16. kolejka PKO Ekstraklasy – podsumowanie

W piątek, 24 listopada, o godzinie 18:00 meczem na stadionie ŁKS-u w Łodzi zostanie zainaugurowana 16. kolejka piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2023/2024. Po trzeciej i ostatniej tej jesieni przerwy na kadrę ligowcy wrócili do zmagań. Na szczycie umocnił się rewelacyjny Śląsk Wrocław.




Na początek 16. kolejki PKO Ekstraklasy w piątek, 24 listopada o godzinie 18:00 ostatni w tabeli Łódzki Klub Sportowy zagrał na własnym obiekcie z będącym od tygodni w dołku Zagłębiem Lubin. Tym razem „Miedziowi” pokazali zwyżkę formy i zasłużenie pokonali beniaminka 2:0. W drugim piątkowym spotkaniu bardzo mocna u siebie Jagiellonia Białystok zmierzyła się z rozczarowującym jesienią Piastem Gliwice. Goście sprawiali lepsze wrażenie, ale w końcówce po czerwonej kartce musieli bronić kolejnego remisu. Jaga przez wynik 0:0 straciła pierwsze punkty w Białymstoku.

Dokończenie kolejki tradycyjnie nastąpiło w sobotę, w niedzielę oraz w poniedziałek. W sobotę o godzinie 15:00 zespół Rakowa Częstochowa podejmował przed własną publicznością słabą w ostatnim czasie Cracovię. Krakowianie postawili się Mistrzowi Polski urywając remis 1:1. Gdyby nie błąd w końcówce „Pasy” wygrałby nawet 1:0. Później Pogoń Szczecin walczyła o pełną pulę ze Stalą Mielec. Pomimo dużej przewagi to goście niespodziewanie wygrali 3:2. Pogoń w pierwszej połowie potrafiła odrobić straty, prowadziła 2:1, była bliska zwycięstwa, lecz po zmianie stron dwa ciosy zadali mielczanie.

Na koniec dnia o 20:00 drużyna Legii Warszawa chcąca jak najszybciej dogonić czołówkę spotkała się z Wartą Poznań. „Zieloni” zaskoczyli gospodarzy i prowadzili przy Łazienkowskiej 2:0. Ostatecznie ciekawy, zacięty mecz zakończył się rezultatem 2:2. Niedzielne emocje zaczęły się już o godzinie 12:30. Wtedy kolejny krok w walce o utrzymanie zrobiła Puszcza Niepołomice, która mimo przegrywania 0:1 ograła Górnika Zabrze 2:1 zwyciężając 2 raz z rzędu. Interesująco było w następnym meczu, kiedy znajdujący się w coraz gorszej sytuacji Ruch Chorzów zagrał na Stadionie Śląskim z Koroną Kielce. „Niebiescy” byli blisko wyszarpania wygranej, ale „Koroniarze” grając do końca ugrali remis 1:1.

Szlagier polskiej ligi czekał nas w ostatnim niedzielnym spotkaniu. Wówczas Lech Poznań zmierzyła się przy Bułgarskiej z Widzewem Łódź, który w tym sezonie jeszcze nie wygrał na wyjeździe. Przy Bułgarskiej doszło wręcz do sensacji, po słabej grze Kolejorz przegrał 1:3 i nie wykorzystał szansy na zostanie nowym wiceliderem. Zmagania 16. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2023/2024 ekipa Radomiaka Radom podejmowała liderującego Śląska Wrocław. Gospodarze już bez trenera Constantina Galcy w pierwszej połowie zmarnowali rzut karny, po przerwie 13 gola tej jesieni zdobył Erik Exposito, zatem Śląsk wygrał 1:0 i powiększył przewagę nad goniącymi go klubami.





Wyniki 16. kolejki PKO Ekstraklasy 2023/2024:

Piątek, 24 listopada

ŁKS Łódź – Zagłębie Lubin 0:2
Jagiellonia Białystok – Piast Gliwice 0:0

Sobota, 25 listopada

Raków Częstochowa – Cracovia Kraków 1:1
Pogoń Szczecin – Stal Mielec 2:3
Legia Warszawa – Warta Poznań 2:2

Niedziela, 26 listopada

Puszcza Niepołomice – Górnik Zabrze 2:1
Ruch Chorzów – Korona Kielce 1:1
Lech Poznań – Widzew Łódź 1:3

Poniedziałek, 27 listopada

Radomiak Radom – Śląsk Wrocław 0:1

Najlepsi strzelcy po 16. kolejce PKO Ekstraklasy 2023/2024:

13 goli – Erik Exposito (Śląsk Wrocław)
8 goli – Pedro Henrique (Radomiak Radom), Bartłomiej Wdowik (Jagiellonia Białystok)
7 goli – Efthymis Koulouris (Pogoń Szczecin)

Tabela po 16. kolejce PKO Ekstraklasy 2023/2024:

1. Śląsk Wrocław 36 pkt.
2. Jagiellonia Białystok 31
3. Lech Poznań 29
4. Raków Częstochowa 28
5. Pogoń Szczecin 26
6. Legia Warszawa 25
7. Zagłębie Lubin 24
8. Widzew Łódź 22
9. Stal Mielec 21
10. Radomiak Radom 19
11. Górnik Zabrze 19
12. Piast Gliwice 18
13. Warta Poznań 18
14. Korona Kielce 17
15. Cracovia Kraków 16

16. Puszcza Niepołomice 16
17. Ruch Chorzów 10
18. ŁKS Łódź 8

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





54 komentarze

  1. Kosi pisze:

    Znowu nam dali ta sedziowska fajtlape, ktora ddaje dodatkowe emocje. Za czesto nam sedziuje, pewnie przez bliskosc miast.

  2. Harnaś pisze:

    Jaga nie wygrała, więc gramy o drugie miejsce w tabeli

  3. janusz.futbolu pisze:

    Obejrzałem mecz Jagi z Piastem
    Miałem wrażenie, że Przybył sędziował pod Jagę. Gol dla Piast nie uznany – niby był ze spalonego, ale linii nie wyrysowali – a wg mnie byłby gol prawidłowy. Po chwili czerwień dla Piasta – kontrowersyjny, ale ok, karta do obrony. Po chwili jednak w taki sam sposób jest faulowany Ameyaw przed polem karnym Jagi – a tu nie było nawet odgwizdanego faulu.
    Śmierdzi drukiem na kilometr..
    No chyba, że mam uprzedzenia do Przybyła..

  4. Didavi pisze:

    No i dobrze zaczyna się weekend, niespodzianką. Jagiellonia taka mocna u siebie, w przewadze nie dała rady Remisowi Gliwice. 2 miejsce na horyzoncie.

  5. Harnaś pisze:

    Na Craxę w najmniej oczekiwanym momencie można liczyć. Jeśli nie będzie mistrza w tym sezonie, to będę rozczarowany. Przy takim poziomie oponentów, to wręcz obowiązkowe…

    • Harnaś pisze:

      Eh. Karny w końcówce. Ale punkt to i tak lepiej, niż 3 dla Rakowa… Jest szansa im odskoczyć ździebko

      • Didavi pisze:

        Tak. Cracovia z Rakowem zawsze gra pod nas. Bardzo dobrze układa się ta kolejka. Tylko żebyśmy my się nie wyłożyli.

      • Harnaś pisze:

        Nie, no kuźwa. W końcu musimy przestać się wykładać. U mnie nadzieja umiera ostatnia i jestem dumny z bycia niepoprawnym optymistą. Dlatego myślę, że koniec rozczarowań i teraz już tylko do przodu.

  6. mario pisze:

    87 minuta i Pogoń przegrywa u siebie że Stalą…

  7. Zbychu pisze:

    Za dobrze się ta kolejka układa. Swoją drogą, ile razy śledzie przepchnęli w ostatnich minutach, teraz poszło w drugą stronę.

  8. kibol z IV pisze:

    Jaga traci pkt z Piastem , sraków z Cracovią , śledzie ze Stalą…wszystkie te druzyny grają u siebie. Już widzę co by się tutaj działo gdyby Lech stracił z którąś z tych drużyn punkty w Poznaniu…Zwolnieni wszyscy łącznie ze sprzątaczkami.To jest piłka nie zawsze się wygrywa. Nie zawsze wygra też Lech. Wraca Bartek , wróci Hotić , zagra Ali. Ktoś dojdzie.
    Będziemy Mistrzem w tym sezonie. Mistrz Powróci !

    • Harnaś pisze:

      To jest narracja, z którą się identyfikuję.

    • mario pisze:

      można przegrać raz czy drugi, ważny jest styl, ambicje, wola walki. Jeśli tych rzeczy nie ma, to wtedy u kibiców pojawiają się emocje, negatywne emocje. Wtedy padają różne słowa. Z jednej strony sport, z drugiej emocje. A jak widzisz, że drużyna obok meczu przeszła i przegrała, a trener po porażce 5-0 mówi, że zespół nie miał swojego dnia, to możesz wyjść z siebie i stanąć obok. Wtedy różne słowa cisną się na usta. I tak jest wszędzie, nie tylko u nas.

      • Harnaś pisze:

        Może to 0-5 to był taki moment zwrotny, odbicie się od dna. Wiadomo, że zmiana nie odbędzie się jak za dotknięciem różdżki, ale mam nadzieję na stały progres, dobrze przepracowaną zimę i rozjebanie systemu na wiosnę uwieńczone 9-tym majstrem.

      • kibol z IV pisze:

        Pamietasz 6-0 w Krakowie za Łazarka ? Pamiętasz 1- 5 z Zawiszą w Poznaniu w 1989 ?
        Kto jak kto, ale taki kibol jak Ty pamieta. Pamiętasz co było po tych blamazach ?
        Takie mecze się zdarzają. Wierzę w tego majstra. Jestem jego pewny. Mario….Mistrz Powróci !

      • Komarny pisze:

        kibol z IV – o to to

        Porażka 0-5 nie robi mi różnicy w stosunku do 0-2. Przegrywając 0-2 nie ma już czego bronić, pomijając rzadkie przypadki gdzie bilans bramek w tabeli się liczy.

      • kibol z IV pisze:

        @mario – Dopiszę coś jeszcze. Coś moze mocno kontrowersyjnego ,coś co zapewne nie spodoba się tu wielu. Ty czytasz co tutaj sie pisze ? Krytyka na wszystko. Wszystko jest zle. Naprawdę wszystko jest zle ? Jakieś obowiązkowe zwycięstwa ? Jakie obowiązkowe ? Gdzie to pisze , że Lech musi wszystko wygrywać. HIPOKRYZJA ! 0-0 na klozetowej….tytuł ” Rozczarowujący wynik”
        Czasami wydaje mi się że Lech musi zakończyć sezon z kompletem zwycięstw , wygraną w PP i finałem w LM. Tego się NIE DA ZROBIĆ. Jak ktoś mysli inaczej niech zmieni klub ,ktoremu kibicuje. Tylko na jaki ? Znasz jakiś ? Krytyka spadająca na obecnego Lecha , jest jak dla mnie zdecydowanie za duża. Roszczeniowość ogromna….Pytanie jedno . Ile osob krytykująych obecną druzynę w miarę regularnie odwiedza Bułgarską , nie wspominając o wyjazdach. Na obecną chwilę w lidze Lech punktuje według mnie dobrze. Wygrywa z tymi z którymi inni nie potrafią. Czego chcieć więcej ? Stylu…. ?No styl był ch…wy nawet gdy zdobywalismy Majstra za Skorży. Zresztą Skorża też był „be” dla wielu. Obdarty z godności , dumy i honoru…przez co niektórych. Stracimy w tym sezonie punkty z drużynami teorytycznie slabszymi ,pewnie gdzieś przegramy…ale zdobędziemy tego Majstra.

      • Kosi pisze:

        co ty znowu za pierdoly wypisujesz? Zobacz jaki Warta ma pomysl na mecz z Legia i ile goli strzelila do przerwy. Zamiast pouczac innych co maja myslec zacznij ogladac mecze.

      • mario pisze:

        tak kibol, pamiętam.
        Kraków pamiętam też dlatego, że to tam dostałem porządnie po pysku…
        Ale wiem też, że człowiek to przede wszystkim emocje. Wiesz co czułem po kolejnej piątce ze śledziami? Wiesz! – bo jesteśmy z tej samej gliny ulepieni z tą różnicą, że w Tobie jest więcej optymizmu. Mi się ulało po tym meczu.
        Ale masz rację, na tym forum czasami dziwne są opinie/oczekiwania. Sam mam radykalne zdanie o Bromie od czasu Pogoni. Ale mam wrażenie, że ta krytyka, która tutaj ma miejsce mniej dotyczy Lecha jako takiego, a bardziej Lecha Broma albo dokładniej – samego Broma. I sądzę, że w dużej mierze nie jest bezpodstawna. Nie zgodzę się natomiast z krytyką totalną, bo na pewno klub na taką nie zasługuje.
        I tak, nie wygramy wszystkiego, bo to jest sport. Ale na litość boską, właśnie dlatego, że to jest sport – należy próbować. Pisząc o stylu nie miałem na myśli pięknej gry. Pewnie, byłoby super, gdybyśmy grali ładnie, ale jeśli tak nie gramy, to przynajmniej grajmy ambitnie, do upadłego, do ostatniej kropli potu. A nam często zdarza się przejść obok meczu. Chodzi mi tylko o wolę walki.
        Kiedyś już o tym tu wspominałem: moja starsza córka walczyła na macie ze zbitym barkiem. Wiesz jak boli zbity bark? A ona płakała z bólu i walczyła. Ja płakałem razem z nią obok maty. Przegrała ale mogła sobie spojrzeć w oczy. Dlatego złego słowa nie powiem na chłopaków jeśli przegrają po walce. Ale będę krytykował i nie dziwię się krytyce, gdy tej walki nie ma. Sęk w tym, że kilku z tą krytyką przesadza. Ale wiemy wszyscy kto tak krytykuje i możemy ich opinie dzielić przez 2 lub nawet 4. Ja tak robię. Mimo wszystko to forum jest najlepszym miejscem, w którym można pogadać o Lechu i poczytać różne opinie. Wśród nich brakuje mi Twoich, bo zawsze mnie potrafiły podnieść na duchu.
        Dlatego pozdrawiam Cię serdecznie @kibol z IV

      • Komarny pisze:

        To prawda, ten klub to katastrofa pod każdym względem. Warta, a nawet Stał Mielec pod każdym względem nas przewyższają. Mecze z Legią pokazały to dobitnie.

      • kibol z IV pisze:

        @mario – 5 ze śledziami….mam rodzinę w Szczecinie. MY jesteśmy dla nich kimś wyjtkowy…mogą przegrać z każdym ,byle nie z Pyrami. Podczas meczu dostawałem sms z”odpowiednim komentarze”….ale wiesz co im odpisywałem. Spojrzcie w tabelę , zerknijcie w historię PRZEGRYWY…Wiesz co im pisałem ?NIGDY nie będziecie takim klubem jak MY…wasz sufit to nasza podłoga itd.
        Co do Broma – Ma ciągle u mnie kredyt zaufania. Blamaze zdarzają się kazdemu. Jesli nie będzie majstra podziekuje mu w swoim stylu na chłodno. Ale My za niego coś tam ugralismy w Europie , mamy realne sznase na Majstra. Dlaczego mam go gnoić za wszystko ? Znasz kogoś doskonałego ? Ideał ? Kogoś bezbłędnego ? Jezeli ktoś mysli ze jest bezbłędny ….to już jest w błędzie. Zauważ jesli za Holendra sięgniemy po MP….to okaże sie że jest to jeden z najlepszych trenerów w całej historii. Co do mojego optymizmu….Zawsze wierzyłem w tego mojego Kolejorza. Inaczej nie umiem.
        Wiem też co , tu będzie gdy tego MP nie zdobędziemy….Dostaną po du..e wszyscy…ja również :D. Ba…pewnie ja najwięcej 😀 Odnośnie Twej osoby. Wiem z kim piszę. Kimś oddanym Lechowi bez reszty…Zawsze takich ludzie będę szanował. Jesteś Lechitą….Kimś prawdziwym i zawsze nim będziesz. Mimo że się nie znamy ( a może znamy a nie wiemy o tym 🙂 i bardzo rzadko nie zgadzamy w swych opiniach… Mamy to samo w serduchu. Tego Naszego Kolejorza:) I gdy ktoś go ruszyl…to tak jakby ruszył NAS 🙂 Nie ma wybacz !
        pzdr 🙂

      • kibol z IV pisze:

        @mario
        ps
        Spojrz z kim My tracilismy punkty w Mistrzowskim Sezonie 1989/90
        Na pozycjach 14-16 (16 druzyn w lidze) w systemie za 3 pkt , Lech ugrał tylko 7 pkt ! Na Bułgarskiej 5 na wyjazdach 2….Wyobrazasz sobie wszystkie komentarze po takich meczach w obecnych czasach ? W dobie netu ? :)….Do wyj…..a WSZYSCY 🙂
        Bułgarska zaorana 🙂
        Zostalismy wowczas Majstrem…W tym sezonie też będziemy 🙂

        jeszcze raz gorąco pozdrawiam .

      • mario pisze:

        @kibol z IV,
        już raz pisałem, że ostatnie mistrzostwo powinno być dedykowane Tobie.
        Chciałbym w maju napisać to samo.
        Czasami brakuje mi Twojej wiary.
        Między innymi za to Cię szanuję.
        Trzymaj się!
        🔵⚪

  9. Renegat pisze:

    Chciałbym, żeby w końcu Śląsk stracił. Mistrzostwo nie może przypaść grającemu z chamskiej kontry patoklubowi, który fartownie uniknął spadku, a teraz korzysta po prostu na słabości ligowej czołówki (w tym niestety Lecha).

    • Harnaś pisze:

      Wyłożą się w końcu…

    • Wuchta pisze:

      Akurat Śląsk w żadnym wypadku nie ma składu na mistrza. Szczerz to zdziwię się jak będą mieli miejsce premiowane w pucharach. Przez cały sezon nie będą mieć takiej formy. Poza tym na wiosnę grają wyjazdy w Poznaniu, Warszawie, Częstochowie, Białymstoku. Tak jak mówiłem wcześniej, tak mówię teraz, konkurentami dla Lecha jest tylko i wyłącznie Legia, Raków i może, przy jakimś nieszczęściu, Pogoń i nikt więcej.

    • El Companero pisze:

      dekadę temu Kiepscy zdobyli mistrza po tym jak im sie skisła podłożyła a Lech z legią grały piach w sezonie,..Tym razem im łatwo nie będzie, bo sledzie i Raków im się nie podlożą a Lech i Legia na wiosnę będą już grały lepiej.

  10. Harnaś pisze:

    „Michał Kucharczyk – świeżo upieczony mistrz Uzbekistanu” Niezły wpis w CV

  11. Zbychu pisze:

    „Jeden z graczy Legii padł w starciu z rywalem. Trochę teatru Josue, który zaczyna wszystkich wyzywać.” – z relacji tekstowej. Dostanie kartkę?

  12. mario pisze:

    jprdle, gdyby tak to dowieźli…
    🙏

  13. mario pisze:

    szmata wcisnęła szmatę, szkoda

  14. Didavi pisze:

    Układa się ta kolejka bardzo dobrze!!! Wzywam wszystkich szamanów, by odwrócili to co nieuniknione czyli jutrzejszy remi…tfu 🙂

  15. Harnaś pisze:

    No, to teraz pyknąć Widzew, a w poniedziałek Śląsk bęcki w Radomiu i kolejka marzeń zrealizowana…

  16. Levin_9 pisze:

    Żyleta na jubileuszowe urodziny zaprosiła Zielonych. Poznaniacy jak przystało na potomków Szkotów, popili, pojedli i zabrali do domu solidną wałówkę, a „słoikom” pozostawili rachunek za imprezowe fajerwerki i zbitą zastawę (-2 punkty).

  17. are pisze:

    Kolejka dla nas.Mam nadzieję,że od początku weźmiemy się do solidnej pracy.Na stojąco tego meczu nie wygramy.Jest zimno,więc może będę biegać szybciej.

  18. sorel pisze:

    Obyśmy jutro jako jedyni ze ścisłej czołówki wygrali! To wielka szansa. Kolejorz, nie spartaczcie tego! 🙂

  19. Szota Arweladze pisze:

    Mecz Warty z Legią…

    Marzec 95 roku, wyjazd autobusem na wieś na imieniny wuja Józefa. Bliższa i dalszą rodzina, atmosfera odświętna, dyskusje o sytuacji ekonomicznej o politycznej w Polsce. O sporcie się nie mówiło.

    Legia przyjeżdżała do Poznania jako murowany faworyt do zwycięstwa. Walczyła o mistrzostwo (które finalnie zdobyła), Warta w ogonie tabeli (ostatecznie 11 punktów straty do przedostatniej drużyny). W składzie drużyny że stolicy Jerzy „Gumiś” Podrożny, który, poprzedniej zimy przeniósł się tam z Kolejorza. Dodatkowy smaczek.

    Z każdą z drużyn od miejsca 2 do 9 Warta u siebie przegrała. Wypadało czekać na łagodny wymiar kary. Ale dowiedzieć się o niej nie sposób. Poza oczywista koniecznością spożywania sałatki i bigosu, nikt nie myślał włączyć telewizora (nawet Telegazety nie było), oczywiście nikt nie myślał o internecie. Cóż, wypada obejrzeć Sportową Sobotę, jeśli autobus się nie spóźni i będzie miejsce…

    I tu nagle, przechodząc obok kuchni, usłyszałem głos ze starego radia, którego widocznie słuchała gospodyni przygotowując kolejne potrawy. Za oknem głucha cisza, egipska ciemność a spiker mówi: „Warta Poznań niespodziewanie pokonała Legię Warszawa 1:0 po golu Czesława Jakołcewicza” To było niesamowite…

    Tak zapamiętałem te wydarzenia sprzed nieomal trzydziestu lat. To był ostatni sezon Warty w najwyższej klasie rozgrywkowej przed powrotem w latach 20. obecnego wieku. I ilekroć teraz Warta rozgrywa mecz z Legią przypomina mi się ta historia. I zawsze liczę na powtórkę. Dziś niespodzianka mniejszego kalibru, ale zawsze cieszy.

    PS. W tej samej kolejce Lech przegrał w Szczecinie 3:2 tracąc bramki w 89 i 90 minucie…

  20. El Companero pisze:

    no to zobaczymy jak dziś nasi będą lekko biegać po 100 dniach wolnego,,,,

  21. sorel pisze:

    Medaliki i legła po 1 punkcie zdobyły… A Lech dał się w… na sucho! K…!

  22. sorel pisze:

    No i pięknie… 7 punktów straty do Kiepskich. „Dzięki” VdB, MIlic, Andersson et consortes… Wkurw bierze

Dodaj komentarz