Grali z Lechem, będą na mundialu

W zbliżających się Mistrzostwach Świata w Katarze udział weźmie blisko 20 piłkarzy, którzy w latach 2008-2022 rywalizowali z Lechem Poznań w europejskich pucharach. Wśród kadrowiczów nie brakuje m.in. zawodników Villarrealu czy graczy, których kibice Kolejorza mogą już nie pamiętać.



Przykładowo Meksykanin, Andres Guardado ma teraz 36 lat, w 2008 roku rozegrał 70 minut na starej Bułgarskiej w meczu Lech Poznań – Deportivo La Coruna 1:1. W 2015 roku aż 3 razy w tym raz przy Bułgarskiej przeciwko nam zagrał szwajcarski napastnik Breel Embolo (teraz Monaco, wtedy FC Basel), który strzelił nawet gola. W kadrze Szwajcarów na mundial jest inny ówczesny zawodnik Bazylei, Manuel Akanji, który 7 lat temu przeciwko Kolejorzowi akurat nie wystąpił czy Haris Seferović z Galatasarayu Stambuł (w 2020 roku zanotował 30 minut w meczu Benfica – Lech 4:0).

FC Basel przy Bułgarskiej (na dole po prawej Breel Embolo)
null

Również w 2015 roku z poznaniakami 2 razy rywalizował urugwajski pomocnik Matias Vecino. Teraz gra on w Lazio Rzym, przed 7 laty występował w Fiorentinie, którą Lech pokonał na wyjeździe 2:1. Później, bo w 2018 roku przy Bułgarskiej i nie tylko mieli okazję rywalizować boczny pomocnik Joakim Maehle (Duńczyk z Atalanty Bergamo) oraz skrzydłowy Leandro Trossard (Belg z Brighton). Obaj przed 4 laty reprezentowali KRC Genk, który wyeliminował Lecha Poznań w III rundzie eliminacyjnej Ligi Europy.

W 2020 roku to już Lech eliminował Belgów w fazie play-off Ligi Europy a później pokonał ich jeszcze w grupie. Na mundialu zaprezentuje się irański pomocnik Ali Gholizadeh, a więc piłkarz Royal Charleroi (90 minut w meczu z poznaniakami). Do dziś pomocnikiem Standardu Liege jest Marokańczyk, Selim Amallah, który grał przy Bułgarskiej do 59 minuty w wygranym meczu przez Kolejorza rezultatem 3:1. W tej samej edycji europejskich pucharów 2020/2021 mocno we znaki dał nam się Urugwajczyk, Darwin Nunez z Liverpoolu. Ten napastnik przed 2 laty reprezentował Benfikę Lizbona strzelając nam aż 4 gole w tym 3 przy Bułgarskiej.

Darwin Nunez trafiający w Poznaniu
null

W Lidze Europy 2020/2021 zespół Benfiki Lizbona reprezentowali stoperzy – Nicolas Otamendi z Argentyny oraz Jan Vertonghen z Belgii. Obaj rozegrali przeciwko naszemu klubowi komplet 180 minut. Ostatni uczestnicy mundialu rywalizujący z Lechem Poznań w europejskich pucharach pochodzą już z Villarrealu. Argentyńczycy Geronimo Rulli i Juan Foyth oraz Hiszpan Pau Torres dnia 3 listopada przy Bułgarskiej nie wystąpili, ale siedzieli na ławce rezerwowych.

W obu spotkaniach przeciwko Kolejorzowi zagrał za to napastnik Villarrealu, Nicolas Jackson, który na mundialu w Katarze będzie reprezentował Senegal, a także hiszpański boczny pomocnik, Yeremy Pino, którego wycena jest wyższa niż całej kadry Lecha Poznań. Skrzydłowy Villarrealu przy Bułgarskiej nie istniał, uczestnik Mistrzostw Świata 2022 w Katarze został wyłączony z gry m.in. przez Pedro Rebocho.

Podczas zbliżającego się mundialu zaprezentują się też piłkarze mający kiedyś a nawet obecnie okazję rywalizować w Ekstraklasie. Z kadrą Serbii na mistrzostwa udał się Filip Mladenović z Legii Warszawa, powołanie otrzymał również były bramkarz Lechii Gdańsk, Vanja Milinković-Savić z Torino, który 2 razy grał przeciwko Kolejorzowi. Z Lechem Poznań rywalizował jeszcze chorwacki defensor Josip Juranović (kiedyś Legia Warszawa, aktualnie Celtic Glasgow) czy kanadyjski golkiper Milan Borjan z Crveny Zvezdy Belgrad (w 2017 roku przegrał u nas z Koroną Kielce 2:3).

Nicolas Jackson (15) i Yeremy Pino (21) przed meczem Lech – Villarreal 3:0
null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





Dodaj komentarz