Pucharowa wizyta Lecha w odmienionym miejscu

W tygodniu Lech Poznań zawita na obiekt na którym dawni piłkarze naszego klubu już kiedyś gościli. Stadion Austrii Wiedeń od września 2008 roku mocno się zmienił, został powiększony i oczywiście unowocześniony.



Wiedeń dzieli od Poznania nieco ponad 600 kilometrów, a więc do stolicy Austrii zamieszkałej przez blisko dwa miliony osób jest bliżej niż na przykład stąd do Przemyśla. Obiekt Austrii leży w południowej części Wiednia znajdując się na północ od miejscowości Mödling, w której Kolejorz gościł w latach 80-tych XX wieku przy okazji meczu z tamtejszą Admirą-Wacker w rozgrywkach Pucharu Intertoto. Historia obecnego stadionu fioletowych sięga 1925 roku, choć Austria Wiedeń swoją siedzibę ma na nim od 1973 roku. Początkowo stadion nosił nazwę im. Franza Horr’a zmarłego w 1974 roku, który był politykiem i prezesem lokalnego związku piłki nożnej. W 2011 roku przybrał nazwę Generali Arena. Generali to firma z branży inwestycyjno-finansowej działająca także w Polsce, która wykupiła prawa do nazwy stadionu jeszcze czeskiej Sparty Praga.

null
null

Obiekt Austrii Wiedeń wygląda inaczej od tego na którym w 2008 roku Lech Poznań na oczach 7206 widzów przegrał rezultatem 1:2. Przede wszystkim po 2008 roku przechodził on aż 4 modernizacje. Największa miała miejsce w latach 2016-2018, kiedy Fiołki przez 2 lata były zmuszone grać w roli gospodarza na stadionie narodowym tzw. Praterze. W ciągu 2 lat przebudowy, która pochłonęła blisko 50 mln euro wliczając budowę parkingów i przebudowę akademii (teraz wokół stadionu są trzy boiska treningowe), Generali Arena zwiększyła swoją pojemność z 11,5 tysiąca do ponad 17 tysięcy miejsc. Obecnie tylko jedna trybuna jest jednopoziomowa, na stadionie są miejsca stojące, więc pojemność obiektu w Europie jest mniejsza i wynosi 15 tysięcy. Tzw. „Viola Park” to teraz bardzo nowoczesny obiekt z wieloma lożami z których przez szyby jest doskonały widok na murawę. Stadion z oświetleniem LED-owym a nawet własną elektrownią jest zaopatrzony m.in. w parking podziemny. Na jego terenie znajdują się restauracje, bar sportowy, sale konferencyjne, bardzo rozbudowana strefa vip i biznes, muzeum klubowe, fanshop a nawet przedszkole. Obiekt obsługuje wyłącznie płatność bezgotówkową.

Franz Horn Stadion (Generali Arena) – fot: kurier.at, eheim-moebel.de
null
null
null
null
null

W trakcie wspomnianej modernizacji w latach 2016-2018 dwie trybuny wybudowano od nowa, jedną zmodernizowano, ostatnia czwarta była zmodernizowana przed 2016 rokiem. W trakcie poważnego remontu istniejące jupitery postanowiono zostawić, udało się je odpowiednio zabudować nową konstrukcją trybun, które są w pełni zadaszone a sam obiekt w stylu angielskim (miejsca blisko murawy) jest zamknięty. Otwarcie Generali Arena lub jak kto woli – Viola Park (oficjalna nazwa UEFA) bądź Franz Horr Stadion w lipcu 2018 roku uświetnił sparing Austrii Wiedeń z Borussią Dortmund, w którym Niemcy wygrali 1:0. W ubiegłym sezonie Austria Wiedeń miała ligową średnią na poziomie nieco ponad 11 tysięcy widzów na mecz. W tym jest nieco gorzej – 10380 kibiców na mecz co jest trzecim wynikiem w Bundeslidze 2022/2023. Dotąd pucharowe spotkania Austrii Wiedeń w tych rozgrywkach z Fenerbahce Stambuł 0:2, Hapoelem Beer-Sheva 0:0 oraz z Villarrealem 0:1 śledziło z trybun kolejno 14000, 9400 oraz 9539 widzów. Zainteresowanie meczem z Lechem Poznań w czwartek, 27 października, o godzinie 18:45 jest niezłe. Bilety na to bardzo ważne dla obu drużyn spotkanie kosztują od 20 do 39 euro (około 186 złotych). Za 4 dni bój 5. kolejki grupy C Ligi Konferencji 2022/2023 tekstowo-fotograficznie zrelacjonujemy na KKSLECH.com prosto z obiektu Austrii Wiedeń. Zapraszamy już dziś.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





Dodaj komentarz