18. kolejka PKO Ekstraklasy – podsumowanie

W piątek, 8 grudnia, o godzinie 18:00 meczem na stadionie Śląskim w Chorzowie została zainaugurowana 18. kolejka piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2023/2024. Za nami przedostatnia seria spotkań w tym roku kalendarzowym, w której ze strefy spadkowej wyszła Puszcza Niepołomice.




Na start 18. kolejki Ekstraklasy w piątek, 8 grudnia, o godzinie 18:00 zagrały ze sobą drużyny, które już wcześniej odpadły z Pucharu Polski. Wtedy słaby i przedostatni Ruch Chorzów zagrał na stadionie Śląskim z przeciętnym Zagłębiem Lubin. „Miedziowi” prowadząc 2:0 nie potrafili wygrać. W drugim piątkowym spotkaniu Pogoń Szczecin po awansie do 1/4 finału Pucharu Polski chciała ponownie wykorzystać atut własnego boiska i znaleźć sposób na Wartę Poznań. „Zieloni” prowadzili 1:0, później „Portowcy” zdobyli aż 3 gole, na końcu 2 razy odpowiedzieli goście, którzy dzięki wynikowi 3:3 ugrali cenne oczko.

Dokończenie kolejki tradycyjnie nastąpiło w sobotę, w niedzielę oraz w poniedziałek. Na początek sobotnich zmagań o godzinie 15:00 ekipa Radomiaka Radom zagrała u siebie z mającym tyle samo punktów Górnikiem Zabrze, który w tygodniu odpadł już z Pucharu Polski. Gospodarze przegrywając 0:1 umieli wyrównać, ale i tak mogą czuć niedosyt, ponieważ górnicy od 52 minuty musieli radzić sobie w dziesiątkę. Następnie rozczarowująca Cracovia Kraków podejmowała przy Kałuży nierówną Stal Mielec. Prowadzenie po 85 minutach nie dało „Pasom” wygranej. Goście szybko odpowiedzieli dwoma golami i tym samym kolejny mecz w tej kolejce zakończył się remisem. Na koniec dnia o godzinie 20:00 liderujący Śląsk Wrocław zmierzył się przed własną publicznością z walczącą o utrzymanie Koroną Kielce. „Koroniarze” postawili się faworytowi wywożąc z Dolnego Śląska cenny bezbramkowy remis.

Niedzielne zmagania rozpoczęły się już 12:30. Wtedy Lech Poznań spotkał się przy Bułgarskiej z jeszcze bardziej rozczarowującym jesienią Piastem Gliwice, który niespodziewanie wygrał 1:0. Dla Piasta była to pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w lidze od maja i dopiero 3 tej jesieni. Później o godzinie 15:00 ostatni w tabeli Łódzki Klub Sportowy sprawił dużą niespodziankę urywając jedno oczko faworyzowanej Legii Warszawa. Na dodatek beniaminek prowadził w tym spotkaniu 1:0.

Po tych meczach w niedzielę, o godzinie 17:30 miał miejsce hit weekendu. W nim aktualnie druga Jagiellonia Białystok walczyła na swoim obiekcie z Mistrzem Polski goniącym obecnie czołówkę Rakowem Częstochowa. Jaga znowu pokazała moc u siebie. Białostoczanie ograli swojego przeciwnika 4:2 umacniając się tym samym na ligowym pudle. W jedynej poniedziałkowej konfrontacji kończącej zmagania 18. kolejki PKO Ekstraklasy sezonu 2023/2024 lepiej punktująca ostatnio Puszcza Niepołomice zagrała z Widzewem Łódź. Na stadionie Cracovii znowu lepsza była Puszcza, która po 3 zwycięstwie z rzędu wydostała się ze strefy spadkowej, do której wpadli właśnie krakowianie.





Wyniki 18. kolejki PKO Ekstraklasy 2023/2024:

Piątek, 8 grudnia

Ruch Chorzów – Zagłębie Lubin 2:2
Pogoń Szczecin – Warta Poznań 3:3

Sobota, 9 grudnia

Radomiak Radom – Górnik Zabrze 1:1
Cracovia Kraków – Stal Mielec 2:2
Śląsk Wrocław – Korona Kielce 0:0

Niedziela, 10 grudnia

Lech Poznań – Piast Gliwice 0:1
ŁKS Łódź – Legia Warszawa 1:1
Jagiellonia Białystok – Raków Częstochowa 4:2

Poniedziałek, 11 grudnia

Puszcza Niepołomice – Widzew Łódź 1:0

Najlepsi strzelcy po 18. kolejce PKO Ekstraklasy 2023/2024:

13 goli – Erik Exposito (Śląsk Wrocław)
8 goli – Pedro Henrique (Radomiak Radom), Bartłomiej Wdowik (Jagiellonia Białystok), Ilya Shkurin (Stal Mielec)

Tabela po 18. kolejce PKO Ekstraklasy 2023/2024:

1. Śląsk Wrocław 38 pkt.
2. Jagiellonia Białystok 37
3. Lech Poznań 32
4. Raków Częstochowa 29
5. Legia Warszawa 29
6. Pogoń Szczecin 27
7. Zagłębie Lubin 25
8. Radomiak Radom 23
9. Górnik Zabrze 23
10. Stal Mielec 22
11. Widzew Łódź 22
12. Piast Gliwice 21
13. Warta Poznań 19
14. Puszcza Niepołomice 19
15. Korona Kielce 18

16. Cracovia Kraków 18
17. Ruch Chorzów 12
18. ŁKS Łódź 9

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





24 komentarze

  1. Bigbluee pisze:

    Przy 3:1 nie wierzyłem że Warta coś ugra.
    No ale widocznie wyszli z inną mentalnościa niz Lech który dał się zadeptac w Szczecinie i nie próbował się odkuć po żadnym z goli dla paprykarz.
    Brawo Warta. Ogromne brawa za odrobienie 2 goli i u tarcie nosa tym zaufanym bucom że Szczecina.

    • Bigbluee pisze:

      Osobny komentarz dla komentatora. Ty warszawski pajacu, przy 3:1 juz dopisałeś 3 punkty paprykarzom i opowiadałeś że jest po meczu i jak to Pogoń pięknie zegna się że swoim stadionem inkibicami. Stronniczosc taka że żal słuchać.

  2. legat79 pisze:

    Brawo! Zieloni szacunek!

  3. Zbychu pisze:

    Brawa dla Warty za walkę do końca.

    • 07 pisze:

      Warta pokazała charakter. A Szulczek v d Bromowi jak się gra w Szczecinie. 😉 Szulczek punkt, a vd Brom 5 razy szmatą w ryj. 🙂 i to z kadrą na 3 fronty z kontraktami premium. …. bhahahahahaha.

  4. Kosi pisze:

    Z tej Cracovii zrobil sie nijaki i daremny zespol. Graja teraz 2x mecze z Legia, nie zdziwie sie, jesli nie ugraja ani punktu i Zielinski jeszcze przed wigilia poleci ze stolka.

  5. Didavi pisze:

    Fajna ta Korona. Z nami przegrali, ległą wywalili, Śląskowi punkty zabrali. Wygrać z tym Piastem i zbliżamy się do celu.

  6. Grossadmiral pisze:

    ponton i kiełbasiarze ze stratą punktową a jutro jeszcze jaga raków więc ktoś się potknie wychodzi na to że z piastem kołodziejem mecz będzie za tzw 6 pkt, byle nie dać sobie wpierdolić jak ostatnio przy korzystnej koniunkcji gwiazd

  7. janusz.futbolu pisze:

    Można powiedzieć, że Korona zrobiła dużo dla Lecha w tym tygodniu 🙂
    Teraz tylko postawić trzeba jutro w meczu z piastem kropkę nad i.

  8. smigol pisze:

    Jak na razie same remisy w tej kolejce a Kolejorz gra z królami remisów… więc… będą baty 😂

    Tzn wierzę że będzie wygrana.

  9. legat79 pisze:

    Niech piłkarze zerkną na wyniki i ogarną sobie w głowach jak ważne będą jutro 3 pkt.

  10. klaus pisze:

    Lech to idealna drużyna na przełamanie…

  11. leftt pisze:

    W 2010 roku Korona też nam pomogła, wygrywając 1-0 z Wisłą, a swoją najważniejszą bramkę dla Lecha strzelił w tym meczu Jacek Kiełb. Ale pamięta się tylko o Cracovii i Jopie.

  12. Zbychu pisze:

    W tej kolejce większość liderów straciła punkty. A my najbardziej. Pomyśleć, że wygranie jednego przegranego meczu uformowałoby pierwszą trójkę z przewagą nad drugą trójką. Ech…

  13. Renegat pisze:

    Ja tylko powiem, że jeśli mistrzostwo nie jest pisane Lechowi, to w takim razie niech ono przypadnie Jadze. Ich gra przynajmniej jakoś wygląda, a do tego sami jeszcze nigdy nie zdobyli tego trofeum. Byle nie Kiepscy czy kurtyzana.
    Aczkolwiek i tak liczę na „nową miotłę” przy Bułgarskiej, która ustawi i pogoni gwiazdeczki do tytułu.

  14. legat79 pisze:

    Puszcza pogoniła Widzew który wyjaśnił super holenderskiego taktyka!
    Brom wypie……!

Dodaj komentarz