Jasna sytuacja z kontraktami

W ubiegłym roku nowe kontrakty z Lechem Poznań podpisało aż 10 piłkarzy i między dlatego na starcie tego roku sytuacja z umowami zawodników w Kolejorzu jest jasna. Niemniej są w zespole gracze, z którymi w odpowiednim czasie trzeba będzie porozmawiać na temat przyszłości.




W 2023 roku nowe kontrakty z Lechem Poznań podpisali Alan Czerwiński, Jesper Karlstrom, Michał Gurgul, Filip Szymczak, Barry Douglas, Filip Wilak, Artur Sobiech, Radosław Murawski, Filip Marchwiński i Maksymilian Pingot. Z niektórymi piłkarzami klub przedłużył kontrakty, choć stare umowy były jeszcze ważne przez wiele miesięcy. Tak było na przykład w przypadku Jespera Karlstroma, Radosława Murawskiego czy Maksymiliana Pingota, który późną jesienią niespodziewanie związał się nowym kontraktem z Kolejorzem ważnym aż do 30 czerwca 2028 roku.

Z obecnej kadry umowy po tym sezonie kończą się tylko Bartoszowi Salamonowi, Barremu Douglasowi oraz Arturowi Sobiechowi. Aktualnie ciężko wyobrazić sobie kolejny kontrakt dla 35-letniego Douglasa czy 34-letniego Sobiecha, który z powodu urazu nie zagra do końca sezonu. Obaj kilka miesięcy temu podpisali roczne umowy i każdy wiedział, że będą to ostatnie kontrakty tych graczy z Kolejorzem. W przypadku Salamona sytuacja wygląda już nieco inaczej, niespełna 33-letni stoper nie grał przez wiele miesięcy, jest ważnym zawodnikiem w szatni, teraz będzie musiał udowodnić swoją przydatność na polu sportowym.

Obecnie aż 9 piłkarzy ma ważne umowy do końca kolejnego sezonu 2024/2025 (Filip Bednarek, Joel Pereira, Bartosz Tomaszewski, Miha Blazić, Alan Czerwiński, Filip Marchwiński, Adriel Ba Loua, Nika Kvekveskiri i Mikael Ishak). Na temat kontraktu Pereiry nie ma nawet sensu przeprowadzać żadnej sondy, bo z góry wiadomo, że wszyscy kibice chcieliby pozostania Portugalczyka na kolejne lata. Sytuacja innych piłkarzy z kontraktami do 30 czerwca 2025 na ten moment jest bliżej nieznana a ich przyszłość trudna do przewidzenia. Na ten moment kolejne przedłużenie umowy m.in. z Niką Kvekveskiri wydaje się być mimo wszystko mało prawdopodobne, Gruzin w 2025 roku będzie miał już 33 lata.

Lecha Poznań może martwić ważny kontrakt Filipa Marchwińskiego tylko do 30 czerwca 2025 roku. Ten piłkarz ostatnio przedłuża umowy z klubem, aczkolwiek tylko o 12 miesięcy. Jeśli wkrótce nie podpisze nowego kontraktu, to przez długość obecnej umowy klub latem tego roku nie zarobi na „Marchewie” tylu pieniędzy, ile mógłby zgarnąć, gdyby jego kontrakt był ważny przykładowo do 30 czerwca 2027 roku. O pół roku dłuższą umowę od Filipa Marchwińskiego ma Kristoffer Velde, który latem już na pewno odejdzie z Bułgarskiej, ponieważ tak mu obiecano.

Oprócz poniżej wyszczególnionych piłkarzy będących jesienią w kadrze pierwszej drużyny są nowi zawodnicy, których wkrótce Kolejorz może uprawnić do gry w PKO Ekstraklasie (okres rejestracji rozpoczął się wczoraj). I tak Patryk Olejnik wiosną 2021 roku podpisał 3-letni kontrakt, który według dostępnych danych wygasa po tym sezonie, Kornel Lisman i Igor Draszczyk mają ważne umowy do końca następnego sezonu, Kamil Jakóbczyk do końca grudnia 2025 roku, a najmłodszy z tego grona Sammy Dudek do 30 czerwca 2026 roku.

Kadra klubu KKS Lech Poznań – runda wiosenna 2023/2024 (27 zawodników):

Bramkarze (4)

31. Mateusz Mędrala – 30.06.2026
33. Mateusz Pruchniewski – 31.12.2026
35. Filip Bednarek – 30.06.2025
41. Bartosz Mrozek – 30.06.2026

Obrońcy (10)

2. Joel Pereira – 30.06.2025
3. Barry Douglas – 30.06.2024
5. Elias Andersson – 30.06.2026
15. Michał Gurgul – 30.06.2026
16. Antonio Milić – 30.06.2026
18. Bartosz Salamon – 30.06.2024
20. Bartosz Tomaszewski – 30.06.2025
23. Miha Blazić – 30.06.2025
25. Filip Dagerstal – 30.06.2026
44. Alan Czerwiński – 30.06.2025

Pomocnicy (10)

6. Jesper Karlstrom – 30.06.2026
7. Afonso Sousa – 30.06.2026
8. Ali Gholizadeh – 30.06.2026
10. Filip Marchwiński – 30.06.2025
11. Kristoffer Velde – 31.12.2025
19. Maksymilian Dziuba – 30.06.2026
21. Dino Hotić – 30.06.2026
22. Radosław Murawski – 30.06.2026
30. Nika Kvekveskiri – 30.06.2025
50. Adriel Ba Loua – 30.06.2025

Napastnicy (3)

9. Mikael Ishak – 30.06.2025
17. Filip Szymczak – 30.06.2027
90. Artur Sobiech – 30.06.2024

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





12 komentarzy

  1. melon771 pisze:

    Ja potrafię sobie wyobrazić kontakty dla Sobiecha i Douglasa. Niemniej jednak tylko jako członkowie drużyny rezerw, lub jako czwarty wybór na pozycję w przypadku Douglasa. Doświadczenie w obronie to ważna rzecz.

    • 07 pisze:

      Barry to mój ulubieniec, ale…. powiedzmy to sobie szczerze…. powoli dobiega końca jego kariera w profesjonalnej piłce. Zgoda z redakcją – Artur, Barry, Nika to trio do zastąpienia na kolejny sezon i może narażę sie wielu tutaj, ale uważam że w ich miejsce widzę „głodnych” chłopaków w Akademii. Jest z kogo wybierać, bo i na wypozyczeniach jest kilku, a więc jest dość spore pole manewru.

      • Pawel1972 pisze:

        Barry to już emeryt, ale i tak lepszy od wynalazka Dżonsy. Nie postawiłbym 5 zł na to, że Dżonsa i zawodowy syn ojca ściągną kogoś lepszego.

    • Kosi pisze:

      Nie wiem jak mozna chciec przedluzenia umowy Douglasa?! Doswiadczenie moze dla stoepra jest wazne, na lewej obronie liczy sie dynamika, ktora on odstaje od miesiecy. Bardziej zastanawilbym sie nawet nad skroceniem tej umowy, ale wiadomo, ze w Lechut o nierealne.

      • versoo pisze:

        Lewa obrona to pozycja w ktorej nie da sie nadrobic niczym brakow w szybkosci. Douglas juz teraz jest bezuzyteczny i obawiam sie, ze wiosna nie bedzie gral Douglas, nie bedzie Douglas tylko dadza Gurgula, ktory jako mlodziezowiec jest dla klubu najkorzystniejszy.

      • leftt pisze:

        Oczywiście, że nierealne, bo umowa kończy się 30.06.2024 i nie ma z czego jej skracać. Porządny LO w tym okienku nie przyjdzie, pewnie w ogóle nikt nie przyjdzie. W tej smutnej sytuacji wolę jednak zostać przez te parę miesięcy z Barrym niż bez niego.

  2. marcinos pisze:

    Zastanowiłbym się nad przedłużaniem kontraktu Salamona. Zobaczymy, jak mu wyjdzie ta runda – ale wiadomo, że Peselu nie oszukasz i forma fizyczna przez dwa lata spadnie. Do tego nie wytłumaczył się z przyczyn zawieszenia. Jeżeli Ishak nie wróci do formy to też można mu poszukać nowego miejsca. Irytuję mnie Czerwiński, jego główną „zaletą” jest to, że nie jest dobry na żadnej pozycji i popełnia rażące błędy.

  3. John pisze:

    Douglas i Sobiech to ich ostatni sezon w Lechu ale niemal pewne jest odejście Velde i Marchwińskiego po sezonie.
    Co do Salamona zdecydują najbliższe miesiące.
    Lekka przebudowa czeka Lecha.

  4. Grossadmiral pisze:

    Douglas Sobiech Salamon brak perspektyw
    Kvekve Elias Baluj do sprzedania bo jałowi
    Velde Marchwinski szykowani do sprzedaży
    Karlstrom Pereira Milic mogą chcieć odejść
    Szymczak Mrozek Sousa wcale nie muszą odpalić
    Alan też nie szczególnie potrzebny ale skoro tyle odejśc się szykuje to trzeba się będzie go i tak zostawić
    Ishak Ali zagadka

    Perspektywy takie sobie. Żebyśmy się pozbyli słabych niezadowolonych i nie rokujących to by rutek chyba musiał całe siano z marchewy i velde zainwestować a jak wiadomo tego nie zrobi więc chyba będzie narracja dajemy szansę młodym za 2/3 lata Kozubale Borowskie Wilaki Antczaki się nauczą grać to przyatakujemy. Błędne koło

    • ArcheologPoznanski pisze:

      Wyczuwam podobny problem. Śląsk będzie mistrzem, a w następnym sezonie lech gra juniorami i kilkoma zawodnikami z zeszłej dobrej epoki.

      To powinno zakończyć przygody Rutka i Rząsika w Lechu.

  5. Radomianin pisze:

    Tak czy siak. Takiej stabilnej sytuacji z kontraktami to ja nie pamiętam.
    Rutkowski… gdzie jest nowy lewy obrońca ja się pytam!?

  6. Przemo33 pisze:

    Sytuacja z kontraktami na razie jest dość jasna. Na obecną chwilę tylko trzem piłkarzom kończą się kontrakty. Z częścią piłkarzy udało się w poprzednim i tym sezonie przedłużyć kontrakty i za pewne z kolejnymi piłkarzami klub również w przyszłości podpisze nowe kontrakty. Velde i Marchwiński odejdą po sezonie (chociaż może z Filipem klub przedłuży jeszcze kontrakt, kto wie?). Z trójki piłkarzy, którym kończą się po sezonie kontrakty największe szanse na pozostanie ma Salamon, ale będzie musiał udowodnić swoją wartość w rundzie wiosennej. Jest jednak szansa, że Bartek wróci na swój wysoki poziom, na czym zyska cała drużyna i zapracuje sobie na nowy kontrakt. Bardzo możliwe są odejścia Sobiecha i Douglasa, zwłaszcza tego pierwszego. No i trzeba też pomału myśleć co zrobić z kontraktami piłkarzy, którym umowy kończą się za rok po kolejnym sezonie. Tutaj pewne wydaje się tylko pozostanie na dłużej Pereiry. Przy reszcie piłkarzy, nawet Ishaku, jest moim skromnym zdaniem mniejszy lub większy znak zapytania. Tak na prawdę ciężko przewidzieć, co zrobi klub w przypadku tych piłkarzy. Już nie raz nasz klub potrafił nas w tej kwestii zaskoczyć pozytywnie lub negatywnie, więc wydaje się, że wszystko jest tutaj możliwe. Z drugiej strony po sezonie przyjdą też nowi piłkarze, co także wpłynie na kadrę zespołu. Pozostaje także kwestia wychowanków, ponieważ kilku z nich wróci latem po sezonie z wypożyczenia i mogą zostać włączeni na stałe do kadry zespołu i otrzymać swoją szansę. Z rezerw wyróżniający się młody piłkarz także może zostać włączony do kadry. Mówiąc krótko – bardzo ciężko przewidzieć, jak w kolejnym sezonie będzie wyglądała kadra zespołu. Na pewno kilku zawodników odejdzie (Velde, Marchwiński), a za nich przyjdzie paru nowych. Niewykluczone, że poza wyżej wymienioną dwójką odejdzie ktoś jeszcze, tutaj nigdy nic nie wiadomo. Niezależnie od wszystkiego, zarząd i dyrektor sportowy już teraz powinni myśleć o wzmocnieniach i działać w kwestii budowy kadry na przyszły sezon. Niestety tutaj za bardzo nie wierzę, by osoby odpowiedzialne za transfery wyciągnęły wnioski z poprzednich błędów i czegoś się nauczyły, więc nie będzie raczej zaskoczenia, jeśli dopiero latem klub będzie dokonywał transferów i przeprowadzał je na ostatnią chwilę.
    Kończąc jednak temat – jak na razie sytuacja kontraktowa w Lechu nie jest tragiczna, ale zawsze może być lepsza. Tak samo, jak kadra naszego zespołu 😉

Dodaj komentarz