Wasze oceny za mecz z Piastem

Filip Marchwiński (średnia ocen: 5,39) został wybrany przez kibiców Lecha Poznań najlepszym piłkarzem Kolejorza w ligowym meczu z Piastem Gliwice. Zaraz za nim byli Elias Andersson (4,06) oraz Kristoffer Velde (3,83). Zawodnikiem najsłabszym, który tym razem miał najniższą średnią ocen był Adriel Ba Loua (średnia ocen: 2,49). Poniżej pełne wyniki Waszego oceniania.

Filip Bednarek
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 32,5%
Średnia ocen: 2,74

Joel Pereira
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 41,4%
Średnia ocen: 3,23

Alan Czerwiński
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 47,4%
Średnia ocen: 3,22

Antonio Milić
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 55,7%
Średnia ocen: 3,82

Elias Andersson
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 50,5%
Średnia ocen: 4,06

Jesper Karlstrom
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 43,1%
Średnia ocen: 3,48

Radosław Murawski
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 55,5%
Średnia ocen: 3,76

Adriel Ba Loua
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 43,1%
Średnia ocen: 2,49

Filip Marchwiński
Najczęściej wystawiana ocena: 6 – 55,3%
Średnia ocen: 5,39

Kristoffer Velde
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 51,9%
Średnia ocen: 3,83

Mikael Ishak
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 51,2%
Średnia ocen: 2,76

Rezerwowi:

Afonso Sousa
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 53,3%
Średnia ocen: 3,02

Artur Sobiech
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 51,4%
Średnia ocen: 2,56

Dino Hotić
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 52,9%
Średnia ocen: 2,68

Barry Douglas
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 59,3%
Średnia ocen: 2,85

Filip Szymczak grał za krótko, by był poddany ocenie



Trener John van den Brom (gra drużyny, zmiany, taktyka itp.):

4 – 63,0%

Poziom meczu Piast – Lech 1:2

3 – 72,8%

Sędzia meczu Szymon Marciniak (Płock)

2 – 40,0%

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

51,2% – Grzegorz Tomasiewicz

Skład Lecha Poznań w meczu z Piastem Gliwice:

Bednarek – Pereira, Czerwiński, Milić, Andersson – Karlstrom (55.Sousa), Murawski (71.Douglas) – Ba Loua (55.Hotić), Marchwiński, Velde (81.Szymczak) – Ishak (55.Sobiech).

Od najlepszego do najsłabszego:

5,39 – Marchwiński
4,06 – Andersson
3,83 – Velde
3,82 – Milić
3,76 – Murawski
3,48 – Karlstrom
3,23 – Pereira
3,22 – Czerwiński
3,02 – Sousa
2,85 – Douglas
2,76 – Ishak
2,74 – Bednarek
2,68 – Hotić
2,56 – Sobiech
2,49 – Ba Loua

Szymczak (bez oceny)

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





22 komentarze

  1. Szota Arweladze pisze:

    Szanowni Koledzy i Koleżanki!

    Chciałbym zaproponować Wam udział w roli jury w Zmaganiach o Gruziński Order Doskonałości. Co trzeba zrobić? Ocenić zawodników. Tyle co zwykle. A kto otrzyma Order? Zasady są następujące:

    Po każdej kolejce ligowej zawodnik otrzymuje określoną liczbę punktów odpowiadającą nocie uzyskanej w meczu tejże kolejki, według następującego klucza

    Nota 1 – 1,99 1 punkt
    Nota 2 – 2,49 2 punkty
    Nota 2,5 – 2,99 2,5 punktu
    Nota 3 – 3,49 3 punkty
    Nota 3,5 – 3,99 3,5 punktu
    Nota 4 – 4,33 4 punkty
    Nota 4,34 – 4,7 4,5 punktu
    Nota 4,71 – 5,2 5 punktów
    Nota 5,21 – 6 6 punktów

    Do zdobycia są punkty bonusowe i karne:

    Punkty bonusowe otrzymuje trzech najlepiej ocenianych zawodników
    1 – 4 punkty
    2 – 2 punkty
    3 – 1 punkt
    pod warunkiem że ich nota będzie wynosić minimum 4.

    Punkty karne otrzymuje trzech najgorzej ocenionych zawodników
    1 – minus 4
    2 – minus 2
    3 – minus 1
    pod warunkiem, że ich nota jest mniejsza od 3.

    W klasyfikacji uwzględnia się średnią zdobytych punktów.

    Jeżeli będziecie zainteresowani, to będę umieszczał takie zestawienie po każdej kolejce.

    Aktualna klasyfikacja Zmagań o Gruziński Order Doskonałości wygląda następująco:

    1.Marchwiński 10 pkt
    2. Andersson 6 pkt
    3. Velde 3,5 pkt
    Milić 3,5 pkt
    Murawski 3,5 pkt
    6.Karlstrom 3 pkt
    Pereira 3 pkt
    Czerwiński 3 pkt
    Sousa 3 pkt
    10. Douglas 2,5 pkt
    Ishak 2,5 pkt
    Bednarek 2,5 pkt
    13. Hotić 1,5 pkt
    14. Sobiech 0,5 pkt
    15. Ba Loua – 2 pkt

    • kibic79 pisze:

      Ciekawy pomysł. Nasze noty są moim zdaniem trochę zaniżone. Jeżeli po takim wyniku w takim momencie przygotowań 6 graczy ma ocenę poniżej 3, a tylko 2 z 15 powyżej 4 to chyba nie jest to obiektywne. Dla mnie na 5 zasłużył i Marchewa i Andersson.

      • Sosabowski pisze:

        Ja oceniam mecz taki jakim był, moment przygotowań to sprawa sztabu szkolenia. Na dzień dzisiejszy niektórzy to wg mnie dostali nawet za wysokie oceny.

      • kibic79 pisze:

        @Sosabowski Czyli ci musi zrobić zawodnik żebyś ocenił go na 6? Nie może popełnić ani jednego błędu? Musi zdobyć co najmniej 5 goli ?

      • Sosabowski pisze:

        Ale taki Marchwiński zasłużył na 6 w tym meczu. Był kluczowy, skuteczny i sam dałem 5. Nie dużo zabrakło w mojej skali ocen do najwyższej. Ale byli tacy dla których to 3 jest dość na wyrost. Velde też obronił się asystą bo bez tego było mocno przeciętnie.

      • Bigbluee pisze:

        @Kibic79
        Skala szkolna od 1 do 6. 5 dostaje ten co wszystko umie a 6 jest jak zrobi się coś więcej niż musi. Przykład. Środkowy obrońca jest od bronienia. Jeśli wywiązuje się z tego bezbłędnie to ma 5. Gdy dodatkowo coś zrobi np strzeli gola po różnym albo przekopie 3/4 boiska, dokładnie podając do napastnika sam na sam to może dostać 6.
        Dlatego zawodników ocenia się wg pozycji na których grali a nie wg momentow. Jak ktos ma być rozgrywającym a nie podał żadnej pilki to już sam ocen jaka powinna być ocena. Następnie powiększ ją o dodadtkowy bonus w postaci bramek. Dlatego Marchwiński owszem, powinien dostać 5. Nie mniej, nie więcej ale oceny kibiców wiadomo, są jak dupa, kazdy ma swoją 😉
        Natomiast mam wrażenie że dla wielu osób, nawet jak ktos jest tragiczny ale zagra 1 dobra pilke w meczu to od razu ocena szybuje w kosmos. No nie. Tak jak pisze Sosabowski, ocenia się cały występ a nie 5 minut. Pojedynczy błąd czy pojedynczy wyskok, nie może podbijać lub zaniżać oceny w ekstremalny sposób.
        Najsprawiedliwiej by było aby na żywo każdy wystawil oceny po 1 polowie a następnie od tych ocen wychodził aby ocenić drugą połowę. Gdyby komuś dać 1 po 1 polowie to nawet po strzeleniu gola lub asyscie w 2 polowie, trudno aby końcowa ocena była wyższa niż 4.

      • kibic79 pisze:

        @bigblue Ja nie stosuje skali szkolnej. U mnie wyjściowa to 4. Jeśli zawodnik gra poprawnie bez większych błędów na swojej pozycji to ma 4. Jeśli robi jakieś błędy odejmuje, jeśli daje coś ekstra to dodaje.
        Inaczej oceniam piłkarzy Lecha, Legii, czy Rakowa bo oni maja innych partnerów, inne umiejętności i kontrakty niż zawodnicy ŁKS. Jest wiec inny pułap oceny wyjściowej.
        Stad potem są różne oceny.
        Tak samo Marciniak nie zasłużył dla mnie na 1, raczej na 3. Ale tez uważam, ze karny był. Jestem natomiast prawie pewny (tak 80-85%), ze przeciwko Legii tego karnego by nie było. Może to jednak ocena subiektywna wypaczona przez legijną antypatię.

      • Sosabowski pisze:

        @kibic79
        I widzisz tu jest ta subtelna różnica, bo moja wyjściowa to 3. Czyli przeciętnie, dostatecznie. Wyszedł i po prostu był. Na czwórkę trzeba istnieć w meczu i prowadzić grę. Za to na dwójkę trzeba też zapracować. Trzeba być elektrycznym i prokurować sytuacje przeciwnikowi. Dlatego Bednarek u mnie miał dwójkę bo były sytuacje w których dał przeciwnikowi tlen a mogło być tego więcej.

      • mario pisze:

        ale to nawet Redakcja kiedyś pisała, że 3 jest ocena wyjściową. U mnie jest jak u @Sosabowskiego

      • Pawelinho pisze:

        Ja też mam podobnie podejście jak Sasabowski oraz Bigbluee. Ja generalnie oceniam za całokształt twórczości czyli od pierwszej do ostatniej minuty. Z tą różnicą, że u mnie rzadko, który piłkarz dostanie 6. Nawet Marchwiński za te dwie bramki dostał maks „piątkę”.

    • mario pisze:

      mnie pomysł się podoba

    • Sp pisze:

      Super pomysł

  2. mario pisze:

    Marchwiński z dużą przewagą nad druga pozycją. To pokazuje, że kibice mimo słów krytyki potrafią też zdobyć się na obiektywizm.

  3. Bart pisze:

    Marciniak oceniony tylko na 2? Jak to? Najlepszy sędzia świata?

    • Bigbluee pisze:

      Powinien dostać 1 😉

    • Bart pisze:

      Ode mnie dostał

    • Mazdamundi pisze:

      Najlepszy (ponoć) sędzia świata, ale nie w Polsce.

      • Sosabowski pisze:

        Nie ma co chłopu umniejszać, bo faktycznie w Europie sędziuje TOP. Tylko dlaczego w Ekstraklasie wyłazi co wyłazi.

      • mario pisze:

        bo jest zadufany w sobie, gwiazda jedna

      • janusz.futbolu pisze:

        No i sporne/stykowe sytuacje zawsze oceni na niekorzyść Lecha. I jak tylko będzie miał pretekst to wyciągnie żółty kartonik tam, ale odgwiżdże faul, gdzie inni, obiektywni sędziowie by puścili grę.

      • Bart pisze:

        I właśnie najbardziej wkurza że to nie jest sędzia który nie umie sędziować tylko gość który potrafi bezbłędnie prowadzić międzynarodowe mecze. Marciniak międzynarodowy a Marciniak ekstraklasowy to dwaj inni sędziowie. Z czego to wynika? Do meczów międzynarodowychh podchodzi z większym respektem a w ekstraklasie wychodzi na wyjebce i z mniejszą koncentracją bo i nastawieniem „co kurła wiesz kim ja jestem kurła Pierluigi Collina mnie chwalił jestem kurła kiiimś”? A może w pzpnie ciągle działa jakaś spółdzielnia i robi to co od niego oczekują wkładając komu trzeba kij w szprychy? Ciekawe czy nasz Brunatny Celebryta odważyłby się zagwizdać takiego karnego w finale mundialu albo w finale ligi mistrzow. Już nawet nie chodzi o tego karnego, ale też o to ile doliczył i o ile przedłużył doliczony czas, czy i gwizdane faule (faul na Murawskim przy polu karnym w pierwszej połowie, faul na Sousie, czemu po podobnych wejściach naszych piłkarzy gwizdał faule a w drugą stronę nie, czemu raz puszczał ostrzejsze wejścia a innym razem gwizdał wywrotki Piasta od pędu powietrza). Nic się nie zmieniło i kolejny sezon mecze Lecha nie są sędziowanie sprawiedliwie.

      • Pawelinho pisze:

        Bart trudno się z tym nie zgodzić z tym co napisałeś, a potem przychodzi taki trener jak papszun oraz gada, że to Lechowi sędziowie pomagają to już mocne odchylenie i sobotni mecz dobitnie pokazał jak jest faktycznie. Też dwójka jest śmieszna patrząc na ten cały poziom żenującego sędziowania jaki prezentował sobą varciniak. Zresztą nie pierwszy i ostatni raz niestety.