Kadra do przebudowy

Rozegranie w tym sezonie 14 meczów pokazało, gdzie są luki w kadrze Lecha Poznań, na których pozycjach potrzeba wzmocnień oraz jakie są słabości tej drużyny. Kolejorz jest za półmetkiem rundy jesiennej pozostając nadal w realnej grze o oba trofea, ale już dziś widać zespół, który w ciągu paru miesięcy przejdzie przebudowę.




Przebudowę kadry Lecha Poznań wymuszą kończące się umowy, a także odejścia. Nie ma możliwości, by Lech Poznań utrzymał obecną kadrę na następny sezon 2024/2025, na dodatek dwóch piłkarzy od dawna przebiera nogami marząc o szybkim transferze zagranicznym. Sporą zagadką jest również obsada posady trenera, w czerwcu kończy się dwuletni kontrakt Johna van den Broma, najpóźniej 25 maja 2024 roku będzie trzeba zdecydować, co dalej.

Kończące się umowy

Dnia 30 czerwca 2024 roku formalnie kończą się umowy 4 piłkarzy, wygasają przede wszystkim umowy 3 doświadczonych zawodników w postaci Bartosza Salamona, Barrego Douglasa i Artura Sobiecha. Letnie przedłużenie umów z Sobiechem oraz z Douglasem na ten moment wygląda na duży błąd zarządu klubu, zatem nie ma opcji, aby 33-letni napastnik i 34-letni obrońca został przy Bułgarskiej na jeszcze kolejny rok. Trwa ostatni sezon dla tej dwójki w niebiesko-białych barwach, za nieco ponad pół roku na ich pozycje będzie musiał przyjść ktoś nowy. Nowy piłkarz na lewą obronę czy do ataku przydałby się nawet już zimą.

Bartosz Mrozek – 30.06.2024
Barry Douglas – 30.06.2024
Bartosz Salamon – 30.06.2024
Artur Sobiech – 30.06.2024

null

Mogą odejść

Lech Poznań po odpadnięciu z europejskich pucharów dumnie „prężył muskuły” chwaląc się, że nikogo nie sprzeda. W rzeczywistości tylko odłożył sprzedaż czołowych piłkarzy. Filip Marchwiński ostatnio przedłuża umowę z Lechem Poznań tylko o rok, w ostatnich miesiącach zanotował progres, jest bardzo efektywny, po sezonie nadejdzie czas, by uczynił kolejny krok naprzód a klub zgarnął za transfer kilka milionów euro. Kontrakt „Marchewy” obowiązuje tylko do 30 czerwca 2025 roku, dlatego okres po sezonie 2023/2024 to ostatni moment na odejście. Co najgorsze transfer zagraniczny marzy się też Kristofferowi Velde, sprzedaż aż dwóch czołowych zawodników w jednym oknie transferowym byłaby dla całego klubu bardzo bolesna. Zarząd musi pomyśleć, w jaki sposób rozwiązać wspomnianą sprawę, Lech Poznań nie może sobie pozwolić na odejście dwóch czołowych piłkarzy w tym samym oknie transferowym. Jednego z pomocników będzie trzeba jakoś przetrzymać lub sprzedać zimą i z miejsca sprowadzić konkretnego następcę. Odejście np. Jespera Karlstroma? Joela Pereiry? Antonio Milicia? Bez szans. Nie możemy sobie pozwolić na żaden nieplanowany transfer.

null

Transfery potrzebne już zimą

14 meczów w sezonie 2023/2024 to wystarczająco wiele, żeby każdy dostrzegł, gdzie mamy problemy, kto się nie nadaje, kto niewiele daje oraz na których pozycjach potrzeba wzmocnień. Najczęściej w dyskusjach kibiców pojawia się temat bramkarza, lewego obrońcy, środkowego pomocnika czy napastnika. W „Śmietniku Kibica” oraz -> TUTAJ trwa zresztą sonda dotycząca priorytetu transferowego w zimowym oknie transferowym. Lechowi Poznań przydałyby się wzmocnienia, przerwa zimowa potrwa prawie 2 miesiące, więc będzie na nie czas. Zima 2021 pokazała, że idzie przeprowadzić ciekawe transfery, da się ściągnąć na Bułgarską nowych piłkarzy, którzy np. mieliby pół roku na aklimatyzację.

null

Mało czasu latem

Transfery zimą wzmacniające kadrę są wskazane. Lato 2024 nie będzie tak długie, jak to minione, jeśli Lech Poznań w sezonie 2023/2024 zdobędzie jakieś trofeum. 25 maja 2024 kończą się trwające rozgrywki, 2 dni później sezon podsumuje uroczysta gala w Warszawie, później są 2 terminy na mecze kadr narodowych, a już w dniach 9-11 lipca Kolejorz mógłby rozegrać pierwsze spotkanie w europejskich pucharach 2024/2025. Za parę miesięcy latem nie będzie za wiele czasu, będzie trzeba działać szybko i sprawnie, nie możemy czekać z transferami do sierpnia czy sprowadzać w lipcu kontuzjowanych zawodników bądź z zaległościami treningowymi. Kadrę na europejskie puchary tak naprawdę buduje się już zimą. Transfer Aliego Gholizadeha już można nazwać ruchem na wiosnę 2024 a być może nawet na europejskie puchary 2024/2025.

27 maja – Koniec sezonu 2023/2024
3-11 czerwca – 2 terminy FIFA na kadrę
9 lipca – I runda eliminacyjna Ligi Mistrzów (Mistrz Polski)
11 lipca – I runda eliminacyjna Ligi Europy (triumfator Pucharu Polski)
25 lipca – II runda eliminacyjna Ligi Konferencji (pozostali dwaj pucharowicze)

null

Nie wiadomo co z trenerem

Ewentualne odejścia Filipa Marchwińskiego, Kristoffera Velde czy zmienników z wygasającymi umowami nie są jedynymi sprawami do rozwiązania. Po sezonie 2023/2024 kończy się dwuletni kontrakt Johna van den Broma, którego pozostanie na ten moment jest mało realne. Już kiedyś Lech Poznań spieszył się z przedłużaniem umów z trenerami i później miał problem ponosząc straty finansowe. Aktualnie nie wiadomo, czy John van den Brom dotrwa do końca bieżących rozgrywek, nie wiadomo również, jakie ma plany. Czy chce zostać w Polsce? A może latem zechce wrócić do Belgii/Holandii lub bez względu na wynik sportowy tego sezonu ponownie spróbować swoich sił w krajach arabskich? Jego przyszłość w Lechu Poznań czy nawet nastawienie do spędzenia trzeciego roku w Polsce to niewiadoma. Ewentualne trofeum wywalczone przez Kolejorza w maju oznaczałoby sukces dla drużyny, kibiców, trenera i dla całego klubu, a w takiej sytuacji nowy kontrakt dla Johna van den Brom byłby w pełni zrozumiały i byłby nagrodą za wykonaną pracę w sezonie 2023/2024. W najgorszym przypadku po sezonie czeka nas zmiana trenera, odejście paru rezerwowych + sprzedaż dwóch czołowych piłkarzy. W takiej sytuacji w Lechu Poznań mielibyśmy kolejny sezon przejściowy.

null




Kadra klubu KKS Lech Poznań – runda jesienna 2023/2024 (30 zawodników):

Bramkarze (4)

31. Mateusz Mędrala – 30.06.2026
33. Mateusz Pruchniewski – 30.06.2025
35. Filip Bednarek – 30.06.2025
41. Bartosz Mrozek – 30.06.2024

Obrońcy (11)

2. Joel Pereira – 30.06.2025
3. Barry Douglas – 30.06.2024
5. Elias Andersson – 30.06.2026
15. Michał Gurgul – 30.06.2026
16. Antonio Milić – 30.06.2026
18. Bartosz Salamon – 30.06.2024
20. Bartosz Tomaszewski – 30.06.2025
23. Miha Blazić – 30.06.2025
25. Filip Dagerstal – 30.06.2026
44. Alan Czerwiński – 30.06.2025
55. Maksymilian Pingot – 31.12.2024

Pomocnicy (12)

6. Jesper Karlstrom – 30.06.2026
7. Afonso Sousa – 30.06.2026
8. Ali Gholizadeh – 30.06.2026
10. Filip Marchwiński – 30.06.2025
11. Kristoffer Velde – 31.12.2025
19. Maksymilian Dziuba – 30.06.2026
21. Dino Hotić – 30.06.2026
22. Radosław Murawski – 30.06.2026
30. Nika Kvekveskiri – 30.06.2025
50. Adriel Ba Loua – 30.06.2025
53. Aleksander Nadolski – 30.06.2025
54. Filip Wilak – 30.06.2026

Napastnicy (3)

9. Mikael Ishak – 30.06.2025
17. Filip Szymczak – 30.06.2027
90. Artur Sobiech – 30.06.2024

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





21 komentarzy

  1. Kosi pisze:

    Jak znam wolne dzialania Lecha to oni nie wiedza co zrobic z kazda opisywana tutaj sprawa. Trener? Nie wiedza. Sprzedaz pilkarzy? Nie wiedza kogo lepiej puscic, obaj moga stoic fochy? Sobiech – fajny chlopak i nawet zdrowy, nie bylbym taki pewny, ze nie zostawia go kolejny rok.

  2. Pawelinho pisze:

    Jedynie czego (znowu sic!) się obawiam to tego, że znowu będzie to wyglądało tak jak latem z przespanym zimowym okienku oraz jakieś eksperymentalne przygotowania, ale wcale tak być nie musi i może właściwe wnioski zostały w tym momencie wyciągnięte (tak wiem trochę to naiwne). Tak jak redakcja słusznie zauważyła, że skoro zimą 2021 udało się przeprowadzić kilka ciekawych wzmocnień, które wypadałoby już teraz przygotować na nowy sezon. Poza tym jakby na to nie patrzeć większość piłkarzy, którzy trafią do Lecha potrzebują mniej więcej pół roku, żeby załapać o co biega w polskiej lidze (np Velde), aby wejść na swój odpowiedni poziom. Ciekaw jest jak będzie wygląda kadra Lecha oraz kto będzie trenerem od sezonu 2024/25, ale do tego jeszcze daleka droga. Zgadam się z tym co napisał Kosi, tzn wcale nie musi być także Sobiech nie zostanie kolejny sezon, bo jest to opcja bardzo realna (nawet z Douglasem), ale podobne założenie i to bez względu na efekt końcowy obecnych rozgrywek może wyglądać kwestia związana z przedłużeniem umowy trenera z kraju latających tulipanów, który jakby nie patrzeć idealnie wpisuje się w strategię Lecha rutków.

  3. Ostu pisze:

    Podstawa to Wywalić – nie przenieść na inne odpowiedzialne stanowisko – Toma Drząsa i zmienić Politykę Sportową Klubu …
    Bez tego warunku podstawowego cała reszta będzie wtórna …
    – ciągle te same błędy
    – ciągłe wtrącanie się Złotoustego
    – ciągle te same nietrafione „transfery”
    Z góry przepraszam za ten przykład ale mniej więcej rok temu nastąpiła zmiana polityki sportowej w takim jednym klubie z największego miasta na wschodzie i zatrudnienie na stanowisku Dyrektora Sportowego gościa z mocnym charakterem, z osiągnięciami piłkarskimi i znających co znaczy DNA tamtego klubu a teraz zaczynamy widzieć pierwsze efekty jego pracy …
    Nie twierdzę, że jest to droga, którą powinien podążać Lech ale wwywalić Toma Drząsa to początek WSZYSTKIEGO….
    A to będzie mieć dramatyczny wpływ także na to co dzieje się w akademii i z Rezerwami….
    A czy na to się zanosi…?
    No właśnie ..
    Tak więc ja czekam na SPOKOJNOSCI na to co się będzie w rzeczonym temacie działo…

    • Pawelinho pisze:

      Wiesz, żeby polityka transferowa klubu uległa zmianie to przede wszystkim młody rutek musi się na to zgodzić. „Tom Dżąs” to tylko podwykonawca tego co nakreślił zarówno wspomniany przeze mnie młody rutek oraz Karol Klimczak, który odpowiada za zielonego eksela. Więc sama zmiana tzw dyrektora ds sportowych w postaci jak go sam określasz „Toma Dżonsa” niewiele zmieni w tym jak to będzie wyglądać w kwestii polityki sportowej klubu bo na nadal pozostaje bez zmian tzn nadal polega na promocji produktów z akademii w pierwszej drużynie kosztem ambitniejszych celów sportowych (awans do fazy grupowej europejskich pucharów, majstra etc). Im naprawdę niewiele wystarczy. Nawet jeśli znowu będzie trzecie miejsce to cel zostanie spełniony zgodnie z oczekiwaniami właścicielami klubu.

  4. tomek27 pisze:

    Niech redakcja lepiej nie podpowiada zarządowi ,ze nie moze dwoch zawodnikow odejść w jednym,letnim okienku , bo jednego sprzedadzą tej zimy ,a drugiego latem

  5. Grossadmiral pisze:

    Z uwagi na doping Salamona rozmył nam się w sumie jego wygasający kontakt. Co uważacie na jego temat? Bartek w maju 33 lata obojętnie czy wróci z końcem roku czy na następny sezon to już będzie wiekowy i raczej na sztukę. Kontrakt ma bardzo dobry do 50% aktualnego w przypadku nowego raczej nie zejdzie no i formy może nie odbudowac po roku suchych treningów casus Świerczok. Powinien zostać z uwagi na doświadczenie godząc się na bycie raczej zapleczem z doświadczeniem i w przypadku dużej redukcji kontraktu?

    • tomek27 pisze:

      W czerwcu , jak kontrakt bedzie mu wygasał powinno być juz wiadomo co z nim , wtedy bedzie mozna pomyślec . Na dzisiaj nie wiemy nic , moze dostac zawieszenie na kolejny rok czy dwa i po temacie

      • marcinos pisze:

        Nie chcę zawodnika, który oszukiwał. Albo niech to będzie transparentnie wytłumaczone skąd miał te środki albo do widzenia. Nie lubię dopingowicziw.

      • Zbychu pisze:

        Tak czy siak, to po tylu miesiącach beż grania i bez treningu z drużyną, to to nie będzie ten sam zawodnik. Dużo wody w Warcie upłynie, zanim dojdzie do formy. Jeśli to będzie zanieczyszczenie odżywki diuretykiem, to zajmie mu to z pół sezonu. A jeśli świadome maskowanie czego innego, to poza tym, co napisał marcinos, wcześniejsza dobra forma mogła wynikać z „farmakosuplementacji”.

  6. John pisze:

    Za Velde będzie Golizadeh, który podobnie jak Hotić może zagrać również na 10,a więcej szans otrzyma Wilak.
    Malo tego, z wypożyczenia wróci Antczak.
    To już 3 zawodników na jedną pozycję.
    Na prawym skrzydle coraz lepiej gra Ba Loua, jest Hotić, może grać też Szymczak, a nawet Pereiry, który może zagrać również w środku pola, podobnie jak Alan Czerwiński, który zagra wszędzie.
    Wszystko gra,mamy szeroką kadrę na 3 fronty, a nie gramy w pucharach.
    Golizadeh tak naprawdę od początku był przewidziany w miejsce Velde, a jego powrót we wrześniu, październiku od początku był ściemą,na razie aklimatyzuje się w zespole, jak wielu zawodników potrzebuje te pół roku.
    Ja już wszystko wiem,lata doświadczeń.

  7. 07 pisze:

    Kadra jest do sporego liftingu. Za dużo jest koszulek. To ma być rywalizacja jaka robi sie na bokach pomocy, a nie klepanie się po plecach. Lewa obrona, środek pomocy, stoperzy…. tutaj nie widzę rywalizacji. Na dziś grają ci którzy są zdrowi i nie pauzują za kartki. Duet Radek- Jasper nie do wygryzienia , a to błąd, bo jeśli któryś wypadnie to jest szczeciński wynik.

  8. jerry21 pisze:

    Z zawodników, którym kończy się kontrakt może zostać ewentualnie tylko Mrozek. Ale to zależy od niego, czy wywalczy sobie pewne miejsce w 11.
    Żegnamy Douglasa, Sobiecha i Salamona.
    Odejdzie zapewne Marchwiński i Velde.
    Za Velde powinien wskoczyć Gholizadeh.
    Może on też grać na 10, podobnie jak Hotic.
    A może Sousa pokaże na co go stać.
    Ale wiadomo, że potrzeba świeżej krwi i transfery do klubu też muszą być.

  9. jerry21 pisze:

    Nie rozumiem dlaczego wciąż pisze się tu o Rząsie i przedstawia go jako największe zło w Lechu.
    Rząsa to tylko podwykonawca.
    Porusza się w określonym budżecie i moim zdaniem nie ma decydującego głosu.
    To klub Rutkowskich i to oni rządzą.
    To do nich należy decydujący głos.
    Owszem mylił się nie raz z transferami, czy z nowymi umowami.
    Ale też nie raz trafiał z nowymi graczami.
    Gytkjer, Ishak, Karlstrom, Pereira, Velde.
    W żadnym klubie nie ma 100 % trafionych transferów.
    Nawet gdyby przyszedł nowy dyrektor sportowy to pelnia władzy pozostaje w rękach Rutkowskiego.
    Też nie uważam, że Rząsa jest idealny.
    Może Skorża po powrocie z Japonii byłby dobrym kandydatem?
    Ale czy by tego chciał?
    A może Graf? Z doświadczeniem zdobytym w Warcie i Rakowie.
    Tylko moim zdaniem nie rozwiąże to sprawy.
    P.Rutkowski się nie wycofa i nie odda władzy w inne ręce.

  10. Didavi pisze:

    Jestem pewny, że Velde i Marchewa odejdą (jeśli nie przytrafi się kontuzja tfu, tfu). Niestety wydaje mi się też, że latem odejdzie również Pereira. Myślę, że on sam będzie chciał już spróbować czegoś innego. Co do Karlstroma i Milicia. Nie ma takiej opcji. I właśnie dlatego, że należy pozbyć się Sobiecha, Douglasa, latem odejdą wymienieni + należy wzmocnić pozycje, które wzmocnione nie zostały, zima będzie bardzo ważna, ale dyrektor „nie zasługuje na gwizdy” sportowy pewnie ma inne zdanie. Jak i trener „nie potrzebuje wzmocnień” pewnie też. Co do Broma. Dla mnie nic się nie zmieniło. Każdy mecz o posadę. Bez czekania na zimę i na lato. Wyniku tu i teraz albo out.

    • Zbychu pisze:

      Żeby nie było exodusu, to trzeba się załapać na puchary. Bez tego większość dobrych graczy będzie chciała odejść, dział bilansowania excella będzie na 3 x tak. Jeśli JvdChlor będzie wtedy odchodził, to nowy trener musi być reż ugadany tak, żeby miał wpływ na transfery do i z klubu. Inaczej będziemy mieli autorski projekt PR&TR.

  11. Sp pisze:

    Nic się tu nie zmieni. Kibice już od dawna piszą jak to ma wyglądać i powinno, ale w klubie wszystko jest zajebiście. Druga edycja kursu na DS PZPN, goszczą u nas, a za wykładowcę robi Rząsa. Więc dla klubu wszystko jest ok.
    Do odejścia Vlede i Marchewy dodał bym kogoś z trójki Joel, Jesper czy Milić. Za nich nie należy spodziewać się wzmocnień tylko już teraz należy uświadomić sobie, że w ich miejsce jest chociażby Borowski na wypożyczeniu czy Kozubal lub dostający szansę na nie swojej pozycji Gurgul. Nawet gdy zdobędziemy mistrzostwo to tego trenera powinniśmy pożegnać, no ale tak się nie stanie gdyż ten trener pasuje zarządowi i dostanie kolejny obóz przygotowawczy by naprawić swój błąd i dalej wprowadzać młodych do pierwszego zespołu.

  12. PAWEL pisze:

    w tym klubie wszyscy dostają drugą szansę, bo tak jest taniej przy podpisanym często wysokim kontrakcie. Taniej też było przedłużyć umowy Sobiechowi i Douglasowi niż szukać nowych. Te okno transferowe to była jednak lekka patologia oceniając na dziś: Sobiech, Douglas, Gholizadeh, Anderson czy nawet Blazić. Stąd też problemy będą narastać.

  13. mario pisze:

    Marchwiński odejdzie, to jasne. Na 9 i tak by u nas nie grał a na 10 się nie sprawdza. Więc jeśli nie ma grać na 9, to nie za duża strata.
    Sobiech i Douglas odejdą, to też jasne. Mała strata, właściwie żadna.
    Ale zapewne odejdzie też Pereira oraz Velde. A to już strata będzie konkretna. Dlatego już teraz trzeba mocno rozglądać się za prawym obrońcą oraz skrzydłowym, choć głównymi pewnie mają być Golizadeha oraz Hotić. Tak więc potrzebny będzie dobry prawy obrońca, dobry lewy obrońca i ktoś na 10.
    Oczywiście przy założeniu, że Ishak wróci do formy.
    Brom? Niech spierdala.