Oko na grę: Jesper Karlstrom

W materiach z cyklu „Oko na grę” w każdym oficjalnym meczu Lecha Poznań baczniej obserwowany jest przez nas wybrany wcześniej zawodnik Kolejorza. W każdym spotkaniu wybrany piłkarz zostaje poddawany naszej analizie, w tym często także statystycznej. Najpóźniej kilka godzin po meczu publikowane są wnioski na temat jego gry + ogólna ocena występu przeciwko danemu rywalowi.




Jesper Karlstrom cały czas jest jednym z liderów Lecha Poznań, który w sobotni wieczór był pewniakiem do gry w wyjściowym składzie Kolejorza. Jego kolejny występ od początku był dobrą okazją, by Szwed pierwszy raz od majowego starcia z Cracovią 3:0 znalazł się pod obserwacją w ramach cyklu „Oko na grę”.

Opis gry:

Jesper Karlstrom w ostatnich meczach tak jakby wracał do formy, na boisku czuł się coraz lepiej, ostatnio nie udał się na obóz reprezentacji Szwecji mogąc zagrać m.in. w sparingu z Miedzią Legnica. 28-latek trochę sobie odpoczął, mógł ze spokojem potrenować, zatem można było liczyć na dobry mecz w wykonaniu „Szefa”. Jesper Karlstrom nie zawiódł oczekiwań, od początku spotkania był aktywny zarówno z przodu, jak i z tyłu a to przełożyło się na kilka zauważalnych momentów.

null

Przykładowo w 21 minucie Jesper Karlstrom postanowił poszukać uderzenia z daleka, kiedy dobijał zablokowaną bombę Eliasa Anderssona z dystansu. Decyzja Karlstroma o strzale z tej konkretnej pozycji była właściwa, samo wykonanie jednego z dwóch strzałów Szweda w tym meczu już złe. Dla odmiany piłkarz w 33 minucie błysnął w defensywie, kiedy świetnym powrotem na naszą połowę przeciął podanie zapobiegając możliwej kontrze ŁKS-u Łódź środkiem pola.

null

W 49 minucie Jesper Karlstrom błysnął w podobny sposób. Doskonale zagrał na wyprzedzenie, szybciej doszedł do piłki, którą odzyskał w okolicach środkowej strefy boiska. Jesper dobrze interweniował jeszcze m.in. w 76 minucie, kiedy wracając pod bramkę wybił piłkę na rzut rożny po wcześniejszej wrzutce ŁKS-u Łódź z prawej strony, na której bronił jego rodak Elias Andersson. Pod względem gry w defensywie Karlstrom spisał się wzorowo, szybko podejmował decyzje, był zdeterminowany, zdecydowany, był po prostu dobry jak choćby w 94 minucie.

null
null

Wtedy Szwed dla odmiany nie odebrał piłki w okolicach środkowej strefy i nie zatrzymał kontry. Jesper Karlstrom już w doliczonym czasie gry znalazł się na połowie ŁKS-u Łódź, grający wówczas bliżej prawej flanki wygrał aż 2 pojedynki 1 na 1, odzyskał piłkę, ta trafiła do innego z lechitów, który stworzył Lechowi Poznań kolejną szansę do zdobycia gola. Ta końcówka pokazała najlepiej to, jak dobry wczoraj był obserwowany Jesper Karlstrom, który przez 90 minut oddał 2 strzały, miał 1 kluczowe zagranie, wykonał 59 podań (49 celnych) i przebiegł dokładnie 10,60 km (najwięcej w Kolejorzu).

null

Oprócz tego lider środka pola popełnił 2 faule, 3 razy sam był faulowany, 3 razy odebrał piłkę i te odbiory wpływają na jego mocną ocenę. Jesper Karlstrom często grał jak profesor, jego forma ewidentnie rośnie, brak powołania do kadry narodowej świetnie mu zrobił, na braku nominacji do reprezentacji Lech Poznań tylko skorzystał. „Szef” za sobotni mecz otrzymuje mocną czwórkę, można by mu wystawić nawet piątkę, gdyby nie spotkanie z bardzo słabym rywalem.

Ocena gry: 4

null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





10 komentarzy

  1. PAWEL pisze:

    dla mnie najlepszy na boisku. ocena bliżej 5.

  2. legat79 pisze:

    Super mecz. Wrócił do formy! Jak jest ważny dla zespołu widzieliśmy gdy zabrakło go w Szczecinie!

  3. Didavi pisze:

    Uwielbiam momenty w których Karlstrom przejmuje piłkę i idzie do przodu, przyśpiesza akcję, robi przewagę i zawsze wtedy robi się groźnie. To on takimi momentami napędza naszą grę. Karlstrom w formie jest niezastąpiony. Szef totalny.

    • Bart pisze:

      On tym braniem piłki i podholowywaniem jej do przodu zaczyna mi przypominać nieco Tibę. Robi to w podobny sposób jak Tiba.

  4. mario pisze:

    ja dałem 5.
    Przecież oceniamy konkretny występ nie biorąc pod uwagę klasy przeciwnika tylko to, jak się zaprezentował, jak grał.
    Zawyżanie oceny ze względu na dobry wynik całego zespołu, zaniżanie oceny ze względu na rywala niskiej klasy – chyba to mało sprawiedliwe.

  5. janusz.futbolu pisze:

    Trudno się czepiać czegokolwiek w grze Jesepra. Ważna postać na boisku dla morale drużyny. Ocena 5 za ten mecz.

  6. jerry21 pisze:

    Pewna 5.
    Kolejny dobry występ.

  7. Bart pisze:

    Jesper wnosi mnóstwo jakości w środku pola. To jest jeden z najlepszych transferów ostatnich lat. Ja się wręcz zastanawiam co on tu robi i jak to się stało ze tak dobrego piłkarza nie kupił nikt z lepszych lig.

  8. Pawelinho pisze:

    Mam wrażenie, że w ostatnim czasie piłkarze, którzy trafiają do cyklu rodzą sobie nadzwyczaj dobrze. Kolejnym takim przykładem jest Karlström, który i z tego co widzę zauważyli to moi przedmówcy, że szwedzki pomocnik wraca nie tylko do swojej optymalnej formy jaka wcześniej prezentował, ale przede wszystkim do jakości jaką w sobie ma ten piłkarz praktycznie od początku gry dla Lecha. Oczywiście z małymi wyjątkami, ale jest to jeden nie licznych obecnie piłkarzy, którzy poniżej pewnego poziomu nie schodził i jednym z takich graczy jest właśnie Karlström.