Wystaw swoje oceny po meczu z Pogonią



Skład Lecha Poznań:

Bednarek – Pereira, Salamon, Milić, Rebocho – Karlstrom, Murawski (80.Kvekveskiri) – Skóraś, Sousa (61.Marchwiński), Velde (61.Ba Loua) – Ishak.

* – Piłkarz, który nie rozegra co najmniej 15 minut nie podlega ocenie

Należy ocenić występ każdego z poniższych piłkarzy i kliknąć na przycisk „Prześlij”. Nie ma opcji ocenienia gry tylko pojedynczych zawodników. Po prawidłowym ocenieniu w miejscu formularza wyświetli się stosowny komunikat. W razie problemów z odpowiednim wyświetleniem ocen na smartfonie – OBRÓĆ GO POZIOMO







Trener John van den Brom (gra drużyny, zmiany, taktyka itp.):
Skala 1-6

(ocenianie zakończone)

Poziom meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

(ocenianie zakończone)

Poziom sędziowania meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

(ocenianie zakończone)

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

(ocenianie zakończone)

Wyniki głosowania przez internautów KKSLECH.com zostaną ogłoszone we wtorek o północy

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





26 komentarzy

  1. smigol pisze:

    Velde słabo, Marchwinho miał momenty ale po asyscie przy bramce Ishaka zgasł. Wraca stary dobry Simpson, musiał coś odjeb@ć. Paprykarze dostali dzisiaj dużo prezentów od sędziego i piłkarzy Lecha. Szkoda…

  2. Mazdamundi pisze:

    Trzech punktów się nie spodziewałem, a jak na tak dużą ilość osób sabotujących mecz wynik całkiem niezły.
    Sędzia główny za (nie) podjęcie kluczowej decyzji – 1.
    Murawski za kuriozalne zagranie ręką (miejsce, czas) – 1.
    Bednarek za niesamowitą asystę drugiego stopnia – 1.
    Ishak za niedobicie słaniającego się na nogach rywala (DOSŁOWNIE! Stipica tam chyba ledwo stał) i strzelenie prosto w bramkarza po podaniu Velde – 1.

  3. Pawel68 pisze:

    Nasz bardzo słaby mecz…!Drukarnia warszafskie działa!Ishak,Bednarek,Murawski,Pereira,Velde,Balua,Marchwinski bardziej niż słabo….!

  4. Grossadmiral pisze:

    Mecz był spokojnie do wygrania. Wystarczyło praktycznie nie strzelać sobie bramek albo strzelić prezycyjnie na bramke jak Stipica był oszołomiony a tak karny jak junior ledwo obok bramkarza w zasięgu rąk. Karny dla pontonu po akcji z czapy a druga z dupy. No nic remis nas też nie krzywdzi chociaż ponton nic nie pokazał może z wyjątkiem pierwszych 10 minut. Jak sędzia daje przywilej to znaczy że był faul a skoro był faul to przy dynamicznej akcji to się daje kartkę. Mimo drukarni zachowujemy 3 pkt przewagi a tak by odrobili więc takie mieszane uczucia po remisie. Indywidualnie no cóż chyba Jesper najlepszy gdyby Ishak nie strzelił bramki to byłby mocnym kandydatem do najgorszego zawodnika bo wcześniej nic nie grał i zmarnował karnego w sposób juniorski. Generalnie mecz dobry piłkarsko mimo wielu cameo bennego hilla

  5. Harnaś pisze:

    Bednarek dawno już nie był krytykowany, ale dziś to na pewno nie był jego mecz. Ishak ma kryzys. Joel coś kiepskawo – przyzwyczaił do lepszej gry. Chyba za mało parcia na Ekstraklasę jest. Skupienie na ECL.

  6. picia7 pisze:

    Dzisiaj graliśmy przeciwko Pogoni, sędziemu a także samym sobie

  7. bas pisze:

    Szkoda oceniać dla złodzieja nie ma skali. Trener zmiany do dupy, piłkarze to Bediemu odcieło myślenie obrona w miarę środek ok skrzydła dno, Ishak pomimo strzelonej bramki kiepski . Ogólnie jesteśmy kandydatem do miana frajerów sezonu.

  8. leftt pisze:

    Zrobiliśmy wszystko, żeby nie wygrać tego meczu. Powinno być bezproblemowe 3-0. Pogoń coś grała tylko na początku, parę razy nas rozklepali. Ishak stał się defensywnym napastnikiem, nie wykorzystuje setek. Nawet ten dzisiejszy gol był raczej sytuacyjny. Sousa – ogromny potencjał. Byłem zdziwiony, że zmiany zostały dokonane wtedy, gdy najbardziej cisnęliśmy. I ten okres przewagi skończył się golem z dupy dla śledzi. Trochę tak, jak wczoraj.
    Rebocho – bardzo ważny gracz, zwłaszcza przy słabości naszych skrzydeł. Koniecznie przedłużyć, bo jeśli zostaniemy z Velde i Balujem to będzie dramat. Nie wiem, który był dzisiaj bardziej bezproduktywny.
    Pereira dzisiaj słabiutki, zwłaszcza w pierwszej połowie. Objeżdżany przez turbodebila, w ofensywie zero. Za karnego wszyscy mają pretensje do Murawskiego albo do sędziego. Tymczasem w ogóle nie byłoby tematu, gdyby nie frajerska strata Gruchy chwilę wcześniej. To było przedszkole!
    Najlepszy na boisku Karlstroem. Jaki ten człowiek ma spokój, jak szybko myśli i jak dużo widzi!
    Bednarek co odwalił każdy widział. Ogólnie ma dobry sezon ale nie sądzę, żeby go powtórzył. Temat dla zarządu.
    Raczkowski zrobił swoje. Przez niego straciliśmy już cztery punkty w tej rundzie. Ciekawe, jak „eksperci” będą go bronić. Ale i tak nie powinien był nam zaszkodzić. Wystarczyło strzelić karnego i nie podawać do Kowalczyka.
    Swoją drogą jestem ciekawy, co się odwali w Warszawie.
    Dobra, ten remis jest dla nas kiepski ale śledziom też nic nie daje. Z wicemistrzem właśnie się pożegnaliśmy. Niestety zwycięstwo szmaty zwiększy determinację ich i sędziów. Dlatego też wczorajszy wynik był dla nas zły.

  9. Sp pisze:

    Sędzia chuj. Do zmian za bardzo nie ma co się doczepić bo wyszliśmy najmocniejszą 11. Mogliśmy prowadzić 2:0, a skończyło się 2:2

  10. Jacek_komentuje pisze:

    Dwóch ludzi przyczyniło się do dzisiejszej straty punktów: tzw sędzia raczkowski (bardziej) oraz Filip Bednarek (mniej).

    Na raczkowskiego szkoda strzępić ryja. Oburzający brak drugiej żółtej dla Kostasa. Tego moim zdaniem nie da się obronić. Z niesłusznego karnego po rzekomej ręce Murasia się wybroni – podpowiedział VAR. Moim zdaniem nawet jeśli zagranie ręką było (mocno wątpliwe) to poza granicami pola karnego.
    Zostaliśmy przez skład sędziowski skręceni. Tyle.

    Filip Bednarek dał dziś ciała po całości, i nawet dwie-trzy udane interwencje nie zmieniają tego obrazu. Został ośmieszony przy karnym – ale karny to karny, bramkarz ma gorszą pozycję niż strzelający. Natomiast zawalenie drugiej bramki dla Pogoni już w całości na jego konto.

    Najlepszym zawodnikiem Karlstrom, i to nie tylko ze względu na piękną bramkę. Przyzwoicie obrońcy, choć Pereira i Rebocho (szczególnie ten drugi) bez szczególnego błysku. Dobrze Murawski, bardzo przyzwoicie Sousa. Skrzydła jak zwykle: Skóraś coś tam próbował, Velde w Ekstraklasie kompletnie bezproduktywny, BaLoua tylko robi wiatr. Ishak z małym minusem za niestrzelonego karnego, ale zrehabilitował się bramką, a wcześniej zagrał piękne podanie do Skórasia, więc nie było tragedii, choć poniżej swojego normalnego poziomu. Marchwiński na krzywej wznoszącej, KveKve bez historii.

    Wynik rozczarowujący. Mimo wszystko dobrze, że pomimo starań sędziego dowieźliśmy przynajmniej punkt.

  11. Ostu pisze:

    Bednarek zawsze pozostanie Bednarkiem…
    Ishak zjebał dziś dwie ????
    Baluj nie odpali – znaczy odpalić może bo jest czerstwy jak tygodniowe buły albo suchy jak wiór i dlatego może „odpalić” – to podanie do Marchewy – znaczy podanie do tyłu za Marchewe, że ten się musiał cofnąć po piłkę a potem strzelał z obrotu – będącego w polu karnym, podanie na kilka metrów tak niecelne całkowicie dyskwalifikuje Baluja…
    Dla mnie całkowity koniec tego gracza…
    Tak więc jest parę jedynek, kilka dwójek i trójek…
    I napiszę zdecydowanie – Ishak mimo zdobytej bramki dostał solidną 1…

  12. Ostu pisze:

    Co ciekawe nikt nie broni Raczkowskiego – zdaje się że w Canalu też nie…

  13. slavo1 pisze:

    Różnica pomiędzy trzema pierwszymi drużynami PRL-ligi a resztą tabeli jest wyraźna i bezsprzeczna. Widać to w punktach, w tabeli i na boisku. Niestety to sam Lech z różnych powodów : dzisiaj sędziowie, Ishak x2 i Bednarek, wcześniej to Lech przejebał kilka punktów z własnej, nieprzymuszonej woli. Realnie rzecz biorąc powinniśmy mieć minimum 8 a nawet więcej (Stal-Miedź-Zagłębie-Śląsk-Piast i dzisiaj Pogoń) i walczyć o mistrza. Dzisiaj różnica była znowu wyraźna na korzyść Lech ale fatalny karny, ślepota Bednarka no i sędzia… Powinniśmy SOBIE dziękować sytuacji w której jesteśmy. Trzecie miejsce jest praktycznie pewne a puchary w przyszłym roku tona 100%. Ale nic więcej… Jedyne co mi przyniesie ogromną satysfakcję to zwycięstwa nad Legią i Rakowem.

  14. Sosabowski pisze:

    Są takie mecze w których chciałoby się ocenia piłkarzy za pierwsze 60 minut i za resztę spotkania. Często jeden błąd, niestrzelony karny, bramka czy asysta są w stanie radykalnie zmienić ocenę. Dzisiejszy mecz właśnie taki był. Powinniśmy go spokojnie wygrać. Mam wrażenie, że do niestrzelonego karnego przez Ishaka graliśmy solidnie i spokojnie. Od tego momentu zaczął się chaos i kłopoty. Jedynym słabszym ogniwem wydawał się Krzysiek Velde choć i ten został okradziony z asysty.
    Błąd Murawskiego można zrzucić na zbieg negatywnych okoliczności, natomiast Bednarka to już Wielbłąd. Kiedy wydaje nam się już, że Bednarek utrzymuje stabilny poziom po raz kolejny wychodzi brak klasowego bramkarza, który utrzyma nerwy na wodzy.
    Sama organizacja gry byłą o klasę lepsza niż Pogoni. Tej Pogoni, która liczyła dzisiaj na nasze błędy i je wykorzystała. Nie umieli utrzymać się na dłużej przy piłce, ich środek pola wyglądał mizernie.
    Bardzo szkoda, tych trzech punktów bo były dosłownie na wyciągnięcie ręki lub na wykorzystanie karnego, jak kto woli.
    Martwi, że gramy na jednego skrzydłowego a w przyszłym sezonie prawdopodobnie nie będzie już żadnego.

  15. Boomer pisze:

    Ten mecz pokazuje, że dobrze by było jednak mieć jakiegoś dobrego napastnika obok Ishaka i oprócz skrzydłowych i 8/10 kupić 9. Ostatnio z celownikiem u niego nie najlepiej. Choć pewnie, gdyby wszystko trafiał, to nie grałby w Lechu. Może warto rozważyć też grę na dwóch napastników w razie czego?
    Rebocho mega zaangażowany, chyba walczy o kontrakt. Karlstrom najlepszy na boisku.
    Krew mnie zalewa, jak widzę że Ba Lua jest wolniejszy od zmęczonych obrońców. Jesteś skrzydłowym, jak nie masz innych zalet, to bądź chociaż szybki… Velde włosy osiwiały i nam siwieją, gdy go oglądamy.
    Sousa widać, że ma potencjał, choć to jeszcze nie było to.
    Coś trzeba w ofensywie zmienić na przyszły sezon, bo obecna ma swoje ograniczenia, niestety.
    Co nie zmienia faktu, że byliśmy o klasę lepsi. Limit pecha wyczerpany.

  16. PAWEL pisze:

    wszyscy już napisali wszystko. dzisiaj pełna zgoda na forum. jednym słowem SZKODA

  17. mario pisze:

    Bednarek, tak jak pisał @tomasz1973 raz na kilka meczów zawali mecz i tak to się też stało dzisiaj. Co prawda do spółki z Ishakiem i złodziejem Raczkowskim ale jednak. Tylko dlatego, że na początku wybronił setkę dałem mu 2, tak samo jak Ishakowi za strzelona bramkę.

  18. krzychu63.06 pisze:

    Żenada. Jeszcze tylko samobója brakowało. Trudno tak mecz wygrać. No i warszawski sędzia musiał Legii pomóc, a jakże, na wszelki wypadek. Za takie bezczelne drukowanie powinien wypier…… z ekstraklasy. Bo to nie były pomyłki tylko oszustwa (brak 2 żółtej i karny za rękę zza linii pola karnego.

  19. leftt pisze:

    Ale podziwiam Sousę. Po raz kolejny rywal nie potrafi go zatrzymać i fauluje na czerwoną, co kończy emocje w meczu. To powoli staje się jego zagraniem firmowym. A nie, chwila… Raczkowski sędziował.