Dogrywka: Śląsk – Lech 3:1

W niedzielnym meczu ze Śląskiem Wrocław zespół Lecha Poznań pokazał, jak nie należy prowadzić atak pozycyjny oraz co stanie się, jeśli drużyna nie ma kontroli w środkowej strefie boiska. Kolejorz po raz 4 z rzędu został boleśnie wypunktowany przez tego samego rywala, który miał dużo bardziej skuteczny pomysł na ten mecz zdobywając 3 gole po oddaniu 3 celnych strzałów.

OBRONA
Nasza ocena formacji: 1
Najlepszy piłkarz formacji: Dagerstal
Najgorszy piłkarz formacji: Milić

POMOC
Nasza ocena formacji: 2
Najlepszy piłkarz formacji: Sousa
Najgorszy piłkarz formacji: Hotić

ATAK
Nasza ocena formacji: 1

OGÓLNE WRAŻENIE
Nasza ocena meczu: 1
Najlepszy okres w meczu: 46-60 min.
Najgorszy okres w meczu: 76-90 min.

Najlepszy piłkarz według KKSLECH.com: Sousa
Najsłabszy piłkarz według KKSLECH.com: Milić
Ocena pracy trenera (1-6): 1
Poziom meczu (1-6): 1
Ocena pracy sędziego (1-6): 4



Składy

1-4-5-1 przechodzące na 1-4-2-3-1

Leszczyński – Konczkowski, Bejger, Pankov, Janasik (90.Matsenko) – Schwarz, Olsen (62.Jastrzembski), Pokorny (46.Paluszek), Nahuel (62.Rzuchowski), Żukowski (86.Szwedzik) – Exposito.

1-4-2-3-1 przechodzące na 1-4-4-2

Mrozek – Czerwiński, Blazić (46.Dagerstal), Milić, Andersson – Kvekveskiri (76.Karlstrom), Sousa – Ba Loua (63.Hotić), Marchwiński, Velde (76.Sobiech) – Szymczak (63.Ishak).

Statystyki meczu Śląsk – Lech 3:1

Bramki: 3 – 1
Strzały: 13 – 15
Strzały celne: 3 – 3
Strzały niecelne/zablokowane: 10 – 12
Faule: 9 – 9
Żółte kartki: 3 – 4
Czerwone kartki: 0 – 0
Rzuty rożne: 1 – 5
Zmiany: 5 – 5
Spalone: 0 – 3
Celne podania: 67% – 86%
Posiadanie piłki: 26% – 74%
xG (expected goals): 1,30 – 1,82
Pokonane kilometry: 114,32 km – 110,89 km
Liczba zawodników w kadrze meczowej: 20 – 19

Lechowe statystyki meczu:

Strzały z pola karnego: 12
Strzały z dystansu: 3
Strona najczęstszych ataków: prawa



Statystyki biegowe Lecha Poznań:

Pokonany dystans: 110,89 km
Liczba sprintów (25,2 km/h): 70

Przebiegnięte kilometry przez piłkarzy Lecha Poznań podczas meczu:

11,66 km – Czerwiński
10,99 km – Marchwiński
10,86 km – Andersson
10,84 km – Sousa
10,02 km – Milić
8,21 km – Velde
7,58 km – Kvekveskiri
6,71 km – Ba Loua
6,59 km – Szymczak
5,56 km – Blazić
4,84 km – Dagerstal
4,31 km – Hotić
3,32 km – Ishak
2,47 km – Karlstrom
2,08 km – Sobiech

(dane fitness za Ekstraklasą SA)

Najlepsza lub najgorsza Lechowa akcja w meczu:

37 minuta – Wszystkie 3 gole stracone przez Lecha we Wrocławiu były kuriozalne, jeden z nich padł po jedynym rzucie rożnym dla Śląska w tym meczu a dwie po zagraniach z lewej strony. Warto zwrócić uwagę na to, jak proste rzeczy sprawiają problemy obronie Kolejorza. Kolejny już raz Antonio Milić nie rozumie się z Eliasem Anderssonem, obaj defensorzy nie współpracują, Chorwat jest bez formy, natomiast Szwed jest po po prostu słaby i jego gra zasługuje na osobną analizę, która za parę dni na pewno się pojawi. Duet chorwacko-szwedzki dał się pokonać 2 raz w ciągu 3 dni i to w podobnym okresie meczu. We Wrocławiu dośrodkowanie Janasika na drugi słupek spowodowało wspomnianym obrońcom spore problemy, źle ustawiony Milić wyskoczył do piłki, ale był za niski, aby ją sięgnąć. Z kolei Andersson tradycyjnie już zgubił krycie, pozostawił Exposito wspomnianemu stoperowi, Hiszpan w tej sytuacji nawet nie musiał powalczyć o piłkę z naszymi defensorami, mógł ustawić się w polu karnym tak jak chciał i mógł tylko przyłożyć głowę, by strzelić jedną z najłatwiejszych bramek w swojej karierze.

null
null
null
null
null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





4 komentarze

  1. tomek27 pisze:

    Cała trójka osłów patrzy na uj wie na co . Gdyby to jeszcze była jakas szybka piłka z koncowej linii , blisko pola karnego ,ale ta piłka leci i leci …masakra. W poważnej piłce kazdy z tej trójki byłby przed napastnikiem przy piłce

    • leftt pisze:

      Spotkali się Każdy, Inny i Nikt. Każdy myślał, że Inny zrobi. A Nikt nie zrobił.

  2. leftt pisze:

    Uważam, że trzecia bramka zdecydowanie przebija tę pierwszą. Pół drużyny nie potrafi sobie poradzić z jednym Exposito i jego podaniem. Trzech nie potrafi nawet sfaulować, dwóch patrzy, jak piłka sobie leci. Pierwsza i druga to po prostu dośrodkowania, które powinny być wybite a nie były. Banał.

    • Sumita88 pisze:

      I tu właśnie bylo widać brak Murawskiego, który ma gdzieś i wycina jak trzeba przerwać. Takie kartki są usprawiedliwione, a my większość kartek od poczatku sezonu mamy za pyskowanie…