Lech Poznań przedstawił sprawozdanie finansowe

Jesienią na przełomie września i października zeszłego roku zarząd KKS Lech Poznań złożył w KRS sprawozdanie finansowe za rok obrotowy. Raport zawiera dane finansowe za okres działalności klubu od 1 lipca 2021 do 30 czerwca 2022 roku, a więc jest za czas, w którym Kolejorz zdobył ósmy tytuł Mistrza Polski w swojej historii.



Danych z najnowszego sprawozdania finansowego Lecha Poznań jest bardzo dużo, ich analiza trwałaby wiele godzin, dlatego warto skupić się najważniejszych kwotach i porównać je z sumami, jakie znalazły się w dwóch wcześniejszych raportach. Kwota na dzień kończący rok obrotowy wyniosła nieco ponad 115 milionów złotych i była o 3 miliony wyższa niż w jeszcze poprzednim raporcie. Przychód netto klubu wyniósł nieco ponad 93 miliony złotych, podczas gdy w danych opublikowanych w styczniu zeszłego roku był on na poziomie prawie 154 milionów. Rok obrotowy od 1 lipca 2021 do 30 czerwca 2022 zamknął się stratą finansową wynoszą niespełna 16 milionów złotych brutto, wcześniej był to zysk na poziomie 60,5 mln złotych.

Aby powiększyć otwórz grafikę w nowej karcie
null
null

W porównaniu z poprzednim sprawozdaniem o prawie połowę wzrosły zobowiązania długoterminowe Lecha Poznań, które wynosiły blisko 19 milionów złotych czy koszty działalności klubu (skok z 97,5 mln zł do 109,5 mln zł). O 1,5 miliona złotych więcej było trzeba zapłacić za zużycie energii, w okresie działalności Lecha Poznań od 1 lipca 2021 do 30 czerwca 2022 roku o blisko 2 miliony złotych wzrosły za to wydatki na wynagrodzenia (do kwoty 16,9 miliona złotych).

Aby powiększyć otwórz grafikę w nowej karcie
null
null

W raporcie finansowym złożonym w KRS za rok obrotowy od 1 lipca 2021 do 30 czerwca 2022 roku widnieje kwota 93,2 mln złotych netto przychodów (spadek o 60 milionów złotych) z czego 83 miliony stanowił tzw. „przychód netto ze sprzedaży produktów”. W raporcie ponownie nie jest rozpisane, co to konkretnie oznacza. Wydatki Lecha Poznań wyniosły łącznie 35 mln złotych i były wyższe od wydatków zawartych w zeszłorocznym sprawozdaniu o 7 milionów złotych.

Aby powiększyć otwórz grafikę w nowej karcie
null
null
null

Ponadto KKS Lech Poznań w sprawozdaniu finansowym za rok obrotowy poinformował m.in. o składzie rady nadzorczej czy dokładnie wyszczególnił, kto i ile ma udziałów. Piotr Rutkowski posiada 66,6% udziałów w Lechu Poznań, po jednej akcji mają nawet spółki Racon i Magovox, a nadal dwie akcje ma dawny, większościowy udziałowiec Kolejorza, Jacek Rutkowski. Krótko są wyszególnione także najważniejsze kwoty przydatne tym osobom, które nie chcą zbyt mocno zagłębiać się w finansowe dane:

96,2 mln zł – przychód z działalności operacyjnej
111,3 mln zł – koszty działalności operacyjnej
15,9 mln zł – strata brutto
15,7 mln zł – strata netto

* – dane finansowe za okres działalności klubu od 1 lipca 2021 do 30 czerwca 2022 roku

Aby powiększyć otwórz grafikę w nowej karcie
null
null

Zgodnie z komunikatem zarządu Lecha Poznań – „Wyniki finansowe były zaplanowane w budżecie i były podyktowane chęcią osiągnięcia najwyższego celu sportowego w postaci mistrzostwa na 100-lecie.” Ponadto dzięki zyskowi netto w wysokości 50 milionów złotych zanotowanemu w sezonie 2020/2021 podjęto szereg inwestycji, które mają przekładać się na wyniki sportowe oraz finansowe klubu. Lech Poznań w sprawozdaniu finansowym ogłosił również, że sytuacja finansowa Kolejorza na przestrzeni paru ostatnich lat mocno się poprawiła co pozwoliło zrealizować szereg inwestycji.

Aby powiększyć otwórz grafikę w nowej karcie
null
null

Zarząd Lecha Poznań poinformował nawet publicznie, komu musi oddać pieniądze i do kiedy. Najwięcej spośród prawie 19 milionów zobowiązań jest winien firmie Racon, czas na spłacenie pożyczki w wysokości prawie 7 milionów złotych ma do 30 czerwca 2028 roku. W tym roku kalendarzowym władze muszą natomiast spłacić ponad 11 milionów złotych.

Aby powiększyć otwórz grafikę w nowej karcie
null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





14 komentarzy

  1. John pisze:

    Ja rozumiem to sprawozdanie tak,że sytuacja jest bardzo dobra,tak chyba można powiedzieć.
    Te długi to na mój rozum w dużej mierze długi operacyjne,które Lech zaciągnął na poczet przyszłych przychodów,chociażby z kolejnych rat za wytransferowanych zawodników,chociażby Kamińskiego,więc pieniądze na spłatę tych długów są zabezpieczone.
    Kolejne sprawozdanie powinno wyglądać jeszcze lepiej,faza grupowa LK,pewnie transfer Skórasia,choć on może się w nim nie znaleźć,bo do transferu raczej nie dojdzie w czerwcu.
    Najważniejsze to po raz kolejny zakwalifikować się do pucharów.
    Samo to,że sytuacja finansowa klubu poprawiła się znacznie,świadczy chyba,że jest co najmniej dobrze.
    Tak to widzę, chyba,że ktoś wyprowadzi mnie z błędu,ale gdyby było inaczej,to przy tych wszystkich inwestycjach,dług byłby znacznie większy.

  2. ryszbar pisze:

    Trzeba trochę więcej czasu żeby połapać się w tych danych zwłaszcza jak się nie jest księgowym. Zaciekawiły mnie te firmy Racon i Magovox. Jedna ma siedzibę na stadionie a druga w domu jednorodzinnym /bliźniak/. Czy ktoś wie o nich coś więcej?

  3. Pawelinho pisze:

    Też jest ciekaw co to za firmy, które ma ją bodajże po jednym procencie udziałów w klubie oraz czym się zajmują. Nawet nie będę udawał, że coś z tego rozumiem. Oczywiście poza tym, że klub brał pożyczki oraz ile miał strat/przychodu, który został tutaj w tym artykule podany bo każdy nawet taki laik w materii finansów jak ja jest wstanie to zrozumieć.

  4. Noe pisze:

    1 akcja warta 1 zł dla Racon i Magavox, to forma optymalizacji. Dzięki takiemu zabiegowi nie trzeba płacić PCC od pożyczek udzielonych przez akcjonariusza.
    W sprawozdaniu wielu rzeczy nie widać, takich jak transfer Kamińskiego (i każdy inny transfer). Praktycznie za wszystkie transfery otrzymuje się kasę w ratach rozłożonych na kilka lat, więc jak Rutek w którymś z wywiadów wspomniał, że mają 16 mln strat, to miałem niezły ubaw.
    Możemy być pewni, że na najbliższe 3 lata budżet Lecha jest bezpieczny (to dlatego spokojnie mogli dać podwyżkę Karlstromowi i umowę do 2026 roku), a kolejne transfery zabezpieczą go na kolejne lata i pozwolą wydawać więcej kasy np. na wynagrodzenia. Już teraz prawdopodobnie zdystansowaliśmy na tym polu po raz pierwszy w historii Legię.
    Oby tak dalej zarządzie! Tylko proszę o lepsze transfery, bo brak Kownasia w kadrze przy tak fajnym budżecie, to wtopa 2022 roku.

    • Pawelinho pisze:

      Rzekłbym, że nie tylko brak Kownackiego, ale porządnego bramkarza na pozycje numer jeden bo znowu pozycja numer dwa został de facto nieźle obsadzona.

      • Noe pisze:

        Pomyłki transferowe zawsze będą miały miejsce, czy tego chcemy, czy nie. A brak zakupu Kownackiego, to pomyłka braku transferu, który powinien zostać zrobiony, a nie nietrafionego transferu (i dlatego z mojego punktu widzenia jest gorszą wpadką). Aktualnie moim zdaniem pozycja nr 1 jest ok, ale tylko dlatego, że Bednarek zrobił więcej, niż od niego oczekiwaliśmy. Też jestem zdania, że powinien dostać do rywalizacji kozaka. Zobaczymy co to za Holec. Na razie po sparingu niewiele można napisać. Najbardziej liczę na naszych młodych bramkarzy, że „nacisną” na Bednarka tak, że będzie się musiał jeszcze nauczyć grać na przedpolu, a nie tylko wymiatać na linii, żeby być nr 1.

  5. kibic79 pisze:

    To był finansowo słaby okres, ponieważ nie było bonusów finansowych za gre w pucharach, a wydatki na pensje wzrosły i przełożyły się na wynik sportowy. Wynik finansowy tych inwestycji przyjdzie w kolejnym toku. Mnie dziwią te sprawozdania finansowe bo każda spółka składa je za rok obrotowy, czyli 1 stycznia -31 grudnia . Tu takim okresem jest 1 lipca do 30 czerwca. Klub w zasadzie publikuje to co chce i nie podaje jakie ma wierzytelności , podaje za to zadłużenie. Nie podaje czy i jakie wypłaca dywidendy akcjonariuszom itd. Nie wiemy czy klub otrzymuje pieniądze za Puchacza, Jóźwiaka, Modera, Kamińskiego, ani ile otrzymał lub otrzyma ekwiwalentu za transfer Bednarka do Aston Villi, czy Lewego do Barcelony a to były całkiem niemałe pieniądze . Jak dla mnie mało z tego wynika. Pokazuje to tyle ile Zarząd chce pokazać.

  6. Noe pisze:

    Rok obrotowy może być inny niż 1 stycznia – 31 grudnia. Podmioty, których działalność ma inny cykl, mogą wybrać inny rok obrotowy, zgodny z logiką działalności. To jest normalne w tego typu podmiotach. Nic dziwnego.
    Są w sprawozdaniu podane zobowiązania, jak i należności, ale nie jest to informacja czytelna. Wygląda na to, że kasa za Jóźwiaka niezapłacona przez Derby jest ujęta w należnościach krótkoterminowych.
    Ze sprawozdania wynika, że nie było wypłaconej dywidendy. W tym roku obrotowym nie było zysku, więc nie było z czego wypłacić dywidendy, w poprzednim roku obrotowym był wykazany zysk, który w części pokrył straty z lat poprzednich. Reszta została przeznaczona na kapitał zapasowy.
    Z ostatniego roku jest wykazana strata 16 mln, ale i tak Lech ma w kapitale 25 mln, między innymi z powodu przeniesienia zysku z ostatniego roku do kapitału zapasowego.
    Inna sprawa, że najmniej opłacalną formą wypłaty zysku z podmiotu jest dywidenda. Możliwe, że są jakieś transfery do spółek powiązanych w formie wykonywanych usług – wycenianych rynkowo, ale nie są to kwoty idące w „grube miliony”. To jest Spółka Akcyjna badana przez biegłego rewidenta, więc nie może sobie pozwolić na jawne, duże przekręty.
    23 stycznia Lech ma zaprezentować szczegółowy audyt.
    „W przychodzie z działalności operacyjnej” jest już zawarta jedna z trzech rat z kwoty ok. 10 milionów euro, za jaką Lech do Wolfsburga sprzedał Jakuba Kamińskiego.” (za M. Dobraszem z Meczyków)
    Czyli w kolejnych latach będą ujęte jeszcze 2 raty za Kamyka. (dzięki Kamyk!).
    A w następnym roku wpadnie jeszcze pokaźna suma od Uefa. Dzięki temu Lech jest zabezpieczony finansowo nawet bez transferów wychodzących na ok 3 lata.

Dodaj komentarz