Po murawie ani śladu (FOTO)

W poniedziałek, 10 października po meczu Lecha Poznań z Radomiakiem Radom (1:0) rozpoczęła się druga w 2022 roku wymiana murawy na stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17. Po starej trawie nie ma już śladu, wkrótce rozpocznie się rozkładanie nowej nawierzchni.



Zdarta już murawa z głównej płyty obiektu przy Bułgarskiej służyła Kolejorzowi od początku marca i przez wiele miesięcy nie było z nią żadnych problemów. W Lechu Poznań po zmianie na stanowisku greenkeepera od miesięcy nie ma większych problemów z murawą, od jeszcze wcześniejszej wymiany w 2020 roku kibice nie narzekali na stan boiska, właściwie nie zwracali uwagi na stan nawierzchni przy Bułgarskiej. Na tle innych ekstraklasowych klubów murawa przy Bułgarskiej w ostatnich miesiącach prezentowała się nieźle.

Problemy zaczęły się dopiero w ostatnich tygodniach. Lech rozgrywał u siebie nawet serię meczów, od 15 września do 10 października poznaniacy rozegrali przy Bułgarskiej aż pięć spotkań. Na dodatek jeszcze podczas przerwy na kadrę na głównej płycie odbył się Stand Up przez co wymiana murawy była konieczna już teraz a nie dopiero po zakończeniu rundy jesiennej 2022/2023.

Nowa trawa będzie pochodziła z węgierskiej plantacji, dostarczy ją firma Pannon Turfgrass, która dostarczyła trawę m.in. na trzy mecze Euro 2012. Proces wymiany murawy przeprowadzi firma Pagro z Krakowa, która już wcześniej pracowała przy wymianie nawierzchni na obiekcie przy Bułgarskiej. Wkrótce wymienione zostanie pole gry o wymiarze blisko dziewięciu tysięcy metrów kwadratowych.

Nowa trawa ma być gotowa do końca weekendu. Lech Poznań wróci na swój stadion w środę, 19 października, o godzinie 20:30, kiedy w meczu 1/16 finału Pucharu Polski zmierzy się przed własną publicznością ze Śląskiem Wrocław. Po tym spotkaniu Kolejorz do zakończenia rundy rozegra u siebie jeszcze 3 lub 4 mecze na 3 frontach.



Wymiana murawy na stadionie (12.10.2022)

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





8 komentarzy

  1. yossarian pisze:

    Chyba wkradł się błąd: 20ty to czwartek, a nie środa.

  2. mario pisze:

    nie znam się, ale wydaje się, że 4 dni nie wystarczą do porządnego ukorzenienia się trawy w podłożu… Będą latały całe placki trawy. Oby nie było tak, jak parę lat temu, gdy piłkarzom całe stopy wsuwał się pod trawiasty dywanik.

  3. Pawelinho pisze:

    I tak ta nowa nie będzie wyglądać gorzej niż to co było, a to co było w żaden sposób nie przypominało porządnej murawy.

  4. smigol pisze:

    Murawa będzie top i Marchwinho zacznie strzelać z przewrotki.

Dodaj komentarz