8. kolejka PKO Ekstraklasy – podsumowanie

W piątek, 8 września, o godzinie 18:00 meczem na stadionie w Krakowie została zainaugurowana 8. kolejka piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2023/2024. Po dwóch tygodniach przerwy związanej z pierwszą tej jesieni przerwą na kadrę ligowcy wrócili do zmagań.

W piątek, 8 września o 18:00 na start 8. kolejki Ekstraklasy punktująca tylko w Krakowie drużyna Puszczy Niepołomice chciała urwać chociaż oczko Śląskowi Wrocław, który wygrał 4 ostatnie mecze. Podopieczni Jacka Magiery pokazali charakter. Przegrywając 0:1 zwyciężyli 5 raz z rzędu triumfując 3:1. Ponownie 2 gole zdobył lider klasyfikacji strzelców Erik Exposito. W drugim piątkowym spotkaniu doszło do wielkich Derbów Górnego Śląska, w których Górnik Zabrze na oczach kompletu ponad 22 tysięcy widzów zagrał z Ruchem Chorzów. Gospodarze sprawiali lepsze wrażenie zasłużenie ogrywając beniaminka 1:0.

Dokończenie kolejki tradycyjnie nastąpiło w sobotę, w niedzielę oraz w poniedziałek. W sobotę już o godzinie 15:00 rozczarowująca ostatnio i będąca w kryzysie Pogoń Szczecin zmierzyła się przed własną publicznością z ostatnią w tabeli Koroną Kielce. „Portowcy” potrafili odrobić straty i wygrać u siebie 3:1. Potem mocny u siebie Raków Częstochowa podejmował beniaminka ligi Łódzki Klub Sportowy. Niespodzianki nie było, po trafieniu na początku zawodów Mistrzowie Polski wygrali 1:0. Na koniec dnia o 20:00 w ciekawie zapowiadającym się pojedynku Piast Gliwice walczył z liderującą Legią Warszawa. Gospodarze od 43 minuty grali w przewadze, prowadzili, ale po rozczarowującej drugiej połowie nie umieli zwyciężyć. Legia po remisie 1:1 straciła 1. miejsce.

Niedzielne emocje zaczęły się już o godzinie 12:30. Wtedy mocna na swoim boisku Jagiellonia Białystok spotkała się z nieobliczanym Radomiakiem Radom. Goście już po 12 minutach prowadzili 2:0. Niespodziewanie Jaga podniosła się zwyciężając na końcu 3:2. Później mający nowego trenera Widzew Łódź zagrał na własnym stadionie z Cracovią. Efekt tzw. „nowej miotły” zadziałał, gospodarze pokonali gości 2:0. Na niedzielne zmagania zakończyły derby Poznania przy Bułgarskiej. W nich formalny gospodarzy Warta walczyła z będącym w dużym dołku Lechem Poznań, który nie wygrał w żadnym z 3 ostatnich meczów ligowych. Kolejorz w końcu się przełamać, w niedzielę ograł „Zielonych” po raz 7 z rzędu.

Zmagania 8. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2023/2024 zakończył poniedziałkowy bój Stali Mielec, która w tych rozgrywkach nie przegrała ani razu w 4 domowych meczach z Zagłębiem Lubin. Gospodarze grający przez większość spotkania w 11 na 10 wygrali 4:2 i przesunęli się na wysokie dla siebie 6. miejsce w ligowej tabeli. „Miedziowi” po wysokiej porażce stracili pozycję na podium Ekstraklasy.




Wyniki 8. kolejki PKO Ekstraklasy 2023/2024:

Piątek, 15 września

Puszcza Niepołomice – Śląsk Wrocław 1:3
Górnik Zabrze – Ruch Chorzów 1:0

Sobota, 16 września

Pogoń Szczecin – Korona Kielce 3:1
Raków Częstochowa – ŁKS Łódź 1:0
Piast Gliwice – Legia Warszawa 1:1

Niedziela, 17 września

Jagiellonia Białystok – Radomiak Radom 3:2
Widzew Łódź – Cracovia Kraków 2:0
Warta Poznań – Lech Poznań 0:2

Poniedziałek, 18 września

Stal Mielec – Zagłębie Lubin 4:2

Najlepsi strzelcy po 8. kolejce PKO Ekstraklasy 2023/2024:

8 goli – Erik Exposito (Śląsk Wrocław)
5 goli – Pedro Henrique (Radomiak Radom)
4 gole – Tomas Pekhart (Legia Warszawa), Kajetan Szmyt (Warta Poznań)

Tabela po 8. kolejce PKO Ekstraklasy 2023/2024:

1. Śląsk Wrocław 16 pkt.
2. Jagiellonia Białystok 15
3. Legia Warszawa 14
4. Raków Częstochowa 13
5. Zagłębie Lubin 13
6. Stal Mielec 12
7. Lech Poznań 11
8. Cracovia Kraków 10
9. Radomiak Radom 10
10. Widzew Łódź 10
11. Warta Poznań 9
11. Piast Gliwice 9
12. Pogoń Szczecin 9
13. Górnik Zabrze 9
15. Puszcza Niepołomice 7
16. Ruch Chorzów 6
17. ŁKS Łódź 6
18. Korona Kielce 5

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





10 komentarzy

  1. Kosi pisze:

    Rakow juz prowadzi, nawet Pogon sie przelamala odrabiajac straty. Nie chce sie czlowiekowi na to wszystko patrzec.

  2. janusz.futbolu pisze:

    Śledzę wyniki na Flashskorze i patrzę, że Josue dostaje czerwień, za drugą żółtą kartkę.
    Włączam mecz żeby zoabczyć jaki za jaki faul.
    I tak oto pojawiają mi się dwa wnioski.
    Fajnie, że kibice szmaty czują się wreszcie tak jak często mają okazję się czuć kibice przeciwników w meczach ze szmatą – czują się oszukani.
    Nareszcie.
    Niech poczują jak to jest doświadczyć braku kompetencji sędziów.
    I to jest drugi aspekt na który chciałem zwrócić uwagę. Sylwestrzak jest cienki jak dupa węża. Tak sie dać nabrać?
    A inna sprawa, że żółtko powinien dostać również jędrzejczyk za protesty. Tego jakoś Sylwestrzak nie potrafił zrobić..

    • 07 pisze:

      W mediach z arbitra zrobili kozła ofiarnego. Jak Vaciniak w Poznaniu robi robi takie wielbłądy to media milczą…. ja na miejscu Sylwestrzaka dałbym kartke Jedrzejczykowi i pokazał kto tutaj rządzi, bo za miesiąc znowu Sylwesttzak bedzie gwizdał L i mu Jedza na głowę wejdzie….

  3. Kibic pisze:

    To w jakim meczu tak was oszukano jak wczoraj Legię?. Tam ewidentnie poszedł przekręt z bukami.

    • janusz.futbolu pisze:

      W meczu Lecha ze szmatą, kiedy Rose dotknął piłki ręką w polu karnym. I sędzia zakończył mecz.
      Sędzia Sylwestrzak.

  4. sorel pisze:

    Z niepokojem spoglądam na Stal. Będziemy mieli trudną przeprawę w sobotę.

  5. versoo pisze:

    Na ostatnich miejscach Korona, LKS, Ruch, Puszcza. Poczatek sezonu a juz widac, kto powalczy o utrzymanie i kto spadnie. Nic sie raczej nie zmieni, beniaminkowie zdecydowanie odstaja od reszty, Ruch z tym skladem wyglada jak na klub z II-ligi, ktory powalczylby z rezerwami.

    • Kosi pisze:

      +1. Wczesniej niech Ruch urwie cos Rakowowi, przy odrobinie szczescia uda nam sie ich nawet we wrzesniu wyprzedzic.