4. kolejka PKO Ekstraklasy – podsumowanie

W piątek, 11 sierpnia, o godzinie 18:00 meczem na stadionie Cracovii w Krakowie, została zainaugurowana 4. kolejka piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2023/2024. W tej serii spotkań zmienił się lider ligowej tabeli.

Mecz Lecha Poznań z Jagiellonią Białystok (niedziela, 13 sierpnia, godz. 20:00) na wniosek Kolejorza został przełożony. Jeśli Lech Poznań awansuje do fazy grupowej Ligi Konferencji, to odrobi to spotkanie dopiero w środę, 20 grudnia.

Wcześniej w piątek, 11 sierpnia, o godzinie 18:00 na start 4. kolejki PKO Ekstraklasy 2023/2024 ekipa Cracovii podejmowała przy Kałuży rewelacyjne Zagłębie Lubin, które w razie wygranej objęłoby prowadzenie w ligowej tabeli. „Miedziowi” na pozycję lidera muszą jeszcze poczekać, w Krakowie gospodarze byli lepsi i zwycięstwem 2:1 przerwali serię gości składającą się z 9 meczów bez porażki. Wieczorem w jednym z hitów tej serii spotkań rozczarowujący na razie Piast Gliwice zmierzył się przed własną publicznością z Rakowem Częstochowa, który na razie skupia się na awansie do Ligi Mistrzów. Lepsze wrażenie sprawiali gospodarze, którzy zasłużenie wygrali 2:1 strzelając drugiego gola w doliczonym czasie gry.

Dokończenie kolejki tradycyjnie nastąpiło w sobotę, w niedzielę oraz w poniedziałek. W sobotę, 12 sierpnia już o 15:00 doszło do pojedynku ekip celujących w uniknięcie degradacji. Wtedy Stal Mielec zagrała u siebie ze Śląskiem Wrocław pokonując WKS łatwo 3:1. Śląsk został wypunktowany przez Stal, gol strzelony przez Erika Exposito z rzutu karnego w samej końcówce nic nie zmienia. Następnie rozczarowująca latem Korona Kielce na swoim boisku walczyła z równie słabym na starcie rozgrywek Górnikiem Zabrze. Optyczna przewaga gospodarzy nie przełożyła się na punkty, goście w samej końcówce zdobyli gola i wygrali 1:0. O godzinie 20:00 odbyły się derby Łodzi, w których Widzew Łódź wyszarpał zwycięstwo nad ŁKS-em rezultatem 1:0.

W niedzielę tym razem zostały rozegrane dwa mecze. O godzinie 15:00 mogąca już skupić się na Ekstraklasie szczecińska Pogoń poległa przed własną publicznością z Radomiakiem Radom nie wykorzystując szansy na objęcie prowadzenia w tabeli. Następnie o 17:30 znowu z beniaminkiem zagrała Legia Warszawa. Tym razem trzeci z polskich pucharowiczów wybrał się do Krakowa na pojedynek z Puszczą Niepołomice, która postawiła się faworytowi urywając remis 1:1. Zmagania 4. kolejki zakończyła poniedziałkowa konfrontacja znajdującej się w górnej połówce tabeli Warty Poznań z beniaminkiem Ruchem Chorzów. „Zieloni” dwukrotnie prowadząc nie umieli wykorzystać optycznej przewagi tracąc 2 punkty przez remis 2:2.




Wyniki 4. kolejki PKO Ekstraklasy 2023/2024:

Piątek, 11 sierpnia

Cracovia Kraków – Zagłębie Lubin 2:1
Piast Gliwice – Raków Częstochowa 2:1

Sobota, 12 sierpnia

Stal Mielec – Śląsk Wrocław 3:1
Korona Kielce – Górnik Zabrze 0:1
Widzew Łódź – ŁKS Łódź 1:0

Niedziela, 13 sierpnia

Pogoń Szczecin – Radomiak Radom 0:2
Puszcza Niepołomice – Legia Warszawa 1:1

Poniedziałek, 14 sierpnia

Warta Poznań – Ruch Chorzów 2:2


Lech Poznań – Jagiellonia Białystok (przełożony)

Najlepsi strzelcy po 4. kolejce PKO Ekstraklasy 2023/2024:

4 gole – Tomas Pekhart (Legia Warszawa)
3 gole – Łukasz Zwoliński (Raków Częstochowa)

Tabela po 4. kolejce PKO Ekstraklasy 2023/2024:

1. Legia Warszawa 7 pkt.
2. Lech Poznań 7
3. Cracovia Kraków 7
4. Zagłębie Lubin 7
5. Jagiellonia Białystok 6
6. Radomiak Radom 6
7. Widzew Łódź 6
8. Pogoń Szczecin 6
9. Warta Poznań 5
10. Stal Mielec 5
11. Piast Gliwice 5
12. Raków Częstochowa 4
13. Ruch Chorzów 4
14. Puszcza Niepołomice 4
15. Górnik Zabrze 4
16. ŁKS Łódź 3
17. Korona Kielce 1
18. Śląsk Wrocław 1

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





50 komentarzy

  1. Kosi pisze:

    Cracovia Kraków – Zagłębie Lubin 2
    Piast Gliwice – Raków Częstochowa 2
    Stal Mielec – Śląsk Wrocław 2
    Korona Kielce – Górnik Zabrze 2
    Widzew Łódź – ŁKS Łódź 1
    Pogoń Szczecin – Radomiak Radom x
    Puszcza Niepołomice – Legia Warszawa 2
    Warta Poznań – Ruch Chorzów 1

  2. Harnaś pisze:

    Zaglebie w pipe, Rakow w pipe. Niezly piateczek. Daleko nie spadniemy (jesli w ogole 😉 ) po tej kolejce

  3. sorel pisze:

    Medaliki wpierdol zaliczyły 🙂 Brawo! 🙂 Bardzo dobry piątek dla nas

  4. Sp pisze:

    Ależ błąd jakubika, zapewne sprawa zostanie zamieciona pod dywan, dobrze, że Hinokio strzelił przed przerwą.

  5. mario pisze:

    włączam tv a tam Stal gwałci Śląsk. Może to i dobrze, że nasi nie przełożyli meczy ze Śląskiem, skoro sa w takiej (nie)formie

    • Mazdamundi pisze:

      Jak tak dalej będzie im szło, to za chwilę znowu wygonią Siwego.

      • leftt pisze:

        Ale ciągle będzie na kontrakcie.

      • Ostu pisze:

        Zdaje się że tym razem nie popełnią tego błędu i pozwolą mu spokojnie pracować…
        No chyba, że zeszły sezon niczego ich nie nauczył – mierz siły na zamiary – i sny o potędze znów przesłonią oczy zarzadzikowi…

  6. leftt pisze:

    Jak tam betonowe trampki Trelowskiego?

  7. Sapuaro pisze:

    Snajper Janicki! ;D

  8. melon771 pisze:

    Dobra kolejka. Dawno nie widziałem tak parodiowej obrony jak ta bramkarza ślunska. Normalnie każda interwencja śmierdzi prokuraturą. Najdziwniejsza bramką nr 3, gdyby trzymał ręce razem, to bezproblemowo by obronił, natomiast on zachował dokładnie odstęp piłki pomiędzy rękoma, tak aby nie można było mu zarzucić, że nie próbował…

    • melon771 pisze:

      O pierwszej bramce nie wspominam bo to tak popierdolone, że koniec. Wyglądalo to jakby chciał ale mu mama powiedziała, że jak ubrudzi ubrania to będzie łaził w brudnych.

      • kibic79 pisze:

        Daj spokój jest zwyczajnie słaby. Obronił ekwillibrystycznie karnego, żeby potem zrobić 3 idiotyczne błędy? Najlepsza jest 1 bramka kiedy odprowadza piłkę do bramki 😉 Patrząc jednak na występy Klebaniuka i Tobiasza w „Europie” to Trelowski zwyczajnie równa do najlepszych.

    • Wuchta pisze:

      Spokojnie, w meczu z nami znowu się okaże, że jakiś słaby bramkarz nagle mam dzień konia i broni każdy strzał albo każdy strzał idzie na niego.

  9. Harnaś pisze:

    Pogoń już 2-0 w dupę. Jeszcze tylko Puszcza jebnie Legię i lider nasz…

  10. Didavi pisze:

    To jeszcze niespodzianka w puszczy, tzn. w Krakowie i lider utrzymany bez grania 🙂

    • Harnaś pisze:

      Nie zapominaj o Warcie…

      • janusz.futbolu pisze:

        Warta niech nawet ma swoje pięć minut. Byle tylko nie ogłosili jej od razu kandydatem do podium, to sobie poradzi przez resztę sezonu.

  11. Gadzuki pisze:

    Zaczynam bardziej doceniać 3 pkt z Piastem i Radomiakiem

  12. Bigbluee pisze:

    Jak to paprykarze pisały po porazce w Belgii? Teraz już spokojnie można skupić się na mistrzostwie?

  13. Ostu pisze:

    Ale, że co…?
    Cholewiak w Puszczy a to oznacza czwarty klub w czwartym sezonie i czwarty spadek…?

  14. Sp pisze:

    Puszcza jak ich nie dalecy sąsiedzi Termalica niech zabiera punkty sowietom

  15. Harnaś pisze:

    Puszcza – Legia 1-0

  16. janusz.futbolu pisze:

    Ręka w polu karnym ale oczywiście to nie wystarczy, żeby podyktować karnego dla Puszczy.

  17. Didavi pisze:

    Może lidera nie utrzymaliśmy, ale straty do nikogo nie mamy. A nad Rakowem 3 punkty. Udana kolejka! 🙂

  18. sorel pisze:

    Brawo Puszcza!

  19. Max Gniezno pisze:

    I bardzo pięknie. Puszcza brawo !!!

  20. marcinos pisze:

    Piękna kolejka, przegrane i remisy naszych bezpośrednich konkurentów

  21. Renegat pisze:

    Moja sąsiadka pogubiła punkty, czyli bilans tej kolejki dla nieobecnego akurat Lecha niezły. Przydałoby się jednak poprawić na przyszłość bilans bramkowy. Teraz, w 4 kolejce oczywiście nie ma to znaczenia (a CWKS miał na razie samych beniaminków), ale w dalszej przyszłości typu runda wiosenna już może mieć.

  22. tomek27 pisze:

    Najbardziej wkurza to , ze Legia i Pogoń zaraz odpadną w pucharach i będą punktować

  23. Mazdamundi pisze:

    Teraz można powiedzieć, że decyzja o przełożeniu meczu była w punkt – tylko nam mecz nie popsuł humorów na (długi) weekend 🙂

  24. leftt pisze:

    Zaprawdę powiadam Wam : organizm się buntuje ale niech ta kurwicha gra w grupie.

    • Levin_9 pisze:

      Jeśli odpadną w czwartek nie przełożą meczu z Pogonią. We wrześniu trzy dni po spotkaniu z Rakowem jedziemy do Szczecina, zamiast „dostać” zmęczoną po legii drużynę zagramy z odpoczywającą przez tydzień.

    • leftt pisze:

      Tu nie chodzi o jeden mecz.

  25. tomek27 pisze:

    Nasz mecz z Rakowem jest przełożony

    • Levin_9 pisze:

      W normalnym terminie po Rakowie zagralibyśmy w Poznaniu z Górnikiem, po przełozeniu jedziemy do Szczecina. Przełożenie Pogoń- legia byloby tylko wyrównaniem szans.

    • 07 pisze:

      Dodam tylko że to na prośbę klubu z Czestochowy. Pamiętam jak kilka miesiecy temu nie chcieli przełozyć z nami meczu o SPP. A teraz no proszę…. Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.

  26. Harnaś pisze:

    Nie ma co patrzec na innych, ale w tej kolejce wyjatkowo pod nas wyniki sie ulozyly. I to jest roznica miedzy klasowym zespolem, a przecietnym. Lech potrafil wygrywac grajac piach, a inni nie potrafia, choc dominuja…

  27. bas pisze:

    No to brakuje żeby śledzie jeszcze u siebie dostali z Belgami wypierdol.Kibice już zwalniają trenera po porażce z radomskiem.Stipica wypada im na dłużej Zech na 3-4tygodnie no to będzie się działo.

    • 07 pisze:

      Tam z przodu jest kim grać, ale im blizej własnej bramki tym gorzej. L ? Z wyniku 1- 2 mozna jeszcze awans wyciągnąć. To nie 0- 5. Tam już jest po ptokach… 🙂

      • Ostu pisze:

        Awans…?
        Leglej…?!
        Żartujesz…?
        Cwaniaki TYLKO w polskiej eklapie…
        O wyrównanie szans się nie boję by my gdy gramy co 4 dni to wyrównujemy szansę – inaczej byśmy wieźli wszystkich w lidze jak w końcówce zeszłego sezonu…

    • Maciek47 pisze:

      Radomsko to gra w IV lidze…

  28. Sp pisze:

    Bardzo trafny pomysł z tym podbijaniem artykułu na górę strony. 2 kolejka miała 5 komentarzy, a ta bez naszej gry prawie 50 🙂

  29. batman4ever pisze:

    Warcinka niewiele brakowało. Szkoda punktów z beniaminkiem.

  30. Noe pisze:

    Kolejny niezły mecz Filipa Borowskiego. Przebiegł największy dystans w meczu. Ogrywa się nasz młodzian.