Top 10 (01-07.12)

Top 10 jest cyklem dotyczącym bezpośrednio internautów serwisu KKSLECH.com. Co tydzień w środę moderatorzy wyróżniają 10 najlepszych komentarzy oddanych przez kibiców Lecha Poznań w wiadomościach pojawiających się na łamach tej witryny oraz w „Śmietniku Kibica”. Komentujesz sprawy związane z Kolejorzem? Co tydzień jest szansa, że to właśnie Twój wpis dotyczący głównie naszego klubu znajdzie się wśród wyróżnionych komentarzy.



Autor wpisu: Krzys do newsa: Zerwana łatka przegrywów

„Chociaż były momenty w tym roku, że o nadzieje było trudno to podoba mi się wasze zakończenie artykułu. Lech ma obecnie zespół z charakterem. Mistrzostwo zdobyte w połowie roku i gra w Lidze Konferencji przyniosły sukcesy sportowe, których nam brakowało od lat. Ja też już czekam na rundę wiosenną z nadzieją. Niemniej jednak w tym roku brakowało takiej przysłowiowej „kropki nad i”, bo przegrywaliśmy z Rakowem, nie potrafiliśmy pokonać słabej Legii a z powodu osłabienia kadry zespołu i nagłego odejścia Skorży straciliśmy początek sezonu w lidze i eliminacjach do lig europejskich. Mam nadzieję, że w rundzie wiosennej zespół udowodni, że ma charakter a zarząd klubu pokaże, że ma ambicje i kompetencje do budowania silnego, podnoszącego poziom sportowy Lecha tak aby co roku walczyć o Mistrzostwo Polski i grać w europejskich pucharach a nie tylko na jubileusz.”

Autor wpisu: Bigbluee do newsa: Zmiany widoczne w ocenach

„Jest lepiej, ale nie jest jeszcze dobrze. Dobrze to będzie wtedy jak będzie stabilnie i będzie widać „rękę trenera”, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Dla mnie na razie trener ma 4/10 i to na zachętę i nie zmienia tego pokonanie Villarealu, bo to tylko 1 mecz a my zagraliśmy ich ponad 30. Już w innym newsie o tym pisałem, że nawet jak oceny wzrosły in plus, bo wyniki się poprawiły to nadal trener bardzo często zachowuje się jakby tydzień temu zobaczył zawodników. Nadal po kilkunastu meczach potrafił wymyślać zarówno pozycje na boisku dla zawodników jak i robić zmiany których nikt poza nim nie rozumiał i rotował w sposób całkowicie pozbawiony sensu. Nadal nie ma żadnego stylu. Gra oparta na podaniu do Ishaka a gdy ten bez formy to „piłka na Pereire”, niech wrzuci. Taktycznie 2/10. I to jest główny powód tego że często mecze są dla oka męczące, toporne, byle jakie jakościowo. Mając 12 „jedynek” to tu i tak nie było innego wyjścia jak zacząć iść w górę bo w dół już się nie dało. Czy wiosną zobaczymy „ręke trenera który przepracuje z drużyną okres przygotowawczy”?
Wielu twierdzi, że tak będzie. Ja poczekam. Jestem sceptyczny ale daje mu szanse. Jak będzie zmiana w grze to pierwszy o tym napisze komentarz.”

Autor wpisu: Jacek_komentuje do newsa: Zimowy priorytet transferowy

„Ja widzę kilka równorzędnych priorytetów:
– bramkarz
– 6/8
– skrzydło

Trzeci napastnik i „10” (a nawet do pewnego stopnia skrzydło) to jest temat uniwersalności piłkarza, którego ściągną. Przykład: Kownacki. Drugi przykład: Amaral. W końcu na „9”, po przedłużeniu Ishaka i chcąc zapewnić dalszy rozwój Szymczaka potrzebujemy jedynie opcji rezerwowej, na wypadek kontuzji któregoś z dwóch pierwszych. Z kolei na dziś „10” potrzebna będzie jedynie w przypadku odejścia Amarala, bo jeśli zostaje on i Sousa, a w odwodzie jeszcze jakże tutaj popularny Marchewa, to ta pozycja jest dość dobrze zabezpieczona. Jeśli natomiast Joao w zimie odejdzie, to nowa „10” staje się absolutnie kluczowa. No ale wszystkie te dywagacje może zmienić odejście któregoś z kluczowych zawodników…”

Autor wpisu: 100h2o do newsa: Drugi sezon nowej sekcji

„Oj nie piszcie, że frekwencja słaba. W końcu to 2 liga (3 liga tak naprawdę). Co do zespołu (oglądałem na Tubie mecze) to czasem odżywczo oglądać radość z bramek kiedy jest pełna euforia. Ni eto co po „niby radości” po bramkach w męskich ligach. No i drużyna faktycznie złożona z bardzo młodych piłkarzy (sorry ale nie mogę strawić tego – kapitanka, heroinie, obrończyni, gościnie brrrrrr….) No ale w końcu można wylączyć dźwięk. Jak grałem w drużynie UAM na Puławskiego też widzów było tylu co nic, nawet na MPolski wyższych uczelni ( było cos takiego) nie za wielu było ludzi. To margines jak i liga kobieca więc nie ma co wydziwiać. Założę się, że niewielu wie kto jest „urzędującym mistrzem Polski kobiet w piłce nożnej”…. dodam dla ułatwienia… nie jest nim już Medyk Konin!”

Autor wpisu: Sonda do newsa: Zimowy raport transferowy

„Dla mnie Lech potrzebuje do lata wzmocnienia 2-3 pozycji w stosunku do obecnego potencjału. Na jakie pozycje? Nie mam pojęcia bo nie wiem czy: zostaną przedłużone kontrakty z Satką, Czerwonskim i Douglasem oraz czy zostanie Dagerstal. Jeśli tych czterech zawodników nie będzie to obrona jest kluczowa i trzeba koniecznie tam transferów, za to jeśli wszyscy zostaną a zacznie grać Palacz, bo taki jest plan trenera i Zarządu to obrona nie wymaga zmian. Tak jest z każda formacja w Lechu. Jeśli wiosna w wykonaniu Marchwińskiego, Amarala , Ba Loua i Gio będzie tak samo przeciętna jak jesień to kluczem jest wzmocnienie środka pola. Na te chwile to bym zrobił wsztstko żeby zatrzymać Dagerstala i Czerwinskiego (to jeden transfer), pozyskać kogoś za Douglasa (np.Kun po sezonie- to drugi transfer), pozyskać kogoś za Satkę (treści transfer) oddać GIO i w jego miejsce wypożyczyć młodego z potencjałem mogącego grać na 2-3 pozycjach (np. Mateusz Musiałowski – to 4 transfer). To już są 4 transfery w 2 okienkach, co patrząc na to co mówi Piothek jest już mało prawdopodobne, a została nam kwestia bramkarza (można postawić na Bednarka i młodych) i kogoś za Sobiecha oraz kolejnego transferu w przypadku odejścia Skórasia.
Także ja zaznaczyłem, ze kadra nie potrzebuje wzmocnień, bo nie wierze, ze akurat w zimie cokolwiek się wydarzy, poza przedłużeniem wygasających kontraktów. Mógłby najwyżej przyjść Plach, co dla mnie byłoby bez sensu oraz fajnie gdyby podpisano umowę (np. Kuna) obowiązująca od lipca. Mogę oczywiście zaznaczyć, ze Lech potrzebuje wzmocnień na dowolnej pozycji, to tez przecież prawda. Taka sama jak to, ze chciałbym mieć w garażu Bugatti, tyle ze mnie nawet nie stać, żeby takie auto utrzymać, wiec to byłoby zwyczajne fantasy.”

Autor wpisu: Mirco do newsa: Lechici w kadrach – listopad/grudzień 2022

„A mnie tam przekornie żal tych całych MŚ w wykonaniu naszej reprezentacji. Owszem nadal uważam że turniej finałowy MŚ powinien odbyć się i w innym terminie i w innym miejscu ale nie mamy na to wpływu. Za to tym bardziej po całkiem niezłym występie przeciwko Francji, żal i spotkania z Meksykiem (ten zawalony karny przez Lewego…) i tej żenady z Argentyną… Gdybyśmy choć w jednym z tych meczów zdobyli punktów, to zagralibyśmy o awans z Australią, a nie rozpędzonym TGV… A tak zostaje nam tylko nasze ulubione „gdyby”… w kontekście nawet LECHA – gdyby Rudko nie stał w naszej bramce w meczu Karabachem….. E tam Koledzy Polska mistrzem świata…. za cztery lata ;-)
Ps. Kolega po szalu @Pawelinho ma rację komplementując grę „naszego” Kamyczka – widać, że chłopak „rośnie”, ma coraz większe doświadczenie, super wydolność, ciąg na bramkę i jednocześnie odpowiedzialnie grał gdy się broniliśmy. Oj przydałby się nam Kamyk na wiosnę ;-) Mam nadzieję, że MŚ nie „popsują” nam Skórasia i będziemy mieli jeszcze wiele pożytku z jego gry w rundzie wiosennej.”

Autor wpisu: John do newsa: Transferowe zimy

„Ostatnie 3 zimowe okienka, to w większości same udane transfery, nawet Velde, przynajmniej w pucharach dał trochę radości. Co do najbliższego okienka, widzę potrzebę wzmocnień, nawet w kontekście przyszłego sezonu. Zobaczymy ile lat jeszcze przyjdzie mi czekać na skrzydłowego z prawdziwego zdarzenia, wieczne wtopy. I tu jest pewien problem, bo Lech chwilowo ma 4 zawodników, którym trzeba płacić, jeśli żaden z obecnych nie odejdzie, to wątpię, że przyjdzie 5,choć po sezonie odejdzie Gio, i pewnie Skóraś. Napastnik, mamy Ishaka, młody Szymczak będzie dostawał szansę gry, mogą grać obaj, ale Sobiecha już nie liczę, ale jest, jeśli nic się nie zmieni, też mam wątpliwości czy kogoś Lech sprowadzi. Pomocnik 8. Sousa za Skorży był przymierzany, ale Broom widzi go na 10,więc ktoś by się na pewno przydał. Bramkarz, temat rzeka, teraz, najpóźniej po sezonie. Na ŚO chwilowo jest spokój, i duży komfort, ale są znaki zapytania. Nie wiadomo co będzie z Dagersralem, a Satka najpóźniej po sezonie odejdzie, może już spakowany. Jest jeszcze sprawa Amarala, sprzedajemy, czekamy, aż może na wiosnę odpali. Są pieniądze w Lechu na transfery ale jest też po 2 zawodników na każdą pozycję, trochę ciasno, szukając wzmocnień, należy pewnie trochę przewietrzyć kadrę. Gio bym pożegnał,bo i tak w Lechu nie zostanie, wtedy jest miejsce dla nowego.”

Autor wpisu: Sosabowski do newsa: Sonda: Zimowy priorytet transferowy

„Zaznaczyłem skrzydłowego, ale!
Tego „ale” jest nawet zbyt dużo.
Potrzeba nam pierwszego bramkarza, choć Filip Bednarek zrobił duży krok naprzód to jego sufit już jest gdzieś niedaleko. Pana Rudko należy pożegnać w stylu o którym wspominał w pamiętnym wywiadzie Jan Tomaszewski.
W obronie jeśli nie uda nam się zatrzymać Dargestala to mamy kolejna formację do wzmocnienia bo nie wiadomo w jakiej formie wróci Salamon. Z Satką się niedługo pożegnamy, a zostać z tylko z parą Milić – Salamon to zdecydowanie za mało w przypadku kontuzji.
Na boku obrony wraca powoli Douglas, ale ta runda pokazała, że i tu powinna nastąpić pewna roszada.
Prawa obrona wydaję się zabezpieczona jeśli przedłużymy Alana.
Środek pomocy wymaga wzmocnienia Radek i Jasper to zbyt podobni charakterystycznie gracze, bardziej do przecinania niż kreacji. KveKve choć ma momenty w dalszym ciągu to nie jest docelowy zawodnik. Tu trzeba kogoś a’la Tiba z początków przygody w Lechu.
Na 10 mamy Amarala i Sousę. W obu wierzę, że jeden się odkręci a drugi zaaklimatyzuje. Na ten moment tak bym to zostawił. Podobnie z napastnikiem Ishak wystarczy a w odwodzie Szymczak. Pana Sobiecha niestety należy pożegnać i kogoś wypożyczyć lub ogrywać kolejnego młodego na 3-ciego. Skrzydła… Należy natychmiastowo zakontraktować kolejnego skrzydłowego „na zakładkę” tak jak to zrobiono z Velde. Na ten moment Skóraś jest zbyt ciężki do zatrzymania jeśli przyjdzie rozsądna oferta. Gio pożegnać. Velde coś tam niemrawo się ogarnia ale to może być za mało. W dalszym ciągu mnie ten gracz nie przekonuje pomimo występów w LKE. Zbyt chimeryczny, zbyt często zawodzi, nie ma regularności, nie ma oddania w lidze. No i Ba Loua, mimo całej sympatii do tego uśmiechniętego chłopaka. To ostatnia runda, jeśli teraz nie odpali i nie da przynajmniej 5 goli i 5 asyst to znam tanie połączenia kolejowe z Pragą. Ahoj przyjacielu! Tam widocznie Twoje miejsce. Nie on jeden się akurat u nas nie sprawdził. Z racji tego, że praktycznie mogą rozlecieć się skrzydła, należy już teraz ogrywać nowego zawodnika i sprawdzać, żebyśmy nie zostali z przysłowiową ręką w nocniku!”

Autor wpisu: J5 do newsa: Zmiany widoczne w ocenach

„Trudno się dziwić nam, fanom Kolejorza za te krytyczne oceny trenera czy poziomu gry latem. Od zespołu mistrzowskiego w jubileuszowym sezonie większość z nas oczekiwała więcej, przede wszystkim więcej jakości. Niejasne odejście Skorży potęgowało niechęć do Broma i zarządu, który zapewne chciał utajnić prawdziwe być może, nie pozasportowe przyczyny odejścia zwycięskiego trenera. Stąd być może oberwało się za to wszystko van den Bromowi, który musiał ogarnąć drużynę bez liderów takich jak Kamiński czy Kownacki, i bez jakiś sensownych wzmocnień. A w miarę postępów w grze drużyny, pogodzenia gry w lidze i pucharach, trener van den Brom został coraz bardziej doceniany, i dziś można śmiało powiedzieć że to dobry szkoleniowiec z zaskakującymi jak na polskie warunki wynikami. A gra drużyny, po wszystkich wyczynach zarządu w ostatnich latach, surowiej jest oceniana z urzędu, choć wydaje się że zarząd jakieś delikatne wnioski zaczął wyciągać. Reasumując możemy oczekiwać lepszej gry po pierwszym pełnym okresie przygotowawczym do sezonu naszego nowego trenera, i awansu do kolejnej edycji pucharów, co chyba wreszcie i zarząd zobaczył, że się opłaca. Jak zwykle wszystko zweryfikuje boisko.”

Autor wpisu: Przemo33 do newsa: Zerwana łatka przegrywów

„W porównaniu do poprzednich lat akurat ten rok kalendarzowy był dla nas na prawdę udany. Szkoda porażki w finale Pucharu Polski oraz porażki w Superpucharze (to drugie trofeum nie jest może zbyt ważne dla dużej części kibiców, ale to również trofeum, które można wygrać), bo mielibyśmy nie jedno, ale dwa, a nawet trzy zdobyte trofea w tym roku. Szkoda również porażki i odpadnięcia w dwumeczu z Karabachem Agdam, bo może udałoby nam się zajść dalej w eliminacjach (to zawsze jest możliwe, nawet jeśli mało prawdopodobne), a może nawet zagrać w Lidze Europy. Ostatecznie jednak chociaż nie było perfekcyjnie, doskonale, to mamy z czego się cieszyć w tym roku – było wiele niezapomnianych meczy, zwycięstw, masa emocji i pięknych akcji, bramek i asyst, ale również wreszcie sukcesów ze zdobytym Mistrzostwem Polski na czele. Po raz pierwszy od 2015 roku można powiedzieć, że był to dla Lecha i nas kibiców dobry, udany i zwycięski rok, który kończymy w dobrych humorach. Co przyniesie przyszłość, jak potoczy się następny rok kalendarzowy i jak będzie wyglądał? Na to pytanie trzeba będzie poczekać rok, ale oby był on udany i dał nam wiele radości. Tego życzę wszystkim kibicom Lecha.”

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





Dodaj komentarz