Europa patrzyła i podziwiała Kolejorza

Jesień 2022 była bardzo dobrym czasem dla Lecha Poznań jeśli chodzi o wzrost rozpoznawalności marki klubu w Europie. Każdy przeciętnej klasy piłkarz, który interesuje się europejskimi rozgrywkami chcąc w nich kiedyś zaistnieć na pewno zwrócił uwagę na wyniki osiągane przez Kolejorza, a już tym bardziej na rezultat historycznego meczu z Villarrealem, w którym przy Bułgarskiej poległ triumfator Ligi Europy 2021 oraz uczestnik półfinału Ligi Mistrzów 2021/2022.



Dzięki europejskim pucharom 2022/2023 naszemu klubowi w przyszłości łatwiej będzie negocjować na rynku transferowym w tym zachęcać zagranicznych zawodników do przyjścia na Bułgarską. Na razie Lech Poznań ma za sobą dobry czas medialnie, media i nie tylko dzięki grze Kolejorza w Lidze Konferencji z sukcesami często zwracały uwagę na nasz klub będący w trwającym pucharowym sezonie dumą polskiego futbolu. W Europejskiej Federacji Piłki Nożnej polskie zespoły nikogo nie interesują, gdy dana drużyna nie awansuje do fazy grupowej, które UEFA traktuje już poważnie. Po 2 latach przerwy Lech Poznań wrócił tam, gdzie jest jego miejsce, w sezonie 2022/2023 więcej osób na Starym Kontynencie po raz pierwszy zwróciło uwagę na nasz klub podczas losowania fazy grupowej Ligi Konferencji. Była to już poważna ceremonia ze specjalnymi gośćmi, a wśród widzów znaleźli się wysocy rangą przedstawiciele UEFA z prezydentem Aleksandrem Ceferinem na czele.

null

Jesienią o Lechu Poznań rozpisywały się oczywiście media w krajach z których pochodzili nasi grupowi rywale co jest akurat w pełni normalne i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Na Kolejorza zwracali jednak uwagę fani piłki nożnej obstawiający mecze europejskich pucharów, osoby śledzące międzynarodowe zmagania w tym zagraniczni kibice, którzy wyniki osiągane przez podopiecznych Johna van den Broma komentowali na portalach społecznościowych. Lech Poznań był również obecny na różnego rodzaju forach internetowych czy stronach z typami bukmacherskimi.

null
null

Jesienią doszło nawet do sytuacji, w której główna strona UEFA zapowiadając 3. kolejkę Ligi Konferencji 2022/2023 zachęcała do oglądania meczu Lecha Poznań z Hapoelem Beer-Sheva dzięki obecności w składzie Kolejorza króla Mikaela Ishaka. Szwed znalazł się na grafice promującej 3. kolejkę fazy grupowej wraz z zawodnikami FC Koeln oraz Anderlechtu Bruksela, który wiosną również zaprezentuje się w fazie pucharowej Ligi Konferencji.

null

Lech Poznań i jego piłkarze brylowali ostatnio na kanałach social media UEFA Europa Conference League. Osoby odpowiedzialne za ich prowadzenie w każdym jesiennym tygodniu co najmniej 2 razy dodawali jakiś post na temat Kolejorza, jego występu w grupie C czy gry poszczególnych piłkarzy. UEFA pisała czy wklejała filmiki m.in. z akcjami bądź cieszynkami Michała Skórasia, golem Kristoffera Velde obronionym rzutem karnym przez Filipa Bednarka czy z trafieniami Mikaela Ishaka.

Ponadto w UEFA nie umknęła wiadomość o przedłużeniu kontraktu przez króla Ishaka, który wraz z Michałem Skórasiem jest wiceliderem klasyfikacji strzelców fazy grupowej. Na portalach społecznościowych UEFA Europa Conference League można było też zobaczyć wzmianki o Joao Amaralu a nawet porównania lechitów z innymi piłkarzami innych uczestników fazy grupowej Ligi Konferencji. Dla promocji poszczególnych zawodników czy samego klubu Lech Poznań to bardzo ważne, przykładowo profil Ligi Konferencji na Twitterze obserwuje 256 tysięcy ludzi, na Instagramie 861 tysięcy a wspólny (UEFA Europa League & Conference League) na Facebooku ponad 17 milionów.

null

Obecność Lecha Poznań w Lidze Konferencji czy jego awans do fazy pucharowej pozwolił nawet odkurzyć Roberta Lewandowskiego w niebiesko-białej koszulce. Właśnie wczoraj UEFA na swoich portalach społecznościowych znowu pisała o Kolejorzu przypominając liczbę goli, jakie najlepszy napastnik na świecie strzelił w barwach Mistrza Polski. Kanały UEFA Europa Conference Leauge i tak najwięcej miejsca poświęcają Mikaelowi Ishakowi, który jest twarzą tych rozgrywek w sezonie 2022/2023 i jedną z największych gwiazd trwającej edycji. Statystyki wyszczególnione przez UEFA na jego temat są co prawda błędne, ale ważne, że dotyczą zawodnika Kolejorza czy naszego klubu stawiając go w dobrym świetle.

null
null

Europejskie puchary trwające od 5 lipca jesienią dały dużo także nam, serwisowi KKSLECH.com. Jutro w osobnym materiale dowiecie się trochę więcej na ten temat, będzie można dowiedzieć się m.in. które artykuły pucharowe cieszyły się największym zainteresowaniem kibiców Lecha Poznań, które dni medialnie dla nas były najlepsze, które najsłabsze/rozczarowujące, jak powstawały niektóre teksty czy ile czasu zajmuje tworzenie danego materiału, który często przeczytacie w kilkanaście minut a na pewno do 30 minut. Trochę pucharów od kulis z naszej strony już w czwartek!

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





11 komentarzy

  1. Sp pisze:

    WIELKI KOLEJORZ KKS !!!
    Oby zarządzający klubem również to dostrzegli, i chcieliby to powtarzało się sukcesywnie. Tak wszyscy narzekaliśmy przed sezonem czy w czasie eliminacji, a jednak wyszło na plus. Historyczne wyniki, które zobaczyła Europa. Nasi kibole pod postami też zrobili swoje, bo chyba tylko liczniejsi byli ci od 1. Fc Köln. W ankietach też dominowaliśmy. Teraz dobry wynik z Bodo/Glimt bo w fazie pucharowej mniej zespołów więc na bank znów by nas dostrzegli. Więc niech władze zrobią wszystko by w przyszłym sezonie o nas szybko nie zapomnieli. Mamy przecież dobrą kartę przetargową w postaci gola Skórasia z Villarreal w Walencji.

  2. Sosabowski pisze:

    W pewnym momencie zastanawiałem się czy tam w UCL nie pracuje jakiś polak bo ilość informacji na temat Lecha była ogromna. Jeśli tak nie jest to wielka sprawa, że tyle się o nas pisze. Ostatnio w programie meczyków był jakiś facet chyba z indii i mówił, że w Polsce zna tylko Lecha i legię. Niby nie dziwi, ale pokazuje, że jesteśmy medialnie i wizerunkowo nie jeden, nie dwa, ale dziesieć kroków przed całą resztą ligi. A to wszystko za sprawą występów w Europie. O naszej lidze mało kto pamięta.

  3. Bart pisze:

    Srutututu majtki z drutu, to nie Lech uciszył stadion w Pradze na 11 długich sekund 😜

    Media uefy robią wręcz Lechowi darmową promocję akademii. Dzięki tym wszystkim postom o Skórasiu więcej klubów się nim zainteresuje, a Lech będzie mógł zaśpiewać wyższą cenę za Michała. Oby to było gamechangerem w myśleniu Rutka i Klimczaka, który sprawi że panowie zrozumieją że ma lepszej opcji na promocję klubu niż gra w pucharach. Liga Konferencji to naprawdę rozgrywki uszyte na miarę Lecha czy innych polskich klubów. W LE czy LM pewnie by były trudne grupy, wpierdole, kasa za udział w fazie grupowej i do domu, a tak mamy kasę praktycznie taką samą jak w Lidze Europy, filmiki o piłkarzach Lecha robiące międzynarodowe zasięgi, wyjście z grupy i szanse nawet na ćwierćfinał Ligi Konferencji. Tak, ćwierćfinał. Bodo jest do przejścia, potem drużynom które przeszły 1/16 są losowani rywale spośród zwycięzców grup Ligi Konferencji. Grupy w LKE wygrali Basaksehir, West Ham, Villareal, Nice, AZ Alkmaar, Djurgardens, Sivassspor i Slovan. Wystarczy tylko dobre losowanie po przejściu Bodo i mamy w zasięgu ćwierćfinał. Tylko przejdźmy to Bodo i niech piękny sen trwa. Celem długoterminowym powinien też być awans do fazy grupowej pucharów również za rok. Z rankingiem jaki mamy będzie to prostsze, bo już teraz w 3 rundach eliminacji do LKE będziemy mieć rozstawienie. Jeśli wszystko się tak ułoży że faktycznie dojdziemy do ćwierćfinału, to w kolejnym sezonie będziemy już mieć rozstawienie we wszystkich rundach eliminacji do LKE, czyli de facto autostradę do fazy grupowej LKE. Jesteśmy w dobrym punkcie żeby, korzystając z obecnego rankingu UEFA, wystrzelić z rozwojem klubu i jeszcze bardziej poprawić sobie współczynnik UEFA. Aby tylko tego nie spierdolić.

    • Sp pisze:

      Żeby myśleć o ćwierćfinale, to w 1/16 musimy trzymać kciuki za FC Basel w starciu z Trabzonsporem gdyż w 1/8 jeszcze nie mogą trafić na siebie zespoły z tego samego kraju, co dałoby nam większe szansę na trafienie Slovana Bratysława lub Djurgardens, w Szwecji sezon rusza miesiąc później niż pierwszy mecz w 1/8 więc te zespoły są jak najbardziej w zasięgu.

  4. 07 pisze:

    Velde i Bednarek w 11 kolejki… przed rokiem nie do pomyślenia.
    Myślę ze Europa bardziej patrzyła na Lecha niż podziwiała. Nie gtamy w L.M tylko w L.K.

  5. Krzys pisze:

    Jak widać Liga Konferencji jest dobrą platformą do promowania zawodników jak i marki Lech do wskoczenie na wyższy poziom. Trzeba to wykorzystać a mając już wzrastający współczynnik powtarzać co roku i piąć się w rankingu mając szansę również w przyszłości być rozstawionym w eliminacjach do Ligi Mistrzów. To mogłoby pomóc budować silny sportowo klub.
    Jednak mając na uwadze ostatnie kilkanaście lat Rutkowskich w Lechu będę trochę prowokujący bo nasuwają mi się pytania.
    Czy ta długa krzywa uczenia rzeczywiście ich czegoś nauczyła?
    Jakie są ich intencje czy naprawdę zależy im na silnym sportowo klubie czy tylko na wysokim przychodzie ze sprzedaży młodych piłkarzy i graniu w LK co roku tylko dla gwarantowanego zysku.
    Czy przełoży się to na lepszych (hojniejszych) sponsorów, i np.: czy stadion doczeka się wreszcie godnego sponsora?
    Czy w zarządzie są odpowiednie kompetencje ? Itd.
    Bo to, że się nigdy nie podda to już wiemy.

    • Rahu pisze:

      Dobry temat poruszyłeś = sponsorzy. Jak nie teraz to kiedy? Na sponsora stadionu nie liczyłbym, bardziej można by przyciągnąć kogoś, kto wskoczy na koszulki za STS czy pojawi się z tyłu lub na spodenkach, bo ostatnio loga poznikały.

      • Sp pisze:

        @Rahu No i to jest drugi kamyczek do ogródka po 11 mln straty z poprzedniego sezonu dla nad prezesa Klimczaka. Bo jak już w śmietniku było poruszane to Aliexpres to nie był projekt długofalowy, a wbicie szpileczki Allegro

    • 100h2o pisze:

      @Krzys – dziwnie myślisz, a przecież to banalnie oczywiste SILNY KLUB = GWEARANTOWANY ZYSK. Jednego od drugiego nie da się oddzielić!

      Silny klub = gra w rozgrywkach UEFA czyli promocja graczy . Niewielu ( a może nie ma o jakości europejskiej) graczy wyróżniających się naszej lidze, którzy osiągnęli/osiągną wysokie ceny bez pokazania ich w rozgrywkach UEFA. A wysoka cena to obecnie poziom 3-5 Mln € minimum. Sama Akademia nic nie znaczy w tym układzie nawet gdyby była pomalowana na tęczowo. I nawet gdyby była usytuowana nie we Wronkach ale na ulicy Świętego Marcina w centrum Poznania.
      A zysk? Każdy właściciel firmy ( o ile nie ma bejmów jak lodu — czyli jest szejkiem w Katarze) ZAWSZE dba o zysk! Nikt z emerytury nie dokłada do klubu bo ona nijak nie starczy! Właściciel dużej firmy chciałby coś mieć więcej niż na papierosy z firmy której jest właścicielem.
      To przecież banalnie proste!

      • Krzys pisze:

        @100h2o masz rację tak jest w biznesie, zazwyczaj oznacza zyskowny wzrost, trochę się źle wyraziłem bo w Lechu są zyski ale ja chciałbym widzieć rozwój sportowy a nie tylko handlowy.

Dodaj komentarz