Zmarnowany weekend

Za nami już 19. kolejka piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2023/2024, z której kibice Kolejorza ponownie nie mogą być zadowoleni. Lech Poznań zakończył rok dwoma ligowymi meczami bez wygranej. W sobotę nie umiał zwyciężyć nawet mimo prowadzenia 2:0 i nadal nigdy nie wygrał z Radomiakiem w Radomiu na szczeblu Ekstraklasy.




Lech Poznań po listopadowej przerwie na kadrę wygrał tylko jedno ligowe spotkanie zdobywając w ostatnich 8 kolejkach raptem 10 punktów. To zdobycz godna ligowego średniaka bez perspektyw walczącego co jedynie o spokojne utrzymanie się w lidze. Obecne miejsce zawdzięczamy jedynie pucharowiczom, którzy jesienią rozegrali dużo więcej spotkań od Kolejorza, który przez całą ekstraklasową jesień wygrał na obcym terenie zaledwie 2 razy!

Radomiak Radom – Lech Poznań x (trafiony)
Widzew Łódź – Pogoń Szczecin x (nietrafiony)
Zagłębie Lubin – Śląsk Wrocław 1 (nietrafiony)
Raków Częstochowa – Korona Kielce 1 (trafiony)
Puszcza Niepołomice – Jagiellonia Białystok 2 (nietrafiony)
Górnik Zabrze – Warta Poznań x (nietrafiony)
Legia Warszawa – Cracovia Kraków 1 (trafiony)
ŁKS Łódź – Ruch Chorzów 1 (nietrafiony)
Piast Gliwice – Stal Mielec 1 (trafiony)

Remis w Radomiu to dla Lecha Poznań kolejna porażka. Ta przegrana w postaci remisu boli podwójnie, gdyż Kolejorz prowadził 2:0, nawet w 95 minucie był blisko 3 punktów, a wynik tej potyczki i tak nie miał wpływu na posadę Johna van den Broma, dlatego świetnie byłoby chociaż wymęczyć wygraną. Z przebiegu spotkania oraz patrząc na suche liczby takie jak np. liczba strzałów, Lech Poznań nie zasługiwał na zwycięstwo, ale w rzeczywistości był bardzo blisko wygranej, dlatego po remisie można było tylko spuścić głowę.

Za Kolejorzem kolejny smutny i zmarnowany weekend. Był on fatalny, ponieważ już w piątek lider powiększył przewagę, w niedzielę wygrali pucharowicze, jednak to nie koniec złych informacji. Raków Częstochowa nie wyprzedzi nas tej jesieni, gdyż jego drugi mecz z Koroną w Kielcach odbędzie się wiosną. Jesienią może to zrobić piąta obecnie Legia Warszawa, której brakuje punktu w wyjazdowym meczu z Cracovią (20 grudnia), żeby kosztem Lecha Poznań spędzić zimę na pudle.

Nie ma się co oszukiwać. Szanse Lecha Poznań na tytuł nie są duże, 8 punktów to jednak sporo i może minąć wiele tygodni zanim niebiesko-biali zniwelują taką stratę do Śląska Wrocław (o ile w ogóle to uczynią). Na dodatek Raków Częstochowa nie jest już uwikłany w europejskie puchary, Legia Warszawa prędzej czy później też się ogarnie, dlatego Lecha Poznań czeka ciężka walka przede wszystkim o podium PKO Ekstraklasy 2023/2024.

Po jutrzejszym meczu Cracovia – Legia nasza liga zapadnie w sen zimowy, z którego wybudzi się w piątek, 9 lutego. Na początek morderczego maratonu trudnych gier zagramy u siebie z Zagłębiem Lubin (tylko 2 wygrane w ostatnich 12 meczach z tym rywalem) i w dniach 9-11 lutego 2024 roku rozpoczniemy walkę w pierwszej kolejności o sam awans do europejskich pucharów. Realnie o 4 pucharowe miejsca bije się 6 klubów (ostatnim jest Pogoń Szczecin), a przecież trzeba pamiętać o Pucharze Polski, który wiosną dla Kolejorza będzie to bardzo, ale to bardzo istotny. Puchar Polski to najkrótsza do droga do sukcesu i przy okazji do wymaganej Europy.

A co dzieje się poniżej 6. pozycji? Widzew Łódź po wygranej nad Lechem w Poznaniu przegrał wszystkie mecze do końca rundy jesiennej, za to Piast Gliwice złapał wiatr w żagle i po zwycięstwie 3:0 mocno poprawił swoją pozycję. Dużo w końcówce 2023 roku straciła Warta Poznań, sporo zyskała natomiast Puszcza Niepołomice, która w ostatnich 4 kolejkach ugrała aż 10 oczek i zimę niespodziewanie spędzi nad strefą spadkową do I-ligi.

Luźne typy na 20. kolejkę pojawią się po 4 lutego. Zima (transfery, sparingi itp.) w wielu klubach może dużo zmienić. Wypada wierzyć, że w przypadku Lecha Poznań na lepsze.

Tabela po 19. kolejce PKO Ekstraklasy 2023/2024:

1. Śląsk Wrocław 41 pkt.
2. Jagiellonia Białystok 38
3. Lech Poznań 33
4. Raków Częstochowa 32
5. Legia Warszawa 32
6. Pogoń Szczecin 30
7. Górnik Zabrze 26
8. Zagłębie Lubin 25
9. Piast Gliwice 24
10. Radomiak Radom 24
11. Stal Mielec 22
12. Widzew Łódź 22
13. Puszcza Niepołomice 20
14. Warta Poznań 19
15. Korona Kielce 18

16. Cracovia Kraków 18
17. Ruch Chorzów 13
18. ŁKS Łódź 10

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





2 komentarze

  1. kri$$ pisze:

    Który to juz zmarnowany weekend?
    Ile jeszcze takich weekendów nas czeka?
    Dadzą nam troche radości w 2024 roku?

Dodaj komentarz