Zimowy plan Bodo/Glimt

W styczniu do zajęć po długiej zimowej przerwie powrócą zawodnicy pucharowego rywala Lecha Poznań. Norwegowie przez blisko miesiąc będą przygotowywać się podczas zgrupowania w Hiszpanii, zapadła nawet decyzja o przedłużeniu obozu na Półwyspie Iberyjskim.



Bodo/Glimt wyleci wkrótce do Hiszpanii, gdzie m.in. do dwumeczu z Lecha Poznań będzie przygotowywało się w San Pedro del Pinatar nieopodal Murcji. Podopieczni Kjetila Knudsena przed fazą pucharową Ligi Konferencji rozegrają łącznie pięć sparingów, pierwszy 12 stycznia odbędzie się na Aspmyra Stadion, a rywalem Bodo/Glimt będzie wtedy lokalny przeciwnik błyskawic z niższej ligi IK Junkeren. Dopiero po tej grze kontrolnej żółto-czarni udadzą się do Hiszpanii, gdzie będą przebywali do 10 lutego.

Na miejscu Bodo/Glimt rozegra łącznie cztery mecze towarzyskie kolejno 19 i 26 stycznia, a także 2 oraz 9 lutego. Norwegowie swoje hiszpańskie sparingi będą rozgrywać na Pinatar Arenie. Na początek zmierzą się z niemieckim FC Heidenheim z 2. Bundesligi, w którym występuje Denis Thomalla, później spotkają się ze szwedzkim Kalmar FF a następnie z duńskim Viborg FF, który aktualnie jest na 2. miejscu w lidze rywalizując latem w eliminacjach Ligi Konferencji (Viborg odpadł dopiero w fazie play-off z West Ham United).

Po tym sparingu Bodo/Glimt miało wrócić do kraju, jednak nikt tydzień przed pierwszym meczem w ramach 1/16 finału Ligi Konferencji 2022/2023 nie chciał grać z błyskawicami na stadionie Aspmyra. Zawodnicy Knudsena pozostaną więc dłużej w Hiszpanii, a 9 lutego spotkają się z duńskim Silkeborgiem, który jesienią mimo m.in. dwóch zwycięstw nad FCSB wynikami 5:0 nie wyszedł z grupy Ligi Konferencji.

Zimowy plan sparingów Bodo/Glimt:

12 stycznia, Bodo/Glimt – IK Junkeren
19 stycznia, Bodo/Glimt – FC Heidenheim
26 stycznia, Bodo/Glimt – Kalmar FF
2 lutego, Bodo/Glimt – Viborg FF
9 lutego, Bodo/Glimt – Silkeborg

O sytuacji kadrowej Bodo/Glimt więcej było w innych tekstach na KKSLECH.com dostępnych -> TUTAJ, jednak warto wspomnieć o paru szczegółach. Zimą z klubu po wygaśnięciu umów odeszli Nikita Haikin (bramkarz), Ola Solbakken (boczny pomocnik przeszedł do Romy) i Alfons Sampsted (prawy obrońca powędrował do Twente Enschede). Wszyscy byli oczywiście podstawowymi piłkarzami Bodo/Glimt. Dodatkowo karierę zakończył środkowy pomocnik Anders Konradsen, wkrótce do Vikingura Stavanger ma przejść napastnik Lars-Jorgen Salvesen, a zbuntował się lewy obrońca Brice Wembangomo. Ten piłkarz po odejściu Sampsteda liczył na regularne występy na prawej flance defensywy, jednak Bodo/Glimt ściągnęło opisywanego wcześniej Omara Elabdellaoui co nie spodobało Wembangomo, który sam całą sprawę nagłośnił w norweskich mediach ogłaszając chęć odejścia.

Zimą kontrakty z Bodo/Glimt przedłużyli natomiast młody bramkarz Magnus Brondbo, środkowy pomocnik Sondre Fet a przede wszystkim najlepszy napastnik i przy okazji najstarszy gracz w drużynie Amahl Pellegrino. Wicemistrz Norwegii poluje obecnie na nowego napastnika, bliski powrotu do Bodo jest też wychowanek Glimt, Fredrik Bjorkan (lewy obrońca), który dotąd występował w Feyenoordzie Rotterdam i Hercie Berlin mając niebawem rozwiązać kontrakt z Niemcami. Nowy napastnik czy lewy defensor niewiele zmienią, bowiem Bodo/Glimt ma problemy na innych pozycjach a w zespole nie brakuje zawodników, którzy w żółto-czarnych barwach osiągnęli już wszystko i szykują się do odejścia. W Bodo/Glimt są czołowi piłkarze tacy jak Hugo Vetlesen czy Marius Hoibraten, którym najpóźniej w ciągu roku kończą się umowy, więc Bodo/Glimt musi zdecydować, czy sprzedać ich teraz bądź najpóźniej latem czy może pozwolić im odejść za darmo w grudniu. Vetlesen stanowiący o sile ofensywy wicemistrza Norwegii dnia 16 lutego i tak nie zagra, bo jest zawieszony za kartki, natomiast według norweskich mediów Hoibratena chce sprowadzić Urawa Red Diamonds, którą objął Maciej Skorża.

W Bodo cały czas z niepokojem czekają również na wieści w sprawie kapitana Glimt, Ulrika Saltnesa, który parę tygodni temu w Manchesterze planowo miał przejść operację stawu biodrowego. 31-latka miało czekać wiele tygodni przerwy, środkowy pomocnik ma powrócić do zajęć w lutym, jego występ w dwumeczu z Mistrzem Polski stoi pod dużym znakiem zapytania. Pierwsze spotkanie w ramach 1/16 finału Ligi Konferencji 2022/2023, Bodo/Glimt – Lech Poznań odbędzie się w czwartek, 16 lutego, o godzinie 18:45 na sztucznej nawierzchni Aspmyra Stadion. Rewanż zostanie rozegrany w czwartek, 23 lutego, o godzinie 21:00 przy Bułgarskiej.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





1 Odpowiedź

  1. Didavi pisze:

    Bjorkan dobry, tzn. dobrze grał w Bodo zanim wyjechał robić karierę, której….nie zrobił. Jest to jednak piłkarz, który będzie dla nich wzmocnieniem.

Dodaj komentarz