Lechowy alfabet 2023

49 meczów Lecha Poznań w 2023 roku, wiele momentów, wydarzeń czy innych rzeczy pozwala nam kolejny raz stworzyć Lechowy alfabet za mijających 12 miesięcy. Nie był to udany czas dla Kolejorza, oczekiwania głównie w drugiej połowie roku były dużo większe.



W 2023 roku pomiędzy wiosną a jesienią była duża różnica. Z Johnem van den Bromem wszyscy straciliśmy aż 6 miesięcy i jego postaci oczywiście nie mogło zabraknąć w Lechowym alfabecie za mijających 12 miesięcy. Są w nim też inne postacie, wydarzenia a nawet odczucia, jakie towarzyszyły kibicom w 2023 roku. Zapraszamy do lektury!

A

Afonso Sousa miał być gwiazdą Lecha Poznań w roku 2023, ale tak nie było. Wiosną Portugalczyk miał przebłysk w postaci 2 goli strzelonych Legii w Warszawie oraz bramki zdobytej we Florencji. Później Sousy na boisku już nie było. 23-latek zaliczył jesienią tylko jedną asystę, często był rezerwowym, nie grał wcale i jeszcze zmagał się z nieznanymi do dziś problemami zdrowotnymi tracąc przytomność podczas jednego z meczów. Rok 2023 dla Sousy był czasem straconym, bez progresu. Ten piłkarz ewidentnie potrzebował zmiany trenera.

null

B

Bartosz Salamon stracił 8 miesięcy przez decyzję UEFA, która zawiesiła go tuż przed pierwszym spotkaniem z Fiorentiną. Znany jest powód tego zawieszenia, ale do dziś kibice nie dowiedzieli się żadnych szczegółów na ten temat. Jeden z liderów tylnej formacji Kolejorza był w końcu winny czy nie? Była to pomyłka czy co? Niedawno w szybkiej zabawie „Twój szybki wybór” kibice przyznali, że nie do końca wierzą w niewinność Bartosza Salamona i coś jednak było na rzeczy.

C

Częstochowa i miejscowy Raków w 2023 roku wreszcie został odczarowany. W maju Lech został pierwszym polskim klubem, który pokonał nowego Mistrza Polski a we wrześniu odrobił straty i wygrał u siebie z Rakowem pierwszy raz od lutego 2020 roku. Na dodatek Lech był jedynym polskim klubem, który w 2023 roku pokonał Raków na jego terenie w rozgrywkach Ekstraklasy.

D

Djurgarden Sztokholm przeszedł do pucharowej historii Lecha Poznań. Zwycięzca jednej z grup Ligi Konferencji rok temu przed marcowym dwumeczem z Kolejorzem mocno straszył Lecha, mobilizował się na poznaniaków, a finalnie nic nie pokazał i jeszcze został ośmieszony. Już przy Bułgarskiej szwedzki zespół nic nie zademonstrował mogąc być zadowolony z porażki tylko 0:2. W rewanżu Lech zabawił się z drużyną Djurgardenu strzelając w końcówce aż 3 gole w ciągu kilkunastu minut. Po efektownych akcjach poznaniacy wygrali 3:0, cały dwumecz 5:0 i pewnie awansowali do 1/4 finału Ligi Konferencji.

null

E

Emocje muszą towarzyszyć kibicom Lecha Poznań kochającym piłkę nożną. Każdy sport to emocje, a ich poziom w 2023 roku był różny. W pierwszej połowie kończącego się roku wszyscy emocjonowaliśmy się walką w Europie, później o brązowy medal Mistrzostw Polski. Od odpadnięcia ze Spartakiem Trnava aż do końca 2023 roku emocji było jak na lekarstwo lub były one negatywne. Wyniku 0:5 w Szczecinie czy meczu z Jagiellonią w tym samym miesiącu lepiej kolejny raz nie opisywać.

F

Fiorentina to specyficzny rywal. W dotychczasowej historii Lech 2 razy przegrał z Włochami u siebie i 2 razy pokonał „Violę” na wyjeździe. Dnia 20 kwietnia poznaniacy prowadzili na Stadio Artemio Franchi już 3:0 i niewiele brakowało, aby już samym doprowadzeniem do dogrywki sprawili sensację. Finalnie Lech z podniesioną głową odpadł na etapie 1/4 finału Ligi Konferencji 2022/2024, „Viola” niedługo później zagrała o końcowy triumf w UEFA Europa Conference League.

G

Gholizadeh sprowadzony rzekomo za 1,8 mln euro (według belgijskich mediów za niecały milion) po wyleczeniu urazu miał jeszcze jesienią dojść do formy i pokazać jakość. Tak nie było. Irańczyk najpierw kilka tygodni później niż przewidywano wrócił do zdrowia, a później grał niewiele nic nie pokazując. 27-latek wystąpił jesienią 2023 raptem 5 razy notując 203 minuty. Liczby? 0 goli, 0 asyst.

null

H

Holender, John van den Brom wiosną doprowadził Lecha Poznań do największego sukcesu w europejskich pucharach, jakim był ćwierćfinał Ligi Konferencji, a później wywalczył jeszcze brązowy medal Mistrzostw Polski. Na tym skończył się projekt Holendra, który sprawiał wrażenie, jakby miał już gdzieś dalszą pracę w Lechu. Eksperymentalny okres przygotowawczy latem tylko rozpoczął pasmo klęsk. Jesienią był Spartak Trnava, 0:5 po ponad 23 latach, 3:3 mimo prowadzenia 3:0, brak odskoczenia pucharowiczom i szczęśliwe 3. miejsce na koniec rundy.

I

Ishak roku 2023 nie może zaliczyć do udanych. Król Mikael Ishak zmagał się z boreliozą, o której dowiedział się dopiero wiosną, gdy zaczęły występować poważne objawy. Latem wrócił do zajęć, później do gry, lecz z jego formą jesienią było różnie. Nasz kapitan niezłe liczy zaczął notować w październiku, dzięki nim przez cały 2023 rok strzelił więcej niż 10 goli trafiając do siatki rywali łącznie 11 razy.

null

J

Joel Pereira ma za sobą dobry 2023 rok. Przez cały rok grał równo, nigdy nie schodził poniżej pewnego poziomu, momentami stanowił nawet o sile ofensywnej Kolejorza. Portugalczyk tylko jesienią zaliczył tyle samo asyst, ile przez całe zeszłe rozgrywki. Prawy defensor w minionej rundzie zanotował 7 asyst (5 asyst w PKO Ekstraklasie). Miejsce na prawej flance defensywy jest zarezerwowane wyłącznie dla niego.

K

Kristoffer Velde ma za sobą udany 2023 roku i latem trzeba być gotowym na jego odejście. Norweg przez cały 2023 rok strzelił aż 19 goli, w tym 10 bramek jesienią. 24-latek zdobywał gole w 17 różnych spotkaniach, jesienią był najmocniej eksploatowanym lechitą, Oprócz 19 goli zaliczył też 7 asyst będąc często liderem ofensywy Lecha Poznań.

null

L

Liga Konferencji kojarzy się kibicom wyłącznie z zeszłym sezonem 2022/2023, w którym Lech Poznań odniósł swój największy sukces na arenie międzynarodowej. Wiosną po przejściu 2 rywali Kolejorz dotarł aż do ćwierćfinału, w którym odpadł z późniejszym finalistą. Dzięki wygranej nad Fiorentiną we Florencji zwiększył swój współczynnik do aż 19.000 punktów. Latem pucharowa przygoda niebiesko-białych skończyła się bardzo szybko, już w III rundzie eliminacyjnej i to po rozegraniu raptem 4 spotkań.

M

Medal był miłym dodatkiem do udanej pucharowej wiosny i do wywalczenia awansu do europejskich pucharów 2023/2024 poprzez Ekstraklasę 2022/2023. Dnia 27 maja 2023 roku Lech Poznań wywalczył 18 medal Mistrzostw Polski w swojej historii i 7 brązowy plasując się na ligowym podium 2 rok z rzędu.

N

Niemożliwe! Mógł krzyknąć każdy kibic widząc to co wyczynia Lech Poznań w Szczecinie. Dokładnie 3 lata po awansie do Ligi Europy zupełnie inny, lepszy na papierze zespół poległ z Pogonią aż 0:5. Dla Kolejorza była to najwyższa porażka od ponad 23 lat, kiedy Lech spadał z Ekstraklasy i przegrywał z późniejszym Mistrzem Polski, Polonią Warszawa. Nie był to koniec niemożliwych październikowych kompromitacji. Lech prowadził u siebie z Jagiellonią 3:0 i nie wygrał. Wcześniej taka sytuacja miała miejsce w 1956 roku.

O

Optymizm. Tej cechy brakowało kibicom przez niemal cały 2023 rok. Wiosną optymizmu było więcej, ponieważ Lech do 20 kwietnia grał w Lidze Konferencji i w miarę regularnie zbierał punkty w Ekstraklasie, w której wywalczył wymagany awans do europejskich pucharów. Od lata optymizmu próżno było szukać. Letni okres przygotowawczy wyglądał dziwnie, już wtedy kibice nie czuli optymizmu a bardziej odczuwali niepokój i nerwowość. Zdecydowana większość miała rację. Jesienią nawet na siłę nie można było być optymistą.

null

P

Puchar Polski są rozgrywkami, w których Lech nie poniósł w 2023 roku żadnych strat. Poznaniacy przebrnęli dwie jesienne fazy eliminując III-ligowca i lidera I-ligi. Bilans goli? 5:0 + awans do 1/4 finału rozgrywek. Dwa jesienne awanse dają nadzieję na zdobycie trofeum w nowym 2024 roku, jeszcze tylko dwa mecze i Kolejorz zagra na Stadionie Narodowym o trofeum, na które czeka prawie 15 lat, o awans do kwalifikacji Ligi Konferencji oraz o 5 milionów złotych.

R

Rafał Janas po 1,5 roku wrócił na Bułgarską wlewając w serca kibiców trochę więcej nadziei. Kibice Lecha Poznań bardzo dobrze zareagowali na jego dołączenie do sztabu Mariusza Rumaka, który został konkretnie wzmocniony. Do Kolejorza wrócił utytułowany asystent, człowiek dobrze znający klub, w tym jego piłkarzy i oczekiwania kibiców. Powrót Rafała Janasa pozwala kibicom wierzyć w powrót latem Macieja Skorży.

S

Spartak Trnava dołączył latem do pucharowych hańb Lecha Poznań. Był Żalgiris Wilno czy Stjarnan Gardabaer, od paru miesięcy jest przeciętny Spartak Trnava, który w Lidze Konferencji tylko się ośmieszył. Dla Kolejorza odpadnięcie z przeciętnymi Słowakami to wielki wstyd i kompromitacja, która będzie ciągnęła się za Lechem Poznań przez wiele, wiele lat. Nasz klub odpadając ze Spartakiem stracił szansę m.in. na finansowo-sportowy progres czy na zwiększenie klubowego współczynnika UEFA.

null

T

Transfery przeprowadzone przez Lecha Poznań w 2023 roku delikatnie pisząc – nie porwały. Dominik Holec zagrał raz, puścił 2 gole i latem odszedł. Z letnich transferów na razie najlepiej wypada Miha Blazić, który jesienią był co najwyżej solidny. Transfery Eliasa Anderssona oraz Aliego Gholizadeha są na razie nieporozumieniem, natomiast Dino Hotić być może dawałby więcej Kolejorzowi, gdyby nie 2 miesiące przerwy z powodu na mięśniowego urazu.

U

U-19 a konkretnie CLJ U-19 to rozgrywki, w których Lech Poznań na razie dominuje. Wiosną pierwszy raz od 5 lat został Mistrzem Polski Juniorów Starszych, a jesienią ponownie okazał się najlepszy w CLJ. Kolejorz do lat 19 ma aktualnie 9 oczek przewagi nad wiceliderem i zmierza się po kolejny tytuł Mistrza Polski U-19. Mistrzostwo w kategorii „junior starszy” dałoby niebiesko-białym przepustkę do występu w UEFA Youth League.

W

Wygranych w 2023 roku było zdecydowanie zbyt mało lub nie do końca przekonywały kibiców. Nie byłoby hańby 17 sierpnia w Trnawie, gdyby Lech wygrał u siebie wyżej niż tylko 2:1. W 2023 roku było zbyt mało zwycięstw nad nielubianymi rywalami, które byłyby ważne dla kibiców. Lech ani razu nie wygrał z Pogonią, z Legią czy ze Śląskiem, z którym ma już 4 porażki z rzędu. Mimo zajęcia 1. lokaty w tabeli rocznej Ekstraklasy zespoły Rakowa i Legii mające tyle samo punktów odniosły więcej zwycięstw od nas.

Z

Zawód czują kibice Lecha Poznań po drugiej połowie 2023 roku. Nie było fazy grupowej Ligi Konferencji, nie ma pozycji lidera, jest aż 8 punktów straty do pierwszego Śląska Wrocław oraz 3. miejsce w tabeli głównie dzięki słabości pucharowiczów, którym jesienią Kolejorz nie umiał odskoczyć. Zawód, po prostu wielki zawód. Nie tak miała wyglądać ligowa jesień w wykonaniu podopiecznych byłego już trenera Johna van den Broma.

null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





6 komentarzy

  1. mario pisze:

    i Wy też???
    Naprawdę musieliście przypominać mecze z Pogonią i Jagiellonią? 😡

    • bombardier pisze:

      Trzeba być ciężko nawiedzonym, żeby nie przyjmować do wiadomości
      PRAWDZIWE FAKTY.
      Alfabet wg @mario winien wyglądać od A do Z mniej więcej tak –
      przy każdej literce – ACH!, OCH!, WSPANIALE!, CUDOWNIE!
      Przy takim klubie, to biblijny raj – Ogród w Edenie – wygląda
      jak mały pikuś!

      • mario pisze:

        nie mówię, że nie przyjmuje do wiadomości. To różnica. Od achów i ochów też jestem daleko ale nie twierdzę, że wszystko jest zle. Jeśli czytasz komentarze, to powinieneś to wiedzieć.
        Ale jak czytam Twoje posty, to widzę tylko stajnie Augiasza i sławne gówno…

      • bombardier pisze:

        Powtarzasz jak mantrę jedną dawną źle sformułowaną wypowiedź.
        Szanowna Moderacja czuwa i nie pozwala na takie skrajne poglądy. Cały czas twierdzę, że jest jeden klub –
        KKS LECH POZNAŃ.
        Nie ma podziału na złych decydentów i dobrej reszcie.
        Właściciele Lecha krążą na innej orbicie niż Kibice – wyraża
        się to w dotychczasowych rezultatach – stąd też wynika
        moja ocena. Chyba w tym jesteśmy zgodni, że to właśnie obecni
        decydenci są HAMULCEM w rozwoju sportowym Lecha!

      • mario pisze:

        moderacja akurat pozwoliła – dwukrotnie.
        I uważam, że na tej stronie nigdy nie powinno do tego dojść.

  2. PMD pisze:

    A gdzie Ł jak Łazarek ?!?