Lechowy alfabet 2022

Wiele opisanych czy podsumowanych już wcześniej wydarzeń pozwala również stworzyć Lechowy alfabet za mistrzowski 2022 rok. Ze względu na bardzo dobry 2022 rok w wykonaniu Kolejorza jest on dużo przyjemniejszy od m.in. tego zeszłorocznego, kiedy od A do Z przeważnie trzeba było wyszczególnić przykre wydarzenia, smutne mecze czy inne złe rzeczy.



W mistrzowskim 2022 roku nie wszystko udało się Kolejorzowi, o czym w Lechowym alfabecie należało wspomnieć. Niemniej ostatnio więcej było dobrych postaci, przyjemnych wydarzeń czy udanych meczów niż tych złych rzeczy nad którymi należy popracować w przyszłości. Zapraszamy na nasz Lechowy alfabet za 2022 rok.

A

Artur Rudko miał być lepszy od Mickiego van der Harta a wywalił Lecha Poznań z dwóch rozgrywek zaprzepaszczając jedyną, realną szansę na trofeum w tym sezonie, którym był Puchar Polski. 30-letni Ukrainiec grający wcześniej bez żadnej presji w cypryjskim Pafos to jeden z najgorszych wynalazków słynnego działu skautingu. Teraz jest problem z pozbyciem się Rudko, bramkarz jest wypożyczony z Metalista Charków bez opcji skrócenia wypożyczenia zimą, trzeba by zapłacić za jego oddanie albo wypłacić mu całą zapisaną pensję do końca czerwca.

B

Białystok wreszcie, wreszcie po tylu latach przestał być przeklętym miastem dla Lecha. W 2022 roku Lech wygrał na Podlasiu pierwszy raz od prawie 10 lat zdobywając nowy obiekt Jagiellonii pierwszy raz w historii. W listopadzie poznaniacy po 11 kolejnych wyjazdach do Białegostoku bez wygranej w końcu umieli odnieść zwycięstwo.

null

C

Częstochowa i miejscowy Raków nie kojarzą się miło kibicom Lecha Poznań. Kolejorz przegrał z tym zespołem wszystkie 4 mecze rozegrane w 2022 roku, z Rakowem ma serię 8 kolejnych gier bez wygranej. Ile jeszcze?

D

Dawid Kownacki okazał się bardzo dobrym, zimowym transferem Lecha. Jego wypożyczenie na rundę wiosenną okazało się strzałem w samą dziesiątkę, zawodnik pomógł nam na obu frontach wprowadzając Kolejorza do finału Pucharu Polski i zdobył drugie Mistrzostwo Polski. 25-letni napastnik strzelił wiosną 5 goli dokładając do tego dorobku 2 asysty.

E

Emocje towarzyszyły kibicom Lecha Poznań przez cały mistrzowski 2022 rok. W mijających 12 miesiącach było dosłownie wszystko, wszyscy razem przeżyliśmy m.in. lutową utratę pozycji lidera po wielu kolejkach spędzonych na 1. miejscu, odzyskanie 1. pozycji po tygodniu, ponowną utratę fotelu lidera czy wskoczenie na prowadzenie 8 maja. Przeżyliśmy też nerwowy mecz z Vikingurem, który okazał się kluczem do awansu do Ligi Konferencji, historyczne spotkania z Austrią czy z Villarrealem a nawet ostatnie dwie wygrane w 2022 roku po golach w doliczonym czasie.

null

F

Filip Szymczak latem wrócił do Lecha stając się jesienią najlepszym Lechowym młodzieżowcem. 20-latek robił progres z każdym kolejnym miesiącem, w październiku zdobył ważną bramkę w Beer Szewie, w listopadzie po jego premierowych golach w Ekstraklasie poznaniacy wygrali 2 mecze w doliczonym czasie gry i zakończyli rok z niewielką stratą do podium. Wychowanek Kolejorza jesienią wykręcił wynik 3 goli oraz 4 asyst stając się ważną postacią ofensywy.

G

Gdańsk był jedynym miastem w lidze, w którym Lech przegrał. Mistrz Polski przez cały 2022 rok poniósł tylko jedną wyjazdową porażkę w Ekstraklasie, która miała miejsce 20 lutego. Była to bolesna przegrana, bowiem po pechowym wyniku 0:1 podopieczni Macieja Skorży stracili fotel lidera. Na szczęście dnia 31 sierpnia już gracze Johna van den Broma odegrali się Lechii triumfując nad morzem 3:0.

H

Holender, John van den Brom po przyjściu do Lecha nie miał łatwo. Krótki okres przygotowawczy, brak możliwości poznania wszystkich piłkarzy, brak tygodniowych mikrocykli treningowych a do tego kontuzje stoperów mocno utrudniały mu pracę. O dziwo poznaniacy pod jego wodzą doszli do formy meczami, regularną grą co 3-4 dni, zaczęli radzić sobie lepiej, gdy skończyły się kłopoty w obronie, a sam John van den Brom w ostatnich miesiącach mocno zyskał w oczach dosłownie wszystkich osób związanych z Lechem. Dzięki europejskim pucharom Holender przeszedł również do historii klubu, o czym więcej było w innych tekstach.

null

I

Ishak pracuje na miano legendy Kolejorza. Na razie jest ulubieńcem kibiców Lecha Poznań, najlepszym strzelcem klubu w europejskich pucharach, napastnikiem, który w 2022 roku strzelił aż 23 gole i zaliczył 11 asyst. Po prostu król! Nie ma co więcej dodawać, trzeba tylko bić brawo.

J

Joel Pereira uczynił w 2022 roku spory progres. Od lutego do listopada zaliczył aż 10 asyst na wszystkich frontach, jesienią wskoczył na jeszcze wyższy poziom grając bardzo odpowiedzialnie z tyłu. To był rok Portugalczyka, który w Lechu osiągnął największe sukcesy w swojej karierze (mistrzostwo + awans do fazy pucharowej Ligi Konferencji).

K

Kontuzja Bartosza Salamona odniesiona podczas meczu kadry zakończyła jego boiskową rywalizację już w marcu. Były lider tylnej formacji Kolejorza leczył się wiele miesięcy, 2022 rok nie był dla niego udany, ominęło go wiele ważnych meczów i wydarzeń, na szczęście doświadczonemu obrońcy udało się zadebiutować w europejskich pucharach. Dnia 3 listopada Bartosz Salamon przy prowadzeniu z Villarrealem 3:0 wszedł na końcówce spotkania mogąc fetować wraz z zespołem historyczne zwycięstwo.

L

Liga Konferencji to coś, co porywa wszystkich kibiców. Lech Poznań w sezonie 2022/2023 napisał niesamowitą pucharową historię, już zarobił 5,9 mln euro, podniósł swój klubowy współczynnik do 13.000 punktów, zanotował historyczne mecze z Villarrealem czy z Austrią, a wiosną rozegra 15 i 16 mecz na arenie międzynarodowej w jednym sezonie. Kolejorz w tych spotkaniach powalczy o zdobycie 28 bramki a przede wszystkim zagra z Bodo/Glimt o awans do 1/8 finału.

null

M

Mistrz Polski był głównym celem Lecha Poznań w roku 100. rocznicy założenia klubu i ten tytuł po bardzo emocjonującym maju ostatecznie trafił na Bułgarską. Dnia 14 maja po prawie 7 latach Kolejorz odzyskał mistrzostwo sięgając po tytuł po raz 8 w swojej historii, dzięki majowym wydarzeniom wszyscy wspominający kończący się rok jako czas Lechowej chwały.

N

Nie do wiary! – mógł krzyknąć każdy kibic widząc to, co się dzieje 3 listopada. 1:0? 2:0? Mało! Lech Poznań rozbił uczestnika 1/2 finału Ligi Mistrzów 2021/2022 i triumfatora Ligi Europy 2021 aż 3:0 awansując tym samym do fazy pucharowej Ligi Konferencji. Legendarny mecz z Villarrealem już na zawsze zapisał się w ponad 100-letniej historii Kolejorza, który rozbijając taki zespół podbił Europę.

O

Okrągła setna rocznica założenia Lecha Poznań i jej obchody 19 marca były godne. Na boisku rządził Kolejorz, wygrał 3:0, ale nie tylko zwycięstwo zapadło w pamięci kibiców. Otoczka jubileuszowego spotkania z Jagiellonią robiła wrażenie, różnego rodzaju inne wydarzenia związane z uczczeniem 100-lecia Kolejorza tak samo. Mamy w końcu długo oczekiwane muzeum, otwarto centrum badawczo-rozwojowe, na szersze podsumowanie obchodów 100-lecia przyjdzie wkrótce czas.

P

Puchar Polski wciąż jest poza zasięgiem Lecha Poznań. W mistrzowskim 2022 roku nie udało się go odzyskać po 13 latach, nie udało się zdobyć pierwszego od 1984 roku dubletu, Kolejorz przegrał w finale 5 raz w historii i 4 na Narodowym. Co najgorsze poległ też jesienią już na etapie 1/16 finału. Puchar Polski to jedyna rysa na bardzo dobrym 2022 roku.

R

Remisy w grupie C Ligi Konferencji okazały się ostatecznie bardzo cenne. Lech Poznań trzema kolejnymi remisami w 3, 4 i 5. kolejce utrzymał 2. miejsce nie pozwalając się wyprzedzić przede wszystkim Izraelczykom. Hapoel Beer-Sheva to na razie jedyny rywal w pucharowym sezonie 2022/2023 na którego Kolejorz nie znalazł sposobu chociaż w jednym meczu.

S

Skorża zdobyciem tytułu Mistrza Polski tylko umocnił się w ponad 100-letniej klubu, obecnie bardziej utytułowanym trenerem od niego jest tylko legendarny Wojciech Łazarek. Musieliśmy czekać w Poznaniu tyle lat, aby do Lecha wrócił Maciej Skorża i znów sięgnął po najcenniejsze trofeum w kraju.

null

T

Twierdza Bułgarska niestety nie była twierdzą w 2022 roku. Lech w roli gospodarza rywalizował w Poznaniu łącznie 25 razy notując bilans 15-3-7, gole: 46:21. W europejskich pucharach nie poległ przy Bułgarskiej ani razu, ale za to w lidze nasze boisko zdobyły takie kluby jak Stal Mielec, Wisła Płock, Śląsk Wrocław i Raków Częstochowa. Śląsk triumfował u nas jesienią nawet 2 razy, natomiast Raków w 2022 roku zdobył Bułgarską aż 3 razy.

U

Ulga towarzyszyła kibicom w wielu okresach 2022 roku. Zapewne do dziś wielu z Was pamięta ulgę po ostatnim gwizdku sędziego w takich meczach jak Raków – Cracovia 1:1, Piast – Lech 1:2, Hapoel – Lech 1:1 i Jagiellonia – Lech 1:2 czy po bramkach w spotkaniach Pogoń – Lech 0:3, Lech – Vikingur 4:1, Dudelange – Lech 1:1, Lech – Villarreal 3:0 bądź Lech – Korona 3:2. W 2022 roku nie brakowało wielu meczów czy fragmentów meczów, kiedy ostatni gwizdek sędziego dawał radość a gol zdobyty np. na 2:0 pozwalał złapać oddech.

W

Ważne wygrane towarzyszyły Lechowi przez cały rok dzięki czemu została zerwana tzw. „łatka przegrywów”. W 2022 roku wygraliśmy ważne spotkania w Szczecinie, Gliwicach, Vikingurem u siebie, Austrią czy z Villarrealem. Do tego udało nam się przepchnąć m.in. takie mecze jak we Wrocławiu wiosną, z Wartą w Grodzisku czy nawet 12 listopada w Białymstoku, gdzie Lech przegrywał 0:1.

Z

Zwycięsko zakończyliśmy 2022 rok, Lech Poznań wygrał w końcu wszystkie 3 listopadowe mecze dzięki czemu jest teraz w fazie pucharowej Ligi Konferencji i walczy o podium w Ekstraklasie. W 2022 roku Kolejorz w 50 oficjalnych spotkaniach na wszystkich frontach odniósł 26 zwycięstw, jesteśmy wszyscy zwycięzcami, bowiem w roku 100-lecia klubu Lech Poznań został Mistrzem Polski, otarł się o dublet i wywalczył awans do fazy pucharowej Ligi Konferencji po m.in. legendarnej wygranej nad Villarrealem 3:0.

null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





3 komentarze

  1. Kosi pisze:

    Rutko to przeszedl juz do historii Ekstraklasy, ktory bramkarz wyrzucil jeden klub z dwoch frontow przez niecale pol roku? Niesamowite jak junior dal sie zrobic w tej sprawie.

  2. Szota Arweladze pisze:

    To, że w alfabecie opisany został Filip Szymczak pokazuje jak ważnym graczem był tej jesieni dla Kolejorza. W artykule miejsce znalazło się dla piłkarzy wyróżniających się gra (w jedną lub drugą stronę) i Filip taki był. Zebrał wiele cierpkich słów ale nie podłamało go to. Naprawdę piłkarz który może być ważnym ogniwem Lecha.

    Natomiast zamiast twierdzy Bułgarska, która nią nie była, wyróżniłbym Oskara Tomczyka, który dał wiele radości kibicom, dla których ważne jest by o sile Lecha stanowili wychowankowie i patrzą na klub szerzej niż tylko na wynik ostatniego meczu. Młody, rozsądny piłkarz, wyróżniający się na arenie międzynarodowej (pamiętne hattricki), – oby to była nasza polisa na kolejne lata

Dodaj komentarz