Po prostu najlepszy

W 2023 roku zawodnikiem Lecha Poznań, który nie miał sobie równych był Kristoffer Velde. Widać to po niedawnym zliczeniu wszystkich ocen wystawionych przez kibiców Kolejorza oraz po wynikach XIV w historii Lechowego plebiscytu za 2023 rok. Norweg w ubiegłym roku był po prostu najlepszy.




W 2023 roku Kristoffer Velde szykujący się już do zagranicznego transferu latem zdobył aż 26 punktów w Lechowej klasyfikacji kanadyjskiej. Na ten wynik złożyło się 19 goli, które Norweg zdobył na wszystkich frontach i 7 zaliczonych asyst. 25-letni prawonożny skrzydłowy z 19 bramkami był oczywiście najlepszym strzelcem Kolejorza w ubiegłym roku. Pomocnik łącznie 4 trafienia zanotował w europejskich pucharach zdobywając po golu w obu meczach z Fiorentiną i Spartakiem Trnava.

null

Liczby, jakie zaliczył Kristoffer Velde w 2023 roku miały wpływ na wiele wyróżnień. Norweg znalazł się w jedenastce kolejki według Ekstraklasy SA po 5 różnych seriach spotkań, w tym 3 rozegranych wiosną. Został uznany zawodnikiem maja 2023 w Ekstraklasie mając wtedy spory wkład w awans do europejskich pucharów oraz w wywalczenie brązowego medalu Mistrzostw Polski, a w grudniu jego gol strzelony w Kielcach został wybrany bramką 17. kolejki PKO Ekstraklasy 2023/2024.

null

Ponadto według internautów KKSLECH.com opisywany piłkarz był najlepszym lechitą w październiku i grudniu otrzymując „plus miesiąca”. Kristoffer Velde został też najlepszym zawodnikiem jesieni mając po 4 meczach najwyższą średnią ocen i po łączeniu 13 spotkaniach znalazł się w TOP3 (gracze z najwyższą średnią ocen według not wystawianych przez internautów KKSLECH.com).

null

To nie koniec. Kristoffer Velde zdominował pozytywne kategorie XIV w historii Lechowego plebiscytu za 2023 rok. Norweg został wybrany pomocnikiem i zawodnikiem roku, wygrał kategorię na osobowość roku, a także był się piłkarzem, który okazał się największym zaskoczeniem. Lewy pomocnik, który najprawdopodobniej odejdzie od nas latem na razie podtrzymuje dobrą dyspozycję. Według głosowania internautów KKSLECH.com był najlepszym graczem Kolejorza w niedawnym sparingu z LASK Linz.

null




Kristoffer Velde w 2023 roku:

– Najlepszy piłkarz w Lechowej klasyfikacji kanadyjskiej 2023 (26 punktów, 19 bramek i 7 asyst)
– Najlepszy strzelec Lecha w 2023 roku (19 goli)
– Pomocnik, zawodnik, największe zaskoczenie na plus i osobowość w Lechowym plebiscycie 2023
– Plus października i grudnia według internautów KKSLECH.com
– Piłkarz jesieni według internautów KKSLECH.com (4 razy najwyższa ocena po meczach, 13 razy w TOP3)
– 5 nominacji do jedenastki kolejki w 2023 roku według Ekstraklasy SA
– Piłkarz maja 2023 w Ekstraklasie
– Gol 17. kolejki (z Koroną) według C+ Sport
– Zawodnik dający najwięcej nadziei. Więcej -> TUTAJ

null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





14 komentarzy

  1. Hazaj pisze:

    A może ktoś podziękuje skautingowi że wyciągnęli go z Haugesund? Postawi piwo Rząsie, że się zdecydował na Velde? I jednak Bromowi że zreanimował Velde? Bez Rząsy,Broma pewnie nie byłoby Velde w Lechu i uderzmy się w pierś , że mocno zagalopowaliśmy się w naszej „piłkarskiej nieomylności” wywalając Velde z Lecha.
    Może należałoby się przeprosiny dla Velde ? Bo przyznam i ja się okrutnie pomyliłem co do Norwega .

  2. kri$$ pisze:

    Jako że Velde jest moim imiennikiem, zawsze dobrze mu życzyłem i trzymałem za niego kciuki.
    ALe przyznaję, że początki miał takie, które przyprawiały mnie o ciarki na plecach i byłem wkurzony na maxa. Zwłaszcza te „gwiazdorskie” zachowania.

    Czy konieczne jest dziękowania scoutingowi i Bromowi?
    Obowiązkiem scoutingu jest wyszukiwanie takich zawodników. Czy należy dziękować za robotę która powinni wykonywać?
    OK, jeśli to ma ich zmotywować to – scoutngu – dziękuje za Velde. I jednocześnie oczekuje więcej takich niespodzianek.
    Co do Broma – tak, uwolnił potencjał Velde. No ale tak samo jak wyżej – taka ma być Jego robota. Jak każdego trenera. Ma uwalniać potencjał swoich graczy dając wyniki.
    Pierwsze 12 miesięcy pracy Broma było zadowalające patrząc na wyniki. Zwyczajnie stracił kontrolę nad drużyną, pomysł na drużynę i na dodatek wyniki już przestały Go bronić. Dlatego Jego misja się zakończyła.
    Nie on pierwszy i nie ostatni.

    • janusz.futbolu pisze:

      Taki transfer to nie ma być niespodzianka dla nas od działu scoutingu, tylko normalność.
      Udane transfery to powinna być normalność. A niewypały transferowe to niespodzianki.
      Tego bym sobie życzył.
      U nas jest na odwrót.

  3. John pisze:

    I to można powiedzieć, że drugi sezon, bo liczby miał najlepsze.
    Podoba mi się jego zaangażowanie, zawsze chce piłkę, chce atakować, kiedy inni często zwalniają grę, charakterny gość.
    A był czas gdzie praktycznie każdy, w tym ja wypie*dalał go z Lecha, razem z Ba Loua.
    Duże umiejętności, dobra technika, szybkość, nie jest jednowymiarowym skrzydłowym,takim trochę był Kamiński,Velde jest dla mnie lepszy.
    Ku*wa tej 8 Lechowi brakuje, takiego Tiby w top formie.

  4. Ekstralijczyk pisze:

    Warto podkreślić, że sam Velde też zmienił się w Lechu.

    To jest inny zawodnik niż na początku przygody w Kolejorzu.

  5. Przemo33 pisze:

    Historia Velde w Lechu to historia trochę od zera do bohatera. Początki Norwega w naszym klubie były ciężkie. Mało dobrych spotkań, a skrzydłowy raczej irytował i nie przekonywał, niż zachwycał. Co prawda sięgnął po Mistrzostwo Polski, ale jego wkład w ten sukces był niewielki. Dlatego przed sezonem 2022/2023 mając to w pamięci, a także wcześniejsze nieudane przygody Sykory czy Barkrotha oraz Adriela, który miał za sobą kiepski pierwszy sezon w Lechu, można było mieć pewne obawy i zastrzeżenia, czy się sprawdzi.
    Ale niespodziewanie, ku zaskoczeniu niemałej części kibiców, Velde wreszcie zaczął grać lepiej i pokazywać swoje niemałe umiejętności. Na początku przez pierwsze pół sezonu co prawda głównie w Lidze Konferencji, gdzie był jednym z kluczowych piłkarzy. Wtedy Norweg wreszcie zaczął się pomału spłacać i dołożył swoją cegiełkę do awansu do fazy pucharowej Ligi Konferencji.
    Velde rozkręcał się powoli, ale jak już się rozkręcił, to był nie do zatrzymania. W całym 2023 roku na wszystkich frontach strzelił aż 19 goli dokładając do tego 7 asyst, co daje bezpośredni udział przy 26 bramkach swojej drużyny. Bez wątpienia są to statystyki godne najlepszych skrzydłowych w Europie i nie tylko. Co najważniejsze, norweski skrzydłowy zaczął błyszczeć nie tylko w Lidze Konferencji, ale także w innych rozgrywkach. Velde stał się także motorem napędowym Lecha, kluczowym piłkarzem i liderem. Wobec gorszej formy Ishaka, spowodowanej także boreliozą i różnymi problemami zdrowotnymi stał się także naszym najlepszym strzelcem. Norwega można bardzo chwalić i chwalić, ale na pochwały jak najbardziej sobie zasłużył. Oczywiście, ma też pewne rzeczy do poprawy, zdarzają mu się gorsze mecze, ale akurat forma Velde jest dość równa, a walki, chęci i zaangażowania nigdy nie można mu odmówić. Norweg bardzo pozytywnie zaskoczył i pokazał też, że nie warto kogoś zbyt szybko skreślać i czasami warto trochę poczekać, dać komuś czas, drugą szansę.
    Tak na koniec można życzyć Velde dużo zdrowia i wszystkiego co najlepsze, by do końca swojej przygody w Lechu, która niestety nieuchronnie zbliża się do końca, nadal pokazywał swoje niemałe umiejętności i ciągnął nas w kierunku zwycięstw i sukcesów. Raczej zostanie z nami tylko do końca sezonu, bo taki piłkarz wręcz musi wzbudzać zainteresowanie innych klubów z zagranicy i prędzej czy później będzie chciał odejść i odejdzie. Kwota 7-8 milionów euro brzmi w porządku i za mniej moim skromnym zdaniem nie powinien odejść. Tak czy inaczej oby kolejna, prawdopodobnie ostatnia runda Velde w Lechu, była dla niego tak samo udana, jak cały poprzedni 2023 rok. Co wyjdzie z korzyścią dla samego Velde i naszego klubu.

  6. Hazaj pisze:

    Co do scoutingu moze warto przeczytać to: https://kolejorzzdymbca.blogspot.com/2024/01/tomasz-rzasa-inne-spojrzenie-na.html ( o ile zaakceptuje Moderator). To trochę „postawienie na nogi” osądu trasferów „za Rząsy”. Oczywiście do ewentualnej dyskusji, skoro oceniamy transfer Velde.

  7. Szota Arweladze pisze:

    Stwierdzenie @Hazaja, że „Brom zreanimował Velde” daje się obronić i moim zdaniem nie odbiega daleko od prawdy. To właśnie były trener Lecha (pięknie to brzmi w odniesieniu do „de Broma”, prawda?) spowodował, że Kristoffer Velde jest na ustach całej lechowej społeczności. Dlaczego?

    Otóż Velde miał bardzo ułatwione zadanie. Drużyna prowadzona przez niederlandzkiego poszukiwacza przyczyn porażki grała chaotycznie, bez pomysłu, bez schematów, bojaźliwie i nieciekawie dla oka. Wiemy o tym doskonale. Na tle takiej mizerii Velde miał doskonałe warunki by dać się zauważyć. Nie bez przyczyny na początku dostawał mało szans, nie zachwycał a wręcz irytował swoją grą. Bo jest to zawodnik, który moim zdaniem należy do klasy zakochanych w sobie z wzajemnością. To on musi mieć piłkę przy nodze, on musi kogoś przedryblować, on musi strzelić. Niestety nie wszystko mu się udaje. Gdy Lech grał bardziej poukładany futbol jego maniery wszystkich (kibiców, trenerów kolegów z boiska) irytowały. Bo nie tak miała wyglądać gra. W rundzie jesiennej zaś, gdy nikomu nic nie wychodziło oddanie piłki Veldemu dawało prawdopodobieństwo, że coś mu się uda. I piłka była mu dawana. Ludzka natura ma to do siebie, że wymazuje złe wspomnienia, które nie są traumatyczne a chce pamiętać to co dobre. Dlatego pamiętamy ile Velde strzelił goli, ile asyst zanotował (bo innych nie ma za bardzo do pamiętania) ale już zapominamy ile razy przeliczył się ze swoimi umiejętnościami, ile zmarnował okazji, ile razy był jednym z najsłabszych na boisku. To zawodnik stworzony do błyszczenia na szarym tle kolegów. A jego ekscentryczne zachowania dodają całości kolorytu.

    Czy chcę zatem Veldemu zabrać to co osiągnął? Niekoniecznie. Szanuję to co zrobił, bo i tacy zawodnicy sa potrzebni. Choć nie do końca podziwiam. Większą radość miałbym z Lecha grającego futbol zespołowy, oparty na drużynowej grze a nie przebłyskach jednego aktora.

    W tej rundzie nie będzie już tego, który go odgruzował. Oby kolejny trener troszkę go zgruzował, w pozytywnym aspekcie dla nas wszystkich.

  8. Szota Arweladze pisze:

    Na marginesie chciałbym jeszcze dodać, że zagraniczne nazwiska zakończone na -e odmienia się w jak przymiotniki, zatem „bardzo dobra forma Veldego”, „podał piłkę Veldemu”, „wymienił koszulkę z Veldem”.

    Najbardziej poprawną formą jest natomiast zdanie wypowiedziane na koniec sezonu: „Zawiesił na szyi Veldego złoty medal za mistrzostwo Polski ” 🥇

Dodaj komentarz