Gwiazdy żegnają się z Bodo/Glimt

W Norwegii minęło już 1,5 tygodnia od zakończenia sezonu 2022 piłkarskiej Eliteserien toczącej się systemem wiosna-jesień. Dla wicemistrza Bodo/Glimt to czas odpoczynku a także niepewności po odejściu kolejnych piłkarzy. Dwóch czołowych zawodników oficjalnie potwierdziło swoje odejście.



Parę dni temu oficjalnie karierę zakończył 32-letni środkowy pomocnik Anders Konradsen. 4-krotny Mistrz Norwegii, 3-krotny zdobywca pucharu krajowego, a także 8-krotny reprezentant Norwegii powiedział dość po tym jak nie mógł uporać się z bólem achillesa. Były zawodnik choćby Rennes czy Rosenborga Trondheim ostatnio właśnie przez urazy nie występował za wiele postanawiając ostatecznie dać sobie spokój z dalszym uprawieniem piłki nożnej.

W środę, 23 listopada Bodo/Glimt oficjalnie straciło czołowego skrzydłowego. Ola Solbakken, który w ligowym sezonie 2022 z powodu kontuzji kostki i barku opuścił połowę spotkań, przeszedł do AS Romy. Norweg w ubiegłym pucharowym sezonie zwrócił na siebie uwagę samego Jose Mourinho właśnie w meczach z Romą. 24-latek w październiku zeszłego roku strzelił Włochom dwa gole w wygranym meczu przez Bodo/Glimt aż 6:1, a prócz tego zanotował trafienie na wyjeździe w zremisowanym starciu z Romą 2:2. Lewonożny prawy pomocnik przeszedł do triumfatora Ligi Konferencji 2022 w ramach tzw. „wolnego transferu”.

Wcześniej 20 listopada z kibicami Bodo/Glimt pożegnał się podstawowy bramkarz Nikita Haikin, któremu też po sezonie 2022 kończy się kontrakt. Rosjanin, który w ekipie żółto-czarnych spędził prawie 4 lata na swoich mediach społecznościowych umieścił emocjonalny filmik dziękujący kibicom i nie tylko za wspólne sezony.

Na brak zainteresowania nie narzeka 24-letni prawy obrońca, Alfons Sampsted. Islandczyk, który jesienią wystąpił we wszystkich 14 meczach europejskich pucharów również nie przedłuży umowy z Bodo/Glimt, w którym spędził ostatnie 3 lata. Podstawowy prawy defensor otrzymuje coraz to więcej ofert, ostatnio głośnio mówi się o poważnym zainteresowaniu ze strony włoskiej Bologny. W Norwegii wciąż mają za to nadzieję na pozostanie lidera ataku.

Amahl Pellegrino to najstarszy piłkarz Bodo/Glimt i przy okazji najlepszy. 32-latek w zakończonym niedawno sezonie zdobył 30 goli (25 w Eliteserien, 5 w Europie) oraz zaliczył 12 asyst. Norweg z arabskimi korzeniami dostał propozycję przedłużenia kontraktu, jednak wciąż nie zdecydował się go podpisać. Król strzelców ligi norweskiej 2022 wydał niedawno swoją autobiografię, w siedzibie klubu ostatnio składał podpisy, ale wyłącznie w swojej książce podczas spotkania z fanami.

W Norwegii z niepokojem czekają także na wieści w sprawie kapitana Bodo/Glimt. Ulrik Saltnes w ubiegły wtorek w Manchesterze planowo miał przejść operację stawu biodrowego. 30-latka czeka wiele tygodni przerwy, środkowy pomocnik powróci do zajęć w lutym, jego występ w dwumeczu z Lechem Poznań stoi pod dużym znakiem zapytania. Oprócz złych informacji dla kibiców Bodo/Glimt są też dobre wiadomości.

Podczas nocnego spotkania z kibicami po ostatnim meczu wicemistrz Norwegii ogłosił przedłużenie umowy ze środkowym pomocnikiem Sondre Fetem. 25-latek przez uraz kolana ostatnio właściwie nie grał, jednak od lutego ma być do dyspozycji sztabu szkoleniowego. Dobrą wiadomością jest jeszcze tytuł gracza sezonu 2022 Eliteserien dla 22-letniego Hugo Vetlesena. Środkowy pomocnik w zeszłych rozgrywkach ligowych strzelił aż 16 goli i zaliczył 12 asyst w 29 spotkaniach. W pierwszym meczu z Mistrzem Polski nie zagra z powodu nadmiaru żółtych kartek.

Co jeszcze słychać w Bodo/Glimt kilkanaście dni po zakończeniu sezonu? Klub na mecze w 2023 roku sprzedał 2 tysiące karnetów a dwie młodzieżowe drużyny przebywały ostatnio w Anglii, gdzie rozgrywały sparingi. Pierwsze spotkanie w ramach 1/16 finału Ligi Konferencji 2022/2023, Bodo/Glimt – Lech Poznań odbędzie się w czwartek, 16 lutego, o godzinie 18:45 na Aspmyra Stadion. Rewanż zostanie rozegrany w czwartek, 23 lutego, o godzinie 21:00 przy Bułgarskiej.



7 komentarzy

  1. Didavi pisze:

    Miałem pisać o nich dzisiaj, widząc transfer Solbakkena do Romy. Na ten moment Bodo jest mocno osłabione. Oczywiście potrafią wydawać pieniądze więc na pewno się wzmocnią, ale strata Haikina, Sampsteda, Kondradsena, Solbakkena i kontuzja Saltnesa to poważne osłabienia. Ja liczę, że Pellegrino, a przede wszystkim Vetlesen też odejdą. On musi dostać poważne oferty.
    Nie wiem co wydarzy się zimą w Lechu. Nie ma jeszcze żadnych przecieków co do odejść i wzmocnień, ale Bodo w tym momencie doznaje dużych osłabień.

    • robson pisze:

      Nawet jak się wzmocnią, to chwilę może potrwać zanim nowi wkomponują się w zespół. Nasze szanse rosną.

      • Didavi pisze:

        Na dzisiaj tak. Po wylosowaniu oceniłem 60-40 dla Bodo Uznałem ich za faworytów. Dzisiaj powiedziałbym odwrotnie, ze względu na te osłabienia u nich właśnie, ale zobaczymy co nam Rutek i Rząsa zgotują w najbliższych 2 miesiącach.

    • 07 pisze:

      Ponoć Klimczak skończył oglądać złotówkę z jednej strony i zaczyna od drugiej….. predzej sprzedadzą Skórasia niż zakontraktują nowego. 5 młodych dołączy to juz kadra na 2 fronty…..no i zaczynają wchodzić w temat muzeum…..

  2. Sp pisze:

    Na ten moment są osłabieni, naszą przewagą może być utrzymanie najważniejszych graczy. Będą trenować w Hiszpanii, więc dla nas na wyjeździe dobrym wynikiem będzie nawet remis. Nie takie Bodo straszne !

  3. smigol pisze:

    Ja sie bardziej martwię czy w Lechu ktoś pomyśli i wykupi Rudke…

  4. Sosabowski pisze:

    Ja powiem inaczej, nie ma co się martwić o gwiazdy Bodo. Trzeba patrzeć na siebie i jeśli nie wzmocnimy składu to może być ciężko o awans. Mamy braki na kilku kluczowych pozycjach w ataku dalej coś mocno szwankuje. Jeśli wyeliminujemy nasze słabości to Bodo będzie do przejścia nawet jesli nie odejdą kluczowi gracze.

Dodaj komentarz