Jutro pierwszy zimowy sparing

W niedzielę, 8 stycznia, o godzinie 13:45 czasu polskiego (16:45 lokalnego), Lech Poznań rozegra pierwszy z trzech zimowych sparingów. Na początek jego rywalem będzie na papierze najsłabszy przeciwnik spośród tych, którzy staną na drodze Kolejorza przed rozpoczęciem rundy wiosennej 2023.



Już parę tygodni temu było wiadomo, że w pierwszym towarzyskim spotkaniu rywalem Mistrza Polski będzie jeden z lokalnych zespołów. Padło na Ajman Club, który nie zalicza się do czołowych drużyn w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Ajman Club to ligowy średniak mający jednak szanse w sezonie 2022/2023 na zanotowanie najlepszego wyniku sportowego w swojej niedługiej historii. Ajman Club powstał w 1974 roku mając swoją siedzibę w blisko półmilionowym mieście o nazwie Ajman (po polsku Adżman). Zawodnicy tej drużyny występują na co dzień w pomarańczowo-białych barwach.

Największym sukcesem jutrzejszego sparingpartnera Mistrza Polski jest wygranie Pucharu Prezydenta Zjednoczonych Emiratów Arabskich 39 lat temu oraz triumf w Pucharze Ligi 10 lat temu, jednak zwycięstwo w tych drugich rozgrywkach nie jest zbyt prestiżowe, bowiem Puchar Ligi ZEA rozgrywany jest dopiero od kilkunastu lat. Ajman Club w najwyższej klasie rozgrywkowej występuje nieprzerwanie od 2017 roku, w ostatnich latach był tylko ligowym średniakiem, dopiero sezon 2022/2023 jest lepszy.

Podopieczni Serba, Gorana Tufegdzicia po 12 kolejkach z bilansem 7-2-3, gole: 15:10 i z 23 punktami na swoim koncie zajmują 3. miejsce w ligowej tabeli tracąc do lidera Al Sharjah raptem 3 oczka. Ajman Club ostatni mecz o stawkę rozegrał 25 grudnia, aktualnie przygotowuje się do wznowienia ligowego sezonu 2022/2023, który ponownie ruszy za 2 tygodnie. Ajman Club to młoda drużyna, w której szkielet stanowią głównie rodzimi gracze. Najbardziej doświadczoną formacją jest linia obrony, defensywę tworzą akurat piłkarze będący nawet grubo po trzydziestce. W ekipie jutrzejszego rywala Kolejorza znajdziemy też m.in. obywatela Bahrajnu, Serba, Tunezyjczyka czy Marokańczyków.

Pomocnik z Tunezji, Firas Ben Larbi strzelił dotąd 5 goli, natomiast marokański napastnik Walid Azaro święcący niegdyś sukcesy w Egipcie zaliczył w tym sezonie 4 asysty. Ajman Club przewijał się już kiedyś na KKSLECH.com, latem 2015 roku z tego klubu do Wisły Kraków trafił Rafael Crivellaro. Mecz kontrolny Lech Poznań – Ajman Club odbędzie się w niedzielę, 8 stycznia, o godzinie 13:45 czasu polskiego (16:45 czasu lokalnego). Mini raport na żywo z tego spotkania będzie można śledzić na KKSLECH.com, transmisję na YouTube przeprowadzi kanał LechTV. Jutro nie zagra jeszcze rekonwalescent Barry Douglas, pod znakiem zapytania stoi za to występ Lubomira Satki, który ostatnio miał drobne problemy.

Towarzyski pojedynek z klubem z ZEA będzie dla Lecha Poznań pierwszym z trzech zimowych sparingów. Następnie w piątek, 13 stycznia o 10:00 czasu polskiego Mistrzowie Polski zmierzą się kontrolnie z Eintrachtem Frankfurt. Dla Niemców będzie to próba generalna przed wznowieniem Bundesligi, Eintracht już wcześniej poinformował o zamknięciu tego sparingu, aczkolwiek na razie dla kibiców, którzy chcieliby obejrzeć to spotkanie na żywo w Dubaju.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





4 komentarze

  1. Piknik pisze:

    Taki jest już Piknik, że raczej jest niecierpliwym człowiekiem i niemoże się doczekać rozpoczęcia sezonu. Także z przyjemnością jutro zobaczę ten mecz towarzyski z egzotycznym rywalem. ja wiem, że to jest tylko sparing a w takich meczach najważniejsze jest aby obyło się bez kontuzji. W pierwszym meczu sparingowym można też trochę poeksperymentować ze składem. Oczywiście chciałbym aby Lech zawsze wygrywał, ale jeśli chodzi o rezultaty takich spotkań to należy traktować je z przymrużeniem oka. Tak naprawdę to czy okres przygotowawczy był lub nie był udany, dowiemy się po3-4 pierwszych spotkaniach o punkty. Ciekawe jak będzie wyglądał ten pierwszy okres przygotowawczy z holenderskim szkoleniowcem za sterami Kolejorza.
    A wracając do sparingów rywal egzotyczny jak już pisałem, pewnie w eksperymentalnym składzie, wiadomo że piłkarze też nie będą grać na 100 procent bo to tylko sparing. Obie drużyny mogą być na innym etapie przygotowań także wyniki takich spotkań nie oddają w jakiej formie znajduje się w tej chwili Kolejorz. Ale Piknik mimo wszystko z zainteresowaniem zobaczy ten mecz.

  2. Soku pisze:

    Pozostaję pod wielkim wrażeniem. Umiecie rozmontować rywala na nity i śrubki, nic się chyba przed Wami nie ukryje.

    Mecz z Eintrachtem będzie daniem głównym, jutro czeka nas egzotyczna przystawka, ale obejrzę na pewno, bo mam akurat dzień na złapanie oddechu i nieco emocji się przyda :-)

  3. Didavi pisze:

    Doczekaliśmy się!
    Lubo rzeczywiście nie było widać w kulisach, w treningu.
    Ciekawy jestem co pokażemy. Pamiętam mecze na obozie latem, przed sezonem. Wtedy graliśmy totalny piach, jakby pierwszy raz ze sobą grali. Teraz zawodnicy znają już metody treningowe Broma, wiedzą co mają grać. W kulisach widać, że ciągle praca z piłką. Zobaczymy czy akcje będą się zazębiać i w jakiej formie poszczególni zawodnicy. Ciekawi mnie czy będziemy próbować grać na 3 stoperów. Nie ma Satki więc dzisiaj pewnie nie, a szkoda, bo to bardzo dobre rozwiązanie dla nas. Z takimi zawodnikami jakich mamy.
    ps. Bardzo mocno liczę, że mecz z Eintrachtem jednak będzie w LechTV. Wiadomo, że nie obejrzy się na żywo, o 10, ale z odtworzenia takim mecz siadłby jak złoto, tym bardziej, że dla Eintrachtu to ostatni mecz przed ligą. Zagrają optymalnie, można się będzie sprawdzić na tle bardzo dobrego zespołu.

  4. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Super sprawa, że można będzie obejrzeć ten pierwszy sparing. Chętnie zobaczę w jakiej formie jest na przykład Rudko.. W jakimś celu chyba tam pojechał. Chyba, że odpocząć po ciężkim dla niego sezonie.

Dodaj komentarz