunastu tysięcy widzów, jutro to się zmieni.

14.07.1990, Lech Poznań – Bnei Yehuda Tel-Awiw 3:0 (Puchar Intertoto)
18.07.1990, Lech Poznań – Maccabi Hajfa 1:0 (Puchar Intertoto)
15.09.1993, Lech Poznań – Beitar Jerozolima 3:0 (I runda LM)

Polska kontra Izrael – Polacy mają korzystny bilans gier w rywalizacjach z Izraelczykami (lata 1989-2021). Nasze rodzime zespoły rywalizując z 6 drużynami w 4 różnych europejskich rozgrywkach zaliczyły bilans 10-1-5, gole: 36:25 (wliczając Puchar Intertoto).

Rywal z historią – Hapoel Beer Sheva to pięciokrotny Mistrz Izraela, trzykrotny triumfator Puchar Izraela i Pucharu Ligi Izraela, a także czterokrotny zwycięzca Superpucharu Izraela. Hapoel gra w fazie grupowej po raz 4, dotąd wyszedł z niej raz. Ostatni raz rywalizował w fazie grupowej przed 2 laty, czyli tak jak Lech Poznań. Czerwono-biali zdobyli wtedy w Lidze Europy łącznie 6 punktów ogrywając Nice i Slavię Praga. Więcej o Hapoelu będzie jeszcze okazja napisać przed drugim meczem 13 października. Klubowy współczynnik HBS jest niezły – 14.000.

Wicemistrz z dwoma trofeami – Hapoel Beer-Sheva to aktualny wicemistrz Izraela, zdobywca Pucharu i Superpuchar Izraela 2022. Hapoel oba te trofea zdobył po wygranych w karnych nad występującym w Champions League, Maccabi Hajfa. W decydujących spotkaniach Hapoel przegrywał, ale zawsze umiał wyrównać i triumfował w serii jedenastek.

Trzy zwycięstwa z rzędu – Hapoel wygrał ostatnie 3 mecze ligowe dzięki czemu jest czwarty po 6 kolejkach. Więcej o jego obecnej formie -> TUTAJ a szczegółowa i obszerna charakterystyka gry + przegląd kadry rywala znajduje się -> TUTAJ.

Hapoel grał od II rundy – Hapoel awansował do grupy po wyeliminowaniu Dinama Mińsk (3:1 w dwumeczu), FC Lugano (5:1 w dwumeczu) oraz Universitatei Craiova (2 remisy 1:1 + wygrana w karnych). W 1. kolejce zremisował w Wiedniu z Austrią 0:0 będąc drużyną gorszą, która nie oddała celnego strzału. 15 września ekipa z Beer Szewy przegrała u siebie z Villarrealem 1:2.

Lech grał już z Hapoelem – Lech grał już kiedyś z Hapoelem i to nawet przy Bułgarskiej. W sparingu w czerwcu 2017 roku wygrał z nim u siebie 3:0, a rok później w Opalenicy ograł kontrolnie zespół z Beer Szewy 2:1.

Polskie przygotowania Hapoelu – Hapoel od lat przylatuje do Polski na letnie obozy przygotowawcze, w tym roku przegrał kontrolnie z Cracovią 1:2 i z Wisłą 0:1.

Dobre wspomnienia Hapoelu – Hapoel Beer-Sheva w zeszłej edycji Ligi Konferencji pokonał polski klub. W III rundzie kwalifikacji przegrał we Wrocławiu 1:2 a w rewanżu wygrał ze Śląskiem 4:0 (gole strzelali m.in. Bareiro czy 2 bramki Ansah). W fazie play-off na drodze Izraelczyków stanął już Anorthosis Famagusta z Paulusem Arajuurim w składzie.

Bez dwóch gwiazd i po święcie – Hapoel przyleciał do nas bez dwóch podstawowych bocznych pomocników – Ramzi Safouri (kontuzja) & Shapi Suleymanov (jako Rosjanin nie został wpuszczony do Polski). Piłkarze Hapoelu po poniedziałkowym przylocie do Poznania udali się do hotelu Sheraton, po czym wybrali się na spacer po mieście. We wtorek rano odbyli trening i rozpoczęli przygotowania do żydowskiego święta Jom Kipur, które w tym roku święto trwa od wieczora 4 października do wieczora 5 października. Zgodnie ze świętem o charakterze pokutnym na kurę lub koguta zostanie przeniesiony grzech czy wszystkie winy, a zwierzę poniesie wtedy śmierć. Podczas Jom Kipur nie można się myć, płukać ust, nosić butów ze skóry, nie można pracować i trzeba utrzymywać ścisły post.

Mecz w okolicach ważnego zwycięstwa – Lech nigdy nie grał w Europie dnia 6 października. W 1990 roku 4 października grał za to z Panathinaikosem w Atenach, gdzie przegrywając 0:1 wygrał 2:1. Wcześniej 5 października 1988 roku Lech ograł u siebie Flamurtari Vlore 1:0.

Nawiązać do grupy sprzed 12 lat – Lech Poznań ostatni raz wygrał minimum 2 mecze w fazie grupowej europejskich pucharów 12 lat temu. Wtedy po 3 kolejkach miał 4 punkty, jutro ma szansę na 6 oczek na półmetku.

Twierdza Bułgarska – Lech w tym sezonie wygrał u siebie wszystkie pucharowe mecze notując bilans 5-0-0, gole: 16:2. Czas przedłużyć passę z Hapoelem!

Lech – Karabach 1:0
Lech – Dinamo 5:0
Lech – Vikingur 4:1 d.
Lech – Dudelange 2:0
Lech – Austria 4:1

O kolejne pieniądze – Wygrana w grupie C jest warta 500 tysięcy euro, za remis kluby otrzymają 166 tysięcy euro.

O wzrost współczynnika – W czwartek wieczorem Lech pierwszy raz od połowy sierpnia ma szansę zwiększyć swój klubowy współczynnik. Wygrana podniosłaby go z 7.500 do 9.000, więcej o tym i nie tylko pisaliśmy podczas przerwy na kadrę -> TUTAJ.

Realnie o wyjście z grupy – Jutro stawką są nie tylko pieniądze czy współczynnik. W razie wygranej Lech miałby już 5 oczek więcej od Hapoelu i byłby bliski wyjścia z grupy C. Realnie w czwartek po 18:45 zespół Mistrza Polski gra o 1/16 Ligi Konferencji. Wszyscy na stadion!

Poczekamy trochę dłużej – W drugim meczu grupy C Villarreal (6 oczek) zagra u siebie z Austrią (1 punkt). To spotkanie nie rozpocznie się o 18:45 a dopiero o godzinie 21:00.

Ishak w pogoni za kolejnymi bramkami – Najlepszym strzelcem Lecha Poznań w europejskich pucharach z 15 golami jest Mikael Ishak, który przy okazji prowadzi w klasyfikacji kanadyjskiej fazy grupowej Ligi Konferencji 2022/2023 (3 gole + 2 asysty). Pora by Szwed nadal pisał przede wszystkim swoją historię dając nam wiele radości.

Lech pisze historię… – Lech Poznań z grupy C i Basaksehir z grupy A to dwa najskuteczniejsze kluby Ligi Konferencji 2022/2023. Oba zespoły w fazie grupowej zdobyły dotąd po 7 goli.

…John van den Brom tak samo – Holenderski szkoleniowiec Mistrzów Polski obchodzący wczoraj 56. urodziny poprowadzi jutro swój zespół w europejskich pucharach po raz 60. W fazie grupowej rywalizuje 6 raz, ale tylko w 2016 roku wygrał 2 mecze w grupie (w Lidze Europy 2016/2017 z AZ Alkmaar). Już jutro może wyrównać ten wynik.

Dzień medialny – Środa to dzień medialny przy Bułgarskiej. Około 13:00 zapraszamy na materiał z treningu Lecha Poznań, o 13:30 odbędzie się konferencja prasowa Johna van den Broma, po 20:30 rozpocznie się konferencja Izraelczyków, którzy na główną płytę obiektu przy Bułgarską wyjdą dopiero po godzinie 21:00.

Ponownie poczujecie Europę – Jutro wszyscy znowu będą mogli poczuć smak fazy grupowej. Stadion będzie obklejony barwami rozgrywek Ligi Konferencji, przed meczem zabrzmi hymn Ligi Europy, spotkanie będzie rozgrywane specjalną piłką, na stadionie zagoszczą bannery sponsorów UEFA Europa Conference League. Otoczka meczu będzie identyczna, jak 15 września. Warto ją poczuć na własnej skórze.

Około 20 tysięcy – W czwartek wieczorem frekwencja raczej będzie niższa niż 15 września, kiedy przekroczyła nieznacznie 20 tysięcy widzów. Realna liczba na stadionie to 18 tysięcy widzów. Szykuje się dość ciepły, bezchmurny wieczór, dlatego być może niezdecydowani kibice szarpną się jeszcze na ciekawie zapowiadający się mecz z Hapoelem, w którym obie drużyny zagrają otwartą piłkę.

Mecz w dwóch stacjach – W Polsce prawa do pokazywania fazy grupowej Ligi Konferencji ma Viaplay i tylko na tej platformie będzie można obejrzeć wszystkie wyjazdowe mecze Lecha Poznań. TVP wykupiło jednak prawa do domowych spotkań, pojedynek z Hapoelem Beer-Sheva zostanie pokazany na TVP Sport.

Śledźcie nas – Jutro z tradycyjnym przedmeczowym i meczowym raportem na żywo prosto z Bułgarskiej ruszamy na KKSLECH.com już o godzinie 17:15. Jak zwykle podczas naszej relacji nie zabraknie pierwszych zdjęć z trybun oraz z murawy. Zapraszamy!

Węgier rozjemcą – Arbitrem czwartkowych zawodów przy Bułgarskiej będzie Węgier. VAR-u w fazie grupowej nadal nie ma. Poniżej pełna obsada sędziowska:

Sędzia główny: Tamas Bognar (Węgry)
Sędzia techniczny: Ferenc Karako
Sędziowie boczni: Balazs Buzas, Petar Kobar

Lech jest faworytem – Według bukmacherów faworytem do zwycięstwa w czwartek, 6 października, o godzinie 18:45 będzie Mistrz Polski. Średni kurs na wygraną Kolejorza wynosi 1.95, na remis 3.55 a na triumf Hapoelu 3.75.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





Dodaj komentarz